Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Od jakiegoś czasu mam totalnie dosyć, jestem smutna, bardzo płaczliwa, wszystkim się przejmuje, jestem nawet nie uprzejma i złośliwa i bardzo łatwo wyprowadzić mnie z równowagi. Nie wiem co się ze mną dzieje. Nie chce mi się uczyć, jutro mam 2 egzaminy na które znowu nie wiele umiem. Nie mam faceta, co prawda krótko bo od 3 miesięcy, ale tamten związek troszke nadszarpnął moją psychikę i teraz troszke wracają wspomniena ale te złe, do tego stopnia że zaczynam szukać na siłę partnera bo boję się że mój były mnie w tym wyprzedzi lub że kogoś ma. W sumie to nawet nie wiem gdzie go szukać bo praca i studia pochłaniają wiele czasu. Nie mam też za dużo znajomych u siebie na miejscu, praktycznie nie mam żadnych bo nie mam z kim się spotkać, każdy ma swoje życie po prostu. Nie wiem mam totalny dołek, za atrakcyjna też nie jestem i do tego żaden mnie nie chce bo pewnie już by się pojawił.
Offline
proponuje Ci terapie jaką ja sobie rok temu zrobiłam, bylam tak samo zdołowana.. proponuje najpierw iść do fryzjera poźniej na mega zakupy(kupujesz wszystko ja w ten sposób zmienilam swój styl poprawiłam samopoczucie i samoocene samej siebie)
Offline
Już miałam taką terapię i teraz znowu mam doła
. Ale jutro po nie udanych egzaminach pójdę na małe zakupy.
Offline
kup sobie bielizne albo jakies świecidełko to pomaga <tuli>
Offline
Dziękuję Misia
. Ale dopuki nie znajdę sobie faceta to będe czuła się gorsza
. Zresztą i tak żaden nie potafi ze mną wytrzymać .
Offline
jak bym siebie słyszała powolutku małymi kroczkami dojdziesz do celu, znajdziesz ksiecia tak jak ja:) uwież było źle:/
Offline
Misia a gdzie go znalazłaś??? Mi ciężko jest w to uwieżyć
.
Offline
on sie sam znalazł ja go znam 5 lat to moj dobry kolega
tylko niedawno cos zaczeło iskrzyć, nie szukaj na siłle, on sie sam znajdzie:) to jest prostrze niż Ci się zdaje, ja przez rok nie mogłam sie pozbierać po smierci mamy, teraz już wiem czego chce czego oczekuje od życia
głowa do góry :*
Ostatnio edytowany przez misiabe (2009-06-26 21:46:14)
Offline
Misia współczuje, jejku ale przykro mi się zrobiło
. Dziękuję za pomoc, zobaczymy jak to dalej będzie. Cóż, ale na czacie już nie szukam bo chyba tam nikogo nie znajdę, a w moim otoczeniu nikt się nie kręci. Ale dobra musże docenić to cio mam
.
Offline
wiesz mineły już dwa lata i jest ok :)nie ma za co do usług:)
Offline
każdy czasem tak ma.. zakupy? ok ale to tylko chwilowe rozwiązanie problemu..wszystko co najgorsze siedzi w naszych głowach..najlepszym lekiem jest czas. zwolnij troszkę tempo. przestań myśleć o nim. wyjdź do ludzi. myśl pozytywnie.. ja tez kiedyś miałam tylko czarne myśli ale teraz juz jest dobrze..żałuje, ze tak późno to zrozumiałam, stracilam pół roku zycia na użalaniu się nad sobą..dziś wiem że to co mnie nie zabije tylko mnie umocni. i Tobie życzę takiego myslenia głowa do góry, zrozum, ze zyci jest piękne, nawet bez faceta;>![]()
Offline
No wiem że nie powinnam się użalać, ale mi jest ostatnio ciężko i nic mi totalnie nie wychodzi. Wiem że są inne życiowe tragednie, a nie tylko moja wewnętrzna, ja poprostu jestem słaba psychicznie. To co dla innych ludzi jest do pokonania, dla mnie jest wręcz nie możliwe. Hmmm...życie bez faceta z tym chyba najbardziej nie mogę sobie poradzić skoro tyle par jest wokoło.
Offline