praca na bazarze a predyspozycje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » praca na bazarze a predyspozycje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: praca na bazarze a predyspozycje

Zastanawiam się nad podjęciem pracy w sprzedaży, na dużym bazarze w moim mieście. Praca zazwyczaj trwa około 9 godzin dziennie, przez 3 dni w tygodniu.
Mój problem jest taki, że nigdy nie pracowałam w handlu (przynajmniej nie w sensie, ze coś bezpośrednio sprzedawałam) i zastanawiam się, czy bedę się nadawała do takiego zajęcia.
Z pozoru wydawałoby się, że to nie jest coś trudnego, skomplikowanego. Ale myślę, że jednak łatwiej jest się odnaleźć w takim miejscu osobom pewnym siebie, energicznym, wygadanym, czy nawet przebojowym, a ja chyba niestety taka nie jestem :-| To znaczy, mam lepsze dni czasem, to jest wtedy lepiej, mam więcej energii i lepszy humor, ale jak mam gorszy dzień, nie wyśpię się, czy coś, to wszystko mi przychodzi z trudem. Miewam też w ciągu dnia takie jakieś mocne spadki energii, że czuję się wtedy jak dętka, z której uszło całe powietrze. A tu klienci przyjdą, trzeba się uśmiechać, głośno mówic, być pewnym siebie itp.... i boję się, że mogę nie mieć wtedy dość energii, żeby wszystko szło sprawnie. Bo mogę zacząć się wtedy mylić, albo zbyt cicho odpowiadać na przykład i będzie strasznie głupia sytuacja...
Mimo to chciałabym spróbować. Chciałabym właśnie trochę wyjść do ludzi. Sama sprzedaż jako zajęcie też mi się dość podoba. Może nie na tyle, abym chciała tak pracować do końca życia, ale choć na te kilka miesięcy, czy na rok, lub dwa. No i pieniądze by się też bardzo przydały, nie ukrywam.
Boję się tylko jakiejś wtopy, kompromitacji... I że nie spełnię czyichś oczekiwań. Osoba, która by mnie zatrudniła, to zaufałaby mi, powierzyła swój majątek i oczekiwałaby, że dobrze będę pracować, że będę energiczna i obrotna. Ja jestem raczej miła dla ludzi, umiem grzecznie się odezwać, uśmiechnąć, ale mam po prostu jakoś jakby mało energii, mało tego wigoru życiowego w sobie. Czasem łapię stany depresyjne. A bardzo bym nie chciała, żeby siedząc tam, między ludźmi, naszło mnie złe samopoczucie i ludzie to musieli oglądać. Czy dopytywać się, co powiedziałam, bo odpowiem zbyt cicho (a wiadomo, jaki hałas jest w takich miejscach). Przy takim spadku energii od razu robię się mniej odważna, uśmiech mam blady raczej i smutny (sama to widzę w lustrze), działam wolniej, a nawet robię pomyłki. A tu pełno ludzi wokoło, będą zagadywać o towar, kupować, a nie daj Boze jakieś dodatkowe problemy wtedy by wyszły, gdzie trzeba szybko podjąć jakieś decyzje... Ale może, jak będę musiała, to organizm znajdzie w sobie tą siłę do działania? Bo póki co, to siedzę w domu, nie pracuję i prowadzę bardzo nieregularny tryb życia, co przecież też może wpływać na moje samopoczucie. A jakbym poszła do pracy, to bym musiała wstawać co drugi dzień o 4.30 i automatycznie zaczęłabym też chodzić spać wcześnie (bo inaczej nie wyrobię, wiadomo:-) Może własnie by mi to dobrze zrobiło. Od siedzenia w domu też chyba nikt nie robi się bardziej towarzyski, czy bardziej rozmowny, czy weselszy. Niektóre rzeczy może lepiej jak sie ćwiczy w działaniu, bo przecież samo to do mnie nie przyjdzie od siedzenia w samotności...
Myślicie, ze w ogóle warto spróbować takiej pracy, jak o mnie chodzi? Czy musi być koniecznie sprzedawczynią osoba bardzo pewna siebie i dynamiczna? A może klientów to tak na prawdę mało obchodzi, czy sprzedawczyni jest energiczna czy nie, tylko patrzą na to, co chcą kupić? :-) Ja osobiście, to jak coś chcę kupić, to musiałaby być sprzedawczyni bardzo niemiła, wredna, żebym nie kupiła, a jak nie chcę kupić, to choćby anioł siedział i zachwalał, to i tak nie kupię :-) Więc może zbyt dużą wagę przykładam do tego wszystkiego, moze po prostu to tylko taki strach przed czymś nowym i nieznanym...?
A czy któraś z was ma/miała taką pracę, że pracuje na bazarze (ale nie przy warzywach, tylko stoisko z innymi towarami)? Czy to bardzo wyczerpuje fizycznie/psychicznie? Ludzie są raczej mili, czy chamscy się też często zdarzają?
Mam też taką wątpliwość, w sumie głupią, ale... co jak zachce mi się do wc? ;-) Znaczy, co z towarem, przecież nie zostawie go na pastwę losu i nie pobiegnę beztrosko do wychodka ;-)
Mam nadzieję, ze ktos mi cos doradzi, najchętniej wysłucham zdanie osob piszących z własnego doświadczenia, co tak pracowały/pracują. Albo w podobnym miejscu.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: praca na bazarze a predyspozycje

W okresie zimy będzie Ci bardzo ciężko...

3

Odp: praca na bazarze a predyspozycje

Idz, sprobuj.
Przeciez nie bedziesz chyba jakims naganiaczem i nie bedziesz zachecala ludzi do kupienia czegos, czego nie chca ?
Bedziesz w jakims pomieszczeniu, wystarczy byc mila i tyle.I nie ukrywajmy, inaczej sie sprzedaje w galerii, a inaczej na targu.
Bedziesz wsrod ludzi, nasluchasz sie od klientow o ich problemach to i depresja Ci minie.

Reklama

4

Odp: praca na bazarze a predyspozycje

Spróbuj. Właśnie dzięki takiej pracy możesz nabrać pewności siebie. Wydawałoby się nic, a jednak. Ja też chwilę pracowałam w handlu, zanim skończyłam studia. Z początku się bałam, jak każdy. Ale mam same pozytywne wspomnienia, i choć wydawałoby się, że jest to praca do której nie trzeba posiadać super specjalnych zdolności i predyspozycji, to jednak bardzo dużo z niej wyniosłam. Dużo więcej, niż mogło mi się wydawać smile nie bój się o brak pewności siebie, z czasem, właśnie dzięki tej pracy, jej nabierzesz smile

Szczęście jest jak motyl: spróbuj je złapać, a odleci. Usiądź w spokoju, a ono spocznie na twoim ramieniu.
Anthony de Mello

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » praca na bazarze a predyspozycje

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016