Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na pierwszym niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tu wsparcie użytkowniczek forum oraz fachowe porady naszych Ekspertów!

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

#1 2008-07-23 21:23:59

fogman76
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-07-23
Posty: 2

mam problem z moja zona

Mam problem z moja zona, a wlasciwie to pewnie ze soba wiekszy. Otoz jestesmy malzenstwem od 9 lat, mamy dzieci, i calkiem udane zycie. Jak to w zwiazkach pewnie bywa, z czasem, jakos tak erotyzm zanika, sesu coraz mniej. I tak pewnie mam byc, kochamy sie moze 2 lub 3 razy w miesiacu, i ja nawet nie potrzebuje wiecej (mysle ze zona tez jakos nie chce wiecej). I tu problem bo nie potrzebuje wiecej z Ania, ale jak widze inne kobiety to wiem ze chcialbym. Pewnie pociaga mnie nieznane, nie wiem sam tak naprawde, nie mam pojecia czy zona tez ma takie mysli. No i nie wiem tez czym to jest spowodowane, bo szanujemy sie itp, jak jest seks to bardzo namietny u calkiem udany. Ale jednak coraz czesciej mysle jak by to bylo byc z inna kobieta, przezyc cos wyjatkowego, poczuc znowu te emocje odkrywania, odgadywania tak jak kiedys mialem z Ania. Czy ktos jeszcze ma taki probelm? Czy ktos moze rozumie te sytuacje i potrafi wyjasnic?

Offline

#2 2008-07-23 22:35:34

aniaso86
Na razie czysta sympatia
Zarejestrowany: 2008-06-17
Posty: 21

Re: mam problem z moja zona

Hmm... nie wiem jak Ci to powiedziec... moze wszyscy mnie tu potepia... ale ja w 4 letnim zwiazku zdradzilam swojego faceta...juz tlumacze... mialam 18 lat jak zaczelam z nim byc....byl moim pierwszym mezczyzna... i chociaz wiedzialam ze chce spedzic reszte zycia z tym mezczyzna potrzebowalam przed slubem doznac czegos innego... poprostu nie moglam sie pogodzic sie z tym ze byl on moim pierwszym i bedzie ostanim...dowiedzial sie. rozstalismy sie... to juz ponad rok a ja ciagle cierpie... wnioski wyciagnij sam...

Offline

#3 2008-07-23 23:18:09

fogman76
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-07-23
Posty: 2

Re: mam problem z moja zona

aniaso86 napisał:

Hmm... nie wiem jak Ci to powiedziec... moze wszyscy mnie tu potepia... ale ja w 4 letnim zwiazku zdradzilam swojego faceta...juz tlumacze... mialam 18 lat jak zaczelam z nim byc....byl moim pierwszym mezczyzna... i chociaz wiedzialam ze chce spedzic reszte zycia z tym mezczyzna potrzebowalam przed slubem doznac czegos innego... poprostu nie moglam sie pogodzic sie z tym ze byl on moim pierwszym i bedzie ostanim...dowiedzial sie. rozstalismy sie... to juz ponad rok a ja ciagle cierpie... wnioski wyciagnij sam...

Ale ja chyba wcale nie chce zdradzic, moze moj post tak zabrzmial, nei sadze bym odwazyl si ena cos takiego. W kazdym razie chcialbym zrozumiec dlaczego tak sie dzieje ze mna, i pozbyc sie tych mysli. W kazdym razie dzieki temu co napisalas to wiem, ze i kobiety maja podobne mysli, czyli calkiem prawdopodobne ze moja zona rowniez - co niewatpliwie mnie przygnebia.

Offline

#4 2008-07-23 23:22:55

Martyna
Moderator
Zarejestrowany: 2008-04-15
Posty: 46

Re: mam problem z moja zona

Bardzo wiele małżeństw, czy też trwałych związków boryka się z problemem wygasającej namiętności i jest to naturalne. Zakochanie i emocje związane z odkrywaniem drugiej osoby nie mogą trwać wiecznie gdyż na dłuższą metę utrudniają normalne funkcjonowanie. Normalne także, iż z czasem zaczyna tego brakować. Pojawiają się za to inne emocje, takie jak zaufanie czy też zaangażowanie, intymność. Jeśli kochasz żonę i układa się wam, to nie ma powodu do niepokoju, że pojawiają się u Ciebie takie myśli jak opisujesz. Jednak odpowiedzialność za to co z tym zrobisz, spoczywa na Tobie. Jeśli czujesz, że to poważny problem, może spróbuj porozmawiać o tym z żoną, być może ona czuje podobnie. Pamiętaj także, że skok w bok może dać chwile radości, za które jednak zwykle srogo się płaci...

Offline

#5 2008-07-24 00:26:11

aga25*
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 257

Re: mam problem z moja zona

A czy prubowałeś  coś zmienic w waszym życiu seksualnym?
Ja staram się co jakiś czas zrobic cos wyjątkowego np. w trakcie jazdy autem zaczynam robic  dobrze l mojemu mężowi lub sex nad wodą w plenerze. To daje nowe emocje i poprawia relacje.
A jak to nic nie da to są zabawki erotyczne i filmy. Dopuki nie zaczełam działac to też miałam sex 2 razy w miesiącu a teraz conajniej 10 razy smile

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson