Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 38 z 240 ]

1 Ostatnio edytowany przez Wild_Rose (2017-01-04 12:46:28)

Temat: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Hej, jestem cała roztrzęsiona. Jestem w cudownym związku od 7m-cy. Mój chłopak jest przystojny, zaradny, opiekuńczy, bardzo dba o mnie, wspaniale się dogadujemy, nie mamy siebie dość. Mieszkamy ze sobą od 4 miesięcy, ogólnie cały czas jest bajka. Czasem są drobne zgrzyty, bo oboje mamy silne charaktery, ale potrafimy o tym porozmawiać i szybko zażegnać kryzys. Są już gadki o ślubie, bo i rodzina dopytuje, i on kilkukrotnie mi mówił, że chce być ze mną na zawsze, mieć ze mną dom i dzieci. Mi idzie 26 rok, jemu 28. To taki krótki background naszego związku. Teraz część główna…

Otóż mój ukochany mężczyzna ma drugie oblicze… a raczej drugie życie.
Mam wgląd do jego fb, na jego starym telefonie, od jakiegoś czasu w milczeniu śledzę jego rozmowy z pewną dziewczyną, nazwę ją Agą. Aga, to jego dawna współlokatorka, 5 lat młodsza od niego, z którą mu się ponoć świetnie grało w karty i z którą miał sztamę przeciwko innym syfiącym współlokatorkom. Tyle o niej wiem oficjalnie, od niego, bo go specjalnie podpytałam o różne koleżanki, jak zobaczyłam, ze pisze z nią. Oczywiście, nie przyznałam się, że wiem, że się z nią kontaktuje. Początkowo ich rozmowy były suche, raz umawiali się na gry karciane online, kilkukrotnie pytał kiedy Aga będzie miała czas na spotkanie, potem były święta, więc ona wyjechała i na kilka dni ucichło. Aż do wczoraj. Dodam, że mój facet kasuje wszystkie wiadomości prawie od razu, wiec mogłam nie widzieć wszystkich rozmów. Wiem, że to co robię jest paskudne, on ma prawo do prywatności, ale nadszarpnął już wcześniej moje zaufanie w ten sam sposób, też chodziło o spotkanie z inną dziewczyną, nazwijmy ja Kasią. Zrobiłam wtedy taką awanturę, że był mocny kryzys, ale finalnie dałam mu drugą szansę – on obiecał mi szczerość, że będzie mówił, gdy jakaś dziewczyna do niego napisze, ja obiecałam, że nie będę już czytać jego wiadomości. Nie przewidział jednak, że oprócz laptopa, przeglądałam je na starym telefonie. Był pewny, że po Kasi, ja nie mam już dostępu do jego fb. A ja nie potrafiłam mu do końca zaufać, i przeglądałam jego wiadomości nadal, z tym że o wiele rzadziej… Dodam, że czytałam tylko rozmowy, które wzbudziły moje podejrzenie, tj. z dziewczynami. Na początku był spokój, nie pisał z żadnymi dziewczynami lub jeśli pisał, to nie było tam flirtu, ot zwykłe rozmowy. Między nami znowu bajka… Aż do wczoraj, tj 3 stycznia… Jego rozmowa z Agą już była mniej oficjalna, napisał do niej ,,cześć królewno”, potem oczywiście rozmowa o spotkaniu, on proponował. Umówili się na dziś i na piątek… Mnie powiedział, ze będzie musiał jechać do pracy i robić jakieś przelewy.  Co jest możliwe, bo ma taką prace, że często tam jeździ po godzinach, coś załatwiać, gdyż ma kierownicze stanowisko. No oczywiście ja wiem, że to chodzi o spotkanie z Agą. Ich rozmowa przerodziła się trochę w ckliwe wspominki, że ona go nie zawsze doceniała gdy się starał, na co Aga napisała, że jest mu bardzo wdzięczna za pomoc, w wielu sprawach np. jak ja z pracy w mróz przywoził… że zawsze mogła na niego liczyć. Mogę wnioskować z tego tylko, że chyba kiedyś mieli się ku sobie, może kumpelsko, bo żadne nie wyszło z inicjatywą (mój nie jest typem podrywacza), a może ona go dystansowała, nie wiem.
W każdym bądź razie umówili się na dziś, mi wcisnął kit że jedzie do pracy wieczorem, a jej zaproponował filmy, ona proponowała piwo, ale odmówił, bo prowadzi.
Myślę teraz nad coming outem z tej sytuacji. Ogólnie przygotowuję się powoli do decyzji o rozstaniu, bo chyba nigdy mu już nie zaufam, a po tej akcji on na pewno mi skonfiskuje ten stary telefon. Po akcji z tą poprzednią- Kasią, mój chłopak zabiera laptopa do pracy, a na obecnym telefonie założył blokadę.

Postanowiłam, że pozwolę dziś im się spotkać, nie ujawnię się jeszcze… awanturę zostawię na weekend. Liczę też, że może będą komentować jakoś to dzisiejsze spotkanie, więc może się dowiem czy np. mnie zdradził. Czy to tylko kumpelsko czy coś wiecęj. Ta dziewczyna raczej o mnie nie wie, no przynajmniej nigdzie nie przeczytałam, żeby gdzieś o mnie wspomniał. Osobiście nie mam do niej żalu, ale żeby go upokorzyć, możliwe, że się do niej odezwę i uświadomię dziewczęciu, że jej „super kolega” jest w związku.
Wiem, że będzie mega awantura, że czytam jego wiadomości, bo ogólnie ostatnio w ten właśnie sposób próbował odwrócić kota ogonem, oraz wypominaniem mi, że do mnie jacyś goście piszą, o czym mu zawsze na bieżąco mówiłam, a owym kolegom odpisałam na pytanie ,,co u mnie", że jestem w szczęśliwym związku.
Poradźcie jak się zachować. Dziś będę pewnie ryczeć w poduszkę, gdy on będzie u niej… a potem udawać, że wszystko jest ok.  Do ich piątkowego myślę, że już nie dopuszczę, bo chyba moje serce tego nie przeżyję… Ujawnię wtedy, że już wiem i chyba obwieszczę rozstanie. Wiem, że pisze, o tym rozstaniu chłodno i lekko, ale uwierzcie mi, że to moja życiowa tragedia. Kocham go niewyobrażalnie i to z nim chciałam ułożyć swoje życie. Wiem, że dla niego te dziewczyny to tylko flirty, że też mnie szczerze kocha, i liczy, że o tych grzeszkach ja się nie dowiem. Przynajmniej tak mi się wydaje, że taki ma tok myślenia. Ale potrafię teź odłączyć rozum od serca, i nie jestem naiwna, i wiem, że nie mogę się łudzić, że to będzie jego ostatni wyskok. Jestem wściekła, wszystko spieprzył, naprawdę jesteśmy cudowną parą, a ja od kiedy z nim jestem wreszcie zaznałam szczęścia... no, ale chyba własnie to moje cudowne życie się skończyło.

Za parę dni moje życie zmieni się w koszmar, macie jakieś rady jak przez to przejść?
Jak wyjść z tej sytuacji z godnością? Jak nie dać się zmanipulować i wytrwać w postanowieniu o zerwaniu do końca?
Jak rozwiązać sprawę z Agą, odezwać się do niej, czy jej nie mieszać?
Może ktoś teraz, przeżywa podobną sytuację?

What doesn?t kill you only makes you stronger.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Albo zaproponuj, że pojedziesz z nim do pracy, a jak juz zrobi przelewy to będziecie mogli pojechać gdzieś razem - na kolację, do kina, na spacer ... albo jeśli wiesz, gdzie spotkanie się odbędzie - pojedź bezpośrednio tam.
O ile masz na to wytrzymałość, nerwy i na tyle zimnej krwi, żeby to przeprowadzić.
Osobiście nie czekałabym na to aż wieczorne oglądanie filmów z koleżanką - pod pretekstem pracy biurowej - przerodzi się w coś więcej, tylko kulturalnie podziękowałabym panu i odprowadziła go do drzwi.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

3 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-01-04 13:30:25)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wild_Rose napisał/a:

(...) Jestem w cudownym związku od 7m-cy. (...)
Mam wgląd do jego fb, na jego starym telefonie, od jakiegoś czasu w milczeniu śledzę jego rozmowy z pewną dziewczyną (...)

Skoro jest tak cudownie, albo było do wczoraj, to systematycznie nie szperałabyś w jego telefonie.

(...) przygotowuję się powoli do decyzji o rozstaniu, bo chyba nigdy mu już nie zaufam (...)

Brak zaufania nie jest dobrym fundamentem związku. Może więc zamiast powolnego przygotowywania się, podejmiesz decyzję już, teraz? Po co masz przedłużać operację na otwartym sercu wykonywaną bez znieczulenia?

(...) Jak wyjść z tej sytuacji z godnością? (...)

Pożegnać się szybko, informując o swoim braku zaufania i dziękując za wspólny czas, nie wdając się w pyskówkę.

(...) Jak nie dać się zmanipulować i wytrwać w postanowieniu o zerwaniu do końca? (...)

Jeśli podjęłaś decyzję o rozstaniu, to nie ulegniesz żadnym ewentualnym manipulacjom. Chyba że Twój tekst o rozstaniu jest manipulacją.

(...) Jak rozwiązać sprawę z Agą, odezwać się do niej, czy jej nie mieszać? (...)

To chcesz rozstać się z godnością czy nie?

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.
Reklama

4

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

ja bym z nią się nie kontaktowała. chyba bym poczekała co będzie dalej, żeby utwierdzić się w swoim przekonaniu o rozstaniu. A on to  chyba cie tak bardzo raczej nie kocha, bo cie oszukuje i kłamie.

5

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
IsaBella77 napisał/a:

Albo zaproponuj, że pojedziesz z nim do pracy, a jak juz zrobi przelewy to będziecie mogli pojechać gdzieś razem - na kolację, do kina, na spacer ... albo jeśli wiesz, gdzie spotkanie się odbędzie - pojedź bezpośrednio tam.
O ile masz na to wytrzymałość, nerwy i na tyle zimnej krwi, żeby to przeprowadzić.
Osobiście nie czekałabym na to aż wieczorne oglądanie filmów z koleżanką - pod pretekstem pracy biurowej - przerodzi się w coś więcej, tylko kulturalnie podziękowałabym panu i odprowadziła go do drzwi.


Obok jego pracy mieszka moja kuzynka, więc myślałam, żeby zagrać coś w tym stylu, że niby do niej jadę, a poszłabym do jego do pracy, gdzie oczywiście bym go nie zastała. Ale on by się wyłgał z tego, że musiał gdzieś jechać coś załatwić, dlatego go nie było. Adresu nie mam niestety, ale w wyobraźni odtwarzałam już taką scenę kilkakrotnie, jak pukam do jej drzwi i wpraszam się na film wink

Wiem, że się katuje. Ostatnio, z poprzednią dziewczyną, milczałam przez dwa tygodnie. Poniekąd musiałam, bo tam była taka sytuacja, że chciałam utrzymać związek w ryzach do wesela mojego brata. W końcu, tydzień przed weselem, nerwy mi puściły... ale sie pogodziliśmy, też nie ukrywam, że trochę ze względu na to wesele, chciałam tej zgody.

What doesn?t kill you only makes you stronger.
Reklama

6

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Zabrał swojego laptopa bo inwigilowała, teraz za to przerzuciła się na telefon. Po cholerę te związki ludziom?

Pseudo: WuWuś big_smile

7

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Tak naprawdę - jakkolwiek by nie było - prawda jest taka, że musisz podjąć decyzję.
Jak dla mnie dalsza relacja na takich podstawach i z takimi emocjami - jest wątpliwą przyjemnością.

The past cannot be changed,
forgotten, edited, or erased.
It can only be accepted.

8

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Paulla28 napisał/a:

ja bym z nią się nie kontaktowała. chyba bym poczekała co będzie dalej, żeby utwierdzić się w swoim przekonaniu o rozstaniu. A on to  chyba cie tak bardzo raczej nie kocha, bo cie oszukuje i kłamie.


Tak, chyba potrzebuję takiego zapewnienia. Pewnie, mi powie, że to kumpela, tak jak poprzednia... Przy tamtej się nawet nie skruszył, tak naprawdę nie przeprosił. Tylko powiedział, że to co zrobił, nie było do końca uczciwe, ale bardziej za całą sytuację próbował obwinić mnie. Że czytałam, że zrobiłam z niego idiotę, że niby ta Kaśka wiedziała o mnie. W co totalnie nie wierzę. 

No właśnie czy można kochać, a jednocześnie tak kłamać i oszukiwać. To jest takie do niego niepasujące, niepodobne. Wydaje się stateczny, że ma poukładane w głowie. A zachowuje się jak gówniarz.
Jeszcze do mnie nie dociera, że rozstanie nastąpi już wkrótce. Wiem, że to jest słuszna decyzja, ale tak jak pisałam, nasza relacja i życie jest wspaniałe, pełne czułości i wzajemnej troski.

Wiem, że wy patrzycie z boku, ja też staram się spojrzeć na to na chłodno. Ale nie mogę uwierzyć, że mój piękny sen zaraz się skończy.

What doesn?t kill you only makes you stronger.

9

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Jaki z tego piękny sen, kiedy od dłuższego czasu czytasz równolegle z nim wszelkie kierowane do niego wiadomości?

Na czym polega jego "przewinienie", że chce spotkać się z wieloletnią znajomą? To ma być to "zachowanie gówniarza"? szukasz partnera, czy spowiadającego się z każdego ruchu pieska?

Chodzi o to, że nie wywiązał się z obietnicy? no patrz, Ty też nie. smile

10 Ostatnio edytowany przez Wild_Rose (2017-01-04 14:20:18)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Wielokropek, nie potrafię tak cytować na kilka wypowiedzi, więc odpiszę używając swoich cytatów.

,,Skoro jest tak cudownie, albo było do wczoraj, to systematycznie nie szperałabyś w jego telefonie."
- Spychałam te rozmowy z innymi poza świadomość, zapominałam o tym na co dzień, telefon mu przeglądałam raz na 2-3 tyg. Dawał mi na co dzień wiele miłości, więc łatwo było to zagłuszyć.

,,Brak zaufania nie jest dobrym fundamentem związku. Może więc zamiast powolnego przygotowywania się, podejmiesz decyzję już, teraz? Po co masz przedłużać operację na otwartym sercu wykonywaną bez znieczulenia?"
- Rozstanie to nie tylko utrata ukochanej osoby. Ale to też pytanie co dalej z Twoim życiem. Już było ułożone, w planach ślub, kupno mieszkania. Rozstanie to też upokorzenie, przed rodziną, znajomymi. Dlatego decyzji nie potrafię podjąć tak od razu, bo dopuszczam gdzieś do głowy przebaczenie. Ale rozsądek mi mówi, że on nie zaprzestanie, będzie się tylko lepiej ukrywał.

,,Pożegnać się szybko, informując o swoim braku zaufania i dziękując za wspólny czas, nie wdając się w pyskówkę".
-Tak, też zrobię. Nie ma co tego roztrząsać, bo dla mnie dowody jasno świadczą o jego nieuczciwości. Choć upokorzenie go przed nią jest tak nęcące...

,, Jeśli podjęłaś decyzję o rozstaniu, to nie ulegniesz żadnym ewentualnym manipulacjom. Chyba że Twój tekst o rozstaniu jest manipulacją."
- Poprzednim razem, też byłam przekonana o słuszności decyzji o zerwaniu. A jednak wybaczyłam i postanowiłam dać mu czas na odbudowanie zaufania. To było ledwie 3m-ce temu. Teraz myślę, że powinno być łatwiej, bo już się mogłam przekonać, że to jednak dupek i żadnych wniosków po poprzedniej akcji nie wyciągnął. Myślę, że w pełni poczuję tą decyzję, gdy mu ją obwieszczę.

,,To chcesz rozstać się z godnością czy nie?"
- chcę z godnością, ale nęci mnie też mała zemsta. fajnie, byłoby im zepsuć te sweet atmosferkę...

What doesn?t kill you only makes you stronger.

11

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wild_Rose napisał/a:

,,To chcesz rozstać się z godnością czy nie?"
- chcę z godnością, ale nęci mnie też mała zemsta. fajnie, byłoby im zepsuć te sweet atmosferkę...

Gorzej, jak facet rzeczywiście chce pograć z nią w karty przy piwie. Wtedy wyjdziesz na osobę niezbyt zrównoważoną.

Z taką potrzebą inwigilacji powinnaś dać sobie solidną przerwę od związków.

12

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
WaltonSimons napisał/a:

Jaki z tego piękny sen, kiedy od dłuższego czasu czytasz równolegle z nim wszelkie kierowane do niego wiadomości?

Na czym polega jego "przewinienie", że chce spotkać się z wieloletnią znajomą? To ma być to "zachowanie gówniarza"? szukasz partnera, czy spowiadającego się z każdego ruchu pieska?

Chodzi o to, że nie wywiązał się z obietnicy? no patrz, Ty też nie. smile


To nie tylko te dwa przypadki, pisał do większej ilości dziewczyn. Nie mam nic przeciwko, żeby miał koleżanki, ale żeby tego przede mną nie ukrywał. W przypadku tej dziewczyny, jest wyczuwalny flirt w wiadomościach... No i dzięki temu, że to czytam, wiem że mnie okłamuje


Walton Simon, sugerujesz, że lepiej żyć szczęśliwie, ale nieświadomie?

What doesn?t kill you only makes you stronger.

13 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-01-04 14:31:51)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Nie zauważyłam jednego, bardzo istotnego, fragmentu:

Wild_Rose napisał/a:

(...) to jego dawna współlokatorka, 5 lat młodsza od niego, z którą mu się ponoć świetnie grało w karty i z którą miał sztamę przeciwko innym syfiącym współlokatorkom. (...)

jakże inaczej można rozumieć jego, nie Twoje, zachowanie.
Rozumiem, że on nie może kontaktować się z jakąkolwiek inną kobietą poza Tobą.
Wobec tego miał on trzy wyjścia: albo, jak zrobił, zejść do podziemia, albo zgodzić się na życie więźnia, albo przy każdym spotkaniu z koleżankami przeżywać Twe jazdy.



Twe odpowiedzi na moje komentarze bardzo wiele mówią o Tobie.
Dziwnym wydaje się myślenie, że rozstanie jest upokorzeniem przed rodziną i znajomymi.
Dziwnym jest Twoje myślenie o 'dowodach'.
Dziwnym są Twe podwójne standardy, zgodnie z którymi on nie może niczego przed Tobą ukrywać, Ty zaś masz do tego pełne prawo.
Dziwnym jest też "danie mu szansy na odbudowę zaufania" - kolejny podwójny standard, bo Ty nie zamierzałaś swego zachowania zmienić.


Zdania o zemście pozostawię już bez komentarza.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

14

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
WaltonSimons napisał/a:
Wild_Rose napisał/a:

,,To chcesz rozstać się z godnością czy nie?"
- chcę z godnością, ale nęci mnie też mała zemsta. fajnie, byłoby im zepsuć te sweet atmosferkę...

Gorzej, jak facet rzeczywiście chce pograć z nią w karty przy piwie. Wtedy wyjdziesz na osobę niezbyt zrównoważoną.

Z taką potrzebą inwigilacji powinnaś dać sobie solidną przerwę od związków.


Uwierz mi, że daję dużą swobodę w związku, i byłam daleka od inwigilacji. Nie chce faceta przywiązać łańcuchem do siebie.
Jasne, że zrobiłam źle, nie chcąc być totalną świnią, nie zaglądałam do jego rozmów z kumplami, z rodzeństwem. Ale za przeproszeniem, ch*j mnie strzelał, jak widziałam konwersacje do tych dziewczyn. Tej pierwszej, o którą była afera, wysłał zdjęcia mieszkania, które wynajmujemy, twierdząc, że kupił je i mieszka tam sam, oraz zapraszając ją, kiedy ja wyjechałam na weekend. Rozmów do różnych dziewczyn z prośbą o spotkanie było co najmniej 6. Ja mam od niego w zasadzie zakaz na jakiekolwiek spotkania z kolegami. Więc jak to jest?

What doesn?t kill you only makes you stronger.

15

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Ja bym spokojnie (w nerwach ale bez szaleństw ;p ) przeczekała dzisiejsze spotkanie, a potem przeczytała ich komentarze, zeby mieć czarno na białym czy sie spotkali i ewentualnie co robili. Nie wzbudzając jego podejrzeń, żebys mogła to przeczytać. Jak juz sie dowiesz, to sie zapytaj jak mu czas zleciał w robocie, ze myslałaś o nim i teskniłas i takie tam ;p Jak ci patrząc w oczy bedzie kłamał to masz moje blogosławieństwo i strzel go w pysk smile I zakomunikuj chlodno, zimno i mozliwie bez emocji, że odchodzisz, bo z kłamcą i taką swinią co flirtuje (i zdradza - jeśli bedzie dowód) nie bedziesz.

Żadna awantura i żadne twoje płacze, wrzaski, żale i wypominanie w stylu "jak mogłeś" - nie zrobia na nim takiego piorunującego wrażenia jak chłodna pogarda i szybkie zerwanie. Bedzie miał taki szok i metlik w glowie i sto tysięcy mysli, a skad sie dowiedziała, kto jej powiedział, może to tamta sie mną zabawiła i jej powiedziała, kurde co teraz??!!

Fereczata

16

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Wart Pac pałaca, a pałac Paca.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

17

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wild_Rose napisał/a:

Ja mam od niego w zasadzie zakaz na jakiekolwiek spotkania z kolegami. Więc jak to jest?

Bo na swoim przykładzie wie, że koleżeństwo to nie koleżeństwo, a kolega nie byłby dla Ciebie kolegą, tak jak koleżanka nie jest koleżanką dla niego. big_smile Przy czym uważam, że nie ma co cyrku robić. Krótkie cięcie, żegnam i nie chcę więcej widzieć powinno załatwić sprawę.

18 Ostatnio edytowany przez WaltonSimons (2017-01-04 14:44:06)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Ty go też okłamujesz. Obiecałaś, że zaprzestaniesz inwigilacji - a czytasz jego rozmowy na bieżąco. Uważasz, że Twoje kłamstwo jest OK, bo jest Twoje? smile

Widzisz, Ty mu nie ufasz (bo uważasz, że kombinuje na boku), a on Tobie (bo uważa, że masz zapędy do wyolbrzymiania sytuacji oraz kontrolowania jego ruchów). Nic dziwnego, że młody chłopak w tej sytuacji buntuje się i nie chce Ci się zwierzać. To jeszcze nie koniec świata. Potrzebujecie szczerej rozmowy, bez pieniactwa i podejrzliwości, gdzie przedłożysz mu swoje obawy i oczekiwania, zamiast bawić się w zemsty i upokarzanie go.

W związku potrzeba zaufania. Albo jesteś w stanie mu je dać (i wtedy koniec z inwigilacją), albo nie (i wtedy się rozstajecie). Na smyczy nikogo nie utrzymasz, ani on tego na dłuższą metę nie zniesie, ani Ty.

Mam wrażenie, że oboje nie jesteście mentalnie gotowi na związek takiego kalibru, jaki zamierzyliście. Jeśli chłopak ma wielkie pretensje o spotkania z kolegami (Twoje), to jest strasznym hipokrytą.

BTW, nie lubię, gdy koleżanki informują mnie o związkach gdy spotykam się z nimi towarzysko, bo zupełnie mnie to nie interesuje. Podobnie jak ich życie seksualne i zarobki. Pewne sprawy lepiej zachować dla siebie.

19

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Walton Ty sobie chyba jaja robisz zrównując ich. On jest jedną nogą w związku. Drugą jest to u Agi, to u Kasi, to u Asi, to u... big_smile

20

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Klio napisał/a:

Walton Ty sobie chyba jaja robisz zrównując ich. On jest jedną nogą w związku. Drugą jest to u Agi, to u Kasi, to u Asi, to u... big_smile

Temu chłoptasiowi napisałbym dosadniej, ale jego tu nie ma. A że nasza autorka tematu również nie przedstawia szczególnie imponującej postawy... smile

21

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

To nie smaruj tutaj tekstów o braku zaufania, bo jak najbardziej powinna mu nie ufać. Tylko, że za tym brakiem zaufania już wcześniej powinno pójść zerwanie, bo jedyne co sobie zrobiła przedłużaniem tego i ciągłymi śledztwami to krzywdę dla siebie. Koniec i tyle.

22

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Ale nie poszło. Nastąpiła za to nagła eskalacja w dziedzinie inwigilacji smile

Chłopaczka odprawi, a nawyki zostaną - następny będzie miał przechlapane od pierwszego dnia smile

23 Ostatnio edytowany przez Wild_Rose (2017-01-04 14:55:34)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wielokropek napisał/a:

Nie zauważyłam jednego, bardzo istotnego, fragmentu:

Wild_Rose napisał/a:

(...) to jego dawna współlokatorka, 5 lat młodsza od niego, z którą mu się ponoć świetnie grało w karty i z którą miał sztamę przeciwko innym syfiącym współlokatorkom. (...)

jakże inaczej można rozumieć jego, nie Twoje, zachowanie.
Rozumiem, że on nie może kontaktować się z jakąkolwiek inną kobietą poza Tobą.
Wobec tego miał on trzy wyjścia: albo, jak zrobił, zejść do podziemia, albo zgodzić się na życie więźnia, albo przy każdym spotkaniu z koleżankami przeżywać Twe jazdy.

Jasne że może się kontaktować, ale nie powinien tego ukrywać przede mną.  Tak się umówiliśmy od początku. Tym dziewczynom, też o mnie nie mówi. On wykorzystuje każdy wolny czas, kiedy np wyjeżdżam na weekend do rodziców, lub się umawiam z jakąś koleżanką.

Wielokropku czyli uważasz, że z opisu mojej sytuacji nie wynika, jego nieuczciwość i potencjalna zdrada?

,,Twe odpowiedzi na moje komentarze bardzo wiele mówią o Tobie."
,,Dziwnym wydaje się myślenie, że rozstanie jest upokorzeniem przed rodziną i znajomymi."
- Jest to upokorzenie, każdemu mówiłam jaki mój ukochany jest wspaniały, a teraz okazał się dupkiem a ja naiwniaczką. 
,,Dziwnym jest Twoje myślenie o 'dowodach'. "
-  Flirtowanie przez pisanie nie jest dowodem? Pisanie do jakieś dziewczyny ,,Królewno" ?
,,Dziwnym są Twe podwójne standardy, zgodnie z którymi on nie może niczego przed Tobą ukrywać, Ty zaś masz do tego pełne prawo."
-   To dalsze podglądanie było moim zabezpieczenie profilaktyczne, teraz nie żałuje tego, bo inaczej nie wiedziałabym, że żyje z kłamcą. A zresztą, skąd mogę np wiedzieć, że on nie szpera w moim telefonie?
,,Dziwnym jest też "danie mu szansy na odbudowę zaufania- kolejny podwójny standard, bo Ty nie zamierzałaś swego zachowania zmienić."
- Zmieniłam moje zachowanie, w tym sensie, że naprawdę rzadko zaglądałam w ten telefon. Czy moje przewinienie jest większe od jego??


Zdania o zemście pozostawię już bez komentarza.

   Przykro mi jestem tylko człowiekiem z całym wachlarzem emocji.

What doesn?t kill you only makes you stronger.

24

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
WaltonSimons napisał/a:

Widzisz, Ty mu nie ufasz (bo uważasz, że kombinuje na boku), a on Tobie (bo uważa, że masz zapędy do wyolbrzymiania sytuacji oraz kontrolowania jego ruchów). Nic dziwnego, że młody chłopak w tej sytuacji buntuje się i nie chce Ci się zwierzać. To jeszcze nie koniec świata. Potrzebujecie szczerej rozmowy, bez pieniactwa i podejrzliwości, gdzie przedłożysz mu swoje obawy i oczekiwania, zamiast bawić się w zemsty i upokarzanie go.

W związku potrzeba zaufania. Albo jesteś w stanie mu je dać (i wtedy koniec z inwigilacją), albo nie (i wtedy się rozstajecie). Na smyczy nikogo nie utrzymasz, ani on tego na dłuższą metę nie zniesie, ani Ty.

A to o następnego Ci tutaj chodziło... Pfffttt....

Kazania o zaufaniu pozostawmy w sytuacjach gdy takie zaufanie nie skończy się dla autora/autorki tematu systematycznym zdradzaniem.

25 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2017-01-04 14:52:45)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wild_Rose napisał/a:

Przykro mi jestem tylko człowiekiem

On też.

Edycja:
Pozwoliłam sobie zacytować post zanim dokonałaś edycji.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

26

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Jeśli tak bardzo nie mozesz przeboleć, że spotka się z tą dziewczyną i obawiasz się co się może tam wydarzyć, a jednocześnie nie chcesz wyjść na zdesperowaną, nieufną wariatkę, to dla swojego spokoju, poproś zaufaną Ci osobę, której on nie zna, aby go szpiegowała a następnie Ci zrelacjonowała co tam zaszło. Bardzo możliwe, że chłopaczyna ukrywa się i potajemnie chce się spotkać, bo doskonale wie, że w swojej zazdrości albo zrobisz mu jakąś jazdę, "ciche dni" czy co tam jeszcze wymyślisz. Ten"flirt" może być w rzeczywistości zwykłymi żartami, mniej czy bardziej udanymi, który Ty odczytujesz jako symptomy potencjalnej zdrady. Otóż moja droga, z dobrymi koleżankami nieraz żartuje się ostrzej i sprośniej niż z dobrymi kumplami, a zwracanie się "księżniczko" czy tam "królewno" może być zwykłym wyrazem sympatii, a Ty wszystko możesz odbierać zupełnie odwrotnie. Nie mów, że nie jesteś przewrażliwiona, bo jesteś - "Dziś będę pewnie ryczeć w poduszkę, gdy on będzie u niej… " nic się nie wydarzyło, a Ty kręcisz dramę jakby świat Ci się walił. Oczywiście może być tak jak przewidujesz, że koleś jest nieszczery i wali Cię po rogach na boku, stąd też mój pomysł o szpiegu, chciałem Ci tylko przywrócić trzeźwość umysłu, bo Ty jesteś zatruta tymi podejrzeniami i wszystko widzisz w złych kolorach.

Plan jest taki:
1.Ktoś relacjonuje Ci co zaszło między tamtymi, jak wyglądało spotkanie.
2. a) nic nie zaszło niepokojącego - udajesz głupa i żyjesz dalej
    b) potwierdziły się  Twoje obawy - jak tylko wróci karzesz mu wyp********

Proste i skuteczne. Tylko obawiam się, że nawet jeśli dojdzie do rozwiązania A, to Ty i tak nie przestaniesz go szpiegować i dalej nie będziesz mu ufała, zawsze chęć podejrzenia co i z kim pisze będzie silniejsza. Tak to działa, kiedyś naruszył Twoje zaufanie i już tego nie obejdziesz. A jeśli myślisz, że obejdziesz, to ja Ci mówię, że nie, masz o wiele za słabą psychikę co bije z Twoich postów. Pozdrawiam.

27

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wielokropek napisał/a:

Wart Pac pałaca, a pałac Paca.



Nie życzę Ci takiej sytuacji.  Napisałam tu, bo jestem w tym wszystkim zagubiona, też do końca nie wiem jak w tym wszystkim się zachować.  Ciężko mi przedstawić tu cały kontekst, musiałabym wrzucić screeny tych rozmów, żebyście w pełni zrozumieli i opisać poprzednią sytuację z Kaśką.

Jasne, lepiej mnie potępić za to, że czytam mu prywatne wiadomości. A to, że on potajemnie pisze i spotyka się z innymi, to też moja wina, bo go ograniczam smile

What doesn?t kill you only makes you stronger.

28

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
alexich napisał/a:

Jeśli tak bardzo nie mozesz przeboleć, że spotka się z tą dziewczyną i obawiasz się co się może tam wydarzyć, a jednocześnie nie chcesz wyjść na zdesperowaną, nieufną wariatkę, to dla swojego spokoju, poproś zaufaną Ci osobę, której on nie zna, aby go szpiegowała a następnie Ci zrelacjonowała co tam zaszło. Bardzo możliwe, że chłopaczyna ukrywa się i potajemnie chce się spotkać, bo doskonale wie, że w swojej zazdrości albo zrobisz mu jakąś jazdę, "ciche dni" czy co tam jeszcze wymyślisz. Ten"flirt" może być w rzeczywistości zwykłymi żartami, mniej czy bardziej udanymi, który Ty odczytujesz jako symptomy potencjalnej zdrady. Otóż moja droga, z dobrymi koleżankami nieraz żartuje się ostrzej i sprośniej niż z dobrymi kumplami, a zwracanie się "księżniczko" czy tam "królewno" może być zwykłym wyrazem sympatii, a Ty wszystko możesz odbierać zupełnie odwrotnie. Nie mów, że nie jesteś przewrażliwiona, bo jesteś - "Dziś będę pewnie ryczeć w poduszkę, gdy on będzie u niej… " nic się nie wydarzyło, a Ty kręcisz dramę jakby świat Ci się walił. Oczywiście może być tak jak przewidujesz, że koleś jest nieszczery i wali Cię po rogach na boku, stąd też mój pomysł o szpiegu, chciałem Ci tylko przywrócić trzeźwość umysłu, bo Ty jesteś zatruta tymi podejrzeniami i wszystko widzisz w złych kolorach.

Plan jest taki:
1.Ktoś relacjonuje Ci co zaszło między tamtymi, jak wyglądało spotkanie.
2. a) nic nie zaszło niepokojącego - udajesz głupa i żyjesz dalej
    b) potwierdziły się  Twoje obawy - jak tylko wróci karzesz mu wyp********

Proste i skuteczne. Tylko obawiam się, że nawet jeśli dojdzie do rozwiązania A, to Ty i tak nie przestaniesz go szpiegować i dalej nie będziesz mu ufała, zawsze chęć podejrzenia co i z kim pisze będzie silniejsza. Tak to działa, kiedyś naruszył Twoje zaufanie i już tego nie obejdziesz. A jeśli myślisz, że obejdziesz, to ja Ci mówię, że nie, masz o wiele za słabą psychikę co bije z Twoich postów. Pozdrawiam.


Nie jest typem, który potrafi wejść  z kobietami na taki poziom żartów. Raczej to zamknięty w sobie facet, przy mnie zachowuje się zupełnie inaczej.
Umówił się z nią dziś na "FILMY", a drugie spotkanie zaplanowane na pojutrze, w piątek. Nie za często jak nazwykłą koleżankę? Z poprzedniczką Kaśką, też tak było, nie pytał o te spotkania od czasu do czasu, tylko uparcie dzień w dzień prawie, że wiercił dziurę w brzuchu kiedy się spotkają.

Z tym szpiegowaniem, to i tak, co ktoś dojrzy, jeśli będą siedzieli zamknięci w domu... Nie chce też w to mieszać osób trzecich.

What doesn?t kill you only makes you stronger.

29 Ostatnio edytowany przez celinienne (2017-01-04 15:26:44)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Radze ci dopuscic do spotkania "piatkowego", bo w sumie jezeli masz lowelasa , a nie afceta - to lepiej wiedziec to wczesniej. W sumie - o co ci chodzi? Nie dopuscic do jakiegos jednego spotkania, czy miec dobry zwiazek. Twoj facet klamie i nie po razpierwszy, sam fakt, ze sie przed toba ukrywa, robi blokady - juz powinno ci to dac do myslenia, ze nie zasluzylas na jego zaufanie. No chyba, ze jestes naiwna, i uwazasz, ze wszyscy mezczyzni zabieraja ze soba prywatnego laptopa do pracy, do lazienki itd. Wiec przemysl sobie czy dasz mu trzecia szanse, czwarta... czy po prostu dasz mu wolna reke i sama zaczniesz zyc swoim zyciem.
Lepiej jest wiedziec wczesniej o tym, ze   sie pomylilas w wyborze faceta niz zabronic mu jednej randki - bo to ci nic nie daje. Po prostu przelozy z piatku na poniedzialek i nawet nei bedziesz wiedziala co i jak, bo kupi sobie nowy telefon.
Moze sie jednakokazac, ze nie umawia sie na sex, ale zwyczajnie na obgadanie "starych dziejow"i wtedy Twoje zabranianie jest po prostu smieszne i chorobliwe. Dla ciebei bedzie lepiej, aby sie stalo, co sie ma stac, ze tak powiem.
Pomysl na kontaktowanie sie z dziewczyna jest marny, bo jezeli ona spotyka sie z "kawalerem", to nie jest po jej stronie zadna wina,ze "kawaler" mieszka z kims - chcesz w niej wyrobic wyrzuty sumienia? Z jakiej racji?

30

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
WaltonSimons napisał/a:

Ale nie poszło. Nastąpiła za to nagła eskalacja w dziedzinie inwigilacji smile

Chłopaczka odprawi, a nawyki zostaną - następny będzie miał przechlapane od pierwszego dnia smile


Masz niestety rację, ciężko będzie komuś zaufać. Ale nie myślę póki co o nowych związkach.

Kto z was jest bez grzechu i nigdy niczyjego smsa nie przeczytał,  niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem smile

What doesn?t kill you only makes you stronger.

31

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Taki super czuły, kochający i wspaniały facet zupełnie się mija z tym co potajemnie robi. Po co więc z nim być i na każdym kroku obawiać się nieszczerości z jego strony?

32

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Spakuj się i wyprowadź, bez awantury. Zostaw kartkę na lodówce: "pozdrowienia dla Agi" ;D

[tu był nieregulaminowy link]

33

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
celinienne napisał/a:

Radze ci dopuscic do spotkania "piatkowego", bo w sumie jezeli masz lowelasa , a nie afceta - to lepiej wiedziec to wczesniej. W sumie - o co ci chodzi? Nie dopuscic do jakiegos jednego spotkania, czy miec dobry zwiazek. Twoj facet klamie i nie po razpierwszy, sam fakt, ze sie przed toba ukrywa, robi blokady - juz powibno ci to dac do myslenia, ze cos to nie jest facet solidny. No chyba, ze jestes naiwna, i uwazasz, ze wszyscy meazczyzni zabieraja ze soba prywatnego laptopa do pracy, do lazienki itd. Wiec przemysl sobie czy dasz mu druga szanse, tzrecia itd, czy po prostu dasz mu wolna reke ii sama zaczniesz zyc swopim zyciem.
Juz wiesz, ze facet nie jest z toba szczery . Radze sie dowiedziec jak bardzo nieszczery i po propstu zerwac. Dalas mu druga szanse, ale on sie zachowuje jak kawaler, ktory z wygodnictwa mieszka ze wspollokatorka.
Lepiej jest wiedziec wczesniej o tym, ze   sie pomylilas w wyborze faceta niz zabronic mu jednej randki - bo to ci nic nie daje. Po prostu przelozy z piatku na poniedzialek i nawet nei bedziesz wiedziala co i jak, bo kupi sobie nowy teefon.
Moze sie jednakokazac, ze nie umawia sie na sex, ale zwyczajnie na obgadanie "starych dziejow"i wtedy Twoje zabranianie jest po prostu smieszne i chorobliwe. Dla ciebei bedzie lepiej, aby sie stalo, co sie ma stac, ze tak powiem.
Pomysl na kontaktowanie sie z dziewczyna jest marny, bo jezeli ona spotyka sie z "kawalerem", to nie jest po jej stronie zadna wina,ze "kawaler" mieszka z kims - chcesz w niej wyrobic wyrzuty sumienia? Z jakiej racji?


Nie chce wyrabiać w dziewczynie wyrzutów sumienia, jeśli miesza jej w głowie, to szkoda mi jej. Mam natłok myśli, w pierwszej chwili w złości chciałam, się zemścić, w sensie ostrzec ją przed nim. Ale wiem, że dziewczyna jest nieświadoma. Wątpie, żeby doszło do seksu między nimi, dla mnie już samo to spotykanie się po kryjomu jest zdradą. Nie musi mnie zdradzać fizycznie, wystarczy, że okłamuje.

What doesn?t kill you only makes you stronger.

34

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Neko713 napisał/a:

Spakuj się i wyprowadź, bez awantury. Zostaw kartkę na lodówce: "pozdrowienia dla Agi" ;D


Żeby to takie proste było... Najpierw muszę znaleźć gdzieś pokój...

What doesn?t kill you only makes you stronger.

35 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2017-01-04 15:36:28)

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Autorka tą sytuację stawia w kategoriach zdrady, nie wiem może rzeczywiście  chłopak kombinuje ale co jeżeli chce się umówić na oglądanie z nią filmu czy tam pogranie w karty i powspominanie starych czasów bo jak wiemy to jego koleżanka którą zna się kilka lat (zapewne sporo przed autorką ją poznał).
W mojej głowie zapanowuje burza w takiej sytuacji gdzie ktoś zna kogoś wcześniej, ma z nim dobre kontakty ale niestety w grę wchodzi tego rodzaju podłe szpiegowanie przez partnera. Całkowicie niedopuszczalna sytuacja. Mam nadzieję, że chłopak będzie miał godność i nie będzie skamlał po ponownym ujawnieniu tego faktu przez autorkę tylko sam zdecyduje zakończyć ten "cudowny związek".
Ja tu mam obok mnie super przykład szpiegowania (i nie tylko) i nigdy nie pozwolił bym na takie szmacenie mnie przez dziewczynę.
Aaaa i jeszcze. Jesteście 7 miesięcy, 4 miesiące mieszkacie ze sobą i już plany  na ślub i dzieci? Nie wierzę, że chłop po tak krótkim czasie sam z siebie mówi o tym big_smile big_smile Później kolejny wątek na forum:
- Odszedł a ja w ciąży a "chciał" przecież dziecka" Co zrobić, jak żyć?

Pseudo: WuWuś big_smile

36

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
On-WuWuA-83 napisał/a:

Aaaa i jeszcze. Jesteście 7 miesięcy, 4 miesiące mieszkacie ze sobą i już plany  na ślub i dzieci? Nie wierzę, że chłop po tak krótkim czasie sam z siebie mówi o tym big_smile big_smile Później kolejny wątek na forum:

Oczywiście, że tak może być. Zazwyczaj najbarwniejsze wizje wspólnej przyszłości i to od wczesnych etapów związków przedstawiają Ci, którzy nie mają zamiaru przeżywać tej wspólnej przyszłości... big_smile
Chłyt małketingowy big_smile

A prędkość rozwoju związku, w którym ona widzi, że ta przyszłość to raczej nie z nią rzeczywiście zatrważająca...

37

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

to jest taki typ, ze będzie ci pięknie w oczy patrzył, mówił czułe słówka a za plecami oszukiwał i jeszcze z ciebie zrobi idiotke. Nie daj się robic w balona,  zobacz co się wydarzy dzisiaj , musisz jakos wytrzymać, bo tak to znów się wyprze wszystkiego i zrobi tak żebys to ty czuła się winna bo go sprawdzasz i misiowi biednemu nie ufasz, a ty dalej będziesz dawała się nabierac. To oszust , tym bardziej , że już nie raz miałaś dowód tego, że lubi sobie pisać z innymi. Niestety tacy ludzie istnieją, wiem że ciężko ci w to uwierzyć i toczysz wewnętrzną wojnę, bo rozsądek mówi co innego niż serce. Jak pisałam wcześniej, poczekaj, sprawdz o czym będą pisać po spotkaniu. Nawet jeśli cie nie zdradzi, to chcesz żeby dalej spotykał się z innymi za twoimi plecami?

38

Odp: Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie
Wild_Rose napisał/a:

(...) Kto z was jest bez grzechu i nigdy niczyjego smsa nie przeczytał,  niech pierwszy rzuci we mnie kamieniem smile

Kamieniem rzucać nie będę, mimo że nigdy nie przeczytałam ani listu, ani mail'a, ani sms-a skierowanego do innej osoby. Dziwne, prawda, że tacy ludzie istnieją? wink

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.

Posty [ 1 do 38 z 240 ]

Strony 1 2 3 7 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Mój facet ma dziś randkę ? flirt/zdrada, poradźcie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016