Załamana - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Załamana

Bylam z chlopakiem 2 lata i 3 miesiace, oswiadczyl mi sie w sylwestra zerwal ze mna i stwierdzil ze nie chce mnie znac bo za malo sie widujemy, oboje nie mamy samochodu a dzieli nas odległosc 9 km, ale widwalismy sie co weekend (ja sie jeszcze ucze mam 19 lat, on 21) w czerwcu mielismy wyjechac razem za granice. Pokłocilimy sie o jego sprawy rodzinne stwierdzil ze nie mam prawa sie wtracac bo to jego sprawy a nie moje... kocham go i nie umiem bez niego zyc, co robic??? Czy to naprawde jest powod zeby sie rozstac??

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Galicjanin (2010-02-02 16:58:56)

Odp: Załamana

21 lat a niepoważne podejście... To może być powód, by się z nim rozstać. Ale on wymyślił powód głupszy niż kiedykolwiek słyszałem. Uznać, że nie chce się kogoś znać, bo może się widywać tylko w weekendy?! On Cię nie szanuje... 9 kilometrów to żadna odległość i mało bym się nie posiadał z radości, gdyby moja dziewczyna była tak blisko. Oświadczył Ci się? A potem miał pretensję, że wchodzisz w jego życie, jego sprawy? Że jego sprawy rodzinne zaczynasz traktować jak swoje, bo w końcu oświadczyny to zaproszenie do rodziny...
Jest warty Twojej miłości? Jeżeli uważasz, że tak, to... nie wiem... Powiedz mu, żeby poszukał lepszych argumentów do rzucenia i zakończenia sporo ponad 2-letniego związku, bo nie masz zamiaru z niego rezygnować...

EDIT: Przeczytałem Twoje stare wiadomości i uznałem, że powinnaś z nim skończyć. Ty powinnaś. Znęca się nad tobą i myślisz, że się zmieni, skoro poprawa jest chwilowa? Naprawdę chcesz spędzić z takim człowiekiem resztę życia? Ile łez przez niego wylejesz? To nie on ma powód do rzucenia, a Ty... On nie jest wart Twojej miłości, skoro Cię nie szanuje. Skończ z nim. Wiem, że ciężko po tak długim byciu razem, ale wierz mi... może być Ci jeszcze ciężej gdy z nim pozostaniesz...

3

Odp: Załamana

Uciekaj od niego! Jest nie wart Twojego uczucia i zachowuje się nieodpowiedzialnie. Galicjanin ma rację. W pełni popieram. Zdaję sobie sprawę z tego, że jest Ci ciężko, że łatwo jest nam mówić, radzić. Ale nie możesz żyć z kimś, kto tak się zachowuje. On się pewnie nie zmieni. Ewentualnie na gorsze.

4

Odp: Załamana

Nigdy nie myslalam, ze moze mi powiedziec ze zaluje kazdej chwili spedzonej ze mna i powiedziec ze jestem dla niego nikim i nie chce mnie znac...., boże co ja mam robić? pomóżcie....

Odp: Załamana

Angielite byłam w podobnej sytuacji, jednak po naszym rozstaniu nie ugięłam się, zaczęłam nowe życie. Kochałam go i nienawidziłam, wiedziałam, że jeszcze nie dojrzał do związku. Byłam z nim 3 lata i już 3 lata z nim nie ejstem, ułożyłam sobie życie i nie żałuję tamtej decyzji, bo widzę że on nadal sie nie zmienił! Dodam jeszcze że po 3 miesiącach przepraszał mnie, błagał żebym wróciła ale byłam konsekwentna, mimo że serce się wyrywało do niego. Muszę przyznać że to była chora miłość a on na mnie nie zasługiwał. I Ty też w końcu to zrozumiesz, zobaczysz. Początki są najgorsze, ale w końcu ułożysz sobie życie i będziesz szczęśliwa. I tego Ci życzę!

6

Odp: Załamana

angielite,bardzo ci współczuje ale widocznie to nie był ten jedyny ! 
Nie jest ciebie wart , skoro po 2 latach zachował się jak gówniarz i zerwał z tobą z tak błahego powodu...
Musisz postarać się przestać myśleć o nim i ułożyć sobie życie na nowo .
Bo on nie jest wart twoich łez ...
Powodzenia .

7

Odp: Załamana

Dziewczyny ja was nie rozumiem macie po 19 lat i problemy 30 latek, że on nie jest poważny ja go kochałam.
A może skupcie się na czymś innym?

Może nie najważniejsze jest wyjście za mąż w wieku 21 lat??

8

Odp: Załamana

Bardzo go kocham i chcialam byc szczesliwa, czy to zle? Tak moze to jest problem 30 latki, ale myslalam ze pomalu zaczynam ukladac sobie zycie studia, ukochany facet, wlasne mieszkanie..., a teraz to wszystko legło w gruzach...;( moze faktycznie powinnam wziąć sie za cos innego a nie użalać sie nad sobą, ludzie maja gorsze problemy i sobie z nimi radza...

9

Odp: Załamana

Zapewniam Cię, że to nie jest ukochany facet. Resztę możesz sobie ułożyć. On nic nie zmienia a może najwyżej Cię zniszczyć. Psychicznie... już niszczy. Kiedy zacznie fizycznie?

10

Odp: Załamana

powod ktory podal aby z toba zerwa jest zupelnie nie powazny tak nie konczy sie zwiazku,skoro sie oswiadczyl musi cie kochac...a jesli sie kocha nie niszczy sie tego w tak blachy sposob...lepiej postarac sie zapomniec chodz wiem ze to trudne ale pozniej moze bardziej bolec..

11

Odp: Załamana

przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś tylko pomyśl sobie, że to jakaś inna dziewczyna, której nie znasz, co byś jej poradziła w takiej sytuacji???
Nie będę Ci podpowiadać bo to zbyt oczywiste co masz zrobić.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024