Ach, niestety moją największą zmorą i mankamentem urody jest trądzik!Już sama nie wiem czy kiedykolwiek się go pozbędę. Pomóżcie mi proszę, może znacie jakieś dobre środki albo nawet domowe sposoby, cokolwiek byleby było to skuteczne, dzięki piękne!!!
Wiesz myślę, że przy trądziku dieta ma tutaj duże znaczenie. Np. nie jedz absolutnie białego pieczywa i tym podobnych produktów - szybko trawione białe pieczywo nasyca organizm dużą ilością cukrów które podnoszą poziom insuliny. To z kolei zwiększa produkcję testosteronu a nadmiar męskich hormonów w organizmie nasila działanie gruczołów łojowych co prowadzi do zatykania porów w skórze i trądziku. W walce z trądzikiem trzeba zmienić dietę i sposób życia.
Z leków bez recepty polecam żel do mycia twarzy i ciała Dermoklar, krem do twarzy i ciała Sudocrem, poza tym wybierz się do dobrego dermatologa (polecam prof. Ryszarda Żabę - wspaniały specjalista), miałam problem z trądzikiem w wieku 23 lat i tylko przez 4 miesiące mojego życia, nigdy wcześniej nie miałam żadnych wyprysków i ropnych zmian skórnych, ani tego typu rzeczy, miałam ładną cerę, dopiero wskutek stresu pojawiły się na mojej twarzy wypryski i zmiany ropne, uhhh, coś strasznego jak dla mnie, ale na takie problemy polecam Tetralysal (kapsułki 150 mg), Vitaminum PP, Isotrexin, a także Differin, Roaccutane (drogi, ale bardzo dobry lek - zawierający wysokie stężenie Vitaminum A w postaci kwasu 13-cis witaminy A /izotretynoinę/- osobiście tego leku nie stosowałam, ale koleżanka zakończyła dzięki niemu długoletnią terapię sukcesem) lub Accutane, poza tym podstawą jest delikatna higiena cery trądzikowej, BEZWZGLĘDNY ZAKAZ MECHANICZNEGO USUWANIA ZMIAN SKÓRNYCH!!! Przez to możesz się nabawić zakażenia, poza tym dobre działanie ma też kwas azelainowy - wchodzi w skład niektórych kremów. Charakteryzuje się wielokierunkowym mechanizmem działania: przeciwbakteryjnym, a także wykazuje aktywność keratolityczną (złuszczającą) i przeciwzaskórnikową.
idź do dermatologa!! on z pewnością ci pomoże! ja także miałam straszne problemy z cerą, ale zniknęły:)) i jestem super szczęśliwa:) co prawda zajęło mi to chyba z 1,5 roku, wydałam na leki sporo kasy (stosowałam lek o nazwie izotec za 160zł za miesięczna kurację) ale po trądziku nie zostało ani śladu:))) dlatego strasznie ci polecam wizytę u dobrego dermatologa!
A ja pozbyłam się trądziku - jak przestałam stosować wszystkie te chemiczne świństwa. Woda + szare mydło, krem Bambino dla dzieci i maść cynkowa na noc - w miesiąc pozbyłam się trądziku.
Jestem osobą dorosłą a na twarzy pojawił mi sie trądzik! Myślałam, że dotyczy to tylko okresu dojrzewania, a tu jednak...Jakie preparaty i jaka dieta służą poprawie wyglądu cery trądzikowej? Bardzo prosze o poradę!
Coraz częściej na twarzy osób po 30-tym roku życia pojawiają się zmiany trądzikowe. Jest to efekt życia w ciągłym stresie, złej diety, zbyt dużej ilości konserwantów w spożywanych potrawach, zbyt dużych ilości wypijanej kawy lub alkoholu. Jak sobie z tym radzić? W gabinetach kosmetycznych można wykonywać zabiegi odświeżające cerę. Zabiegi te złuszczają martwe warstwy komórek, które zapychają tzw. "pory skórne" - co sprzyja powstawaniu stanów zapalnych. Dodatkowo wizyta u dermatologa lub endokrynologa pomoże znaleźć przyczynę powstawania zmian skórnych.
Witam, wpadłam tu w poszukiwaniu porady na inny temat ale kłopoty z trądzikiem to i ja mam , niewielkie ale jednak. Zupełnie przez przypadek przeczytałam gdzieś o kremie Acne-derm i postanowiłam go kupić . W aptece dowiedziałam się, że jest to jeden z dwóch preparatów które w swoim składzie mają kwas azelainowy który akurat dla mnie okazał się bardzo skuteczny. Smaruję się codziennie wieczorem ( choć podobno powinno się dwa razy dziennie ) i moja buzia nareszcie wygląda tak jak powinna. To tyle jeśli chodzi o moje przygody z pryszczami. : )
Hej!Wczoraj zakupiałam przez apteke internetową face okey(w mojej aptece zdziwili się jak zapytałam czy mają ten produkt)Narazie nie oceniam,bo to jest mój drugi dzień stosowania a w ulotce było napisane,że poprawę widać minimum po 2 tygodniach,a także,że na początku może być wysyp :-| Napewno wiem,że po jednym opakowaniu trądzik mi nie przejdzie,więc jestem przygotowana na dalsze zakupy face okey.Czytałam na forach i uznałam,że ma bardzo dobre opinie,więc warto zastosować,bo jest wmiare niedrogi ;-) (Cena od 30 nawet do 40 zł ja kupiłam za 36).,
Na początku stosowałam zineryt(totalny niewypał-skóra była napięta i podrażniona i min.stosowałam Afrodyte,Borasol,paste zinci i differin,duac,bratka,tabletki drożdzowe dromin z antybiotykum erythromecynium i nic nie pomagało!!!Dobrze wspominam unidox widziałam poprawe podczas 5 miesięcznej kuracji z aknemycinemi jakiś płyn do mycia twarzy chyba dermoklar.Teraz stosuje właśnie face okey +cherbatke vitaksa na cere(7 zł bardzo dobrze smakuje) :-) :-) :-) :-) lubexyl płyn do twarzy 27 zł stosowany jako mydełko)i korektor flos lek (8 zł)zrezygnowałam z pudrów,fluidów,podkładów czasem wychodze bez niczego na twarzy polecam cera ,,oddycha" :-P rano jako tonik przemywam twarz wodą utlenioną wieczorem na noc stosuje aknemycin(ok.40 zł na recepte i brevokyl polecam punktową,a nie na całą twarz tak jak jest zalecane w ulotce)noi 3 razy dziennie pije tą cherbatke zamierzam tez kupic z biodermmy krem matująco-tonizujący o odcieniu jasnym.(32 zł)To chyba wszystko,ale się napisałam j- jak dalej potoczy się kuracja nie wiem mam nadzieje,że wylecze to świństwo...a przypomniało mi się radzę wam nie wyciskać pryszczy,bo roznosicie bakterie i nic z tego dobrego nie wyjdzie raz wycisnełam na czole to poźniej zrobiły mi się jakieś 4 syfy kołe tego jednego,a poźniej była jedna wielka blizna:(Jeśli moja kuracja pomoze to będę pisać trzymajcie kciuki!!!
SLUCHAJ MNIE TERAZ Mialem tradzik przez 2 lata i zabilem go calkowice w 3 miesiace nie mam zaskurniakow i nic mi nigdy nie wyskakuje a mialem straszny tradzik codzienie jakies nowe pryszcze i kasza na calej gebie.
1. dieta - zadnych zupek hinskuh sera zoltego czekolady chipsow i tego rodzaju shit nic nigdy NEVER ! jedz ciemny chlep duzo warzyw i owocow MARHEWKA RULES to twoje nowe chaslo
2. kup sobie zel do mycia twarzy na tradzik i to powinien byc twoj jedyny kosmetyk na tradzik zel i to wszystko zadne kremy I NIE UZYWAJ WACIKOW NASACZONYCH TONIKIEM NEVER tylko i wylacznie mydlo do twarzy nic innego. Mozesz sobie kupic masc tormentiol ona pomoze na szybsze gojenie jak juz musisz cos wycisnac.
3. Nie wyciskaj wiem czasami juz trzeba to zrobic ale zostaw zaskorniaki i te pryszcze co mocno siedza nie dotykaj ich wogle te ktore wychodza latwo wycisni i posmaruj mascia (tormentiol)
4. Pij wode i sok z marchewki na zmiane litrami duzo duzo ja pije ponad 10l wody i soku bedzisz czesto latac to toalety ale to ladnie cie oczysci
5. Nie jedz duzo
6. Solarka ale bez przesady 6 minut co 3 tygodnie wystarczy bo 4 razie bedziesz wygladac sexy ;p polecam
7. Bieganie mi pomaga ladnie przewietrza skore i wypocisz z siebie to wszystko nie wycieraj potu koszulka zawsze miej ze soba 1razowe husteczki i tez czesto nie przecieraj twarzy
8. kup sobie Fish oil omega-3/omega-6
9. zadne kremy i toniki nigdy to tylko pogarsza i wysusza
to chyba wszystko ja mielem straszny tradzik i sie go wstydzilem a teraz mam super czysta skore pisze to tylko dla tego bo wiem jakie moze to byc frustrujace i wkur.... dobra spadam czesc
aha sorry za bledy ;p
Ludzie...może ktoś z was wie jak pozbyć sie wągrów nie wyciskając ich??? na nosie na brodzie i policzkach pod oczami...to jest cholernie uciążliwe...i co zrobić,aby bużka przestała sie świecić...dietka w porządku,staram sie zachować wszystkie wskazówki i czytając wasze wypowiedzi i słuchając lekarzy dermatologów!!! mam ten problem już od 7 lat...pozostały mi blizny na twarzy,ale nadal nie wiem jak sobie z nimi poradzic...give me corect answer,please ;-)
hmm... tak czy siak skórę i pozatykane pory trzeba najpierw jakoś oczyścić czy to dzięki żelom oczyszczającym, czy też "parówkom", czy stosując plastry oczyszczające itp. i dopiero wtedy można podejmować jakieś kroki w celu zmniejszenia powstawania zaskórników ja akurat stosuje żel oczyszczający a potem nakładam zwykle na noc choć na dzień również czasami krem skinoren jak kiedyś wyczytałam, że ma działanie oprócz przeciwtrądzikowemu również przeciwzaskórnikowe. U mnie problem dotyczy głownie nosa i okolic ale odkąd stosuje skinoren ilość i częstość pojawiania się zaskórników znacznie zmalała oczywiście problem ten raczej będzię u mnie dalej występował bo mam cerę ze skłonnością do przetłuszczania się ale jego zminimalizowanie jest dla mnie dużą ulgą
na wągry i zaskórniki na nosie i w okolicach pomaga mi taka maseczka under twenty peel-off. przy nakładaniu trochę niezbyt ładnie pachnie i szczypie, ale da się przeżyć
chociaż może akurat moja cera tak na nią reaguje... nie jest droga więc warto spróbować. przy stosowaniu 2x w tyg widać poprawę. a ze specyfików aptecznych to chyba najlepszy jest duac ![]()
duac jest strasznie drogi biorąc pod uwagę jego małą gramaturę poza tym jest zalecany chyba raczej punktowo, stosowałam już trochę leków, m. in. wspomniany skinoren i w sumie całkiem dobry preparat, no i dobrze że bez recepty go można kupić
duac jest strasznie drogi biorąc pod uwagę jego małą gramaturę poza tym jest zalecany chyba raczej punktowo, stosowałam już trochę leków, m. in. wspomniany skinoren i w sumie całkiem dobry preparat, no i dobrze że bez recepty go można kupić
A u mnie nic nie działało. Ani zabiegi u kosmetyczki, ani cudowne drogie kremy, maści itp. ani rady dietetyka. Absolutnie nic. Trądzik wyleczyłam dopiero tabletkami antykoncepcyjnymi Regulon. Długo nie chciałam stosować hormonów, no ale już nie miałam wyjścia i teraz nie żałuję. Mam cudowną skórę szyi, pleców i twarzy!
Ja, co jakiś czas, mam na twarzy pewnego rodzaju bakterię, która "wybiera sobie" pewne miejsce - teraz jest to podbródek i sieje spustoszenie. Jednym slowem, nie wylecze jednego zaskórniaka,a już pojawiają się następne. I to takie konkretne, że gdy musze je wycisnac, boli tak, jakby ktoś mi wsadzał sto igieł w to miejsce. Pryszcz nie wyciśnięty, pojawia sie ze zdwojoną siłą w innym miejscu:/ Stosuję różne preparaty, teraz jest to Loreal Pure zone, polecam- skóra jest gładka jak pupcia niemowlęcia:) Kiedyś, mój tata- zwolennik czosnku jako lekarza od wszystkiego, kazał mi smarować pryszcze właśnie jednym ząbkiem.. Pomogło, owszem, pryszcz stał się mniejszy, mniej bolał, ale w moim przypadku pojawił się następnego dnia w innym miejscu. Osobom mniej podatnym na tego typu zaskórniaki, polecam właśnie ząbek czosnku z domowej apteczki- moze pomoze- zalezy od nastawienia
:):)
Pomóżcie mi jakoś dlaczego muszę czuć na sobie ten szyderczy wzrok moich rówieśników bądź śmiechy gdy przechodzę koło kogoś... Nie potrafię już nic z tym zrobić, nawet na dwór przestałam chodzić moja twarz wygląda jak z jakiegoś strasznego filmu... tacy ludzie jak ja którzy mają tak straszny trądzik nie moga nawet znaleźć pracy, bo kto zechce taką pracownicę... Byłam tyle razy u dermatologa i nic żaden specyfik nie pomaga...
ile pieniedzy wydałąm by go wyleczyć i po co skutki są opłakane - w najgorszych snach nie widziałabym siebie tak jak teraz wyglądam ![]()
Przede wszystkim trzeba się do tego zwalczania trądziku zabrać całościowo! Zmiana diety celem zagłodzenia drożdży i powstrzymania ich rozwoju musi przebiegać wieloetapowo i obejmować cały organizm a nie tylko skórę twarzy.
Po pierwsze konieczna jest zmiana diety celem zagłodzenia drożdży i powstrzymania ich rozwoju.
Podstawą planu eliminacji candidy jest pozbawienie jej podstawowego pożywienia, jakim jest cukier. Nie mówię
tu tylko o jego rafinowanej, białej postaci, lecz także o jego obecności w produktach spożywczych.
Powinno się także zrezygnować z produktów: mocno przetworzonych, konserwowanych, hamburgerów, coli, lodów, produktów wędzonych, potraw z dodatkiem octu i tym podobnych powodujących wzrost drożdży. Nie będzie to rzecza prosta z uwagi na wieloletnie przyzwyczajenie do tego rodzaju żywności. Należy ograniczyć też proste węglowodany, momentalnie przetwarzane w organiźmie w cukier, jak pieczywo, kluski, ziemniaki.Ogólnie rzecz biorąc dieta w okresie przejściowym powinna zawierać zwiększoną ilość protein, na niekorzyść prostychwęglowodanów, duże ilości świeżych, zielonych warzyw, znaczne ilości filtrowanej wody, cytryny, oleju z oliwek.Pokarmy zalecane podczas kuracji: ryby /najlepiej głębokowodne/, świeże sałatki warzywne, organiczne ilości zbóż i owoców, proso, banany, avocado, domowe zupy warzywne, soczewica, warzywa gotowane na parze, kiwi, olej z oliwek, cytryny, ciastka ryżowe, brązowy ryż, chleb nie zawierajacy drożdży. Odnośnie chleba czy innych produktóow spożywczych: należy je trzymać w zamrażalniku, gdyż samo schłodzenie w lodówce nie zapobiega szybkiemu procesowi powstawania pleśni. Otwarte opakowania płatków, ciastek /skoro nie możemy się powstrzymać/ owoce, warzywa powinny także znaleźć się w lodówce, by choć opóźnić proces pleśnienia, z którym właśnie walczymy.Podczas kuracji należy unikać: owoców, keczupu, miodu, cukierków, alkoholu, produktów marynowanych, omletów, cukru, lodów, czarnej i zielonej herbaty, pizzy, grzybów, majonezu, suszonych owoców, melonów, kiełbasy, szynki, sosów, boczku, czekolady, przetworzonych serów, chipsów, wody z kranu, pikli, produktów z białej mąki, ciast, ciastek, kawy, produktów z drożdżami, makaronów.Można też spróbować wyeliminować drożdże przy pomocy nie dających efektów ubocznych ziół, takich jak: Grapefruit seed extract /GSE/, czyli wyciąg z pestek grapefruitata, Garlic czyli czosnek, Goldenseal /Hydrastis Canadensis-Gorzknikkanadyjski/, Caprylic acid /kwas kaprylowy/, Aloe vera /Aloes/, Swedish bitters /zioła szwedzkie/, Broccoli extract wyciąg z brokułów/, Evening primarose oil /olej wiesiołka/Zalecane są lewatywy przy użyciu filtrowanej, przegotowanej wody (max do 1 litra), jako środek oczyszczający jelto grube. Do pierwszej lewatywy można dodać w/w środki antygrzybicze, celem wypłukania nadmiaru materiału fekalneg i redukcji ilości candidy w jelitach. Druga może zawierać probiotics, celem repopulacji dobroczynnej flory bakteryjnej. Wystarczy otworzyć 1-2 kapsułki zawierające w/w składniki i wsypać je do do wody, po czym dokładnie wymieszać.
Pozytywny wpływ na gojenie się jelit ma Glutamina-L lub buraki, z których ona pochodzi, probiotics, zwiększenie spożycia potraw zawierającyh błonnik, rotacja pokarmów, orzechy kokosowe i oliwa z oliwek, zmniejszenie kwaśności w jelitach przez zażywanie enzymów, unikanie używek, spożywanie brązowego ryżu oraz zboz.Ważne jest dostarczenie regenerującemu sią systemowi tzw. essential fatty acids, zawartych w oleju z oliwek, czy w rybach. Glucosamina, Alfalfa (lucerna), Flaxseed (siemię lniane), La pacho oprócz właściwości grzybobójczych pomagają także w odbudowie zniszczonych tkanek jelita. Bardzo pomocne są też enzymy trawienne, pomagające przyswajać pokarm w górnej części przewodu pokarmowego, nie dopuszczając go do siedliska candidy w dolnych jego częściach. System nerwowy może być wzmocniony witaminą B. Wątroba potrzebuje miedzi i witaminy C do produkcji antyciał. Immunoglobiny, które atakują bakterie i wirusy, są wspomagane przez kwasy tłuszczowe. Śledziona wymaga witaminy B 12, witaminy C, żelaza. System limfatyczny wymaga witamin A i C oraz cynku. Witamina C aktywizuje białe ciałka krwi. Witamina A i cynk pomagają w produkcji białych ciałek krwi. Miedź i magnez współpracują z witaminą C w wiązaniu trucizn w układzie limfatycznym.
Jednakze tych witamin nie brac w tabletkach tylko "szukac" ich w warzywach i owocach. Oczywiście, należy ciągle pamiętać, że nadmierne spożywanie cukru w białej czy ukrytej w produktach - postaci powoduje obciążenie i osłabienie funkcji obronnych
organizmu.
Polecam Ci takze następujace maście do stosowania miejscowego :
Alansil (Terpol) aerozol 200 ml Dexpantenol o działaniu przeciwzapalnym i przyśpieszającym regenerację naskórka. Przebarwienia, małe blizny
Alantan (Unia) ? maść 2%Alantan Plus ? kremAlantan Plus ? maśćCepan ? krem 1%
DekspantenolDekspantenolWyciąg z cebuli, wyciąg z rumianku, heparyna ? działanie przeciwzapalne, poprawiające ukrwienie miejscowe skóry. Przebarwienia, małe blizny.
Alantavit (Coel) ? maść 1% Witamina A, witamina DWitamina A i D działają również rozjaśniająco na cerę. Przebarwienia, małe blizny.
Alcepalan (Herbapol Poznań) ? żel 1% Wyciąg z cebuli, heparynaHeparyna działa przeciwzapalnie, polepsza ukrwienie skóry, działa przeciwzakrzepowo. Wyciąg z cebuli przyśpiesza regenerację, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, poprawia ukrwienie skóry. Przebarwienia, małe blizny.
Tointex ? (GlaxoSmithKline Pharmaceuticals S.A.) ? krem 2% Wyciąg z nagietka i rumianku, heparyna. Małe blizny i przebarwienia.
Linoeparol (Agropharm) ? krem 2% Olej z wiesiołka, tokoferol = witamina E.
Małe blizny i przebarwieniaDziała przeciwtrądzikowo dzięki witaminie E, witaminie FF zawartej w oleju wiesiołkowym
Dernilan (Herbapol Wrocław) ? maść 3% Kwas salicylowy 1%, kamfora 1%, witamina PP 2,5%Poprawia krążenie, działa złuszczająco, wybielająco, przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie. Blizny i przebarwienia.
Alliogel (Herbapol Poznań) ? żel 1% Wyciąg z czosnku, heparyna, rutyna.
Blizny i przebarwienia, teleangiektazje, wysięki w bliznach, trądzik różowaty, trądziki nietypowe (zawodowe, kosmetyczne, sterydowe, polekowe).
a mi wystarczył jedynie krem dardia z mocznikiem i skinoren...no i koniec z trądzikiem
Hmmm...ja mecze sie ciagle z tradzikiem;/// i czasami nie mam juz sil...juz prawie 10lat mija jak nie moge sie go pozbyc, jest lepiej, ale i tak mnie starsznie denerwuje...jako nastolatka mialam bardzo paskudna odmiane tradzika- rozowaty, takie starszne czerwone , wielkie krosty, ktore na dodatek strasznie bolaly...wtedy bylam poprostu zalamana...byly najsilniejsze antybiotyki przez rok, byly rozne silne masci robione w aptekach ktore starsznie wysuszaly i wybielaly moja buzie;///
Nic nie pomagalo...diete mialam taka surowa, ze potem jadlam tylko chleb razowy z bialym serkiem i warzywa...zero tlustych, pikantnych dan i slodyczy...zerooo....do tego jeszcze pilam drozdze, mialam jakies tabl...nicccc.....
Potem jakos samo mi przeszlo...oczywiscie nie mialam pieknej cery, ale nie byla juz w tak fatalnym stanie....Teraz juz taka mam ciagle...moim chyba najwiekszym problemmem jest to ze mam bardzo wrazliwa cere...wiele kosmetykow nie moglam stosowac dluzej niz 2dni, bo cala twarz mnie piekla...
Juz sama nie wiem co robic, zawsze po lecie moja buzia znowu robi sie niezbyt gladka, wychodza akies male zaskorniki, skora ciagle sie swieci...
Uzywam tylko zelu do mycia twarzy Garnier 3w1...i musze posmarowac twarz kremem Niwea Soft-tylko taki moja skora akceptuje...
Zasatanawiam sie czy znowu uzywac jakis tych "cudownych"preparatow, ktore maa pomoc...uzywalam kiedys skinoren-troche pomagal, ale nie az tak zebym byla zadowolona...uzywalam tez tego cudownego kremu na niedoskonalosci skory Vichy...
Juz sama nie wiem co robic;///
chyba zdecyduje sie na te tabl face okey...jesli ktos je stosowal prosze o opinie;))
Jestem po 6 zabiegu mikrodermabrazji. Nie ma porażającej poprawy, ale jest lepiej. Mam zamkniete pory i mniej przebarwień. Jeszcze czekają mnie 2 zabiegi. Jesli ktos ma mozliwosc to polecam. Zastanawiam sie czy niepomogloby mi jednak bardziej tabletki anty. Dziewczyny tu pisza o Diane i Regulon. Pomogły Wam? jak one działaja na cerę??
I jak tam? Czy ktoś jeszcze używa Acne-Derm czy tylko ja? Ostatnio trafiłam na ich stronkę i poczytałam o trądziku, szczególnie zaciekawił mnie rozdział o " faktach i mitach" związanych z trądzikiem : ) Jak któraś zainteresowana to polecam.
Nie wiem tylko jak to jest z tymi faktami i mitami, np o wpływie stresu na tradzik. U mnie niestety wpływ jest wprost proporcjonalny ![]()
Ja stosuję Acne Derm już od kilku miesięcy. Kupiłam go kiedys przypadkowo w aptece, myslałam, że jak zwykle nie będzie na mnie działał. bo na moj trądzik nic niestety nie chce działać. Ale okazało się, że moja twarz wyglada lepiej, więc się zawzięłam i stosuję go nieustannie. Czytałam, że można 6 miesięcy, więc walczę i czekam ...:D
witajcie wszystkie zdesperowane kobiety:) ja rowniez borykam sie z problemem o nazwie : TRĄDZIK! stosowalam juz wiele kosmetykow ale najskuteczniejsza jest masc cynkowa! serdecznie ja wszystkim polecam! twarz przemywam szarym mydlem, pozniej rumiankiem i na noc nakladam owa masc:) na koniec powiem Wam, nie martwcie sie!:)))) kiedys wreszcie pokonamy ten wstretny mankament urody:)) pozdrawiam
28 2008-11-10 16:09:35 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2008-11-10 16:11:16)
Chyba na wszystkich ta maść nie działa, bo u mnie efekt był odwrotny, moja skóra w ogóle nie akceptowała jej;// u mnie najlepszy okazał się krem skinoren...a do mycia najlepszy jest dla mnie żel Garniera 3 w 1 ....a przede wszystkim trzeba dobrze i zdrowo się odżywiać, bo nasz organizm nie lubi być "zaśmiecany"
No i jak najmniej stresu kobitki;))
Według mnie jak człowiek widzi u siebie problemy z trądzikiem,powinien się udać do dermatologa.Naprawdę,wszystkie te kosmetyki co mają zwalczać trądzik to pic na wodę.Z prostej przyczyny sama wiele lat kupowałam tysiące tych specyfików,które nie pomagały nic a nic.Poszłam do dermatologa,leczyłam się u niego,wszystko się unormowało,a tak to bym nadal pewnie kupowała.
Wiem,że leki od dermatologa są droższe,ale w końcu jak się wydaje na te produkty z reklam to jak się uzbiera z tego też całkiem niezła sumka.
Poza tym szczęście czasem kosztuje:)
Pij dużo wody niegazowanej i soków marchwiowych.Poza tym żadnych przypraw.
Życzę wytrwałości.
Ja chodziłam do dermatologa ok. 4lat...faszerowała mnie antybiotykami, które niszczyły tylko moją wątrobe a nie trądzik;///
Trzeba na prawdę dobrze szukać...ja nie znalazłam i sama się ciągle lecze;/
jedyne co mi pomaga to picie bratka, ale muszę pić regularnie, bo jak przestaję trądzik wraca,
jeśli ktoś spróbuje mojej metody, proszę się nie zrażać jeśli najpierw po kilku dniach będzie większy wysyp, po prostu skóra będzie się oczyszczać ale potem już wszystko znika i jak się pije regularnie to nie powraca, ja piję w tej chwili jedną zaparzoną saszetkę na 2-3 dni i mi starcza ![]()
ufoludek - nie sądziłam, że bratek ma takie właściwości .. Cóż, muszę go spróbować ![]()
ja kupuję sobie taki torebkowany jak herbata w aptece, w smaku jest błe ale można się przyzwyczaić ![]()
Ja leczyłam sie u homeopaty, niektorzy uwazaja ze te leki sa nic nie warte ale mi pomoglo:) polecam tez kosmetyki do cery tlustej i tradzikowej firmy IWOSTIN -takie zielone zel, krem na noc i na dzien, do kupienia tylko w aptece
Ja tez piję herbatę z bratka, ale nie uważam , że ma taki okropny smak jak dużo ludzi twierdzi. Może dlatego, ze ja piję dużo zielonej herbaty, róźnych ziół, więc ten smak nie jest mi obcy.
I stosuję cały czas Acne Derm, wytrwale, bo jednak widać efekty po dłuższym czasie. Rewelacyjnie zadziałał na wągry na nosie, praktycznie juz ich nie ma. Także jak ktoś ma taki "kropkowany" nos to serdecznie polecam ![]()
Malgolcia znam te kosmetyki ivostin kupiłam cały zestaw do cery tłustej i trądzikowej, nawet peeling, niestety mi coś te kosmetyki nie służą chyba przez ten olejek herbaciany który świetnie dezynfekuje ale u mnie rozszerza pory, w każdym razie ja odstawiłam je zupełnie,teraz popijam już tylko bratka
Ja jestem teraz w fazie "wysypu" po 2- tygodniowym piciu bratka.. Ale nie zrażam się, piję go dalej ![]()
Ansja ja mam zawsze tak ze po jakims czasie picia bratka taki wysyp nastepuje ale sie tym nie martwie bo to dla mnie znak ze organizm sie oczyszcza:)i pije dalej:) wlesnie jestem po szklaneczce naparu:p a co do smaku juz sie przyzwyczailam i nawet mi smakuje:)) Ufoludku kochany nie wiem co ci poradzic...mi akurat te kosmetyki pasuja i jest ok...ale kazdy ma inna cere wiec...
wiesz co ja Ci powiem.
nie lecz się nigdy takimi kremami, które można kupić bez recepty, bo tylko sobie buzie wysuszysz.
dziewczyny, zawsze w takich przypadkach do dermatologa.
ja kiedys też cierpialam z powodu wstretnej cery,. ale wyleczylam sobie ja takimi robionymi lekami w aptece.
malgolcia - nie poddaję się
Jestem wytrwała ![]()
i tak trzymaj:)nie jesteś sama! laczmy sie siostro razem w slusznej sprawie;D
heh
Piszę się na to w 100 % ![]()
ja rto zawsez po alko mam pryszcze ;/ takie fyyyst ;D
ja to mam zawsze wiekszy wysyp tuz przed okresem i chłod tez nie najlepiej mi sprzyja:P a co do alkoholu to tez zauwazylam ze co nieco wiecej sie pojawia po wypiciu:)
hej. z gory chcialam wszystkich pozdrowic i poprosic o rade. oczywiscie mam problem z tradzikiem i to bardzo duzy poniewaz bardzo wczesnie do dostalam jeszcze w podstawowce a teraz jestem w 1 kl liceum wiec to dosc dlugo. oczywiscie chodzilam do roznych lekarzy i gadka byla taka sama: "zejdzie, z czasem zejdzie" ale ja juz nie chce czekac. stosowalam rozne masci i zele typu Clindacin T, albo Dawercin i rozne toniki Afrodita i inne kupywane bez recepty w sklepie a takze antybiotyk Summamed. efekt byl nie zaprzecze ale tradzik nie zniknal tylko sie zmniejszyl a po pewnym czasie znow bylo to samo. nie wiem czemu tak jest i nie moge w zaden sposob sie tego pozbyc. bardzo prosze o jaka rade albo polecenie dobrego lekarza. Z gory dziekuje.
46 2008-12-24 11:28:56 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-12-24 11:31:15)
czytałam, że mocznik jest pomocny w zwalczaniu trądzika ale nie znam chyba osoby, która nacierałaby sobie twarz moczem z własnej woli.
a co do wpisu goscia25 to leczenia nie mozna przerywac niestety. to nie jest tak ze natrzesz sie lekarstwem, trądzik zniknie i spokój ![]()
Ja np używałem face okey i gó_wno mi to pomogło
. Niestety, a jak każdy z nas tu, mam ten problem, jest to fakt, denerwujące, i też szukam tego 'złotego środka' ale cóż
. wkońcu co innym do tego
. hehe, pozdrawiam
Możecie mi wierzyc albo nie ale wszystkie leki, maści,bartki , herbatki itp., itd., które wypisaliście mi nie pomogły. Stosowałam dosłownie każdy z wynienionych sposobów (o dermatologu nie wspomnę do dziś mam zmarnowany żołądek...:/) U homeopaty nie byłam bo takiego w Gdańsku jeszcze nie poznałam (ale jak jakiegoś dorwę to sie przejdę
) Więc ani dermatolog, kosmetyczka, specyfiki z apteki (robione jak i drogie kosmetyki znanych firm -vichy czy laroche itd.), specyfiki z drogerii, ziółka ( których piłam mnóstwo a bratek wręcz mi moim zdaniem zaszkodził jesli chodzi o przemianę materii bo strasznie sie rozregulowałam i wysuszyłam organizm). Jeśli chodzi o dietę jestem wegetarianką (z przymrużeniem oka)
bo jadam ryby wiec chcąc nie chcąc jadam duzo warzyw, owoców mniej ale zawsze coś
pijam dużo wody (zero alkoholu bo mi poprostu szkodzi
choruje i już:)) Ogólnie brak białego poeczywa bo nawet nie lubie i w ogole , w ogole dosłownie wszystko co tu wymieniliście. Wiem że w to trudno uwierzyć ale naprawde tak jest
Mi juz ręce OPADAJĄ
![]()
Z pewnościa nie na każdego podziała ta sama kuracja , bo i przyczyny trądziku są różne.
Większy wysyp pryszczy po ziołach typu bratek czy skrzyp może świadczyć o oczyszczaniu organizmy z toksyn.
Polecam skupić większą uwagę w przypadku zakupu kosmetyków do cery trądzikowej , które często w swoim składzie zawierają np.SLS lub inne składniki wysuszające skórę , co doprowadza do zwiększonego wydzielania sebum.Dlatego watro zwracać uwagę na skład kosmetyków , czyli na substancje , które powodują wysuszanie lub tzw." zapychanie ' porów ( inaczej składniki komedogenne).
Lista składników komedogennych i podrażniających cerę ( zielona bużka - bezpieczny , żółta - może zapychać albo podrażniać, czerwona - zapycha lub podrażnia); http://www.zerozits.com/Articles/acnedetect.htm
Składniki toksyczne w kosmetykach: http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm
Możecie mi wierzyc albo nie ale wszystkie leki, maści,bartki , herbatki itp., itd., które wypisaliście mi nie pomogły. Stosowałam dosłownie każdy z wynienionych sposobów (o dermatologu nie wspomnę do dziś mam zmarnowany żołądek...:/) U homeopaty nie byłam bo takiego w Gdańsku jeszcze nie poznałam (ale jak jakiegoś dorwę to sie przejdę
) Więc ani dermatolog, kosmetyczka, specyfiki z apteki (robione jak i drogie kosmetyki znanych firm -vichy czy laroche itd.), specyfiki z drogerii, ziółka ( których piłam mnóstwo a bratek wręcz mi moim zdaniem zaszkodził jesli chodzi o przemianę materii bo strasznie sie rozregulowałam i wysuszyłam organizm). Jeśli chodzi o dietę jestem wegetarianką (z przymrużeniem oka)
bo jadam ryby wiec chcąc nie chcąc jadam duzo warzyw, owoców mniej ale zawsze coś
pijam dużo wody (zero alkoholu bo mi poprostu szkodzi
choruje i już:)) Ogólnie brak białego poeczywa bo nawet nie lubie i w ogole , w ogole dosłownie wszystko co tu wymieniliście. Wiem że w to trudno uwierzyć ale naprawde tak jest
Mi juz ręce OPADAJĄ
![]()
![]()
![]()
![]()
Może warto byłoby jeszcze odwiedzić endokrynologa ?...
albo przejsc sie do ginekologa...proszki antykoncepcyjne w niektorych przypadkach robia dobra robote ![]()
Nie wiem czy ktoś pisał o tym ale ja napiszę kilka słów o tym jak ja się prawie pozbyłam trądziku grudkowo-krostkowego. Prawie bo jestem teraz bez krostek , jak na razie wszystko mi poschodziło ale nie wiem jak długo będzie taki stan skóry. Otóż stosuję a raczej stosowałam Clindacne żel na receptę , robię codziennie pilingi ale te do delikatnej cery ,oczyszczam skórę maseczkami, nie jem drożdżowych rzeczy , łykam tran i jem lekkostrawne jedzenie . Widzę znaczną poprawę mojej skóry na buzi z tym ze teraz zacznę smarować się takim kremem z apteki Brevoxyl i wtedy zobaczę czy działa. Miałam kiedyś Acne-derm ale na mnie nie działał wcale , a wręcz przeciwnie wysyp miałam straszny , może dlatego ze to nie do mojej cery. Moja siostra używa i ma skórę tłustą , ma gorszą postać trądziku i jej wszystko zeszło jest bardzo zadowolona !!!
Co do endokrynologa i ginekologa to , też byłam
brałam tabletki antykoncepcyjne jak i zwykłe hormonalne (np. Diane - bo wbrew pozorom nie są to tabletki antykoncepcyje, a lekarze zapominaja o tym powiedzieć
). Mój lekarz zlecił mi także badania hormonów ( testosteronu, estrogenu, prolaktyny i wiele wiele innych, juz nawet nie pamiętam co tam było
) i okazało sie, że wszystkie są w jak najlepszej normie wręcz książkowe
Dlatego pisałam , ze mi nie uwierzycie, bo ja sama pewnie bym sie uwierzyła ![]()
Ja mam trądzikk,byłam u dermatologa.
Radzę też sie udać.
Zwykły tonik nie pomagał, teraz mam specjalne kremy i co miesiac chodze na oczyszczanie pÓr.
)
Ja też mam trądzik... Jak miałam 15 lat, to tyle pryszczy nie miałam co teraz ![]()
Próbowałam różnych kosmetyków do cery tłustej i trądzikowej i... przesuszyłam sobie twarz a pryszcze nie zniknęły.
W akcie desperacji poszłam do dermatologa, bo niedługo mam ślub i chcę wyglądać pięknie
no i dowiedziałam się, że mam cerę wrażliwą i nie mogę używać kosmetyków do cery trądzikowej. Pani doktor przepisała mi antybiotyk, probiotyk, emulsję do mycia twarzy (na sucho! bez użycia wody), krem nawilżający i maść punktową na noc. Po 3 tygodniach kuracji... niestety nie widzę poprawy
Po antybiotyku jedynie mam mdłości, emulsja do mycia twarzy mnie szczypie (zaiwera alkohol a podobno jest najdelikatniejsza dla skóry wrażliwej), już pomijając fakt, że mycie bez wody nie dla mnie, czuję się niedomyta
Krem nawilżający super i ten żel punktowy też (jedna, góra dwie noce i po pryszczu... no ale co z tego, jak nowe nadal się pojawiają
). Jedyna poprawa, to ślady po pryszczach i blizny nieco zbladły. Za 3 tygodnie idę na kontrolę do dermatologa, zobaczymy co dalej...
Mam 23 lata. Moim problemem jest trądzik, który mam już od kilku ładnych lat. Stosowanie maści i leków pomaga tylko na jakiś czas. Potem trądzik znowu powraca:(( Czy są jakieś skuteczne metody walki z nim? Czy wizyta u dermatologa mogła by mi pomóc?
Uwazam rowniez ze nie warto meczyc cery zbyt duza iloscia specyfikow. Ja stosuje metode "im mniej, tym lepirj" .Od dluzszego czasu zstanawiam sie nad, oprocz dbanaia o cere od zewnatrz, pielenowac ja rowniez od wewnatrz. dzis widziałam w aptece na nowy specyfik inneov - detox. tableteczki podobno oczyszczają skórę i ją odstresowują:)) moze ktoras z Was juz to stosuje? chetnie skorzystam z opinii...enybody??
ja polecam zel BENZACNE lub BREVOXYL. Ten pierwszy nadaje sie do stosowania tylko na noc i kosztuje ok. 11zl a ten drugi ok. 20 zla ale mozna go stosowac nawet pod makijaz. Mi naprawde pomogly a w naprawde ciezkich przypadkach dobrym rozwiazaniem jest stosowanie pigulek antykoncepcyjnych bo tradzik jest wynikiem nie tylko tlustej cery ale glownie zla praca hormonow a tebletki naprawde czynia cuda.
ja miałam trądzik w wieku 18 lat. wtedy byłam cała czerwona(mam nawet takie zdjęcie) ale byłam wtedy nad morzem z babcią i kuzynką i smarowałam twarz tormentiolem i to pomogło po dwóch tygodniach mi zniknąl ale potem pojawił sie następny zabójca cery - pryszcze, które wyciskałam. Moja twarz jest nadal opryszczona i na czole mam zaskórniki. Dostałam taką mase do smarowania twarzy której daje sie tylko troche na twarz na noc i w nocy ona wsiąka do skóry i osusza pryszcze i inne syfy.
Doskonale Cie rozumiem ,mialam straszny tradzik ,pomimo ze zawsze bardzo dbalam o cere .Na poczatku pamietam ,ze pomogly mi w walce z pryszczami kosmetyki Oriflame ,aloesowa seria ,ale prawdziwy przelom nastapil kiedy zaczelam regularnie chodzic do kosmetyczki .Profesionalne maseczki i uzywanie odpowiednich lamp przynioslo dobre skutki .I wcale nie bylo to drogie ,znalazlam swietny gabinet z korzystnymi cenami ,wszystkie zabiegi byly wykonywane kosmetykami Erisa ,a moja pani kosmetyczka starala sie bardzo mi pomoc .Ponadto przestalam pic kawe ,zrezygnowalam z czekolady i ostrych przypraw ,bardzo dobrze robi takze picie wody mineralnej ,jednak efekty zauwazysz po 2 tygodniach .Nastepnie uzywalam kremu do cery tlustej z kolagenem ,jest to specjalna seria kosmetykow ,ktora wtedy mozna bylo kupic tylko w internecie ,ale oplacilo sie .Swietne efekty przynosi takze uzywnie maseczek oczyszczajacych z zielona glinka ,a takze maseczek nawilzajacych ,pomaga takze woda termalna .Cera tlusta i tradzikowa bardzo potrzebuje nawilzenia .Dzisiaj mam piekna cere ,czasem nawet zaczepiaja mnie kobiety na ulicy i pytaja co robie ,ze mam tak fantatyczna skore .W walce z tradzikiem niezbedna jest systematycznosc i cierpliwosc .Powodzenia ![]()
Korzystałam z kremu Sudocrem i pomagał mi, nie jest drogi i warto się nim zainteresować. Jeśli nic jednak nie pomaga zalecała bym kontakt z dermatologiem, który będzie w stanie pomóc Ci bardziej fachową radą.
jakoś boję się wizyty kosmetyczki, tego całego wyciskania :-) czasem nakładam maseczki oczyszczające i ostatnio zafundowałam sobie d-tox loreala, widzę lekką poprawę, skóra jakby się mniej błyszczy i ostatnio nie pojawiły się nowe wypryski ale na efekty pewnie muszę poczekać, mam nadzieję, ze te tabletki pomogą i obejdzie się bez kosmetyczki....br
jakoś boję się wizyty kosmetyczki, tego całego wyciskania :-) czasem nakładam maseczki oczyszczające i ostatnio zafundowałam sobie d-tox loreala, widzę lekką poprawę, skóra jakby się mniej błyszczy i ostatnio nie pojawiły się nowe wypryski ale na efekty pewnie muszę poczekać, mam nadzieję, ze te tabletki pomogą i obejdzie się bez kosmetyczki....br
O jak fajnie Sara5. Uzywasz d-toxow. Ja wciaz sie zastanawiam. Ale z tego co piszesz to warto:). Mi tez sie marzy cera bez zastrzeżenień. A jeśli mogłabym ją oczyszczac od wewnątrz to byłabym w 7 niebie:). Kumpelka z pracy tea ma te tableteczki. Oj jak one mnie kuszą:))
ja od 3 miesiecy biore tabletki drożdzowe levitan mozna je zakupić w aptece 200 tabl około 10 zł bardzo mi pomogły na trądzik a miała spory smarowałam sie nawet scinoren ale moja buzia sie na to uodporniła i już przestał działać, bardzo dobry jest duac tylko ze drogi ok.90zł tylko ze jak wiemy jak smarujemy krosty tymi preparatami to i tak wszystko zostaje w organizmie bo jak przestajesz stosowac maści i kremy to i tak nawrót jest trądziku... najlepsze są tabletki + dieta.Tylko teraz zostały te cholerne ślady po trądziku ktoś moze wie jak je zwlaczyć? moze jakiś zabieg u kosmetyczki?albo macie jakieś domowe sposoby?
W sumie z braku laku wszystkim można się smarować. Benzapur Herbapolu tudzież Benzacne krzywdy nie zrobią a pomóc mogą.Ten pierwszy tańszy od drugiego