Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Witam z osobna każdego kto to czyta. Piszę to, bo już sama nie wiem co dalej z moim związkiem. Każda osoba, która zna mnie i mojego partnera powie "ale z Was dobrana Para". Ja mam 22 lata w tym roku, on 21. Jesteśmy ze sobą 1,5 roku. Jak każda para przechodziliśmy przez burze, była moja wina, jego wina. Nikt nie jest święty, tak generalnie. Jednak moim problemem jest coś głębszego.. zastanawiam się czy chcę dalej wieść życie u jego boku. Wiem, że miłość to wady i zalety. Na początku ich nie widziałam, ale teraz mi dokuczają. Czy mam przestać być sobą? Aktualnie przechodzę przez moment chorobliwej zazdrości.. Sprawdzam jego "polubienia" na facebooku, czy nie polubił czasem zdjęcia jakiejś ładniejszej ode mnie dziewczyny. Przybliżę Wam jego osobę. Jest osobą dość nieśmiałą, jednak w swoim towarzystwie potrafi się wyluzować i być po prostu zabawny, porozmawiać.. Nigdy wcześniej przede mną nie miał dziewczyny, nawet się nie całował. Czasami boję się, że będzie chciał spróbować czegoś więcej. Ja miałam 2 chłopaków przed nim. Zawsze gdy próbowałam wyciągnąć z niego jakie dziewczyny mu się podobały, lub jaki typ kobiet lubi wymigiwał się, wychodziło to tylko wtedy gdy w kłótni go przycisnęłam bardzo mocno.. boli mnie to, bo chciałabym żebyśmy mogli na spokojnie mówić o takich rzeczach, ja byłam otwarta i doskonale wiedział o moich partnerach. Ale on jest zamknięty w sobie.. Mam dość ostry charakter, temperament, czasami zastanawiam się czy nie powinnam być z kimś kto dotrzyma mi kroku.. nie ma zbytnio żadnych zainteresowań, hobby.. Raz gdy byliśmy pokłóceni w złości sprawdziłam mu wiadomości na facebooku i przejrzałam historię przeglądarki.. To co tam znalazłam bardzo mnie zabolało.. Oglądał wszystkie te dziewczyny, piękne, wyidealizowane, jego koleżanki na instagramie, a zarzekał się, że tego nie robi.. Jego ulubioną stroną jest jbzd.pl.. a jak wiadomo, to tam co drugim zdjęciem, jest zdjęcie gołej dupy. Zarzekał się, że od zawsze oglądał tą stronkę, a w historii wyraźnie było widać, że wchodzi w te zdjęcia pt "dat ass" albo wielkie cycki, gdy ja mam rozmiar B. Wiem, że mężczyźni tacy są.. ja chyba po prostu wyidealizowałam sobie kogoś z kim mogłabym rwać konie. Wiem, że jest wiele związków, w których są przeciwne charaktery, ale ja zastanawiam się ile jeszcze wytrzymam. On po prostu jest taki z charakteru "miły". Dla niego co niektóre rzeczy nie są złe, a dla mnie tak. Czuję, że jest on emocjonalnie 1000 mil za mną.. Ja potrzebuję czegoś głębokiego, a on to po prostu taki zwykły chłopak.. Nie chcę by moje życie opierało się na pisaniu "hej, co tam? "a nic, a u Ciebie?".. Nie chcę typowego związku.. w którym nic się nie dzieje. Po tym wszystkim co się wydarzyło, mieliśmy się starać ale nic się nie zmieniło, wciąż jest ta sama monotonia. Czasami mam wrażenie, że jesteśmy jak włoskie małżeństwo kłócimy się okropnie, ale koniec końców zawsze do siebie wracamy, nie mieliśmy wcześniej żadnych dłuższych przerw. Nie jestem jakąś rozmarzoną romantyczką, po prostu chciałabym mieć TĄ osobę.. u nas w związku nie ma zaufania.. nie ma, po prostu.. Po tym jak przejrzałam jego historię jest nieufny pomimo tego wszystkiego co znalazłam... Nie wiem jak dalej kontynuować ten związek.. on się nie stara, nie ma takich emocjonalnych potrzeb jak ja.. jest prosty jak linijka.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Sama doskonale wiesz, że w tym związku nie wytrwasz zbyt długo. Chłopak, bo dla mnie to raczej chłopak, nie mężczyzna, jeszcze jest mało dojrzały najwyraźniej i nie potrafi dotrzymać Tobie w tym momencie kroku. Czy ryzykować i czekać? Nie wiem, mnie w Twoim wieku nigdy nie interesowali moi rówieśnicy, a co dopiero młodsi. Nie twierdzę, że wiek ma ogromne znaczenie, ale w pewnym okresie życia te bariery są bardziej dostrzegalne, ogólnie. Ty wyraźnie potrzebujesz czegoś innego, on tego nie rozumie, nic się nie zmienia - dla mnie odpowiedź jest prosta. Nijakie związki też nie są moimi ulubionymi, także doskonale Cię rozumiem. Masz prawo też się zmieniać, bo to taki właśnie czas, gdzie pewne rzeczy stają się bardziej klarowne. 1,5 roku temu mogłaś mieć zupełnie inne priorytety.

3

Odp: Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Wybacz ,ale napiszę kolokwialnie -rozwaliła mnie Twoja wypowiedź big_smile
Jestem 40-letnią kobietą i często ogladam jbzd ,kwejka czy inne demotywatory -wierz mi -nie chodzi o zdjecia pięknych kobiet wink
Gdyby oglądał filmy porno to byłoby lepiej czy gorzej?

A jeśli chodzi o temperamenty - być moze masz rację , ja umarłabym przy nudnym chłopaku....

Reklama

4

Odp: Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Jak fundament o nazwie-zaufanie nie jest solidny...to kiepsko to widzę.
No i jest druga sprawa...jesteś jego pierwszą we wszystkim.To na pewno nie pomaga.
Szczerze moim zdaniem-ciekawość gdzies go kiedyś zaprowadzi.Pytanie gdzie?i jak daleko?
Skoro nie pasuje Tobie partner...dlaczego z nim jesteś?

Gdy mnie skrzywdzisz pierwszy raz-to jest Twoja wina.Gdy mnie skrzywdzisz drugi raz-to jest moja wina.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kolejny, typowy, związek, mam już dość. Czy coś ze mną nie tak?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016