Zniechęcenie do pracy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Zniechęcenie do pracy

Można jakoś przełamać swoje zniechęcenie do pracy ?. Pracuje na produkcji i montuje przyciski do samochodów. Praca poniekąd łączy się z moim hobby.
Chciałabym jakiś czas popracować i nie zrezygnować. Długo też nie chce bo w dłuższej perspektywie czasu się w tym nie widzę. Zwłaszcza że też planuje studia zaoczne podjąć. A system zmianowy pracy temu nie sprzyja.

Jak ktoś chce mojego prywatnego facebooka to mogę podać. Nie podałam go, ponieważ nie chciałam by ktoś z rodziny się dowiedział, że tu piszę.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zniechęcenie do pracy

Ja bym szukała innej pracy, jakiejś, która pozwoli Ci poświęcić czas również na naukę w ciągu tygodnia.

Ogólnie jestem za rozwojem i stawianiem sobie nowych wyzwań, tymbardziej kiedy już coś zaczyna nas męczyć... a ile tam już pracujesz?
Ja miałam takie wypalenie po 5 latach pracy w jednej firmie, zaczęłam je czuć tak po 3 latach... smile

3 Ostatnio edytowany przez serena66 (2016-11-20 20:49:55)

Odp: Zniechęcenie do pracy
Wafelek napisał/a:

Ja bym szukała innej pracy, jakiejś, która pozwoli Ci poświęcić czas również na naukę w ciągu tygodnia.

Ogólnie jestem za rozwojem i stawianiem sobie nowych wyzwań, tymbardziej kiedy już coś zaczyna nas męczyć... a ile tam już pracujesz?
Ja miałam takie wypalenie po 5 latach pracy w jednej firmie, zaczęłam je czuć tak po 3 latach... smile

Dopiero pierwszy tydzień pracuje tam. Chce jak najdłużej to pociągnąć a nie wiecznie pracę zmieniać zwłaszcza, że odkąd się wyprowadziłam to żyje na własną rękę i nie chce wracać do toksycznego domu z którego dopiero się uwolniłam. Z marketu po tygodniu odeszłam i nie chce wiecznie pracy zmieniać i wybrzydzać.
Z tego co wiem to zatrudnienie przez agencje pracy może wynosić max 1,5 roku. Potem albo firma musi mnie przejąć albo rezygnuje ze mnie. Do końca listopada mam jak na razie umowę. Chce kilka miesięcy to pociągnąć ale potem rezygnuje między innymi ze względu na studia i inne plany. Odpowiadałaby mi praca taka o stałych godzinach, bez systemu zmianowego (grafik z dnia na dzień dostaje i trudno coś planować a chce iść w końcu na terapię do psychologa i zrobić z sobą porządek). Z początku wiesz cieszyłam się że praca z hobby będzie się łączyć i że się wyprowadzę z domu. Ale jakoś po tygodniu nie czuje tego co dawniej. Dziwne. Jakoś cała moja energia ze mnie uleciała. Wczoraj się u mnie odezwało czy ty tak chcesz spędzić resztę życia że tylko praca. Bo tego ty nie chcesz.

Jak ktoś chce mojego prywatnego facebooka to mogę podać. Nie podałam go, ponieważ nie chciałam by ktoś z rodziny się dowiedział, że tu piszę.
Reklama

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016