Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez uschnięta (2017-01-09 08:59:39)

Temat: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Witam Drogie Panie opisze tu swoją stereotypową historie ale bez zakończenia. Otóż od już ponad jakiś trzech lat jestem w związku z moim ukochanym. NA początku było pięknie, przez mniej więcej rok. Mieliśmy wzloty i upadki, natomiast szybko się godziliśmy bo nieważne czyja była wina, chcieliśmy cieszyć się sobą. Mój ukochany był jak z bajki, często mówił jak bardzo mnie kocha, jak jego życie zmieniło się dzięki mnie, jaki jest szczęśliwy, często robił dla mnie różne drobiazgi i nie tylko drobiazgi, czułam się wyjątkowa i czułam że jestem dla niego najważniejsza niestety dziś sytuacja przeszła diametralną zmiane. Kiedys gdy asię pokłóciliśmy mój ukochany potrafił pojechać później do pracy żeby rano przyjechać pod moją prace i czekać na mnie z kwiatami, miałąm przy nim poczucie bezpieczeństwa. Dziś jak się kłócimy to nawet nie chce ze mną porozmawiać, o przeprosinach czy kwiatach mogę po prostu pomarzyć, kiedyś mówił że dla swojej księżniczki zrobi wszystko, dziś boję się o cokolwiek zapytać bo ze wszystkim robi łachę, nawet wole się wcale nie odzywać bo burzy się o wszystko. Nie potrafimy spędzać czasu jak kiedyś, jak normalna para po prostu leżeć w łóżku i cieszyć się sobą, zajmować się. JAk przychodzi weekend który mamy spędzić wspólnie to ciesze się jak on długo śpi, jak wstaje to czepia się o wszystko, nie widzę już "tego błysku" w jego oczach, czuje się jak popychadło, jest czuły jak chce zbliżeń. Kocham go nadal i nie chce się z nim rozstawać, wiem że również ja jestem przyczyną jego zachowania. Moi rodzice się rozstali, poczucie bezpieczeństwa w związku jest dla mnie szczególnie ważne, a jak widze gdy on pozwala na to abyśmy nie odzywali się do siebie po kilka dni to strace grunt pod nogami i zaczynam wszystko niepotrzebnie analizować w kółko, czasem nie jestem w stanie skupic się na swoich rzeczach i ciągle moje myśli krążą wokół jego zachwania, ciągle mogłabym kontynuować ten temat. Proszę pomóźcie mi gdzie popełniłam błąd? Co zrobiłam że z takiego aniołka zmienił się w oaschłego buca? Czy warto dalej się w ogóle starać i coś zmienić? Nie chce wylądować w roli męczennicy walczącej niewiadomo o co bo strace do siebie cały szacunek ale nie chce też rozstawać się bo w głębi ducha mam nadzieje że jest sposób na to aby było tak jak dawniej. Dziewczyny i faceci również proszę Was o rade! Czuję się rozczarowaną kobietą:( a rozmowy z moim ukochanym nie dawały wiele i już nie chce go zadręczać tym tematem bo on od razu się wkurza;/ a ja wychodzę na płaczliwą pipe

Pozdrawiam

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Hej, może za dużo płaczesz? Za dużo masz do niego pretensji?
Wystarczająco doceniałaś jego starania, kiedy był- jak go sama nazywasz- aniołem? Może uznał, że przyjmujesz wszystko tak, jak by Ci się należało i już, więc nie warto się starać, skoro nie dostaje się w zamian zbyt wiele?

Dum spiro, spero

3

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

No co Ty, bardzo doceniałam to jaki był, ciągle powtarzałam mu że mam najlepszego faceta na świecie i też  dawałam z siebie wszystko. Jak napisałam już w pierwszym poście jak najbardziej biorę część winy na siebie, tylko ciężko mi ocenić gdzie popełniam podstawowy błąd;/ Bardzo chciałabym to wiedzieć. Co jako kobieta zaczęłam robić źle tak że mój facet z aniołka do rany przyłóż stał się chamem i burakiem??? Wiem że gdyby poznał inną nową dziewczyne znowu byłby cudownym facetem, ale teraz jest moim facetem i bardzo chce aby był taki znowu dla mnie tylko co robie źle że on przestał być taki cudowny??? Co robić???  po prostu więdne, nie chce go ciągle zadręczać, tłumie emocje w sobie aż czuje że zwariuje;/ Nasze tak zwane rozmowy o uczuciach nie przynosiły efektu, nie chce nim manipulować ale czy jedyne wyjście to olać go i czekać co się stanie? Serio próbowałam rozmawiać z nim, że czuję się niedoceniona itd. ale nie daje to większego skutku, jego słowa to tylko puste frazezy potem w czynach nic nie zmienia. Wiem że w żadnym związku nie jest zawsze tak na początku ale na litość boską ja już jestem w tym związku tylko z nadzieji. Poznałam romantycznego, czarującego, zabawnego dżentelmena, a mam chama, buraka i gówniarza. Czy wszyscy faceci po jakims czasie okazują się takim rozczarowaniem czy to ja popełniłam aż tyle błedów? Kiedyś wytatułował sobie nawet moje inicjały teraz potrafi doprowadzić mnie do płaczu po czym usiąść i zacząć przeglądać facebooka;/ i jak do cholery poradzić sobie  z emocjami? Już nie wyrabiam, budze się i myśle tylko o problemach w związku ehhh;/ boli mnie od tego głowa i nie potrafie cieszyć się swoimi sprawami

Reklama

4

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

A probowalas sama byc dla niego taka jak na poczatku? Czy wtedy tez robilas mu awantury kiedy nie byl taki jak chcialas?

Zwiazek nie polega na tym, ze facet biega z kwiatami za swoja ksiezniczka...

Nic tu nie ma ;P

5

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Myślę, że nic nie stało się nagle. Może po drodze były jakieś sytuacje kryzysowe, jakieś większe kłótnie, po których odechciało mu się za Tobą biegać. Niestety, życie to nie jebajka wink I również nie jest tak, że nagle przestaje się kochać i dbać o związek.

Dum spiro, spero
Reklama

6

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Zastanawiam się nad tym czy w tych czasach istnieje prawdziwa miłość lub miłość z szacunkiem, itd. Moim zdaniem jest to przyzwyczajenie tylko i wyłącznie, gdzie Ty popełniłas błąd ? Może taki ze pozwalasz mu się tak traktować, jak by mnie facet tak traktował to bym powiedziała albo traktujesz mnie z szacunkiem albo do widzenia. Podam Ci mój przykład: jestem z facetem 4 i pół roku, nadal są motylki,  cieszymy się na swój widok i nadal się zaskakujemy w dodatku mieszkamy razem od półtorej roku większość w tym momencie pomyśli ze koloryzuje swoje życie, ale nie to jest rzeczywistość. I takie właśnie miłości powinno się znajdować. A nie pseudo związki, kiedy się kogoś na prawdę kocha to wierność szczerość i szacunek nie jest żadnym wyzeczeniem smile pozdrawiam smile

7

Odp: Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Na pytanie czy jestem g... zawinietym w zloty papierek odpowiedz brzmi troche to tak a troche to nie.
Z tego co piszesz wydaje sie ze nie popelnilas bledu. Zwiazek z natury tworzy dwoje ludzi. Jak facet nie chce podlewac kwiatkow to one po prostu uschna. Jak kobieta ich nie przesadzi to tez zmarnieja.
Jak facetowi zalezy to sie stara. Jak przestaje sie starac to, wiadomo ze nie od razu, trzeba miec swiadomosc ze czas sie zwijac.
Zwiazek zawsze nalezy ratowac, ale jesli jedno gasi pozary a drugie je podsyca, to chalupa splonie i tak. Pytanie jak bardzo sie poparzysz.

Nie umiem przepraszac. Czasem mam focha przez kilka godzin zanim uznam ze nie bylo warto sie klocic. Ale staram sie o male codzienne drobiazgi. Chocby kupie kwiaty przy okazji wizyty w Lidlu. Rano, jak jestesmy razem to robie kawe z kawiarki. Mimo ze nie musze wstawac, to budze mojego spiocha bo sama nie wstanie do pracy. I nie jestesmy ze soba rok czy dwa. Po prostu zalezy mi to sie (czasem) staram.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy każdy facet to Gie zawinięte w ładny papierek?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016