Wiem, że to pewnie n-ty taki temat, ale potrzebuje obiektywnej opini.
Znam się z takim chłopakiem od dzieciństwa, jak byliśmy razem duzo czasu spędzaliśmy razem i zawsze mi się podobal. Niestety kiedy poszlismy do gimnazjum nasze drogi się rozeszły ponieważ byliśmy w dwóch różnych, a on po 3 klasie wyjechał do stanów (jest dwa lata starszy). Piszemy czasami ze sobą i jak jest mój tata u nich dzwonią to mnie i gadamy (głownie to wypytyuje co u mnie, czy mam chłopaka, ale jak pytam co u niego to zawsze odp. że nie ma nic ciekawego). Niestety należy do osób skrytych, nieśmiałych i niezbyt wygadanych ;/ - przynajmniej jesli chodzi o dziewczyny (choc pewnie nie wszystkie). Jakieś 2 lata temu jak pokazywałam mu moję aktualne zdjecie to powiedział taki tekst "na zdjeciu to nie to samo co na żywo". A jakiś rok temu powiedział mojemu tacie, że niezła laska się ze mnie zrobiła. Ostatnio okazało się, że prawdopodobnie wraca po ponad 5 latach do Polski i zostaje na stałe. Dlatego teraz mam pytanie do Was. Czy myslicie, że moge sobie robić jakąś nadzieje? Czy zrobić pierwszy krok jak wróci? taki niewinny, np. wyciagnac go do nowo otwartego clubu i na jakieś spotkanie z moją ekipą (tam jest dwoch chłopaków w jego wieku i jeden rok straszy od niego, także nie będzie czuł się "staro"
).
Aa i jeszcze kiedyś była taka sytyuacja; on do mnie dzwonił, chciał zadzwonić, ale jak usłyszał, że jestem z kolegą to mu się odniechciało i powiedział też, że nie będzie mi przeszkadzał bo jestem z kolegą.
Postaraj się, żeby tytuł wątku opisywał problem. Mówi o tym REGULAMIN - zapoznaj się z nim proszę.
Moderatorka Yvette