Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Dopadła mnie dziś chandra, kac moralny i stado innych emocji i odczuć, czekam na rozprawę rozwodową, pierwsza miłość się odezwała, mam kosmiczny bajzel w sobie. Nie wiem co robić, emocje mnie zniszczą. Jak sobie radzić z tym wszystkim? ![]()
Offline
Kac morlany... najgorsza z możliwych odmiana kaca... u mnie- zapomnienie... tylko czas tu pomoże, niestety.
Offline
Kac moralny z powodu?
Offline
jak to z jakiego powodu?
przecież Login wyraźnie napisała jakie ma problemy
mi pomaga muzyka (najczęściej słucham vocal trance)
Offline
yvette napisał:
Kac moralny z powodu?
z powodów wymienionych w tym poście - rozwód , plus pierwsza miłość na której mi coraz bardziej zależy.... pokręcone, rozwód nie z mojej winy, mąż mnie bił, poniżał, wyzywał, a uczucie do pierwszej miłości spało gdzieś głęboko...
Offline
jesli jest tak jak piszesz to chyba powinnaś się cieszyć. Uwolnisz się od męża tyrana i znowu możesz czuć się kochana i bezpieczna z pierwszą miłością
Offline
Login głowa do góry!! przeciez nie masz powodów do zmartwien teraz moze byc juz tylko lepiej...
Offline
a no może być lepiej jak pierwsza miłość po naszym spotkaniu sama sie odezwie, wówczas będę mieć jakąś nadzieję.
Offline
To nie TyLogin powinnaś mieć kaca moralnego, chyba, że sama masz sobie coś do zarzucenia, ale o tym nie piszesz.
Zacznij nowe życie bez tego damskiego boksera, bez żadnego kaca!
Żadna z nas, bez względu na "własny udział" w rozpadzie małżeństwa, nie zasługuje na to by być bitą i upokarzaną przez silniejszego faceta.
A traume rozwodową przeżyjesz....., choć nikt nie mówi, że będzie lekko.
Moja przyjaciółka, też bita i dodatkowo zdradzana - teraz dopiero, po prawomocnym rozwodzie - zaczyna żyć jak człowiek!
Tobie też się uda przejść przez najgorsze i zobaczysz - jeszcze zaświci słońce. Trzymaj się!
Offline
Pomyśl sobie, że możesz zacząć wszystko od nowa a to najważniejsze nie zadręczaj się czymś co może nie mieć sensu i nie powinno mieć wpływu na Twoje życie ![]()
Offline
Jasne! Teraz dopiero zaczniesz żyć, być sobą- bez strachu związanego z mężem- może znajdziesz swoje szczęście!! Głowa do góry! Jesteś silna (chociaż może nawet o tym nie wiesz)- postąpiłaś słusznie, podjęłaś bardzo dobrą i poważną decyzję, której wiele kobiet w podobnej sytuacji nie umie (nie ma sił) podjąć. Gratulacje! Odeszłaś od niego- teraz może być tylko lepiej!
Offline
zaczynam od nowa, ale on nie daje mi spokoju, wydzwania, stara się być czuły, za chwilę znów agresywny. Dziś znowu się zdenerwowałam, bo nie daje mi spokoju, a niczego więcej nie pragnę.
Offline
Mi na kac moralny pomaga wysiłek fizyczny. Po prostu trzeba znaleźć jakieś bardzo absorbujące zajęcie, które nie pozwoli nam pogłębiać negatywnych emocji. Takie jest moje zdanie...
Offline
Tak to zawsze jest ,kiedy związek sie rozpada zawsze wyrzuty sumienia ma kobieta Nawet jesli była niewinna a zwiazek rozpadl sie z powodu faceta To kobieta zawsze sie zastanawia czy moze mogla zrobic cos wiecej niz zrobila
..takie juz jestesmy
Nie martw sie Login to wszystko minie Rób to co uwazasz za słuszne bo tylko Ty wiesz co jest dla Ciebie dobre
A to ze masz doły i" moralniaki " w takiej sytuacjii to tylko swiadczy o tym ze jesteś 100% Kobieta
Pozdrawiam i nos do gory Bedzie dobrze ![]()
Offline
też to przeżywam i nie wiem co zrobić ... ;(
Offline
kaca moralnego wyleczy jednynie czas, wiem coś o tym...
Offline
... Na kaca najlepsza jest praca :-D
Ale najlepiej to nie pić wcale
ja nie piję nigdy i kaca nie mam ![]()
Offline
na kaca moralnego zawsze stosowałam metodę "wyparcia" ,starałam sie nie myslec o problemie -zupełnie jak małe dzieci)))))))))))))))...ale pomagało
Offline
Jaki kac moralny?
Właściwe pytanie: z jakiego powodu? co takiego złego zrobiłaś? zdradziłaś , zabiłaś, biłaś?
Kto tu jest krzywdzony?
Myślę , że NIE TY.
To nie kac moralny, to po prostu psychiczny dół, TO NIE TO SAMO.
Doła może mieć każdy, nawet, a może zwłaszcza ten krzywdzony.
Jak z niego wyjść to już inna sprawa, ale wiesz przynajmniej że to nie ty jesteś ta zła.
Głowa do góry.
Offline
Czas tu będzie najlepszym lekarstwem. Pomyśl, że nadchodzi dla ciebie lepsze jutro, bo tak to się zapowiada. Uwolnisz się od tego niezrównoważonego faceta, który cię traktuje jak lalkę i być może zbliża się do ciebie stara-nowa miłość, a już na pewno osoba, w której będziesz mogła znaleźć oparcie w trudnych chwilach.
Offline