Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Dziewczyny, co sądzicie o farbowaniu włosów henną, senną itd.? Co jest lepsze dla jasnych włosków? Zawsze farbowałam zwykłymi farbami, teraz chcę przejść na ziołowe, ale nie wiem zabardzo jakie są efekty farbowania włosów farbami ziołowymi. Podzielcie się doświadczeniem:-)
Offline
na moich włosach się to nie sprawdziło, bo kolor bardzo szybko zszedł...
Offline
U mnie było tak w miarę.. fakt, włosy są mniej zniszczone, ale kolor nie do końca wyszedl mi taki jak powinien... ale nie było źle.
Polecam tak na 80%
Offline
Elvisko, hopeforlife, a jaki to był kolor? I czym farbowałyście?
Offline
ja kiedyś byłam o krok do farbowania henną, ale naczytałam się, że henna blokuje włosy. farbując, zasusza je, jakby oblepia i w ten sposób je odtlenia. oczywiście jest to mniejsze zło (w porównaniu z farbą), ale to całe babranie się i modlitwa o odpowiedni kolor nie są chyba dla mnie.
Offline
ja farbowałam henną przez cały okres liceum i przed, i włosy miałam potwornie suche. Tak jak napisała kircke, henna oblepia włosy i hamuje dostęp powietrza. Teraz używam zwykłych farb (fakt, dużo rzadziej) i włosy są o niebo zdrowsze i kolor lśni a po hennie były matowe.
Ale to było no, trochę czasu temu, i może farby ziołowe już ewoluowały:)
Offline
To chyba tez zależy od firmy itd. Ja przez długi czas farbowałam włosy farbami i strasznie je zniszczyłam, były suche łamliwe i matowe. Później przeszłam na hennę i u mnie to był strzał w dziesiątkę. Kolor trzymał się tyle samo, a włosy były zdrowsze. Myślę, że wszystko zależy od struktury włosa no i koloru, bo chyba jednak z blondem mogłyby być problemy jeśli chodzi o hennę, ja robiłam rude i były piękne. Teraz też od czasu do czasu lubie farbnąć sobie grzywkę:p
Offline
Hehe, no to teraz ja już mogę podzielić się doświadczeniami ;-P Otóż z racji tego, ze nie było w sklepie henny naturalnej, kupiłam blond i to był błąd :-D trzymałam to zielsko około 40 min iiiii po zdjęciu ręcznika z włosów nieco się przeraziłam, bo blond to nie był na 100% ;-P Był to żółto-rudo- zielony kolor ;-) Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać, na szczęście po 3 myciach prawie zeszło, później ufarbowałam balsamem na bazie henny kolor- naturalny blond i było ok, nadal jest.
Offline
Pofarbowałam kiedyś wlosy henną w pięknie brzmiącym odcieniu "granatowa czerń", z granatem nie miało to nic wspólnego...i ubabrałam się przy tym okrutnie...wole malować włosy zwykłą farbą, większe prawdopodobieństwo, że wyjdzie to czego oczekujesz.
Offline
Ja farbowałam ostatnio chną (miedziny) i b. szybko kolor się spłukał. Wolę normalne farby ;p
Offline