Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1
Jak przekonać dziecko do jedzenia warzyw?Konkretnie do jedzenia surówek?Moje dzieci niestety podczas obiadu zostawiają surówki i nie chcą ich jeść,choć nakładam im tylko zaledwie małą łyżkę.Przecież w surówkach jest tyle niezbędnych witamin,a one niestety zostawiają je na talerzu nietknięte.Jak je przekonać do ich zjedzenia???
Offline
może zamiast surówek rób dzieciom desery ze świeżych owoców. Musy itd. Wiem co to znaczy, tzn ja nie miałam problemów z jedzeniem surówek ale moja siostra tak.. płacze, mama daje kary itd...powiedz np, że jak nie będa jadły marchewki to oślepną czy coś... że brak wit d w dzieciństwie oznacza późniejszy krzywy kręgosłup, albo, że będa miały 20 lat i nie będą miały zębów... zastraszanie jest głupie ale trzeba wejść w głowę dziecka i wiedzieć jak je przekonać co jest właśnie najtrudniejsze. Jeśli masz córkę to możesz jej powiedzieć, że marchewka opala ![]()
Offline
Mam dwie córeczki już nawet tego próbowałam,że im wmawiałam różne historyjki,ale nie pomogło.Owoce to lubią,nawet różne koktaile z owoców, a surówką mówią zdecydowanie beee...
Offline
Cookie- brutalna metoda
a te zęby brrr o zgrozo!!
wiesz Kasiu, może powinnaś w jakiś taki fajny sposób przedstawić dzieciom warzywa i owoce, dać im każde z osobna do spróbowania, ocenienia, może jest coś co im zasmakuje. np na brystolu poprzyklejać zdjęcia poszczególnych owoców i warzyw, obok jakieś rysunki tak jak mówi Cookie, ząb, wysoka osoba, czyli pozytywny wpływ na organizm, a mozna by np narysowac miskę, dać dzieciom wszystko do spróbowania, żeby poznały każdy smak, a potem niech same stworzą taką swoją sałatkę, np poprzez naklejenie owoców lub warzyw na miske narysowaną na brystolu. potem ewentualnie mogły pomagać Ci przyrządzać ją w realu
dzieci szybko zniechęcają się do czegoś czego nie próbowały.. może wymyśl jakąś metodę nagradzania za zjadanie witaminek
a poza tym podawaj im soki, z marchwią i innymi owocami albo warzywami, jakieś Kubusie itd. pamiętaj że nie da się dziecka do niczego zmusić a są rzeczy których człowiek po prostu nie polubi i już- ja np mam 22 lata ale nigdy, podkreślam nigdy nie zjem brukselki albo czegoś z koperkiem, kiedyś spróbowałam i mnie odrzuciło.. i do dziś mam wstręt, a wiadomo jak to czasem rodzice czy babcie coś dzieciom wmuszają..
Offline
noelle87 soczki piją,owoce jedzą tylko te suróweczki bee,dobrze nie zdąrzę nałożyć obiadu a tu :słyszę ja tego nie chcę!!!-mowa o surówce.Wiesz co ale z tymi rysunkami to jednak sprubuję,może to zadziała.
Offline
Miałam podobny problem z córką,więc wpadłam na pomysł,że do przyrządzania surówek zaangażuję córkę aby mi pomogła.I gdy zaczęła mi pomagać w robieniu ów nieszczęsnych surówek tak nabrała ochoty na warzywa,ponieważ w momencie gdy je robiłyśmy tłumaczyłam jej że należy również próbować,bo musimy wiedzieć czy warzywka zostały dobrze doprawione np.solą i pieprzem.
Nadal tłumaczę jej jaki wpływ maja warzywa na nasz organizm,że mają dużo witamin dzięki którym ma siłę aby bawić się,rysować,biegać itp.
Początki były trudne ale opłaciło się.
Offline
stokrotko28 robimy razem też suróweczki,próbują,smakują jest ok,ale gdy już je mają na talerzyku to zostają w stanie nienaruszonym.
Offline
miksuj...
ja tak robię połowę warzyw z zupy odkładam i miksuje - poźniej mieszam je z pozostałą zupą i już to co odłożą to odłożą ale i tak swoją (zmiksowaną) porcję zjedzą.
Offline
Dzieci tak mają :)moj syn przynajmniej doc czesto corcia w zasadzie je wszystko .Uwazam ze jak maja w zupie to wystraczy ale zyczylabym sobie zeby w drugim daniu zjadl. Mizeria ogorek kiszony jescze jako tako czasem pomdorek na kanapke.Jesli chodzi o drugie danie podobno dobrze jest nakladac małą czesc surowki za kazdym razem .Nie musi jesc ale zeby miały na talezu.
Offline
Podawać przed obiadem. To nawet zdrowsze jeśli spojrzeć na czas trawienia a poza tym mają wtedy największy apetyt.
Poza tym zawsze można zagrozić, że jeśli nie mają ochoty na surówkę, to widocznie są zbyt przejedzone by dostać deser.
Ja jak opiekowałam się dziewczynką w wieku przedszkolnym miałam odwrotny problem. Nie chciała nic poza surówką. W każdej ilości.
Offline
Strony: 1