Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-08-05 17:36:30

george
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-07-20
Posty: 3

Jeszcze raz o sexie analnym.

Bylam bardzo negatywnie nastawiona do sexu analnego.Na sama mysl o nim czulam  niechec i ogolny niesmak.Do czasu..Jestem ze swoim chlopakiem trzy lata i nasze zycie erotycne nalezalo do udanych.Po jakims czasie on zaczal delikatnie masowl tamta dziurke.pocieral,penetrowal paluszkiem i powiem szczerze sprawialo mi to przyjemnosc[ pomimo tego ze tak bardzo sie kiedys zapieralam]...Az wkoncu kochalismy sie analnie tak poprostu.Wraz z pocieraniem lechtaczki osiagnelam mega szczytownie.Polecam

Offline

#2 2008-08-05 17:40:32

kasiorek01
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2008-08-05
Posty: 20

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

to chyba tak zawsze jest że jak nie spróbujesz to mówisz że to jest ochydne a jak już spróbujesz sprawia ci to przyjemność nie wiem jak to bd w moim przypadku choć dla mnie to jest ochydne seks analny .

Offline

#3 2008-08-05 19:24:05

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 17
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 318

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

czy ja wiem. ja uważa, że to jest niefajne mimo, że nie próbowałam... a kto z moich znajomych próbował to nie polecał.


Świat jest mały, ostatecznie wszyscy kiedyś spotkamy się w łóżku.

http://photoblog.pl/ciah

Offline

#4 2008-08-07 21:41:17

Kaya
100% Netkobieta
Wiek: Karolina
Zarejestrowany: 2008-03-11
Posty: 159

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Zależy od podejścia, zależy czy ludzie z góry sobie stawiają jakieś granice czy nie.
No i zależy o większości - nie oszukujmy się, działa na nas opinia innych ludzi .


Wiesz ... ja też .. chciałabym umrzeć z Miłości ..  <3

Offline

#5 2008-08-14 02:05:34

ripley
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2007-11-24
Posty: 13

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Moim zdnaniem to fajna, przyjemna sprawa, ale tylko ze stałym facetem, ktoremu zalezy na tym,żeby nas nic nie bolało. No i nie ma o czym gadac bez obfitego nawilżenia tych okolic np specjalnym żelem.

Offline

#6 2008-09-21 11:17:30

anioleczek855
Na razie czysta sympatia
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-09-15
Posty: 21

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

ja kilka razy próbowałam. mój chłopak jest delikatny więc tak nie bolało ale najbardziej krępujące było potem..... kiedy na jego penisie były resztki mojego kału (on mówi że mnie kocha i mu to nie przeszkadza ale ja jednak byłam zawstydzona) a potem "głupie" wrażenie że musze się opróżnić albo że samo mi leci smile  (wiem że to smiesznie brzmi) no i ja niestety mam gazy potem więc nie jest to zbytnio romantyczne smile

Offline

#7 2008-09-21 21:14:33

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 319

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

No proszę, jakie ciekawostki smile
Mój kolega spotykał się z dziewczyną jakieś poł roku.. WSzystko się układało, do momentu kiedy dziewczyna zaproponowała sex analany.. Kolega się wystraszył i ją zostawił, bo według niego, to jest pewnego rodzaju "odchył" od normy hmm Tak więc są rozne podejścia, nawet faceci nie koniecznie muszą to lubić..
Dla mnie to raczej sfera, której nie tknę  smile

Offline

#8 2008-09-21 22:16:18

CookieBitch
100% Netkobieta
Wiek: 17
Zarejestrowany: 2008-06-20
Posty: 318

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Ansja napisał:

Dla mnie to raczej sfera, której nie tknę  smile

tak... to bedzie jedyna dziewicza, nienaruszona przez nikogo 'czesc' mojego ciala.

Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2008-09-21 22:17:05)


Świat jest mały, ostatecznie wszyscy kiedyś spotkamy się w łóżku.

http://photoblog.pl/ciah

Offline

#9 2008-09-21 22:55:15

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 319

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Taka "wysepka" bez zadnego dojscia tongue

Offline

#10 2008-09-22 08:37:10

Jeanne
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-08-01
Posty: 367

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Moze ktos sie oburzy , kiedy przeczyta moje stwierdzenie , ale wg.mnie kazda dziurka ma swoje przeznaczenie.
Jest dziurka do kochania , i jest dziurka od sra....I tego sie trzymam.

I zeby nie bylo niedomowien , nie mam nic do tych osob , ktore akceptuja seks analny.To tylko kwestia upodoban , a o tym sie nie dyskutuje.


     Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.   

Offline

#11 2008-09-22 13:54:58

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 319

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Jeanne- super tekst smile W pełni popieram Twoje zdanie!

Offline

#12 2008-09-23 13:24:53

niki
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-25
Posty: 288

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Jeanne idealnie trafione stwierdzenie jak dla mnie
ja nie mam nic przeciwko ludziom, którzy to uwielbiaja, ale mówię NIE i tyle i koniec


miłość zabija, choć nie ma bez niej życia

Offline

#13 2008-09-23 15:40:10

Malwinka317
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-27
Posty: 139

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Jeanne napisał:

Moze ktos sie oburzy , kiedy przeczyta moje stwierdzenie , ale wg.mnie kazda dziurka ma swoje przeznaczenie.
Jest dziurka do kochania , i jest dziurka od sra....I tego sie trzymam.

I zeby nie bylo niedomowien , nie mam nic do tych osob , ktore akceptuja seks analny.To tylko kwestia upodoban , a o tym sie nie dyskutuje.

Dokładnie to samo chciałabym powiedziec, ale ja i tak w zyciu bym sie na to nie zgodziła, nawet gdyby facet prosił, błagał, klękał...jakies granice musza byc, ale jesli ktos uprawia taki seks to mi osobiscie to nie przeszkadza.

Offline

#14 2008-09-23 16:36:35

witch77
Zadomowiłam się na dobre
Zarejestrowany: 2008-08-16
Posty: 87

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Myślę,że to bardzo niehigieniczne. No ale jeśli ktoś chce mieć potem hemoroidy wielkości kiści winogron to polecam. Widziałam już taką dupkę i nie ma co. W wywiadzie babka zaznaczyła częste stosunki analne. Widok niesamowity,ale cóż się nie robi dla przyjemności wg niektórych.....każdy ma swoje zboczenia....


Traktuj innych tak,jakbyś chciała ,żeby oni Ciebie traktowali wink

Offline

#15 2008-09-23 20:06:34

Malwinka317
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-27
Posty: 139

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Zgadzam sie z Toba, to jest bardzo niehigieniczne i moga z tego powstac hemoroidy, a to juz tragedia do konca zycia.Ale jesli ludzie to lubiai robia to nam nic do tego, chociaz niewiem jaka w tym przyjemnosc u kobiety.Faceta jeszcze rozumiem, bo zapytałam o to kiedys brata, a on powiedział mi"Im ciasniejsza tym lepsza "

Ostatnio edytowany przez Malwinka317 (2008-09-24 17:58:56)

Offline

#16 2008-09-23 20:11:59

atina
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-09-04
Posty: 110

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

kazda dziurka ma swoje przeznaczenie.
Jest dziurka do kochania , i jest dziurka od sra....I tego sie trzymam


nic dodać ,nic ująć-zgadzam się z Tobą

Ostatnio edytowany przez atina (2008-09-23 20:13:24)


Szczęściem jednego człowieka jest drugi człowiek.

Offline

#17 2008-09-24 17:56:49

dziewczyna.szamana
Niewinne początki
Wiek: Anna
Zarejestrowany: 2008-09-24
Posty: 9

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Coo? Hemoroidy od seksu analnego? Jakieś bajki, soooory wink


Ja śpiewam i tańczę, i jem pomarańcze....

Offline

#18 2008-09-24 23:36:38

Miranda
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-06-29
Posty: 134

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

No właśnie mi też się to nieptawdopodobne wydaje,to chyba jakaś kobieta wymyśliła bo nie chciała tego robić i tak się tłumaczy mężowi,że hemoroidy będzie miała smile

Offline

#19 2008-09-25 08:03:05

anioleczek855
Na razie czysta sympatia
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-09-15
Posty: 21

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

ja miałam małe bo małe hemoroidy ale były. i sam lekarz ginekolog mi móił że po seksie analnym występują hemoroidy.  tak sama jak pojawiaja się po ciąży z ciężkiego wysiłku.  to też jest niby nie prawda??!!

Offline

#20 2008-09-25 08:38:43

Jeanne
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-08-01
Posty: 367

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Uffff...Budowa i funkcjonowanie pochwy i odbytu bardzo się od siebie różnią.Pochwa jest podtrzymywana przez mięśnie i jest wyposażona w lubrykanty , które ułatwiają penetrację podczas stosunku.Natomiast odbyt jest sferą bardzo delikatną , a niewielki mięśnie pozwalaja na przesuwanie się "ciała " tylko w jwdnym kierunku.Podczas uprawiania seksu analnego zwieracz jakby się rozlużnia , co powoduje w konsekwencji nietrzymanie kału i " popuszczanie " go w postaci wycieku , co może przejść w dolegliwość chroniczną.Jest wiele przeciwskazań do uprawiania tego rodzaju kontaktów seksualnych , o czym z pewnośćią będziemy się mogli przekonać w przyszłości.Należą do nich m in.:
- rak odbytu
- hemoroidy
- uraz odbytu
- pęknięcia odbytu
- opryszczka
- rzeżączka
- zakażenie grzybicze i wiele innych.

Poczytajcie w internecie , a póżniej sie wypowiadajcie.


     Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.   

Offline

#21 2008-09-25 12:08:05

majuszka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-09-12
Posty: 16

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Jeanne napisał:

Uffff...Budowa i funkcjonowanie pochwy i odbytu bardzo się od siebie różnią.Pochwa jest podtrzymywana przez mięśnie i jest wyposażona w lubrykanty , które ułatwiają penetrację podczas stosunku.Natomiast odbyt jest sferą bardzo delikatną , a niewielki mięśnie pozwalaja na przesuwanie się "ciała " tylko w jwdnym kierunku.Podczas uprawiania seksu analnego zwieracz jakby się rozlużnia , co powoduje w konsekwencji nietrzymanie kału i " popuszczanie " go w postaci wycieku , co może przejść w dolegliwość chroniczną.Jest wiele przeciwskazań do uprawiania tego rodzaju kontaktów seksualnych , o czym z pewnośćią będziemy się mogli przekonać w przyszłości.Należą do nich m in.:
- rak odbytu
- hemoroidy
- uraz odbytu
- pęknięcia odbytu
- opryszczka
- rzeżączka
- zakażenie grzybicze i wiele innych.

Poczytajcie w internecie , a póżniej sie wypowiadajcie.

Bajka smile
Cóż, rozmawiałam z moimi dwoma ginekologami. Jedynie jakie mieli zastrzeżenia to być ostrożnym przy doborze partnerów tongue. W każdym razie to dość zabawne co napisałaś smile

Offline

#22 2008-09-25 13:46:19

niki
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-25
Posty: 288

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

majuszka niektóre bajki, tak jak filmy oparte są na faktach
i wg mnie to wcale nie jest zabawne, poczytaj dokładnie o tym a się przekonasz


miłość zabija, choć nie ma bez niej życia

Offline

#23 2008-09-25 14:39:38

ang3laa
Na razie czysta sympatia
Wiek: Angelina
Zarejestrowany: 2008-09-11
Posty: 27

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

albo zmien ginekologa ;]

Offline

#24 2008-09-25 20:15:13

Miranda
100% Netkobieta
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-06-29
Posty: 134

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Jeanne napisał:

.Jest wiele przeciwskazań do uprawiania tego rodzaju kontaktów seksualnych .Należą do nich m in.:
- rak odbytu
- hemoroidy
- uraz odbytu
- pęknięcia odbytu
- opryszczka
- rzeżączka
- zakażenie grzybicze i wiele innych

Z tego co napisałaś wynika że są to przeciwskazania,a nie skutki "tego rodzaju kontaktów seksualnych".Bo chyba dobrze zrozumiałam?

Offline

#25 2008-09-25 21:26:55

Jeanne
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-08-01
Posty: 367

Re: Jeszcze raz o sexie analnym.

Miranda troche wyrazilam sie niezbyt jasno , przyznaje.
Przeciwskazaniami do uprawiania seksu analnego sa m in:hemoroidy , szczelina odbytu i inne schorzeniatego typu.
Skutkami moga byc bole , gazy , problemy w wydalaniu kalu ,hemoroidy , szczelina odbytu, nietrzymanie kalu ,  a nawet przebicie sciany jelita.To tak po krotce.

majuszka Bajka , nie bajka , w kazdej bajce ziarno prawdy jest.Nie wyssalam sobie tego wszystkiego z palca , zapewniam cie , ze moja wyobraznia miesci sie w granicach rozsadku.Na ten temat wypowiadaja sie nie tylko specjalisci , ale i osoby , ktore mialy okazje doswiadczyc seksu analnego.
Nie bardzo rozumiem , co twoj ginekolog mial namysli mowiac , ze nalezy byc ostroznym przy doborze partnerow.Ze niby co , kazdy musialby zalozyc sobie ksiazeczke zdrowia , w ktorej bylyby aktualne wyniki badan? A co z osobami zyjacymi w trwalym zwiazku? Moze fakt , ze ta druga osoba jest zdrowa uchronilby przed roznymi chorobami , ale nie innych skutkow , majacych charakter dyskomfortu .

Nie widze w tym wszystkim  nic zabawnego.Zabawnie to moga wygladac osoby zbyt wczesnie zakladajace sobie pampersy.

Po raz kolejny powtarzam , ze nie mam nic do osob , ktore czerpia przyjemnosc z tego typu kontaktow.Te wszystkie skutki uboczne moga wystapic , ale nie musza.Jednak warto chyba miec na uwadze to , czym to sie moze skonczyc.Fajnie , ze niektorym osobom sprawia to mega przyjemnosc , ale warto tez wziac pod uwage to , ze czesto dla jednych przyjemnosc , dla drugich moze byc tragedia.

Ostatnio edytowany przez Jeanne (2008-09-25 21:55:12)


     Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.   

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson