Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#1 2009-06-05 13:36:21

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Jak myślicie, czy można w wieku 20-30 lat miec rozdwojenie osobowosci?
Opowiem Wam o chopaku mojej przyjacilki. Maja po 23 lata.on pracuje i ona pracuje.
Ona tez przyjezdza do niego tak jak ja bo on sie wstydzi.Sa ze soba 4 lata i dopiero teraz zauwazyla jaki jest. Jego mama poradzia jej zeby przyjechala do niego w tygodniu, no i tez tak robila. Okazalo sie ze przez te 4 lata jak tylko wiedział, że ma byc u niego to wypijał kilka piw .No i byl ok,przytulal sie itp itd. A jak zaczęla przyjeżdzać niespodziewanie to on w ogóle z nia nie rozmawia, tzw rozmawia, ale przez pierwsze 20 minut przesiedzi w milczeniu a potem dopiero jako tako idzie mu rozmowa.
Opowiadala mi ze go nie poznaje bo ostatnio chodzil przez 40 minut wokól dywanu, a nastepnie stukal sobie caly czas palcami w oczy. Nie dało sie z nim dogadać i cieszył się jak male dziecko z tego, że ja kopał w buta. Nie przytulal sie do niej tylko zaczepiał, łaskotał, pił bo nogach dla zabawy itp itd.a także stał nad nią i się usmiechał z 10 minut i patrzył.

Opowiadała mi nieraz o tym jak leżą sobie w łózku a on zaczyna się rzucać do niej i to całkiem tak o rzeczy rzucał sie o wojnę że ona sie w bukrze miała schowac itp itd. nielogicznie, nieskładne zdania tak jakby wasz chłopak zaczął nagle mówić po holendersku do was, dopiero gdy ona go poruszyła to on sie ocknął i nie wiedział o co biega. Juz nieraz tak, jak jesteśmy na zabawie to on też ma takie fazy.

Myślicie, że to jakaś choroba, schizofrenia? Jak sie napije fest to zaczyna sie wieszac,ciąć itp itd. mowiąc że ją kocha bardzo a ona nie wierzy,ale na trzeźwo juz zachowuje sie jak chory psychicznie.


Jest tak jak trzeźwy jest to jak chory psychicznie, jak wypije z 3 piwa to normalny a jak więcej wypije to jak samobójca. Jakaś schizofrenia?

Ostatnio edytowany przez kanika (2009-06-05 13:54:12)

Offline

 

#2 2009-06-05 15:12:32

martadela
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2009-05-24
Posty: 129

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

To może rzeczywiscie być choroba psychiczna albo zaburzenie osobowości. Ale pamiętaj, że można takie objawy skutecznie leczyć. warto mu zasugerować wizytę u lekarza. Byle delikatnie.

Offline

 

#3 2009-06-05 15:45:57

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Zastanawia mnie dlaczego on z nią nie zerwie tylko spotyka się w tyy jak wypił pare piw.
a takze taka zmiana osobowości straszna.Dodam ze byl ze złej rodziny gdzie sie pije tylko.

Offline

 

#4 2009-06-05 15:57:29

martadela
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2009-05-24
Posty: 129

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Pewnie ją kocha. A osoby chore psychicznie często mają problemy z nawiązaniem relacji, wiec szuka "ułatwiacza"

Offline

 

#5 2009-06-05 16:03:36

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

pamiętam jak szłysmy do niej we 3 to on po drodze wypił 2 piwa. jak spytałam co mu to daje to odpowieział ze nie bedzie sie stresował. a jak przychodzi ona do niego to on zaczyna s ie odzywać do niej po 20 minutach. chyba ze wypił z 3 piwa to odrazu się tuli.Kilka razy sie wieszał, i nieraz jadł tabletki.ma obie ręce pocięte i nogi.

a z tego co widziałam to normlanie do niej pisze esy.
Kiedyś pamiętam, przyszłam do przyjaciółki .Ona z nim siedziała.on wstał popatrzył sie na mnie i powiedział"idę sobie piwo kupić." poszedł  i pił piwo niedaleko domu.

Powód edycji: pkt 7

Bożena

Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-06-05 17:04:43)

Offline

 

#6 2009-06-05 17:44:42

Bożena
Moderator
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-05-27
Posty: 921

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Można mieć chorobę psychiczną niezależnie od wieku. A czy Twoja koleżanka nie zauważyła, że on tak się zachowuje, czy on teraz tak się zmienił?
Nie wiem czy picie piwa ma tu jakieś znaczenie, może to tylko dla rozluźnienia. Mnie nie dziwi to, że on z nią nie zerwie, bo przecież ją kocha. A co myśli Twoja koleżanka o tej sytuacji?

Offline

 

#7 2009-06-05 22:46:51

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Dla mnie to on się tylko bawi bo ona jezdzi do niego na noc. Dziś po nią byłam autem,bo pojechała do niego,bo po nia z kolega przyjechał.Tyle ze przyjechał po nia wypity a po drodze wziął jeszcze 2 flaszki.I z tego co mi mówila to  on pił a ona siedziała. I takze prosiła go zeby nie pił bo pojedzie domu,no ale niestety wypił 2 flaszki i nie słuchał. A jak ja przyjechałam do niego po nią to była taka akcja,ze on powiedział ze jak pojedzie to koniec bo ona ma kogos ,bo ona go olewa itp itd
Na końcu były straszenia ze jak pojedziesz to on sie powiesi .

Ona pojechała a on jej napisał esa ze koniec z nia i z nim bo ona niechciała zostać na noc, a są juz długooo.

Dla mnie to ma rozdwojenie,bo nieraz jak z nim rozwawiałam to był ho ho co to nie on, co on nie potrafi , i jaki on wspaniały a za 2 razem to sie słowem nie odzywał tak jakby sie bał albo wstydził.

Offline

 

#8 2009-06-05 22:54:45

Bożena
Moderator
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-05-27
Posty: 921

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Wg mnie to ona już powinna od niego odejść, nie tylko ze względu na to dziwne zachowywanie, ale też dlatego że pije i straszy ją, że się zabije. To by ją niszczyło psychicznie.

Offline

 

#9 2009-06-05 23:28:36

Babeczka
Dobry Duszek Forum
Wiek: 29
Zarejestrowany: 2009-01-17
Posty: 121

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

A jesteś pewna,że nie bierze żadnych narkotyków?Bo mi on bardziej wygląda na ćpuna...I skąd wiecie,że akurat mówił po holendersku? smile

Offline

 

#10 2009-06-06 00:18:53

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1487

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Tutaj może być kilka powodów. On rzeczywiście może być chory psychicznie. Może być swoją drogą uzależniony - od alkoholu lub/i narkotyków. Z całą pewnością jego zachowania wykroczyły ponad normę. A co tą normę wyznacza? M.in. sprawianie bólu swoim bliskim.

Niezależnie od przyczyny jego postępowania, uważam, że dla własnego dobra Twoja koleżanka powinna myśleć przede wszystkim o sobie. Bez względu na miłość, musimy pamiętać o swoim bezpieczeństwie. Towarzystwo osoby, która kieruje agresję w swoją stronę któregoś dnia może zakończyć się skierowaniem agresji na inne osoby, zwłaszcza, gdy istnieje podejrzenie niezdiagnozowanej i nieleczonej choroby psychicznej.
Bożena ma rację mówiąc, że szantaż "Zabiję się, jeśli Ty..." jest niczym innym jak psychicznym znęcaniem się. I nikt nie powinien godzić się na to!
Nawet, jeżeli ten mężczyzna wymaga konsultacji psychiatrycznej, Twoja przyjaciółka powinna na pierwszym miejscu troszczyć się o własne dobro. Osoba chora psychicznie jest nieobliczalna i rozstanie z nią powinno być przemyślane. Być może warto, by skonsultowała się z psychiatrą, który może doradzić jej bezpieczną metodę przeprowadzenia takiej rozmowy?


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#11 2009-06-06 07:21:29

martadela
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2009-05-24
Posty: 129

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

"Osoba chora psychicznie jest nieobliczalna i rozstanie z nią powinno być przemyślane."

70 procent z nas ma szansę w ciągu życia zachorować na chorobę psychiczną. 25 procent zachoruje. Najwięcej łóżek szpitalnych w polsce zajmują osoby chore psychicznie. Nie zawałowcy, czy osoby z nowotworem! (za "psychiatrią" Haslama)

A przestępstwa popełniają w zdecydowanej mierze zdrowi.

Nie demonizujmy chorób psychicznych. Niewiele się o nich mówi, ale znam dość blisko 5 osób chorych psychicznie i nigdy żadna z nich nie była wobec mnie agresywna, choć dwie maja niestety za sobą próby samobojcze. To naprawdę dobrzy ludzie.

Jeśli ten chłopak się leczy, to nie dziwię się, że nikomu o tym nie mówi. Silna jest tendencja do odsuwania takich osób na margines (co zresztą widać nawet powyżej).

Osoba uzależniona - co również jest chorobą pschiczną - jest dalece bardziej nieobliczalna od osób np. z chorobą afektywną.

Offline

 

#12 2009-06-06 10:26:59

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

on nie ćpa,on pije dużo.nieraz uda mu sie 3 dni ciagnać.
pozatym wychował się bardzo złej rodzinie. takiej ze do matki na cmentarz nikt z dzieci nie pójdzie.
a gdy na jakiś temat zejdzie jego dzieciństwa to on płacze.Bić to nie uderzy,bo gdy z nim rozmawiałam mówił ze wychowawł się w takiej rodzinie ze nigdy błegu takiego nie popełni zeby kobiety uderzyć.Ze był nieraz świadkiem znęcania się w dzieciństwie i błędu nie popełni.dalej to juz nie wiem bo mi ona nie mówi.

Offline

 

#13 2009-06-06 11:15:35

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1487

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

martadela napisał:

"Osoba chora psychicznie jest nieobliczalna i rozstanie z nią powinno być przemyślane."

70 procent z nas ma szansę w ciągu życia zachorować na chorobę psychiczną. 25 procent zachoruje. Najwięcej łóżek szpitalnych w polsce zajmują osoby chore psychicznie. Nie zawałowcy, czy osoby z nowotworem! (za "psychiatrią" Haslama)

A przestępstwa popełniają w zdecydowanej mierze zdrowi.

Nie demonizujmy chorób psychicznych. Niewiele się o nich mówi, ale znam dość blisko 5 osób chorych psychicznie i nigdy żadna z nich nie była wobec mnie agresywna, choć dwie maja niestety za sobą próby samobojcze. To naprawdę dobrzy ludzie.

Jeśli ten chłopak się leczy, to nie dziwię się, że nikomu o tym nie mówi. Silna jest tendencja do odsuwania takich osób na margines (co zresztą widać nawet powyżej).

Osoba uzależniona - co również jest chorobą pschiczną - jest dalece bardziej nieobliczalna od osób np. z chorobą afektywną.

Nikt absolutnie nikogo na margines nie odsuwa.
Ale nie znając sytuacji trzeba wziąć pod uwagę wszystkie możliwości - a jak do tej pory jego zachowania nie można było przewidzieć. Są różne choroby psychiczne i to, że znasz 5 nieagresywnych osób chorych nie oznacza, że znasz i możesz przewidzieć zachowania wszystkich - a czasami lepiej komuś doradzić zwykłą ostrożność w trosce o jego bezpieczeństwo niż coś zminimalizować.

Miałam wykłady z psychiatrii i odbywałam na oddziale psychiatrycznym staż. Tak więc to, co mówię nie jest jakimś moim wyobrażeniem o chorobach psychicznych - jest podyktowane doświadczeniami zawodowymi i powtarzam raz jeszcze, ostrożnością i troską, a nie chęcią odsuwania kogokolwiek.

Nikt z nas nie jest w stanie zdiagnozować na odległość tamtego faceta. Nikt nie wie (i to już bez znaczenia, dlaczego), czy on się leczy, czy nie. Natomiast leczyć się powinien. A jak na razie jego postępowanie rani niewinną dziewczynę, która w ten związek włożyła swoje serce. I nawet, jeśli jej powiemy, że on jest chory psychicznie/uzależniony to wcale nie usprawiedliwia emocjonalnego szantażu, jaki jest wobec niej stosowany.
Jestem zwolenniczką tego, żeby oceniała swoją sytuację przez pryzmat tego, jak sama się z tym czuje. Aby nie zgadzała się na znęcanie psychiczne czy współuzależnienie tylko po to, żeby "pomóc mu swoją obecnością". Znam ten mechanizm z własnego życia, kiedy się jest w pewnym związku z toksyczną osobą, bo rozstanie byłoby zbyt trudne i nie daj Boże "mogłoby mu się pogorszyć". Straciłam w ten sposób 1,5 roku swojego życia, a dodam, że mój "ukochany" również deklarował, że nie uderzy żadnej kobiety, co nie stanęło na przeszkodzie, kiedy "przesunął mnie" tak, że przyjechała karetka pogotowia. Pozwoliłam się zastraszyć i w 100% kontrolować, a dopiero podczas długiej i mozolnej terapii po rozstaniu z trudem odbudowałam to, co on mi odebrał. Byłam na tyle szlachetna i tak bardzo chciałam mu pomóc, że nawet, kiedy moje życie już praktycznie nie miało znaczenia, nie istniało, to podejmowałam próbę walki z jego uzależnieniem.
I z perspektywy czasu, doświadczenia zawodowego i życiowego po prostu wiem, że zawsze należy w pierwszej kolejności zastanowić się: Ile jestem w stanie znieść? I postawić sobie pewne granice.


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#14 2009-06-06 13:33:24

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

on taki jest ,ze naprawdę mąci w głowie i trudno powiedzieć kto jest winny czy ona czy on. wczoraj długo go prosiła zeby nie pił, bo pojedzie.on robił swoje ,jak zakończył picie pustą butelką szatnazował ją ze go zlewa bo piwinna na noc zostac.

i szczceże mówiąc nie wiem kto jest głupszy,ona czy on. W pewien sposób myśli bo zmanipulował ją tak,ze ona przyszła do mnie i powiedziała ze mogła nie jechać.Ze przez to ze pojechała to on zerwał,ze to jej wina i co ona może zrobic zeby wrócil.a mało ważne jest to iż oszczegała jego a on zlał to.

4 lata temu nie miałam z kim iśc na studniówke wiec własnie jego poprosiłam, zgodził się ,ale 2 dni przed studniówką powiedział ze jednak mu się nie chce.jak zaczełam mu esy pisać ,ze tak się nie robi. To mi tak odpisywał,ze też nie wiedziałam czy to moja wina czy jak.

TYLE powiem,ze umie psychiką ludzką rzadzić.

Babeczka napisał:

A jesteś pewna,że nie bierze żadnych narkotyków?Bo mi on bardziej wygląda na ćpuna...I skąd wiecie,że akurat mówił po holendersku? smile

on pije. nie mówił po holendersku tylko to był przykład.

Offline

 

#15 2009-06-06 15:04:49

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1487

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

kanika napisał:

on taki jest ,ze naprawdę mąci w głowie i trudno powiedzieć kto jest winny czy ona czy on. wczoraj długo go prosiła zeby nie pił, bo pojedzie.on robił swoje ,jak zakończył picie pustą butelką szatnazował ją ze go zlewa bo piwinna na noc zostac.

i szczceże mówiąc nie wiem kto jest głupszy,ona czy on. W pewien sposób myśli bo zmanipulował ją tak,ze ona przyszła do mnie i powiedziała ze mogła nie jechać.Ze przez to ze pojechała to on zerwał,ze to jej wina i co ona może zrobic zeby wrócil.a mało ważne jest to iż oszczegała jego a on zlał to.

4 lata temu nie miałam z kim iśc na studniówke wiec własnie jego poprosiłam, zgodził się ,ale 2 dni przed studniówką powiedział ze jednak mu się nie chce.jak zaczełam mu esy pisać ,ze tak się nie robi. To mi tak odpisywał,ze też nie wiedziałam czy to moja wina czy jak.

TYLE powiem,ze umie psychiką ludzką rzadzić.

W związkach toksycznych bardzo często tak jest, że kobieta jest na tyle zależna psychicznie od swojego partnera, że nie potrafi od niego odejść - nawet, gdy jest to możliwe i wskazane. A każde odejście jest tylko na chwilę.
Prawdopodobnie to nie pierwszy raz, kiedy ona czuje się winna. On może w gruncie rzeczy mieć poczucie winy i bać się rozstania równie mocno jak ona, ale podświadomie może odwoływać się do zachowań, które "działały" na nią wcześniej - a wygląda na to, że Twoja koleżanka jest konsekwentna tylko do momentu, w którym grozi jej rozstanie.
On wie, że ona wróci, o ile... nie posłucha się jej próśb. Więc ich nie słucha, a nawet je wyśmiewa - co sprawia, że ona zaczyna się zastanawiać, kto tu ma rację...? A ponieważ gdyby przyznała rację samej sobie, musiałaby odejść, a przecież rozstania się boi, to woli uwierzyć, że jest wszystkiemu winna i "niepotrzebnie się odezwała". Dzięki temu oboje w pewien sposób są przez chwilę zadowoleni: ona, bo wciąż jest w związku, on, bo nadal może pić. I cały cykl zaczyna się od początku.

A co ona o tym wszystkim myśli? O jego piciu? O jego zachowaniu?


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#16 2009-06-06 15:44:13

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

nie pojęcia,ale dla mnie to dziwny związek.On robi co chce,mimo jej prósb. jezeli coś nie idzie po jego myśli to przestaje się odzywać. Duzo razy jej mówiłam zeby odeszła ,bo on obraża się o to ze np ona mu kasy nie da .albo ze ona nie będzie leciała do niego na zawołanie ,albo gy telefonu nie obiera.\
wiele razy jej tłumaczyłam,ze to bez sens. To jest podobny związek do mojego ,ale nie az taki.Ja myśle ze jest alkoholikiem i ma darmową która mu da.
On nigdzie ja nigdy nie zabral tak jak mój ale z moim skończyłam.

bo wiesz zeby zerwać za to bo na noc nie została to przesada.

Offline

 

#17 2009-06-07 07:51:38

Irga
Tajemnicza Lady
Wiek: 29 lat
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 85

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Jeżeli to jest faktycznie choroba psychiczna to on nie jest jej w ogóle świadomy.Chorzy psychicznie nie widzą niczego nieprawidłowego w swoim zachowaniu i nie potrafią siebie ocenić. Zachowanie, które opisałaś na początku może wskazywać na schizofrenię, a alkoholizm często idzie z nią w parze.
Jeśli tak jest to on sam nie zrozumie, że jest chory. Trudno oceniać, czy potępiać człowieka chorego. Twoja koleżanka powinna przede wszystkim namówić go na leczenie, choć to nie będzie proste. Jeśli dalej będą tak trwać w tej sytuacji to choroba będzie się pogłębiać, a najbardziej odczuje to na sobie koleżanka. Nie powinna się godzić na przemoc, szantaż.


Pokochaj siebie, a kochanie innych przyjdzie Ci łatwo...

Offline

 

#18 2009-06-07 11:07:55

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

on nie pójdzie do lekarza,juz namawialyysmy zeby poszedł jak złamał rękę, a potem jak miał gorączkę 40,5 stopnia chciałysmy zawołac lekarza ale jak karetka przyjechała to nie było go,nie dalo go się utrzymać.

Offline

 

#19 2009-06-07 11:39:09

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1487

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

Naprawdę na miejscu Twojej koleżanki wybrałabym się do psychiatry sama, w celu omówienia jego problemu - może psychiatra będzie umiał podsunąć jej właściwe rozwiązanie.
Obawiam się, że to jest zbyt poważny problem, żebyśmy tu mogły doradzić cokolwiek skutecznego...


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#20 2009-06-07 12:30:31

kanika
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-05-27
Posty: 63

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

mam jeszcze pytanie w imieniu koleżanki
Jak wczesniej napisałam on ją olał jak mowiła ze jak bedzie pił to pojedzie.On flaszke wypił ,ona pojechała ze mna.
No i już podobno 3 dzień się nie odzywa.A gdy chciała zadzwonić napisał ze nie ma zamiaru z nią rozmawiać bo go wku...... ,ze na noc nie została. MOim zdaniem ona powinna się obrazić a nie on.
O co tu chodzi..? Próbowałam ja z nim rozmawiac a on powiedział ze mu jeszcze nie przeszło bo ona na noc nie została.

Kilka dni wczesniej ją zwoziłam i tez odwoziłam (była tylko pare dzin u niego)
a po pijaku napuszył sie tak ze na noc nie była ,ze nie wiem.

Myślicie tak jak ja?? że mu chodzi tylko o spanie z nią??

a i podpbno jej napisał ze jezeli ma przyjezdzac na pare godzin to zeby nie przyjezdzała,


Mi wyglada na to ze jest dzieewczynka na nocke , i po pijaku

Proszę abyś jeszcze raz zapoznała się z regulaminem. Bożena

Ostatnio edytowany przez Bożena (2009-06-07 13:40:20)

Offline

 

#21 2009-06-07 15:42:26

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1487

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

kanika napisał:

mam jeszcze pytanie w imieniu koleżanki
Jak wczesniej napisałam on ją olał jak mowiła ze jak bedzie pił to pojedzie.On flaszke wypił ,ona pojechała ze mna.
No i już podobno 3 dzień się nie odzywa.A gdy chciała zadzwonić napisał ze nie ma zamiaru z nią rozmawiać bo go wku...... ,ze na noc nie została. MOim zdaniem ona powinna się obrazić a nie on.
O co tu chodzi..? Próbowałam ja z nim rozmawiac a on powiedział ze mu jeszcze nie przeszło bo ona na noc nie została.

Kilka dni wczesniej ją zwoziłam i tez odwoziłam (była tylko pare dzin u niego)
a po pijaku napuszył sie tak ze na noc nie była ,ze nie wiem.

Myślicie tak jak ja?? że mu chodzi tylko o spanie z nią??

a i podpbno jej napisał ze jezeli ma przyjezdzac na pare godzin to zeby nie przyjezdzała,


Mi wyglada na to ze jest dzieewczynka na nocke , i po pijaku

Proszę abyś jeszcze raz zapoznała się z regulaminem. Bożena

Kanika, maglujemy w kółko ten sam temat. Wszystkie wiemy, że nie zachował się jak powinien i jedyne pytanie, jakie się tutaj nasuwa to: Co ona zamierza z tym zrobić?
Po co te rozmowy z nim? Na jakie licho? To wygląda tak, jakbyście obie czekały, aż on łaskawie odzyska humor, żeby ten związek mógł w swoim chorym charakterze trwać dalej.
Na Twoim miejscu jako przyjaciółka wzięłabym kilof i uderzyła ją mocno w tył głowy - spróbuj pomóc stanąć jej na własne nogi i odejść od faceta, z którym - jak się wydaje - wcale dobrze jej nie jest zamiast razem z nią wpadać w jakąś psychozę i czekać na "poprawę nastroju"!


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#22 2009-06-07 15:58:57

paawlaa
Mój jest ten kawałek podłogi
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-05-10
Posty: 70

Re: Choroba psychiczna?Schizofrenia?W wieku 20-30 lat?

mój wujek w wieku 17 lat zachorował na schizofrenie...

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009