Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Strony 1 2 3 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 344 ]

1 Ostatnio edytowany przez AdLib (2017-02-13 14:06:48)

Temat: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Szanowne Koleżanki Forumowiczki,

Wiele już widziałem wątków na różnych forach, nie tylko Netkobietach, dotyczących portali randkowych.

Portale są super. Poznaje się fajnych nowych znajomych. Wszyscy są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni. Zawarłam/em wiele znajomości z ekstraciekawymi ludźmi.
Portale są złe. Gniazdo zepsucia, nowa Sodoma i Gomora. Same zdemoralizowane zboki i pokręcone psychicznie laski. Faceci tam tylko łatwego chędożenia szukają, a kobiety sponsorów.

No dobra, ale przechodząc do meritum tematu, jako przedstawiciel płci ogólnie uznawanej za brzydszą (ogólnie, bo ja nie, ja jestem pienkny), zwracam się z wielką prośbą o kilka porad od Pań korzystających z dobrodziejstw takich portali.

Powiem otwarcie.
Od naprawdę wielu lat mam konta na tych portalach. Wysyłam wiadomości. Różne. Bardzo, bardzo różne. Czytam w sieci, jak te wiadomości powinny być sformułowane, żeby przyciągać uwagę kobiet.

Piszę według tego schematu. Nic.
Piszę według własnego pomysłu. Nic.
Piszę długie wywody. Nic.
Piszę krótkie heje porozmawiajmy. Nic.
Piszę wiersze (pewnie słabe, ale zawsze się staram). Nic.
Nawiązuje do opisu. Nic.
Nawiązuje do wyglądu - komplementuje. Nic.
Zapraszam do rozmowy. Nic.
Zapraszam na kawę. Nic.
Cholera, dla żartu wysyłałem nawet dziwne, bardzo dziwne teksty o różnych podtekstach. Nic.

Nic. Zero. Null. Nada.

Jestem skłonny zapłacić kilka tysięcy jakimś ludziom z USA, którzy rzekomo uczą takich rzeczy, bo już naprawdę tracę cierpliwość. smile
O wiele chętniej wydałbym te pieniądze na jakąś dziewczynę big_smile big_smile
Ale żadne nie odpowiadają !! tongue

Zadaję więc pytanie wam - znamienitym użytkowniczkom tego forum big_smile

Na jakie wiadomości otrzymywane od absztyfikantów na portalach randkowych wy odpisujecie ?
Co było w tych wiadomościach, że jednak zdecydowałyście się odpowiedzieć ?

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-13 14:11:13)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Jezu...


Żeby nie było, że znowu piszę tylko nie na temat, to napiszę tak: nie ma jednej recepty na to.
Przyznałeś, że przeczytałeś już takie tematy na różnych forach, to po co zakładasz nowy, który nota bene nic nie zmieni.

Założę się, że temat zostanie zamknięty. tongue

Zapytam jeszcze raz: masz swoje zdjęcie na portalu?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."
Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Może sobie ustawiłeś "blokuj wiadomości od nieznajomych"? tongue

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251
Reklama

4 Ostatnio edytowany przez RavenKnight (2017-02-13 14:19:11)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
AdLib napisał/a:

Szanowne Koleżanki Forumowiczki,

Wiele już widziałem wątków na różnych forach, nie tylko Netkobietach, dotyczących portali randkowych.

Portale są super. Poznaje się fajnych nowych znajomych. Wszyscy są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni. Zawarłam/em wiele znajomości z ekstraciekawymi ludźmi.
Portale są złe. Gniazdo zepsucia, nowa Sodoma i Gomora. Same zdemoralizowane zboki i pokręcone psychicznie laski. Faceci tam tylko łatwego chędożenia szukają, a kobiety sponsorów.

No dobra, ale przechodząc do meritum tematu, jako przedstawiciel płci ogólnie uznawanej za brzydszą (ogólnie, bo ja nie, ja jestem pienkny), zwracam się z wielką prośbą o kilka porad od Pań korzystających z dobrodziejstw takich portali.

Powiem otwarcie.
Od naprawdę wielu lat mam konta na tych portalach. Wysyłam wiadomości. Różne. Bardzo, bardzo różne. Czytam w sieci, jak te wiadomości powinny być sformułowane, żeby przyciągać uwagę kobiet.

Piszę według tego schematu. Nic.
Piszę według własnego pomysłu. Nic.
Piszę długie wywody. Nic.
Piszę krótkie heje porozmawiajmy. Nic.
Piszę wiersze (pewnie słabe, ale zawsze się staram). Nic.
Nawiązuje do opisu. Nic.
Nawiązuje do wyglądu - komplementuje. Nic.
Zapraszam do rozmowy. Nic.
Zapraszam na kawę. Nic.
Cholera, dla żartu wysyłałem nawet dziwne, bardzo dziwne teksty o różnych podtekstach. Nic.

Nic. Zero. Null. Nada.

Jestem skłonny zapłacić kilka tysięcy jakimś ludziom z USA, którzy rzekomo uczą takich rzeczy, bo już naprawdę tracę cierpliwość. smile
O wiele chętniej wydałbym te pieniądze na jakąś dziewczynę big_smile big_smile
Ale żadne nie odpowiadają !! tongue

Zadaję więc pytanie wam - znamienitym użytkowniczkom tego forum big_smile

Na jakie wiadomości otrzymywane od absztyfikantów na portalach randkowych wy odpisujecie ?
Co było w tych wiadomościach, że jednak zdecydowałyście się odpowiedzieć ?


Piszesz długie wywody? Eeee, myślisz że chce im się czytać?
Piszesz wiersze? Jeszcze się przed nimi wykastruj.
Komplementujesz wygląd? Eee, tak robi cała reszta.


Najbardziej prawdopodobne, że problem tkwi w Twoim wyglądzie, ponurym wyrazie twarzy, albo po prostu jesteś nieatrakcyjny, bądź te teksty które uważasz za jakieś niestandardowe, są równie kiczowate jak te wiersze.

Ale jak zero, null, nada, to na 100% chodzi o wygląd, mimo że te panie w opisie czasem mają napisane, że szukają jakiejś tam osobowości i tego typu smętne pierdoły, to możesz te bajki wsadzić do tego samego wora, co o dziadku mrozie.

5

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Zresztą zobacz sam,  co się dzieje z taką laską 7/10 na tinderze -> https://www.youtube.com/watch?v=D1yZ4ohwC6U

A potem wmawiają, że kobiety nie mają tak łatwego dostępu do seksu i tworzenia związków big_smile

Reklama

6 Ostatnio edytowany przez Szkot (2017-02-13 14:37:50)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Ale nic? Nikt? Dziwne... może masz 155cm wzrostu? Albo wyglądasz jak idź stąd? Albo coś głupiego w profilu? Albo smęcisz i widać to w każdej wiadomości niezależnie od treści?

3 lata temu miałem profil na jednym z portali i chociaż mało dziewczyn odpisywało, jakiś odzew był. W dodatku niektóre panie same do mnie pisały w tym jedna z wyjątkowym opisem i nieprzeciętnej urody chwilę po tym jak ją dodałem do ulubionych... napisała z zabawnymi "pretensjami" że nie rozumie dlaczego ją dodałem do ulubionych i nie odzywam się smile a mi po prostu mowę odjęło jak zobaczyłem jej profil i potrzebowałem ochłonąć, zastanawiałem się co i jak do niej napisać smile

7 Ostatnio edytowany przez AdLib (2017-02-13 15:30:42)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Szkot napisał/a:

Ale nic? Nikt? Dziwne... może masz 155cm wzrostu? Albo wyglądasz jak idź stąd?

170 cm. Trochę wystający brzuch, aktualnie w trakcie zrzucania. Ogolony na gładko (bo zakola wyglądają okropnie tongue, przystrzyżona ruda broda.
Bez brody moja głowa wygląda jak bułka lub obrany ziemniak, więc to mus. Poza tym, noszę zarost od liceum. Wtedy jeszcze miałem długie włosy.
I glany nosiłem. I chyba znowu zacznę, bo zaczynam tęsknić. big_smile

Szkot napisał/a:

Albo coś głupiego w profilu? Albo smęcisz i widać to w każdej wiadomości niezależnie od treści?

Same głupoty mam wpisane big_smile tongue

Nie wiem. Jak to ocenić ? Napisałem to, co uznałem za istotne i ewentualnie ciekawe. Ale to już moja subiektywna ocena jest. big_smile

Szkot napisał/a:

W dodatku niektóre panie same do mnie pisały w tym jedna z wyjątkowym opisem i nieprzeciętnej urody chwilę po tym jak ją dodałem do ulubionych... napisała z zabawnymi "pretensjami" że nie rozumie dlaczego ją dodałem do ulubionych i nie odzywam się smile a mi po prostu mowę odjęło jak zobaczyłem jej profil i potrzebowałem ochłonąć, zastanawiałem się co i jak do niej napisać smile

Szczęściarz ! big_smile
Gratulacje ! I co, coś więcej z tego wynikło ? wink

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

8

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

AdLib: Czy Ty w ogóle miales kiedys dziewczyne?

9

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Raz, przez kilka miesięcy. Bardzo miło to wspominam. smile

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

10 Ostatnio edytowany przez lukas25 (2017-02-13 16:54:05)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Nie jestem kobietą, ale mimo to pozwolę się wypowiedzieć. To co piszesz wydaje mi się nie do końća logiczne, ktoś przecież musi Ci na tych portalach odpisywać.

Obawiam się, że możesz przedstawiać w swoich wiadomościach negatywne podejście i dlatego dziewczyny Ci nie odpisują lub tracą zainteresowanie rozmową. Może masz niezbyt zachęcający opis typu: "Żadna nie chce ze mną pisać, a ja chcę być przez kogoś kochany. Napisz do mnie, proszę". Może masz brzydkie zdjęcie, które nie zachęca- akurat na portalach randkowych to norma. A może masz za duże wymagania, piszesz tylko do lasek 10/10, kiedy ty jesteś 4/10.

Tutaj problemem może też być zdjęcie, które masz za długo ustawione jako profilowe. Np. jedno zdjęcie przez 2 lata. Nikt już nie wchodzi na Twój profil, bo każdemu wydaje się, że już kiedyś na nim był. Niektórzy też uważają, że jak ktoś ma profil za długo to nie jest interesujący- przypinają mu taką łatkę.
Może dobrą radą będzie tutaj odświeżenie profilu, dodanie nowych zdjęć i pozytywnego opisu. Jeśli jesteś chociaż trochę atrakcyjny, to powinno pomóc, bo nie oszukujmy się, ale ludzie, szczególnie w wirtualnym świecie, poświęcają bardzo dużo uwagi wizualnemu aspektowi smile

Jeśli chcesz podam Ci kilka przykładów opisów, które na pewno zwrócą uwagę użytkowniczek i spowodują uśmiech na ich twarzy. Opis to swojego rodzaju reklama, jakkolwiek brzydko by to zabrzmiało smile

Mierz też siły na zamiary. Trudno żeby atrakcyjna, inteligentna i pozytywna laska zainteresowała się facetem, który nie ma poczucia wartości, nieciekawy opis i zdjęcia na których przypomina Rumcajsa tongue

PS: najlepiej by było, jeśli napisałbyś nam jaki dokładnie stworzyłeś opis. Ocenimy czego mu brakuje.

The brain controls every muscle in the body, except for the heart. That, my love, has a mind of its own.

11

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
lukas25 napisał/a:

Obawiam się, że możesz przedstawiać w swoich wiadomościach negatywne podejście i dlatego dziewczyny Ci nie odpisują lub tracą zainteresowanie rozmową.

Wydaje mi się, że nic z tych rzeczy. Hmmm.
Zawsze staram się zagaić w sposób albo neutralny, albo zabawny, albo zadając pytanie.
Nie wylewam się falami desperacji.
Tak przynajmniej sądzę. tongue

lukas25 napisał/a:

Może masz niezbyt zachęcający opis typu: "Żadna nie chce ze mną pisać, a ja chcę być przez kogoś kochany. Napisz do mnie, proszę".

LOL big_smile
Nie.
LOL yet again big_smile

Opisu nie mam. Nie ustawiłem żadnego. Nie chciałbym się silić na kogoś, kim nie jestem, a nawiązania do zainteresowań pozostaną dla większości ludzi albo enigmatyczne, albo jasno dadzą do zrozumienia - uwaga geek. I prosto w szufladkę. tongue

lukas25 napisał/a:

Może masz brzydkie zdjęcie, które nie zachęca- akurat na portalach randkowych to norma.

Czy ja wiem ? W marynarce. Od pasa w górę. Minimalnie skorygowane photoshopem pod kątem oświetlenia i barw.

Jak wpiszesz "Orazio Luciano Su Misura Trunk Show at The Armoury Plaid jacket, pleated trousers, braces", to pierwsze zdjęcie, które się pojawi jest "coś w ten deseń". Tylko, że nie wyglądam jak ten gość big_smile

lukas25 napisał/a:

A może masz za duże wymagania, piszesz tylko do lasek 10/10, kiedy ty jesteś 4/10.

No wiesz, trzeba się cenić. tongue

LOL big_smile

Piszę do tych, które mi się podobają, albo, które mają ciekawy opis.
Czasem puszczam taką samą wiadomość hurtem, do czterech, pięciu dziewczyn. Bez reakcji tongue

lukas25 napisał/a:

Tutaj problemem może też być zdjęcie, które masz za długo ustawione jako profilowe.

Co kilka miesięcy odświeżam foto i dodaje jakieś dodatkowe, na przykład zdjęcia z koncertów. Nie zapycham galerii, ale staram się mieć z 5-6 różnych zdjęć, w tym 3-4 wyłącznie z moją osobą.

lukas25 napisał/a:

Mierz też siły na zamiary. Trudno żeby atrakcyjna, inteligentna i pozytywna laska zainteresowała się facetem, który nie ma poczucia wartości, nieciekawy opis i zdjęcia na których przypomina Rumcajsa tongue

Poczucie wartości mam i też wybrzydzam tongue
To, że inteligentna, jeszcze o niczym nie świadczy. Jak nie "zaklika", to może być reinkarnacją Goethego czy Einsteina, ale i tak nic z tego nie będzie.

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

12

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
AdLib napisał/a:

Opisu nie mam. Nie ustawiłem żadnego. Nie chciałbym się silić na kogoś, kim nie jestem, a nawiązania do zainteresowań pozostaną dla większości ludzi albo enigmatyczne, albo jasno dadzą do zrozumienia - uwaga geek. I prosto w szufladkę. tongue

To może spróbuj sobie ustawić ten opis. Czasami dziewczyna chce coś napisać, ale nie wie do czego się odnieść, bo nic o sobie nie napisałeś. Nikt nie mówi, że opis ma być nieszczery. Wstaw chociaż linka do jakiejś piosenki, którą lubisz, żeby rozmówczyni miała chociaż minimalny punkt zaczepienia. Chociaż, im lepszy opis, tym więcej lasek, które wykazały Tobą zainteresowanie, się do Ciebie odezwie smile
A przynajmniej tak mi się wydaje.

The brain controls every muscle in the body, except for the heart. That, my love, has a mind of its own.

13 Ostatnio edytowany przez Szkot (2017-02-13 17:40:39)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

33 lata i jedna dziewczyna, przez pare miesiecy? To co robiles przez ostatnie 15 lat..?

Patrzac na poprzednie wypowiedzi to zalatuje od Ciebie desperacja i tu bym upatrywal problemu... wszystkie dziewczyny maja na to superczuly radar smile

Zaraz, zaraz, nie masz opisu? Tzn opis: puste pole?

14

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Szkot napisał/a:

33 lata i jedna dziewczyna, przez pare miesiecy? To co robiles przez ostatnie 15 lat..?

Patrzac na poprzednie wypowiedzi to zalatuje od Ciebie desperacja i tu bym upatrywal problemu... wszystkie dziewczyny maja na to superczuly radar smile


Szczerze, nie zauważyłam u Autora desperacji a raczej to, że ma do siebie dystans.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

15 Ostatnio edytowany przez AdLib (2017-02-13 19:29:31)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
lukas25 napisał/a:

To może spróbuj sobie ustawić ten opis

Dobra, mój błąd, opis mam. tongue
Nie mam motta, czy jak oni nazwali ten krótki tekst przy zdjęciu.

Szkot napisał/a:

33 lata i jedna dziewczyna, przez pare miesiecy? To co robiles przez ostatnie 15 lat..?

Żyłem sobie smile

Szkot napisał/a:

Patrzac na poprzednie wypowiedzi to zalatuje od Ciebie desperacja i tu bym upatrywal problemu... wszystkie dziewczyny maja na to superczuly radar smile

Desperacja to grube słowo, ale nie ukrywam, bardzo brakuje mi kobiety.
Seks to jedna sprawa, a tak się złożyło, że libido jakieś mam.
Druga sprawa to brak kobiety. Podobało mi się, jak byłem w związku. Mogłem robić dla mojej partnerki różne rzeczy, kupować kwiaty, prezenty, jakieś romantyczne drobiazgi, gotować  (co bardzo lubię).
Nie było niestety spacerów wieczorową porą i innych rzeczy...ale i tak było miło smile

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

16

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
AdLib napisał/a:

Desperacja to grube słowo, ale nie ukrywam, bardzo brakuje mi kobiety.
Seks to jedna sprawa, a tak się złożyło, że libido jakieś mam.
Druga sprawa to brak kobiety. Podobało mi się, jak byłem w związku. Mogłem robić dla mojej partnerki różne rzeczy, kupować kwiaty, prezenty, jakieś romantyczne drobiazgi, gotować  (co bardzo lubię).
Nie było niestety spacerów wieczorową porą i innych rzeczy...ale i tak było miło smile

Może za bardzo właśnie, a to nie jest atrakcyjne...

Piszesz że to szczęście że jakaś kobieta do mnie napisała - ja bym tego tak nie nazwał. Pisała pewnie z kilkudziesięcioma więc... to miłe, zgoda, ale od razu szczęście bo ktoś na mnie zwrócił uwagę? No bez jaj smile Szczęście z kobietą to jest fajny, dojrzaly związek, ok zgoda, ale samo napisanie (z którego i tak nic nie wynikło)? Takie proste gesty a Ty za dużą rangę im przypisujesz stawiając kobietę na piedestale a okazaną chwilę uwagi za "szczęście" - ja tak Ciebie odbieram.

Traktuj kobiety po partnersku, na równi, a nie jak jakieś zbawienie czy cud świata. Kobiety takie idealne nie są, swoje za uszami mają smile

17

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Szkot napisał/a:

Może za bardzo właśnie, a to nie jest atrakcyjne...

Uwierz mi, staram się ślinić na widok kształtnego biustu i jędrnej pupy bardzo dyskretnie wink

Nie potrafię wprawdzie ocenić, jak bardzo faktycznie "wionie ode mnie desperacją", ale subiektywnie oceniam, że nie jest to na tyle odczuwalne, żeby kobiety to zauważały.
Powtarzam jednak - subiektywnie !

Szkot napisał/a:

Piszesz że to szczęście że jakaś kobieta do mnie napisała - ja bym tego tak nie nazwał.

Chodziło mi o tą "kobietę nieprzeciętnej urody", a nie ogólnie.
Oczywiście w mojej sytuacji cieszyłbym się gdyby chociaż jedna odpowiedziała. To miłe, jak ktoś odwzajemnia twoje zainteresowanie, nie ? Przynajmniej tak to zawsze interpretowałem. Może błednie. tongue

Nie mówię, że z radości rzygałbym tęczą i pierdział konwaliami, ale na pewno byłaby to jakaś satysfakcja - w końcu mimo tych nastu/n-dziesięciu innych, do mnie też napisała, więc jest ok.

Szkot napisał/a:

Takie proste gesty a Ty za dużą rangę im przypisujesz stawiając kobietę na piedestale a okazaną chwilę uwagi za "szczęście" - ja tak Ciebie odbieram.

Hmm...ja się tak zachowuje względem wszystkich moich przyjaciół i znajomych - piszę smsy do wszystkich codziennie, wysyłam śmieszne mmsy itd.
Lubię podtrzymywać kontakt. smile

Jeżeli chodzi o stawianie kobiet na piedestale, to raczej nie jestem taką osobą. Na piedestale za to stawiam moich przyjaciół i rodzinę. Do tego kręgu zaliczała się też moja niegdysiejsza dziewczyna.

Szkot napisał/a:

Traktuj kobiety po partnersku, na równi, a nie jak jakieś zbawienie czy cud świata. Kobiety takie idealne nie są, swoje za uszami mają smile

Hehe, nie wątpię, że mają tongue

Nie traktuje kobiet jakoś inaczej niż facetów, ale trudno uczynić porównanie między kumplem, a dziewczyną, która cię pociąga.
Przynajmniej dla mnie jest to trudne. To dwie zupełnie różne kategorie. tongue

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

18

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Szkot napisał/a:

Traktuj kobiety po partnersku, na równi, a nie jak jakieś zbawienie czy cud świata. Kobiety takie idealne nie są, swoje za uszami mają

Muszę się zgodzić hehe smile No i też mieszkam w Szkocji.

Jeśli chodzi o zagadywanie, to trzeba być w miarę naturalnym. Bez przesadnej oryginalności czy filozofowania, na początek wystarczy co tam słychać, ewentualnie nawiązanie do opisu. Nie wiem jak wyglądają Twoje zdjęcia, trudno powiedzieć czy to o to chodzi. Na pewno warto dodać jakiś krótki opis.
Tak to wyglada z mojej perspektywy, korzystam z przerwami z portali i tindera. Niestety jak dotąd nie spotkałam nikogo ciekawego tam.

19

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
ultra.femme napisał/a:

Bez przesadnej oryginalności czy filozofowania, na początek wystarczy co tam słychać

Ja na zwykłe "co tam słychać" nie odpisywałam z reguły, bo nie wiedziałam, co. Bo co niby mam odpisać jakiemuś gościowi, którego nie znam? Hej, gotuję właśnie zupę pomidorową? Byłam w sklepie i akcyzę na fajki podnieśli? Pies mi uciekł na spacerze? Nie mam się w co ubrać? A może o najnowszych odkryciach w zakresie flory na Antarktydzie?
Jeśli odpisywałam, to: "a nic nowego, a co tam u Ciebie?" - i gość się zmywał big_smile
"Co tam słychać, piękna królewno" w ogóle odpada...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

20

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
ultra.femme napisał/a:
Szkot napisał/a:

Traktuj kobiety po partnersku, na równi, a nie jak jakieś zbawienie czy cud świata. Kobiety takie idealne nie są, swoje za uszami mają

Muszę się zgodzić hehe smile No i też mieszkam w Szkocji.

Jeśli chodzi o zagadywanie, to trzeba być w miarę naturalnym. Bez przesadnej oryginalności czy filozofowania, na początek wystarczy co tam słychać, ewentualnie nawiązanie do opisu. Nie wiem jak wyglądają Twoje zdjęcia, trudno powiedzieć czy to o to chodzi. Na pewno warto dodać jakiś krótki opis.
Tak to wyglada z mojej perspektywy, korzystam z przerwami z portali i tindera. Niestety jak dotąd nie spotkałam nikogo ciekawego tam.

O, to miło, a gdzie w Szkocji? Ja w stolicy smile

Pozdrawiam Walentynkowo... big_smile

21 Ostatnio edytowany przez Rising_Sun (2017-02-14 10:54:02)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Autorze, ja swojego obecnego partnera, z którym w ciągu miesiąca obchodzę rocznicę poznałam na portalu randkowym. To on do mnie zagadał, z tego co pamiętał odniósł się właśnie do treści zawartych w moim profilu, wysłał mi kilku zdaniową wypowiedź , coś tam pochwalił a jednocześnie napisał co nas łączy, np miałam napisane że kocham podróże i on napisał, że on też. Ja mu odpisałam, bo w końcu ktoś kto potrafi skleić kilka zdań, nie wysyła oczek, a info na jego profilu też mnie zainteresowało, wg mnie dodanie opisu jest ważne, nawet jeśli ma to być coś prostego na zasadzie "Cześć, jestem XYZ, pracuję jako/studiuję.. Nie interesują mnie przelotne znajomości/jestem zaradnym, a jednocześnie czułym facetem", tak żeby plus minus tongue było wiadomo czego szukasz na takim portalu. Powodzenia smile

EDIT
"Niestety jak dotąd nie spotkałam nikogo ciekawego tam." --> No właśnie to też jest problem, może warto zacząć patrzec na ludzi bardziej normalnie, nie oczekiwać cudów, czegoś niezwyczajnego. Dla mnie mój partner jest nadzwyczajny w swojej zwyczajności, pomijając oczywiście propozycje seksu w każdej pozycji, sponsoringu i totalnych januszy big_smile starałam się rozmawiać z każdym kto się odezwał.

22

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Napisałeś ze jesteś rudy, to wszystko wyjaśnia.

A powanie to nie mam pojecia jak można nie umieć zagadać do kobiety. Nie mam problemu z tym a raczej odwrotnie za dużo rozmów zaczętych i za dużo poobrażanych kobiet ze z nimi nie pisze. Trzeba byc naturalnym zawsze pisac prawdę i poczekać aż kobieta poruszy temat sexu

23

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Najpierw krótkie wyjaśnienie, bo nie wszyscy czytają uważnie wink

MAM OPIS NA PORTALU RANDKOWYM big_smile
WCZEŚNIEJ SIĘ POMYLIŁEM, CHODZIŁO MI O BRAK MOTTA big_smile

Rising_Sun napisał/a:

No właśnie to też jest problem, może warto zacząć patrzec na ludzi bardziej normalnie, nie oczekiwać cudów, czegoś niezwyczajnego.

Nie patrzę w taki sposób na kobiety. smile
Ale przecież jeżeli mam coś do jakiejś Pani napisać, to musi być coś, co nas łączy. Nie będę przecież wypisywał się do każdej, która mi się podoba, bo bym chyba musiał dnie i noce siedzieć nad tym. tongue

Na sympatii ludzie, przynajmniej z tego, co deklarują, mają relatywnie jednostajne zainteresowania - podróże, jogging, rower, kino, film, czasem książka.

Nie umiem się odnieść nawet do czegoś takiego. hmm tongue

Lubię książki. To co, siedzieć na nich lubisz ? A może podgrzewasz i wdychasz opary kleju introligatorskiego z grzbietu ? wink
Jogging lubię. A ja nie lubię. Poza tym, co to jest za zainteresowanie, hobby - jogging.

Ja wiem, że ludzie dużo w dzisiejszych czasach pracują i mało mają czasu na wszystko, bo kasa, kasa, kasa.

A ja specjalnie siedzę w średnio płatnej pracy i po ośmiu godzinach mówię ładnie "Do-wi-dze-nia" i lecę zajmować się swoimi pasjami.

Nie stworzę związku z kimś, kto pracuje 11-12 godzin dziennie. Tej osoby nie ma. Nie czuję jej.

To jest jeden z powodów, dla którego nie podobało mi się w moim pierwszym związku.

Rising_Sun napisał/a:

Dla mnie mój partner jest nadzwyczajny w swojej zwyczajności, pomijając oczywiście propozycje seksu w każdej pozycji, sponsoringu i totalnych januszy big_smile starałam się rozmawiać z każdym kto się odezwał

Hehe. LOL. tongue

Niestety większość kobiet musi selekcjonować, komu odpowiada z uwagi na natłok maili, które otrzymują od absztyfikantów. big_smile

No ale cóż, taka lajfa. tongue

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

24

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
AdLib napisał/a:

Na sympatii ludzie, przynajmniej z tego, co deklarują, mają relatywnie jednostajne zainteresowania - podróże, jogging, rower, kino, film, czasem książka.

Nie umiem się odnieść nawet do czegoś takiego. hmm tongue

Lubię książki. To co, siedzieć na nich lubisz ? A może podgrzewasz i wdychasz opary kleju introligatorskiego z grzbietu ? wink
Jogging lubię. A ja nie lubię. Poza tym, co to jest za zainteresowanie, hobby - jogging.

Z takim nastawieniem nie dziwię się, że nikogo nie poznałeś wink Też był sceptycznie nastawiona, też ironizowałam, ale w ten sposób trudno się kimś zainteresować.

np. Dziewczyna ma napisane, że lubi książki, zakładam że Ty też, zatem:
1. Nie czepiaj się już tego, że lubi książki a nie że lubi czytać książki wink
2. Napisz do niej: Jak miło w tych czasach spotkać kogoś, kto lubi czytać! Również podzielam tą wg mnie niezwykłą pasję, gdy mogę zatopić się w innym świecie. Co ostatnio czytasz? Pozdrawiam smile (wymyślone na szybko) tongue

25

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Nie wiem, czy to ci w jakiś sposób poprawi nastrój, bo jestem mężatką i dobrze mi z tym ;p ale tak czysto teoretycznie: gdybym była wolna, na portalu i zagadał do mnie facet, miał taki styl wypowiadania się jak ty - z lekkim dystansem, z humorem, trochę "śmiech przez łzy", kulturalny, z jakaś wiedzą, o wszystkim można porozmawiać, łatwość w pisaniu - to ja bym od razu ci odpisała smile Pierwsze co, weszłabym na twój profil, przeczytała wszystko, obejrzała zdjęcie - wiem że nie zawsze oddaje rzeczywistość, a na swój wygląd ludzie nie zawsze mają wpływ, bo geny, choroba, taka budowa ciała itp więc nie zraziło by mnie.

Fereczata

26

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Rising_Sun, to, że mam takie, a nie inne nastawienie, nie przeszkadza mi w żaden sposób w pisaniu do kobiet na portalach. tongue

Pewien Netfacet jakiś czas temu pisał o kobiecie, która przefiltrowała 3000 facetów na portalu randkowym, wybrała jakąś grupę, pisała do nich itd., aż w końcu trafiła na tego właściwego.
Jeszcze trochę i mnie przyjdzie tak robić tongue

Ale z tymi zainteresowaniami to na poważnie jest problem. Mam takie, jakie mam. To są moje pasje. Przez całkiem duże P. big_smile

Nie staram się zamykać na ludzi, ani ich krytykować, ale co mam robić, jak czuję, że z tą i z tamtą Panią nie mam za bardzo o czym rozmawiać.
A o niczym rozmawiać nie potrafię. smile
Jak dyskusja zaczyna schodzić na "a gdzie pracujesz", to milknę i przechodzę w tryb rozmyślania, z którego potem muszę się wybudzać przez moment. Jak pecet tongue

Teraz w ogóle jest chyba jakiś boom na podróżowanie. Niemal każda dziewczyna, którą tam spotykam podróżuje.
Jest też ewidentnie boom na ambitne kino. Niezależne produkcje, kontrowersyjna tematyka, podważanie tabu i norm społecznych.

To jest na pewno fajne.
Ale to wszystko nie moje bajki. sad

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

27

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Wątku nie czytałam w całości, ale ostatni i pierwszy post skłoniły mnie do napisania: precz z pozą i schematem! Trzeba być sobą i mieć nadzieję, że trafi swój na swego. Ot, po prostu.
Swoją drogą nie rozumiem, co jest złego w zapytaniu o pracę. Jest to punkt wyjścia do rozmowy. Nawet o pogodzie można zagaić i rozwinąć z tego fascynującą wymianę zdań. Wolę takie zwykłe sprawy niż silenie się na ambitne rozmowy, które skądinąd bardzo lubię (znawczynią kina jestem średnią, ale kocham filozofować o życiu).

28

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

AdLib - nie wiem czy nie doczytałam, ale jakie Ty masz zainteresowania? Na pewno jakaś kobieta tam ma podobne smile Albo światopogląd, jeśli np jesteś ateistą i znajdziesz ateistką to już jest jakiś punkt zaczepienia, od którego można rozpocząć rozmowę. Dla mnie akurat praca jest ważna i to nie ze względu, że lecę na kasę, ale jednak fajnie jak facet robi "coś", a gdyby np był na bezrobociu i się obijał, to raczej też super starającym się partnerem nie będzie... I żeby nie było, na chwile obecną ja mam wyższe wykrzstałcenie niż mój TŻ, więcej zarabiam i tak też było na początku naszej znajomości i w niczym to nie przeszkadzało.

29 Ostatnio edytowany przez AdLib (2017-02-14 14:12:38)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Piegowata'76 napisał/a:

Swoją drogą nie rozumiem, co jest złego w zapytaniu o pracę. Jest to punkt wyjścia do rozmowy.

Powiem tak - to oczywiście stricte moje subiektywne odczucie, ale jak rozmawiam z tymi kobietami i one zadają to pytanie, to ja czuję, że one tak naprawdę chcą się zapytać ile zarabiam, ale o takie rzeczy się nie pyta, więc muszą się zadowolić samą pracą i z tego dalej wyciągać wnioski.

Nie wiem, może to krzywdzące i bezpodstawne, ale zawsze tak to odbieram. smile

I potem, jak już odpowiadam, to jest drugie pytanie - "i ty lubisz swoją pracę ?". A jak odpowiadam twierdząco, to na ich twarzach pojawia się taki wyraz niedowierzania, czasem jakby zniesmaczenia. tongue

Rising_Sun napisał/a:

AdLib - nie wiem czy nie doczytałam, ale jakie Ty masz zainteresowania?

Przeklejam z innego wątku:

Najprzeróżniejsze rzeczy big_smile

A oprócz tego to trochę czytam książek, papierowych głównie, bo z ekranu to nie to samo.
O drzewkach i zwierzątkach, jak się nimi opiekować i których lepiej nie jeść. I co się może stać, jak się już zje.
O ludzkich problemach i jak sobie z nimi radzić.
O życiu, jak je dobrze przeżyć i o śmierci, którędy w zaświaty i co to są plamy opadowe.
O tym jak coś ukraść i jak złodzieja złapać.
O tym, co można naszej planecie zobaczyć, a czego już dawno nie można. I jeszcze o wielu innych rzeczach lubię czytać...

Ponadto gram sobie w takie gry, co to ludzie przy stole się wydurniają, że oni to na przykład elfowie i krasnoludowie są i że jakiś pierścień muszą do jakiegoś wulkanu zanieść.
big_smile

Albo takie gry, co to się figurki takie maluje i na kartonowych wzgórzach wielkie batalie się rozgrywa. wink

Jeszcze lubię takie gry w karty, trochę jak pokery i wojny, ale inne i z bardziej kolorowymi kartami. smile

I na komputerze też lubię pograć. W Fallouty albo Elder Scrollsy jakieś.

Po lasach lubię chodzić i po warszawskich osiedlach.

Długie rozmowy lubię, a czasem ciszę.

Lubię muzykę. Raz Vivaldi, za chwilę Apocalyptica, później McHammer, a na koniec Nocny Kochanek. smile

Taki jestem rozwlekły big_smile

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

30

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Napisałam, że nie spotkałam nikogo ciekawego, ale nie miałam na myśli jakiegoś kolorowego ptaka z Amazonii smile Spotkałam się 2 razy, rozmawiałam z przeróżnymi. Ale póki co nic nie spiknęło. I tak jak pisałam wcześniej, mi osobiście 'co tam u ciebie?' nie przeszkadza, bo od czegoś przecież trzeba zacząć smile NIe jest to najlepszy start, ale tak też można. Jak poznajemy kogoś w klubie, na koncercie, gdziekolwiek, to też zaczynamy od czegoś zwyczajnego. Dlatego mi to nie przeszkadza i odpisuję smile
'hej maleńka, ślicznotko, itp' , jakieś wydumane filozoficzne pytania - na to nie odpowiadam. Raz dostałam od pewnego Pana kwestionariusz do wypełnienia, haha.

Ja mam z portalami tylko jeden problem - mam cały czas wrażenie, że to jest ebay. Możesz sobie przefiltrować ludzi jak rzeczy w sklepie internetowym. Jakoś tego wrażenia zrzucić nie umiem...

Szkot, niedaleko, Livingston smile

31

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
ultra.femme napisał/a:

[...]'co tam u ciebie?' [...]

https://media.giphy.com/media/11SIBu3s72Co8w/giphy.gif

Sorry, musiałem big_smile

AdLib, skoro dziewczyna pyta czy pracujesz/gdzie pracujesz/jak zarabiasz na życie to chce wiedzieć czy jesteś obibokiem, który leży w gaciach przed tv na garnuszku mamusi czy jesteś na tyle zaradny by w wieku 33 lat być niezależnym finansowo poważnym facetem. No sorry ale 3jka z przodu do czegoś zobowiązuje wink

Poza tym, jak nie umiesz gadać o byle czym to gadanie o "pasjach" też w końcu się wyczerpie... i znudzi tongue Więc, albo zainteresuj się kobietami z kręgu twoich pasji (jakieś kółka czy cuś... nie wiem co wy czytelnicy tam uprawiacie wink ) albo wrzuć na luz i gadaj jak Tomasz Zubilewicz na zakończenie prognozy pogody big_smile

See, madness, as you know, is like gravity: all it takes is a little push!

Here I Am - 4329923
Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
AdLib napisał/a:

Szanowne Koleżanki Forumowiczki,

Wiele już widziałem wątków na różnych forach, nie tylko Netkobietach, dotyczących portali randkowych.

Portale są super. Poznaje się fajnych nowych znajomych. Wszyscy są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni. Zawarłam/em wiele znajomości z ekstraciekawymi ludźmi.
Portale są złe. Gniazdo zepsucia, nowa Sodoma i Gomora. Same zdemoralizowane zboki i pokręcone psychicznie laski. Faceci tam tylko łatwego chędożenia szukają, a kobiety sponsorów.

No dobra, ale przechodząc do meritum tematu, jako przedstawiciel płci ogólnie uznawanej za brzydszą (ogólnie, bo ja nie, ja jestem pienkny), zwracam się z wielką prośbą o kilka porad od Pań korzystających z dobrodziejstw takich portali.

Powiem otwarcie.
Od naprawdę wielu lat mam konta na tych portalach. Wysyłam wiadomości. Różne. Bardzo, bardzo różne. Czytam w sieci, jak te wiadomości powinny być sformułowane, żeby przyciągać uwagę kobiet.

Piszę według tego schematu. Nic.
Piszę według własnego pomysłu. Nic.
Piszę długie wywody. Nic.
Piszę krótkie heje porozmawiajmy. Nic.
Piszę wiersze (pewnie słabe, ale zawsze się staram). Nic.
Nawiązuje do opisu. Nic.
Nawiązuje do wyglądu - komplementuje. Nic.
Zapraszam do rozmowy. Nic.
Zapraszam na kawę. Nic.
Cholera, dla żartu wysyłałem nawet dziwne, bardzo dziwne teksty o różnych podtekstach. Nic.

Nic. Zero. Null. Nada.

Jestem skłonny zapłacić kilka tysięcy jakimś ludziom z USA, którzy rzekomo uczą takich rzeczy, bo już naprawdę tracę cierpliwość. smile
O wiele chętniej wydałbym te pieniądze na jakąś dziewczynę big_smile big_smile
Ale żadne nie odpowiadają !! tongue

Zadaję więc pytanie wam - znamienitym użytkowniczkom tego forum big_smile

Na jakie wiadomości otrzymywane od absztyfikantów na portalach randkowych wy odpisujecie ?
Co było w tych wiadomościach, że jednak zdecydowałyście się odpowiedzieć ?

Kilka subiektywnych rad:

1. Nie oszukujmy się. Taki portal to trochę sklep z żywym mięsem więc dobrze jest mieć rzeczywiste (nieprzekłamane), ale dobre zdjęcia. Bez okularów i w kasku gdzie nic nie widać, bez tygrysa przyklejonego w photoshopie lecącego za plecami na tęczy, bez zdjęć z libacji alkoholowych gdzie leżysz na ziemi, albo zdjęcie z pościeli z naprężonym bicem i klatą.  Moim zdaniem zdjęcia z kobietą/kobietami, zdjęcia nacechowane kontrowersją np. swastyki, wytatuowana flaga polski na czole, stop uchodźcom etc. (ok, tutaj może być różnie bo każdy wyznaje inne wartości i zasady, ale i tak uważam, że lepsza w tym wypadku jest neutralność).
2. Opis - jak dla mnie to jest super ważne. Cokolwiek byleby nie była to epopeja na 5 stron A3. Coś w luźnym stylu, z humorem. O pasjach na przykład.
Ważne jest też podanie wieku, statusu osobistego (rozwodnik, dzieci) i wzrostu ;p Czyli szczerość, nie wiem po co maskować takie rzeczy.
3. Pierwsza wiadomość do laski to nie powinno być nic w stylu: "hej", "cześć", ":)" i tym podobne. Dlaczego? Bo dziewczyny dostają mnóstwo takich wiadomości i mi osobiście się zawsze odechciewało kontynuowania. Na początku odpisywałam ze dwa zdania na taką zaczepkę jak mi facet odpowiadał, ale okazywało się w przeważającej mierze, że jaki początek taka rozmowa - czyli zupełnie od niechcenia, zdawkowo, tematy o pogodzie (rzyg). I po kilku wymianach się urywało bo nie było flow.
4. Najlepiej odnieść się do czegoś co dziewczyna ma na zdjęciu lub w opisie w sposób luźny i z humorem. Nie komplementuj jej! (chociaż to jest bardzo subiektywne, ja tego nie cierpiałam) a już szczególnie w pierwszych wiadomościach: "hej, aniele, pięknooki" itd itp. fuj hmm nie udawaj macho, nie pisz w pierwszych zdaniach o pracy/zarobkach/co masz/czego nie masz. Twoim zadaniem jest wzbudzić ciekawość w sposobie konwersacji, a nie jej kupienie czymkolwiek.
5. Bardzo nie lubiłam bombardowania mnie pytaniami jak na rozmowie rekrutacyjnej od pierwszych zdań: "czym się zajmujesz zawodowo" "co studiowałaś" "jakie masz pasje". Koleś mi kiedyś tak strzelał z pytaniami typu "gdzie widzisz siebie za pięć lat?" "jakie cele zawodowe sobie stawiasz?". Nie mówie, że takie pytania są ZŁE. Ale to powinno wychodzić naturalnie z rozmowy, a nie: pytanie-odpowiedź, pytanie-odpowiedź. To jest stresujące, oceniające i ..nudne.
6. Rozmowy o seksie. Zazwyczaj zaczyna się niewinnie: "masz jakieś inne zdjęcia?". Potem się okazuje, że delikwent chciałby bardziej odważną sesje, zaczynają się tematy seksu. Nie jestem pruderyjna i może tylko ja tak mam, nie wiem, ale mnie odrzuca od typa, którego nigdy nie widziałam na oczy, a on chce ze mną o takich rzeczach rozmawiać. Oczywiście - na przykład jak rozmawiamy generalnie o relacjach damsko-męskich to czasami rozmowa oscyluje wokół intymniejszych tematów, ale to musi być dobrze wyważone. Rozmowy o seksie moim zdaniem lepiej smakują jak tą osobę poznamy na żywo, jak nam się podoba, na dalszym etapie poznawania. Wtedy wyobraźnia już lepiej pracuje i jest większe "zaufanie" do takiej osoby. Zresztą, nie umiem tego wytłumaczyć, może tylko ja tak mam wink
7. Nie zapraszaj od razu laski na spotkanie. Musisz chwilę z nią pogadać żeby wiedziała, że nie ma do czynienia z wariatem + będzie miała o czym z Tobą rozmawiać nawet na krótkim spotkaniu. Wyobraź sobie to: facet pisze hej, laska odpisuje cześć i następna wiadomość: dasz się porwać na piwo? Wiesz co dzieje się w głowie takiej dziewczyny? No tak, pójdę na spotkanie z obcym kolesiem, którego totalnie, totalnie nie znam. Nie wiem czy mamy jakiekolwiek wspólne tematy do rozmowy i poczucie humoru. Będę jechała zmęczona po całym dniu pracy, stresowała się, ubierała i malowała. Stracę dużo czasu. Potem podróż i na miejscu okaże się, że chcę uciec przez okno w WC bo albo ja jemu nie spasuje, albo okaże się, że nie mogę go zdzierżyć. Po co mam to sobie robić?

Oczywiście to wszystko jest bardzo SUBIEKTYWNE. Może inne dziewczyny mają inaczej wink
W każdym razie nie płać ludziom z USA za rady - prześlę Ci potem na priv numer konta na które przelejesz te kilka tysięcy wink

Pozdrawiam!

33

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

No dobra, ilu z Was radzących Autorowi jest aktualnie w związku z osobą poznaną na portalu randkowym?

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

34

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Harvey napisał/a:

AdLib, skoro dziewczyna pyta czy pracujesz/gdzie pracujesz/jak zarabiasz na życie to chce wiedzieć czy jesteś obibokiem, który leży w gaciach przed tv na garnuszku mamusi czy jesteś na tyle zaradny by w wieku 33 lat być niezależnym finansowo poważnym facetem.

Wprawdzie połączyłeś tutaj w jedno kilka różnych kategorii, ale ogólnie rozumiem o co ci chodzi i rozumiem też, dlaczego one o to pytają.

Mam jednak szczere wątpliwości, czy na imprezę, za którą trzeba te 30 zł jednak zapłacić, przychodzą panowie bezrobotni i na garnuszku mamusi.
Ci drudzy, to jeszcze może, ale patrząc po facetach tam występujących, myślę, że nie.

Mogę się oczywiście srodze mylić. tongue

Za to panie na bezrobotnym się pojawiają. Spotkałem już dwie. Nie pytałem o przyczyny, one wylewne w temacie też nie były. smile

Harvey napisał/a:

No sorry ale 3jka z przodu do czegoś zobowiązuje wink

Tak, a do czego ? wink

Podobno osobowość się liczy i te sprawy big_smile

Harvey napisał/a:

Poza tym, jak nie umiesz gadać o byle czym to gadanie o "pasjach" też w końcu się wyczerpie... i znudzi tongue

Wyczerpie. Znudzi. Taaa smile
Good one, bro, good one big_smile big_smile

Harvey napisał/a:

wy czytelnicy tam uprawiacie wink

Ja bym właśnie z radością pouprawiał big_smile
Żyzne poletko jakiejś zainteresowanej damy wink

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

35

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Ja jestem w związku.

Zgadzam się z maria eleną.

AdLib - czyli coś tam Cię interesuje i nie jest to nic aż tak bardzo wyszukanego że trudno znaleźć kobietę o podobnych zainteresowaniach wink
Co do pracy to sam przyznałeś jak TY odbierasz to pytanie, proponuję zmienić sposób myślenia. Nie wyobrażam sobie zapytać o to "a co robisz w życiu", no sorry ale o wiele wcześniej zadam pytanie czym się zajmujesz na co dzień, czy pracujesz czy studiujesz ,niż zacznę z Tobą dyskusję o tym jak przeżyć życie big_smile a Ty już byś się zniechęcił.

36

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

To ja mam takie pytanie, związane z tematem, co sądzicie o założeniu dzisiaj konta na portalu randkowym, taki szczególny dzień, może będzie szczęśliwy? big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

37

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
maria.elena.calienta napisał/a:
AdLib napisał/a:

Szanowne Koleżanki Forumowiczki,

Wiele już widziałem wątków na różnych forach, nie tylko Netkobietach, dotyczących portali randkowych.

Portale są super. Poznaje się fajnych nowych znajomych. Wszyscy są bardzo otwarci i pozytywnie nastawieni. Zawarłam/em wiele znajomości z ekstraciekawymi ludźmi.
Portale są złe. Gniazdo zepsucia, nowa Sodoma i Gomora. Same zdemoralizowane zboki i pokręcone psychicznie laski. Faceci tam tylko łatwego chędożenia szukają, a kobiety sponsorów.

No dobra, ale przechodząc do meritum tematu, jako przedstawiciel płci ogólnie uznawanej za brzydszą (ogólnie, bo ja nie, ja jestem pienkny), zwracam się z wielką prośbą o kilka porad od Pań korzystających z dobrodziejstw takich portali.

Powiem otwarcie.
Od naprawdę wielu lat mam konta na tych portalach. Wysyłam wiadomości. Różne. Bardzo, bardzo różne. Czytam w sieci, jak te wiadomości powinny być sformułowane, żeby przyciągać uwagę kobiet.

Piszę według tego schematu. Nic.
Piszę według własnego pomysłu. Nic.
Piszę długie wywody. Nic.
Piszę krótkie heje porozmawiajmy. Nic.
Piszę wiersze (pewnie słabe, ale zawsze się staram). Nic.
Nawiązuje do opisu. Nic.
Nawiązuje do wyglądu - komplementuje. Nic.
Zapraszam do rozmowy. Nic.
Zapraszam na kawę. Nic.
Cholera, dla żartu wysyłałem nawet dziwne, bardzo dziwne teksty o różnych podtekstach. Nic.

Nic. Zero. Null. Nada.

Jestem skłonny zapłacić kilka tysięcy jakimś ludziom z USA, którzy rzekomo uczą takich rzeczy, bo już naprawdę tracę cierpliwość. smile
O wiele chętniej wydałbym te pieniądze na jakąś dziewczynę big_smile big_smile
Ale żadne nie odpowiadają !! tongue

Zadaję więc pytanie wam - znamienitym użytkowniczkom tego forum big_smile

Na jakie wiadomości otrzymywane od absztyfikantów na portalach randkowych wy odpisujecie ?
Co było w tych wiadomościach, że jednak zdecydowałyście się odpowiedzieć ?

Kilka subiektywnych rad:

1. Nie oszukujmy się. Taki portal to trochę sklep z żywym mięsem więc dobrze jest mieć rzeczywiste (nieprzekłamane), ale dobre zdjęcia. Bez okularów i w kasku gdzie nic nie widać, bez tygrysa przyklejonego w photoshopie lecącego za plecami na tęczy, bez zdjęć z libacji alkoholowych gdzie leżysz na ziemi, albo zdjęcie z pościeli z naprężonym bicem i klatą.  Moim zdaniem zdjęcia z kobietą/kobietami, zdjęcia nacechowane kontrowersją np. swastyki, wytatuowana flaga polski na czole, stop uchodźcom etc. (ok, tutaj może być różnie bo każdy wyznaje inne wartości i zasady, ale i tak uważam, że lepsza w tym wypadku jest neutralność).
2. Opis - jak dla mnie to jest super ważne. Cokolwiek byleby nie była to epopeja na 5 stron A3. Coś w luźnym stylu, z humorem. O pasjach na przykład.
Ważne jest też podanie wieku, statusu osobistego (rozwodnik, dzieci) i wzrostu ;p Czyli szczerość, nie wiem po co maskować takie rzeczy.
3. Pierwsza wiadomość do laski to nie powinno być nic w stylu: "hej", "cześć", ":)" i tym podobne. Dlaczego? Bo dziewczyny dostają mnóstwo takich wiadomości i mi osobiście się zawsze odechciewało kontynuowania. Na początku odpisywałam ze dwa zdania na taką zaczepkę jak mi facet odpowiadał, ale okazywało się w przeważającej mierze, że jaki początek taka rozmowa - czyli zupełnie od niechcenia, zdawkowo, tematy o pogodzie (rzyg). I po kilku wymianach się urywało bo nie było flow.
4. Najlepiej odnieść się do czegoś co dziewczyna ma na zdjęciu lub w opisie w sposób luźny i z humorem. Nie komplementuj jej! (chociaż to jest bardzo subiektywne, ja tego nie cierpiałam) a już szczególnie w pierwszych wiadomościach: "hej, aniele, pięknooki" itd itp. fuj hmm nie udawaj macho, nie pisz w pierwszych zdaniach o pracy/zarobkach/co masz/czego nie masz. Twoim zadaniem jest wzbudzić ciekawość w sposobie konwersacji, a nie jej kupienie czymkolwiek.
5. Bardzo nie lubiłam bombardowania mnie pytaniami jak na rozmowie rekrutacyjnej od pierwszych zdań: "czym się zajmujesz zawodowo" "co studiowałaś" "jakie masz pasje". Koleś mi kiedyś tak strzelał z pytaniami typu "gdzie widzisz siebie za pięć lat?" "jakie cele zawodowe sobie stawiasz?". Nie mówie, że takie pytania są ZŁE. Ale to powinno wychodzić naturalnie z rozmowy, a nie: pytanie-odpowiedź, pytanie-odpowiedź. To jest stresujące, oceniające i ..nudne.
6. Rozmowy o seksie. Zazwyczaj zaczyna się niewinnie: "masz jakieś inne zdjęcia?". Potem się okazuje, że delikwent chciałby bardziej odważną sesje, zaczynają się tematy seksu. Nie jestem pruderyjna i może tylko ja tak mam, nie wiem, ale mnie odrzuca od typa, którego nigdy nie widziałam na oczy, a on chce ze mną o takich rzeczach rozmawiać. Oczywiście - na przykład jak rozmawiamy generalnie o relacjach damsko-męskich to czasami rozmowa oscyluje wokół intymniejszych tematów, ale to musi być dobrze wyważone. Rozmowy o seksie moim zdaniem lepiej smakują jak tą osobę poznamy na żywo, jak nam się podoba, na dalszym etapie poznawania. Wtedy wyobraźnia już lepiej pracuje i jest większe "zaufanie" do takiej osoby. Zresztą, nie umiem tego wytłumaczyć, może tylko ja tak mam wink
7. Nie zapraszaj od razu laski na spotkanie. Musisz chwilę z nią pogadać żeby wiedziała, że nie ma do czynienia z wariatem + będzie miała o czym z Tobą rozmawiać nawet na krótkim spotkaniu. Wyobraź sobie to: facet pisze hej, laska odpisuje cześć i następna wiadomość: dasz się porwać na piwo? Wiesz co dzieje się w głowie takiej dziewczyny? No tak, pójdę na spotkanie z obcym kolesiem, którego totalnie, totalnie nie znam. Nie wiem czy mamy jakiekolwiek wspólne tematy do rozmowy i poczucie humoru. Będę jechała zmęczona po całym dniu pracy, stresowała się, ubierała i malowała. Stracę dużo czasu. Potem podróż i na miejscu okaże się, że chcę uciec przez okno w WC bo albo ja jemu nie spasuje, albo okaże się, że nie mogę go zdzierżyć. Po co mam to sobie robić?

Oczywiście to wszystko jest bardzo SUBIEKTYWNE. Może inne dziewczyny mają inaczej wink
W każdym razie nie płać ludziom z USA za rady - prześlę Ci potem na priv numer konta na które przelejesz te kilka tysięcy wink

Pozdrawiam!


http://i0.kym-cdn.com/photos/images/original/001/124/041/496.jpg

Prawda taka, że jak nie będziesz w typie kobiety do której piszesz, to zawsze coś wynajdzie żeby Ci nie odpisać, jak sam widzisz, każdy powód może być dobry big_smile

Już nawet robiliśmy eksperyment, gdzie pisaliśmy takimi samymi tekstami ze zdjęciem gościa 5/10 i drugiego 8/10.

Wyniki?

Pisząc te same teksty do pierwszego w ogóle nie odpisywały, pisały żeby się odczepił, a drugi dostawał częsty odzew na te same banalne teksty i na dodatek był "słodki". big_smile

38 Ostatnio edytowany przez maria.elena.calienta (2017-02-14 16:47:48)

Odp: Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)
Krejzolka82 napisał/a:

To ja mam takie pytanie, związane z tematem, co sądzicie o założeniu dzisiaj konta na portalu randkowym, taki szczególny dzień, może będzie szczęśliwy? big_smile

Załóż wink Mimo tego, że faktycznie takie portale to totalny MIX przemiału ludzkiego, to zdarza się nawiązać fajne znajomości.
Ja znam kilka osób, które poznały się w ten sposób. Część jest w długoletnich związkach formalnych (np. moja siostra wink.

Pozdrawiam i życzę udanych łowów wink

Raven - bla,bla,bla wink
Nikt tam nie kłamie, że wygląd się nie liczy, bo się liczy i to nie tylko w sieci, ale i wszędzie. Musi zgrzytnąć, walnąć grzmot z jasnego nieba, pojawią się motylki i chemia itd.
Dla mnie ktoś może być 10/10, a dla kogoś ta sama osoba może być 6/10. Ja mogę być dla kogoś super, a drugi nawet mnie nie zauważy.
I nie mam z tym problemu. Tak jest i tyle.

Dla mnie facet 10/10 z którym nie mam o czym rozmawiać może spaść nawet kilka punktów w dół i się z nim nie umówię. Z kolei facet średnio mi się podobający, ale który jest inteligentny i potrafi rozbawić mnie do łez - idzie automatycznie do góry i zaczyna mi się bardziej podobać. Proste i myślę, że tak też działa mózg wielu osób.

Posty [ 1 do 38 z 344 ]

Strony 1 2 3 10 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZWIĄZEK NA ODLEGŁOŚĆ, MIŁOŚĆ PRZEZ INTERNET » Portale randkowe - rady od Pań dla Panów :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016