(nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, w³a¶nie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady u¿ytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : mi³o¶æ, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj siê !!!

 

#1 2009-06-07 18:29:24

Mcrka
Woman In Red
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 265

(nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Czy ta historia jest niezwyk³a ? Dla mnie z pewno¶ci±. Ciê¿ko jest mi opisaæ j± w kilku zdaniach by komukolwiek chcia³o siê to doczytaæ do koñca... ale skoro ju¿ zaczê³am- dosyæ tych dygresji wink

Piotra pozna³am na imprezie któr± zorganizowa³am w moim domu. To by³o przesz³o rok temu. Na tej imprezie, ma³o uwagi zwraca³am na Jego osobê, poniewa¿ g³ownie by³am zajêta sprzataniem po tym co go¶cie (czytaj -dzicz) zostawia³a po sobie. W pewnym momencie jeden z pijanych go¶ci wrzuci³ Jego s³uchawki za pewien rega³ w salonie. Piotr próbowa³ je wyj±æ, ale mu siê nie uda³o. Wszyscy rozeszli siê do domu. Ja posprz±tawszy dom po³o¿y³am siê spokojnie do ³ó¿ka. O dziwo ¶ni³ mi siê tajemniczy Pan Piotr. Nastêpnego dnia wyjê³am jego s³uchawki zza rega³u i próbowa³am zdobyæ do Niego numer telefonu by mu je oddaæ. Mi siê nie uda³o. Lecz jemu tak smile
Zadzwoni³ do mnie czy by³aby szansa ze odzyska³abym jego s³uchawki a ja mu z zadowoleniem przekaza³am i¿ ju¿ je wydoby³am i mogê mu je wrêczyæ w ka¿dej chwili. Tak te¿ siê sta³o. Akurat umówi³am siê ze znajomymi na piwo wiêc po drodze mia³am by mu je wrêczyæ. Zadowolony, swym czaruj±cym u¶miechem podziêkowa³ mi (jeszcze wtedy ów u¶miech nie by³ dla mnie a¿ tak czaruj±cy big_smile )...
Jak siê potem okaza³o... Na spotkaniu ze znajomymi pojawi³ siê Piotr. On tak¿e ich zna³ i tak¿e siê z nimi tam umówi³ (¿eby by³o jasne, ani ja ani On nie wiedzielismy ze tak siê sytuacja potoczy). Skracaj±c pocz±tek opowie¶ci po miesiacu podchodów zaczêli¶my ze sob± byæ. Musze przyznaæ i¿ nie chcia³am mieæ wtedy faceta, ale Piotr by³ inny jak pozostali moi znajomi no i w dodatku bardzo mu na mnie zale¿a³o. W³a¶ciwie zaczê³am z nim byæ dla Niego...

Nadesz³y wakacje. Byli¶my juz ze sob± dwa miesiace a ja zaczê³am moj± przygodê z trawk±. Lekcewa¿y³am Piotra pomimo i¿ On by³ wielce we mnie zakochany. Bywa³o nawet tak, ¿e krêci³am z innymi facetami. W jakim¶ b±dz razie, jawnie go krzywdzi³am. Po trzech miesiacach zerwa³ ze mna. Ja osobi¶cie ten dzieñ nazywam dniem s±du, albo... dniem w którym dojrza³am do mi³o¶ci. Zrozumia³am, ¿e go kocham. To by³o dosyæ dziwne. Po moich wielkich b³aganiach (tak...ja kobieta o ¿elaznym sercu b³aga³am mê¿czyzne by zosta³) zosta³.
Minê³y kolejne piêêêêkne trzy miesi±ce. Pe³ne mi³o¶ci, namiêtno¶ci, chwil euforii bez chwil smutku. Znów ze mn± zerwa³. Tym razem (jak to faceci niektórzy maja w zwyczaju smsem "To koniec. Nie czuje do Ciebie ju¿ nic. Wybacz ze w smsie ci to piszê ale nie umia³bym Ci spojrzeæ w oczy. Nie odpisuj."... Tiaa, tak by³oby najpro¶ciej, ale z racji tego i¿ bab± jestem musia³am odpisaæ. A szkoda, ¿e to zrobi³am bo z chwili na chwile i z smsa na sms wbija³ mi kolejne no¿e w plecy. Bêd±c niczym je¿ p³aka³am (czytaj -rycza³am dr±c siê) do poduszki i nie mog±c uwierzyæ... zrozumieæ. Dwa miesi±ce pe³nej depresji. Dzieñ w dzieñ p³acz, ból g³owy. Bywa³y chwile ze s³ysza³am jego g³os gdy zasypia³am mowi±cy zwyk³e  "Cze¶æ". Ba³am siê. Wszystko co robi³am by³o nim. Ka¿da my¶l to On. Gdy ju¿ powoli zbiera³am siê do kupy. Obcie³am w³osy, zmieni³am ubiór, zaczê³am intensywnie o siebie dbaæ i... "¶ledziæ"  go na imprezach... Pewnego razu gdy tañczy³am (to by³y walentynki) On podszed³ do mnie. Ten zapach, ten wzrok, Jego d³onie... Och, chyba tylko kobieta umie takie szczegó³y doceniæ (za du¿o dygresji!!!) Musia³am siê poddaæ. Przez ca³e dwa miesi±ce nie chcia³am siê z nim spotykaæ bo nie umia³abym. Choæ On nalega³, ja nie potrafi³am, a tamten dzieñ zmieni³ wszystko. Znów zaczelismy sie spotykaæ. Znów by³o jak dawniej, ba nawet lepiej. Seks smakowa³ jak nigdy wcze¶niej. Ka¿dy dotyk by³ zupe³nie inny ni¿ wcze¶niej. Po dwóch tygodniach zapragn±³ do mnie wróciæ... Nie rzuci³am mu siê na szyje... lecz siê po prostu zgodzi³am.

Wróci³ s³owami "Nie kocham Ciê i pewnie nie pokocham, kiedy¶ bardzo mnie zrani³a¶ i nie umiem Ci tego wybaczyæ, ale chce byæ z Tob± bo ¿adna kobieta do stóp ci nie dorasta". Bola³o. Niesamowicie bola³y s³owa które wypowiada³ tamtego wieczoru. Mimo to modli³am siê by znów Jego uczucia wróci³y... I Bóg mnie wys³ucha³. Minê³y cztery miesi±ce a my nadal jeste¶my razem, z chwili na chwile coraz bardziej zakochani. On kocha mnie jak nigdy wczesniej. Ja kocham go ci±gle tak samo. Czy siê boje ? Jasne ¿e tak... ale nauczy³ mnie by cieszyæ siê chwil±, tym co siê ma... Nie my¶leæ o przysz³o¶ci uczuciowej bo mo¿na siê jedynie rozczarowaæ.

Ka¿dy nasz powrót po rozstaniu by³ inny. Pierwsze rozstanie spowodowa³o przyp³yw mi³o¶ci i pe³n± euforiê. Drugie rozstanie nauczy³o nas wiele o sobie i zbli¿y³o. Dzi¶ nie jeste¶my tylko par± zakochanych, ale par± prawdziwych przyjació³. Gdy trzeba traktuje mnie jak swoj± ukochan±... gdy trzeba traktuje jak zwyk³ego kumpla. Nie mog³am otrzymaæ od ¿ycia nic lepszego...

Ostatnie s³owa :
Modli³am siê by wróci³. Wróci³
Modli³am siê by wybaczy³. Wybaczy³
Modli³am siê by pokocha³. Kocha.
Modle siê by "na zawsze"... Tego wam dzi¶ nie napisze smile


Mierzysz ludzi swoj± miar±.

Offline

 

#2 2009-06-07 22:24:48

oliwka
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2009-03-01
Posty: 1347

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Wiesz co Mcrka cieszê siê,¿e jeste¶ szczê¶iwa i ¿e sie u³o¿ylo.Po tym co napisa³a¶ s±dzê,¿e je¿eli czego¶ w ¿yciu bardzo chcemy to otrzymamy.Mimo,¿e pope³niamy b³êdy m³odo¶ci to chcemy byæ szczê¶liwi i Tobie to sie uda³o.Spelni³a¶ swoje marzenie.¯yczê Ci szczê¶cia z tym ch³opakiem,no i ¿eby ta milo¶æ trwa³a wiecznie:) Pozdrawiam


"Cz³owiek jest wielki nie przez to,co posiada,lecz przez to,kim jest;
nie przez to,co ma,lecz przez to,czym siê dzieli z innymi."

Offline

 

#3 2009-06-07 22:31:16

Delicious
Moderator
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-01-15
Posty: 3643

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Wiesz co? Masz fajny styl pisania. Piszesz co¶ mo¿e?

Offline

 

#4 2009-06-08 12:40:11

Mcrka
Woman In Red
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 265

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Delicious napisa³:

Wiesz co? Masz fajny styl pisania. Piszesz co¶ mo¿e?

Pisze to co mi na my¶l przyjdziê big_smile ale dziêkujêêê smile


Mierzysz ludzi swoj± miar±.

Offline

 

#5 2009-06-08 12:41:32

Mcrka
Woman In Red
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 265

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

oliwka napisa³:

Wiesz co Mcrka cieszê siê,¿e jeste¶ szczê¶iwa i ¿e sie u³o¿ylo.Po tym co napisa³a¶ s±dzê,¿e je¿eli czego¶ w ¿yciu bardzo chcemy to otrzymamy.Mimo,¿e pope³niamy b³êdy m³odo¶ci to chcemy byæ szczê¶liwi i Tobie to sie uda³o.Spelni³a¶ swoje marzenie.¯yczê Ci szczê¶cia z tym ch³opakiem,no i ¿eby ta milo¶æ trwa³a wiecznie:) Pozdrawiam

Wa¿ne jest to ¿e ludzie zmieniaj± siê. Kiedy¶ my¶la³am ¿e Ja nigdy nie bêdê uczyæ siê na b³edach, a tym czasem sta³o siê jak sta³o. Mi³o¶æ zmienia ludzi, dlatego jest nam tak potrzebna smile


Mierzysz ludzi swoj± miar±.

Offline

 

#6 2009-06-08 12:54:31

Last_tear
Dobry Duszek Forum
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-06-01
Posty: 118

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Piêknie napisane... i prawie wszystko o czym opowiadasz znam z autopsji. Tak. Mi³o¶æ - o ile prawdziwa - wszystko przetrzyma:) Najwiêkszy sztorm.
Pozdrawiam!

Offline

 

#7 2009-06-08 13:01:50

Mcrka
Woman In Red
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 265

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Last_tear znam psychikê mêsk± na wylot... aczkolwiek zastanawia mnie czy ów "prawdziwa mi³o¶æ"  z Jego strony mo¿na nazwaæ w³a¶nie takim mianem ? Kocha³, nie kocha³, kocha... to co teraz kolej na "nie kocha" ? A mo¿e to by³o zwyk³e zachwianie emocjonalne/ niedojrza³o¶æ ? tak sobie to t³umaczê, a Ty jak s±dzisz ?


Mierzysz ludzi swoj± miar±.

Offline

 

#8 2009-06-08 13:09:16

iziaaaaak
Cioteczka Dobra Rada
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 361

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

Prawdziwa Mi³o¶æ smile taka jak Moja smile bo wiele przesz³a i przetrwa³a smile Powodzenia wink


.. bo najwa¿niejsze jest niewidzialne dla oczu ..

Offline

 

#9 2009-06-08 16:43:14

Mcrka
Woman In Red
Zarejestrowany: 2009-06-07
Posty: 265

Re: (nie)mi³osna historia- 2 rozstania i powroty. Trawka, zdrada i mi³o¶æ

iziaaaaak napisa³:

Prawdziwa Mi³o¶æ smile taka jak Moja smile bo wiele przesz³a i przetrwa³a smile Powodzenia wink

Jak to przeczyta³am to cieplutko mi siê zrobi³o na serduchu i w ¿o³±dku. Szkoda ¿e mój mê¿czyzna nie mo¿e siê upewniæ tego w taki sposób jak ja wink ... esz szpryciula ze mnie xD


Mierzysz ludzi swoj± miar±.

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009