Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Mam jakąś obsesję,że wszędzie są jakieś bakterie, brzydze się dotknąć uchwytów w autobusach i tramwajach, jak robie to przz chusteczkę higieniczną to ludzie się na mnie dziwnie patrzą. Brzydzę się publicznych ubikacji, wszystko dotykam przez chusteczki albo rękaw, nie lubię siadac w tramwaju, bo myslę o tym,że tam jakiś pijak mógł się wysikac lub zwymiotować!!!Czy to jest normalne???To,że owoce brudne, że sztućce w restauracji niedomyte...nie wiem skąd się to bierze!!!I jak trochę się zdystansować!!!sad Bo przyjaciele az dziwnie na mnie spoglądają...
Ostatnio edytowany przez jing jang (2009-02-21 13:33:08)
Offline
Cos ja detektyw Monk;] mnie to nie dziwi wszyscy powinni zdawac sobie z tego sprawe tez wiele razy nie mam ochoty czegos dotknac w toaletach publicznych nie siadam gdybym zobaczyla takiego kogos jak Ty sama bym sie zastanowila nad soba
Offline
jing jang , fachowo nazywa sie to ZABURZENIEM OBSESYJNO - KOMPULSYWNYM . lecze je sie popszez psychoterapie , a jak to nie pomaga to bierze sie leki ...
Offline
to masz tak jak moja babcia, ona kiedyś pracowała w szpitalu i teraz każe mi myć ręce 35 arzy dziennie. Masakra.
Offline
wiesz mialam taka kolezanke co nawet wycierala sie jak ktos ja dotknal powiem ze to bylo dosc niesmaczne dla osoby ktora to obserwowala ma czasem jeszcze takie zachowania np w jej pokoju musza byc poukladane kredki od najjasniejszego do najciemniejszego koloru lub np nosi ze soba swoje mydlo czy recznik bo brzydzi sie wszytskiego dla mnie jest to dosc dziwne ale rozumiem poczesci takie osoby w sumie kazdy jest inny ale to nie jest do konca normalne zgadzam sie z Kociaczkiem
Offline
Przeniesiony post jakbysiedalo
akbysiedalo napisał:
Witam,
mam problem z bakteriami.. tzn. nieustannie myje dlonie.. ostatnio zaczelam uzywac żeli antybakteryjnych do mycia rąk, poniewaz nie zawsze mam wode i mydlo... w zasadzie nie powoduje to wielkich klopotow... ale ludzie dziwnie na mnie patrza jak w autobusie tiktaka klade na zewnetrzna powierzchnie dloni..
Mari
Offline
Takie zachowanie to się nazywa nerwica natręctw czy jakoś tak.
Offline
Nerwica natręctw a zaburzenie obsesyjno-kompulsywne czy nerwica anankastyczna to to samo. Faktycznie leczy się poprzez farmakoterapie oraz psychoterapie. Każdy z nas posiada jakieś jej delikatne oznaki ale z tego co napisałaś u Ciebie jest to dość nasilone i utrudnia Ci życie. Najlepiej skonsultować się ze specjalistą i niech on oceni, jak bardzo jest to poważne.
Przeczytaj wątek rytuały, bo to o tym samym tylko tak objawy opisywane są inne ![]()
Offline
kto by tam wierzył w bakterie
a tak serio każdy z nas ma takie swoje małe dziwactwa, oby tylko nie wymknęły się spod kontroli ![]()
Offline
Dahna napisał:
Takie zachowanie to się nazywa nerwica natręctw czy jakoś tak.
Otóż to tez słyszałam top określenie. Ale nie o tym mowa. Ja uważam że dbanie o higiene jest bardzo ważne ale ludzie(jemena) opanujcie się!!!
Znam takiego kolesia co drzwi do busa otwiera przez chusteczkę i powiem tak kint ze znajomych nie powie o nim dobrze bo dla 99% to jest chore! A dodatkowo takie podejście z dotykaniem klamek przez chusteczke ubliża innym użytkownikom tego busa bo ta osoba która to robi wskazuje że się brzydzi tych ludzi i bkterie które teoretycznie roznoszą.
Oczywiście trzeba myć ręce przed posiłkiem czy unikać toalet publicznych zwłaszcza jeśli są obelśne jednak bez przesady takie zaburzenia jak twoje trzeba leczyć. Ludzie mają arachnofobie, klaustrofibie itp a ty masz bakteriofobie. Z tym że o ile tamte przypadłości nie ubliżają innym ludziom o tyle twoja tak i prze to możesz być postrzegana jako "wyrzutek społeczeństwa" więc zastanów się co robisz bo to nie jest normalne.
A tak wogóle to myśle że w tej kwestii bakteriofobią duzą rolę odgrywają media bo to one napędzaja w tym kierunku człowieka że wszytko jest be...be...be... że jak marchewka "koślawa" czy brudna to bakterie itp a jak się świeci i jest prościutka to zdrowa tylko że nikt się nie zastanowi że ta prościutka i świecąca jest taka przez środki chemiczne użyte do jej wyprodukowania i to jest dopiero problem a nie trochę ziemi na niej. Kurcze mieszkam na wsi i jakbym tak miała zwracać uwage na wszytkie bakterie w koło to musiałabym chodzić w skafandrze jak w SEXMISJI...hehehehe
Offline