Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1 2
Mam takie pytanie, czy jeżeli dziewczyna już kogoś ma to oznacza że jest niedostępna? Mam jakąś szanse ją odbić i czy to będzie moralne wobec tego gościa? Zakochałem się w niej i bardzo bym chciał z nią być. Wyraźcie swoje zdanie na ten temat. Z góry dziękuję.
Offline
Zostaw ją w spokoju ![]()
Nie wchodzi się z butami w cudze życie. Tyle. Jak będzie chciała, to sama go zostawi i będzie z Tobą, ale Ty się między nich nie pchaj. Wiem, że ciężko, ale to był jej wybór i uszanuj to.
Offline
A nie mógłbym troche o nią powalczyć? Ona nie wie o moim uczuciu. A jeżeli da mi znać że woli zostać z tamtym to poprostu ich zostawie. Poprostu chciałbym żeby byla szczęśliwa, i jeżeli by dało rade to szcześliwa ze mna, ale jeżeli mam jej w tym szczęściu przeszkodzić...
Offline
wg mnie powinieneś ją zostawić (zdziwiona Delicious?
) ma chłopaka, jest w związku, nie rujnuj tego. pomyśl jak ty bys się czuł gdyby jakiś koleś nagle zaczął podbijać do twojej dziewczyny, twierdząc że się w niej zakochał. znajdź sobie jakąś która jest wolna!!!
Offline
albo poprostu poczekam ;( być może kiedyś sami się ze sobą rozstaną
ale jeżeli ktos ma inne zdanie to prosze napisać. dziekuje
Offline
mozesz jej dawac jakies sygnaly ze jestes nia zainteresowany, ale tak zeby nie przekroczyc pewnych granic, byc moze ona jest bardzo szczesliwa z tamtym gosciem. Ty bys na pewno nie chcialzeby ktos krecil sie kolo twojej ukochanej prawda?
Offline
zostaw ja... ty kochasz ja a ona kocha jego.. chcesz zeby byla szczesliwa??wiec daj im spokoj bo wlasnie ona jeste moze szczesliwa z nim... a gdyby sie rozstali to by nie byla... i bez obrazy ale nie rozumiem takich osub... jak mozna komus wchodzic w zycie w brudnych butach...
Offline
brudne czy nie brudne. chodzi o to że ludzie poświęcaja tak wiele dla miłości, ona daje sens życiu i nikt nie ma prawa burzyć jej spokoju. nie rób nic, jeśli ją kochasz to pozwól jej być w tym związku i nie narzucaj się, bo możesz skrzywdzić więcej nić jedną osobę..
Offline
Moim zdaniem staraj się być blisko niej... może nawet postaraj się aby dostrzegła w Tobie wartościowego człowieka.. coś w rodzaju przyjaciela
może sama... zdecyduje co robic;)
Offline
mysle,ze mozesz wysylac jej sygnaly,ze jestes zainteresowany
jej osoba,ale nic na sile!Bron Cie Boze nie narzucaj sie,
nie rozbijaj ich zwiazku.Niech sama zdecyduje.
Offline
wydaje mi sie ze powinienes uswiadomic jej ze cos do niej czujesz jezeli nie odwzajemni tego to zejdz z drogi.Jezeli odwzajemni to wiesz co dalej ![]()
Offline
dzieki
wlasnie dowiedzialem sie ze miedzy nimi juz raczej nic nie ma i ich zwiazek sie powoli rozpada<ja w tym rak nie maczalem> wiec nadeszla moja szansa ![]()
Offline
To poczekaj jeszcze aż dowiesz się tego bezpośrednio od niej. Bo jeśli wiesz ok kogoś innego, to mogą to być zwykłe ploty.
Offline
Nieszcześliwy napisał:
Mam takie pytanie, czy jeżeli dziewczyna już kogoś ma to oznacza że jest niedostępna? Mam jakąś szanse ją odbić i czy to będzie moralne wobec tego gościa? Zakochałem się w niej i bardzo bym chciał z nią być. Wyraźcie swoje zdanie na ten temat. Z góry dziękuję.
Gdy mialam 19 lat bylam z pewnym cudownym facetem.w tym czasie inny chlopak dawal mi OTWARCIE do zrozumienia co do mnie czuje.lubilam go,ale nic wiecej,wiec odrzucilam jago uczucie.mimo to on nie dal sobie spokoju-na poczatku byl moim znajomym,ale byl dla mnie jak przyjaciel za kazdym razem jak go potrzebowala (ale juz na nic nie naciskal).po roku moj chlopak stwierdzil ,ze nasze uczucie to nie jest ta wielka,cudowna milosc do konca zycia-rozstalismy sie.wtedy moj przyjaciel tez przy mnie byl.ale tylko jako przyjaciel.w koncu sama zrozumialam ile naprawde dla mnie znaczy.
od roku jest moim mezem i nie wyobrazam sobie zycia bez niego.nadal jast dla mnie przyjacielem i wielkim oparciem.
nie rezygnuj wiec ze swoich uczuc nigdy,bo nigdy nie wiesz jak sie zycie potoczy.
pozdrawiam
Offline
Delicious napisał:
Zostaw ją w spokoju
Nie wchodzi się z butami w cudze życie. Tyle. Jak będzie chciała, to sama go zostawi i będzie z Tobą, ale Ty się między nich nie pchaj. Wiem, że ciężko, ale to był jej wybór i uszanuj to.
Zgadzam się z tym w 100%. Możesz zepsuć przez to związek, jeżeli na go kocha to nie zostawi go. Spróbuj kiedy będzie wolna a do tego czasu niestety musisz cierpieć.... Dobrze wiem jak boli kiedy ktoś próbuje ,,podrywać'' mojego partnera ;/ Zabiłabym wtedy chyba, więc uważaj na tego chłopaka...
,, Czasami kogoś kochać, to znaczy pozwolić mu odejść.''
Przykro mi w związku z Twoją nieszczęśliwą miłością <przytul>
Offline
Nie musisz wchodzić od razu w czyjeś życie z butami, ale powinieneś jej o tym powiedzieć. Dać jej do zrozumienia. Jeśli nie będzie chciała to przecież nie zostawi chłopaka, to nie zawsze prawda, że 'okazja czyni złodzieja'. Jeśli to, co czujesz jest dla Ciebie czymś ważnym, czymś, bez czego trudno Ci oddychać, nie zostawiaj tak tego. Dopiero jasna odpowiedź z jej strony pozwoli Ci znaleźć się w tej sytuacji, uświadomić na czym stoisz. A jeśli będzie to odp "nie"? cóż, albo to ta Jedyna i będziesz czekał całe życie, albo jak pewnie większość (może to i dobrze...) znajdziesz sobie kogoś innego...
Offline
brak twoich ocz napisał:
Nie musisz wchodzić od razu w czyjeś życie z butami, ale powinieneś jej o tym powiedzieć. Dać jej do zrozumienia. Jeśli nie będzie chciała to przecież nie zostawi chłopaka, to nie zawsze prawda, że 'okazja czyni złodzieja'. Jeśli to, co czujesz jest dla Ciebie czymś ważnym, czymś, bez czego trudno Ci oddychać, nie zostawiaj tak tego. Dopiero jasna odpowiedź z jej strony pozwoli Ci znaleźć się w tej sytuacji, uświadomić na czym stoisz. A jeśli będzie to odp "nie"? cóż, albo to ta Jedyna i będziesz czekał całe życie, albo jak pewnie większość (może to i dobrze...) znajdziesz sobie kogoś innego...
Wydaje mi się ze tym może tylko dziewczynie zamieszać w głowie, zepsuć ich związek itd. Wydaje mi się ze lepiej żebyś jej nic nie mówił...
Jeżeli ją kochasz,a nie jest to tylko zauroczenie co często mylone jest z miłością, pozwól jej żyć jej własnym życiem, nie mieszaj jej w życiu, bo możesz tylko jej wyrządzić tym krzywdę. Nie bądź egoistom, każdy kiedyś był zakochany i wie ze to bardzo zaborcze uczucie itd ale tak jak napisałam wcześniej ,,czasami kogoś kochać, to pozwolić mu odejść''
Offline
Nie wiem czy to do tematu i nie mam zbyt dużo lat bo mam zaledwie 15 lat ale pomóżcie jak możecie . . .
Jest jedna dziewczyna w której się zakochałem ale ona ma chłopaka i jest już z nim prawie miesiąc od 01.06.09r. powiedziałem jej 22.06.09r. przez GG że ją kocham a ona napisała ,,a" i potem z nią trochę rozmawiałem że poco ci wiedzieć że cie kocham jak i tak chodzisz z innym a ona obchodzi mnie to i potem tak rozmawiamy i rozmawiamy oczywiście przez GG i ona za późno to powiedziałeś !!! A ja na to : ale jak bym powiedział wcześniej to by coś dało że np. byśmy ze sobą chodzili ??? A ona: może . Rozmawia zemną ciągle nieraz na dworze a ciągle przez GG !!!
Czy jak bym poczekał to miałbym szanse żebym z nią był ??? I czy troche ją interesuję ???
Proszę pomóżcie !!! Będę bardzo wdzięczny !!! A jak nie wiecie czegoś bardziej to możecie napisać pytania !!! Do widzenia czekam niecierpliwie na odpowiedź !!!
Offline
elo
jesli sprawa jest aktualna i nic się miedzy wami nie zmienilo
to moim zdaniem powinienes zdecydowac sie na ochłodzenie waszych relacji czekając jak ona na to zareaguje
jesli przejdzie obok tego obojętnie to znak ze ona nie jest dla Ciebie (moze pisze z Tobą z obowiązku bo powiedziales jej cos milego)
Natomiast jesli będzie chciala utrzymac bliskie stosunki z Tobą to powinienes jej zapytac kim tak naprawde dla niej jestes
powodzenia>>>>>
Offline
daj jej spokój.
nie mieszkaj im w życiu.
Offline
A ja to mam inną sytuację:)
Znam dziewczynę generalnie ze 2 lata..ma kogoś i przyznała sie sama ze nie jest do konca szczęśliwa bo chciała by cos więcej od zycia..
Przejawia zainteresowanie mną i 0 rozmów o jej facecie jak rozmawiamy razem..
Widzę zainteresowanie moją osoba bo wypytuje o wszystko,gdzie bylem,co robilem itp.
Myślę ze w moim przypadku nie będzie karygodne i nie moralne ratować ja z toksycznego związku..
Poza tym rozumiemy się jak nikt inny nawet nie wiem czy ze swoim obecnym sie tak rozumie..
Ostatnio edytowany przez ibzmaster (2010-02-18 10:57:05)
Offline
Jeżeli kochasz to walcz!!!!!!!!!!11
Offline
Mam dla ciebie dobrą radę odpuść ją sobie i poszukaj innej dziewczyny,jakbyś się ty czuł jakby jakiś facet chciał ci odbić dziewczynę zastanów się nad tym
Offline
Chcesz zniszczyc to co oni sami zbudowali?! Nie powinno sie wtracac w cudzy zwiazek. Oni sa szczesliwi, zaakceptuj to i jesli chcesz jej szczescia to pozwol jej byc szczesliwa z chlopakiem, z ktorym obecnie jest. Znajdz sobie wolna dziewczyne, wtedy nikt nie bedzie cierpial.
Offline
zapewne każdy odpowiada na Twoje pytanie przez pryzmat swoich wartości, doświadczeń - stawia się na miejscu Twoim, tamtej dziewczyny. Nie wiemy jednak jak długo tamta para jest w związku, ile mają lat, czy jest to poważny związek czy tylko szczenięce zauroczenie. Pytasz o poważną sprawę a udzielasz niewiele informacji. Niemniej, serce nie sługa i prawdopodobnie szukasz tu usprawiedliwienia bądź pocieszenia dla zachowania, które już wybrałeś. Zupełnie szczerze i życzliwie - życzę szczęścia.
Offline
Strony: 1 2