Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1
Nie wiem już jak mam sobie poradzić!Prawie rok temu poznałam mężczyznę..byliśmy tylko znajomymi ponieważ On ma żonę.Wszystko byłoby ok gdyby nie to,że zaczeliśmy coś do siebie czuć.Ja nie pokazywałam,że coś czuje do czasu kiedy On zaczął to robić..Mówi,że bardzo mnie kocha i,że jest ze mną bardzo szczęśliwy.Wiem,że jest to ta druga połówka!Obiecywał,że to załatwi,że będziemy razem ale kiedy miał to zrobić do niczego nie doszło..nic Jej nie powiedział twierdząc,że zrani Ją to.Wiem,że nie powinnam była do tego dopuścić ale uczucie do Niego było silniejsze.On chce się spotykać tak jak do tej pory ale ja już tego psychicznie nie wytrzymuje.Chciałabym być z Nim tak naprawdę.Nie wiem już co mam zrobić,bo nie wyobrażam sobie życia bez Niego..nie umiem powiedzieć TO KONIEC!
Offline
pomyśl o tym, że rozbijasz czyjąś rodzinę - postaw się w sytuacji jego żony. zerwij z nim kontakt, tym bardziej że tak jak piszesz nie wytrzymujesz tego psychicznie.
zrób to dla siebie i jego rodziny
Offline
Nie umiesz odejsc od niego? To prawde mowiac (a prawda jest zwykle okrutna) czas sie nauczyc.
Nie ma niczego, co usprawiedliwia rozbijanie cudzego malzenstwa. I nie wiem, czy bedzie mi kiedys szkoda kobiet, ktore w zyciu po prostu przekonuja sie, czym jest SPRAWIEDLIWOSC - komus robisz ogromna krzywde, a pozniej cierpisz.
Byc moze to bedzie jak kopniecie lezacego, ale nie ludz sie, ze on zostawi zone dla Ciebie. Moze mowic rozne rzeczy, jednak czlowieka ocenia sie wlasnie po czynach - a gdyby jego obietnice byly cokolwiek warte, nigdy nie postawilby Cie w pozycji TEJ DRUGIEJ. Gdyby Cie kochal, szanowal, chcial dla Ciebie jak najlepiej - papiery rozwodowe wyladowalyby w sadzie juz jakis czas temu.
Kazde rozstanie jest bolesne, ale czasami trzeba podjac dojrzala, odpowiedzialna decyzje. Mozesz mi wierzyc, ze choc na poczatku bedzie Ci ciezko, z czasem spotkasz mezczyzne, z ktorym wszystko bedzie jak trzeba.
Offline
Przykro mi to mowic ale musisz to zakonczyc. ON ci mowi ze nie powiedzial zonie bo nie chce jej zranic : BZDURA. On poprostu nie chce od zony odejsc i nie zrobi tego. Po co ma rezygnowac z "ustawionego" zycia?? Moze przeciez miec ciebie i ja. Takie jest niestety myslenie facetow. I ty kochana na tym ucierpisz najbardziej dlatego ze on nie zostawi zony. Chyba ze ona predzej jego jak sie dowie o waszym romansie. Wyplacz sie z tego jak najszybciej bo takie zwiazki nigdy nie sa dobre.
Offline
Tak kobietki mają racje zakończ to jak najszybciej dobrze będziesz się czuła wiedząc, że przez ciebie ktoś płacze.
Offline
Miałam dwie koleżanki, które uwikłały się w taki chory związek. One się nie znały, a ja jak słuchałam o ich ,,chłopakach,, to tak jakby mówiła jedna. Każdy z nich opowiadał jaki jest nieszczęśliwy z żoną, że mieszka tylko dla dziecka i takie tam różne bzdury. Jedna z nich szybko to skończyła, druga ciągnęła ponad trzy lata. Trzy stracone lata, bo on i tak został z żoną, a koleżanka za swoją bezmyślność długo stawała do pionu. Nikt jej nawet nie żałował, bo wszyscy powtarzaliśmy, że na cudzym nieszczęściu swojego nie zbudujesz. Czasami trzeba posłuchać innych.
Jeśli naprawdę chciałby być z tobą to nie byłby już z żoną.
Im szybciej to skończysz, tym szybciej wrócisz do równowagi. Życzę dużo siły i wytrwałości, bo nie będzie ci łatwo:))
Offline
Załamana, trafiłaś po prostu na faceta, który chce mieć i żonę i kochankę. Taka jest prawda. Wcześniej czy później to Ty będziesz cierpiała. Nie rozbijaj dalej tej rodziny. Wystarczy, że ten facet to łajdak - nie bądź taka jak on!
Offline
zakoncz ten "zwiazek". przeciez on nie chce odejsc od zony, chce po prostu meic zone i kochanke!! chcesz bcy ta druga??
a poza tym masz sumienie rozbijac rodzine??
chcialabys zeby Twoj maz spotykal sie z inna?
zastanow sie i podejmij dobra decyzje
Offline
facet jest wygodny.W domu ma kochajaca zone,ktora czeka na niego
z utesknieniem i obiadkiem,ktora mu pierze,sprzata i robi co on chce,
a na boku panienke,ktora bedzie spelniala kazde jego zachcianki
w lozku.I ta panienka na dodatek mysli,ze facet zostawi tą żonę,zeby byc
z nia.Naiwna i glupia jezeli w to wierzy.
Wybacz,ale ja to tak widze.
Wedlug mnie powinnas urwac kontakt z takim panem.
Swoja droga,chcialabys byc na miejscu jego zony?
JAk Ty bys sie czula?
Pasowalo by Ci cos takiego.
PAMIETAJ: NIGDY,ale to naprawde nigdy nie wybudujesz szczescia
na czyims nieszczesciu.
NIE oceniam Cie,ale uwazam,ze zle postepujesz.
A to zlo,ktore my dajemy,wroci do nas kiedys ze zdwojona sila...
pozdrawiam.MIEj na tyle odwagi i go zostaw.
Offline
Przeczytaj moja historię : .....Rozczarowana , zdradzona...... może wyciągniesz jakieś wnioski....
pozdrawiam
Offline
Nie pakuj się w to. Niszczysz swoje życie i życie innej kobiety.
Zmierz to i oceń w kategorii - Ty na jej miejscu. Czy chciałbyś aby Twój mąż spotykał się z inną?
Offline
Pokochałaś mężczyzne żonatego,bo uczucie nie wybiera.Wiem,że jest Ci ciężko,bo kochasz i się łudzisz,że odejdzie od żony.Ale wiesz,co załamana chyba będzie lepiej ,jeżeli zerwiesz kontakt i przestaniesz sie z nim spotykać i w jakikolwiek sposób kontaktować.Ponieważ jeżeli w ich związku działoby się naprawdę żle to odszedłby od żony i stworzył związek z Tobą.Wydaje mi się,że on szuka odskoczni od życia ułożonego,które ma w domu.Kiedyś przeczytałam na jakimś innym forum różne wypowiedzi, też na taki sam temat jak ten tutaj.I zapamiętałam dwie odpowiedzi: pierwsza była wypowiedzią faceta,który miał żonę i kochankę.Napisał tak,że ma żone od której nie odejdzie a kochanka jest jego odskocznią.Kochanka myśli,ze on ją kocha,bo faktycznie mówi jej te słowa.Mówi jej dlatego że ją kocha,bo chce żeby czuła się przy nim kochana i żeby seks był super.Ona w to wierzy,a on wcale tak nie myśli.A druga wypowiedż była gorsza.Facet,który ma żonę woli poszukać sobie kochanke niż dziewczyne lekkich obyczajów.Ponieważ panience musi za seks zapłacić a kochance nie.Nie wiem zastanów się dokładnie i zrób jak uważasz.My możemy sobie tutaj pisac i dawać Ci rady,ale i tak to Ty musisz podjąć decyzje.Jesteś młoda,wolna itd. Poszukaj sobie kogoś wolnego.Będzie to wszystko bolało ale do póki on ma żone to nic nie wskórasz zawsze będziesz tą drugą.
Ostatnio edytowany przez oliwka (2009-06-25 10:30:21)
Offline
Moja koleżanka była tą drugą - mówił, że jest jedyna, że kocha, że to właśnie druga połówka,...Miał porozmawiać z zoną i zakończyć "to nieporozumienie".jakim było podobno jego małżeństwo.
W tym czasie, gdy tak obiecywał, jego żona zaszła w drugą ciążę...z nim.
Moja koleżanka omal nie zrobiła czegoś głupiego ze sobą...
Offline
Strony: 1