Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Nie odchudzam się , ponieważ już jestem wystarczającym chuderlakiem.. ale od jakiegoś czasu nie moge jeść...nic mi nie wchodzi wręcz obrzydza. Próbuje wciskac na sile ale schodzi ze mnie tak szybko jak wchodzi. Znienawidziłam jedzenie, nie mam apetytu i brak mi sił...
Przeciez to nie moze byc anoreksja ?
Ostatnio edytowany przez nikinia (2009-07-01 21:22:53)
Offline
A ten wstręt do jedzenia pojawił się tak nagle? Może masz teraz jakieś duże stresy czy jesteś przemęczona psychicznie?
Pytam, bo ja tak zawsze mam gdy mam jakieś duże stresy lub problemy np. osobiste...![]()
Nikinia - z tą anoreksją to niestety niewykluczone...mam nadzieję jednak, że to nie to, bo to straszna choroba psychiki ![]()
Opowiedz może dlaczego masz ten wstręt do jedzenia? czujesz się przez to gorsza? Czy po prostu Cię mdli na jego widok?
Offline
Mam ostatnio słaby okres to jest fakt... i właśnie pojawił się jadłowstręt i wstręt do samej siebie. Ale nie do wyglądu ani nic.. nie mam problemów z tym , ze jestem za gruba czy cos... poprostu...
Offline
Oj kochana
Ten wstręt do samej siebie mnie niepokoi...skąd te myśli? Pamiętaj, że to Twoje zdrowie jest najważniejsze!
Możliwe, że to przejściowe - ale gdy trwa dłużej nie można tego lekceważyć...wtręt do jedzenia może też być spowodowany silną depresją...przyczyn może być wiele...
Nie masz jakiś ulubionych potraw? Spróbuj jeść chociaż to co najbardziej lubisz...spotykaj się ze znajomymi i w miłym gronie próbuj jeść...
Niestety - czasem trzeba się zmusić do tego jedzenia, nawet jeśli nie ma się na to ochoty - nasz żołądek szybko przyzwyczaja się do takiej zmiany (ja przynajmniej tak miałam) i potem może być już tylko gorzej ![]()
Mam nadzieję, że chociaż spróbujesz Nikinia ...
Pamiętaj - zdrowie jest najważniejsze!
Może nawet lepiej udać się do jakiegoś specjalisty od żywienia gdy zdasz sobie sprawę z tego, że to zaszło za daleko i nie poradzisz sobie z tym sama!
3-maj się kochana!
Offline
aaaa duzo by tu pisac ...
moze to jest jakaś depersja nie wiem... i wiem, że nie moge tego lekcewazyc bo mam ogolne problemy ze zdrowiem a to napewno mi nie pomaga ;/ próbuje jesc bo jak nie jem to brak mi sil a ja uprawiam sport.. nie wiem co sie dzieje ![]()
tylko nie wiem czy isc do jakiegosc dietetyka czy gdzie ?
Offline
Nikinia - tak sobie przemyślałam Twoją sprawę i poczytałam troszkę w necie - i chyba jednak najlepiej zacząć leczenie od jakiegoś psychologa, który zajmuję się takimi problemami, jeśli stwierdzi, że jednak to nie jego "działka" wtedy udałabym się do dietetyka - w sumie to ten psycholog sam pewnie najlepiej by Ci doradził co z tym dalej robić...
Poszperaj trochę w necie, może w Twoim miejscu zamieszkania lub niedaleko jest taki psycholog od spraw zaburzeń żywienia...
Powodzenia!
Offline
Witam ! Tez kiedyś miałam wstręt do jedzenia ,u mnie przyczyną był stres ,później zakochanie ,a po porodach byłam tak szczęśliwa że mam dzieci iż ze szczęścia nic nie mogłam przełknąć , czyli ogólnie rzecz biorąc mało kiedy mam apetyt do jedzenia . Teraz poszłam do ginekologa bo miałam nieregularnie
okres , przepisała mi tabletki antykoncepcyjne ,wiem że to niezdrowa metoda ale apetyt mi w końcu dopisuje i regularnie miesiączkuję, teraz to się nie mogę doczekać obiadu ,nie jem wiele lecz często ,gruba nie jestem bo mam za szybką przemianę materii .
W aptekach dostępne są Nutria drinki ,super sprawa dla ciebie Nikinia ,ja tez je często piłam ,są drogie ale jeden na dzień jak wypijesz odżywi twój organizm .Pozdrawiam!
Offline
Witaj nikinia,
Myślę, że rozmowa będzie bardzo pomocna, czasami problem jest bardzo głęboko zakorzeniony w podświadomości, który w pewnych momentach uaktywnia się.
Pozdrawiam słonecznie
Offline
Mysle, ze to nie koniecznie anoreksja
ale musisz wiecej jeść:))))
Offline
od pewnego czasu odchudzałam sie naprawde duzo schudlam tylko teraz przestalam jesc, jem jeden posilek na dzien, wydaje mi sie ze codziennie tyje z 5 kg. czy to moze byc anoreksja?? pomozcie
Offline