chłopak/mąż cudzoziemiec - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#26 2009-05-03 10:43:21

nokia
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 504

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

No to może mnie tu zlinczujecie ale co tam smile

Wiem doskonale że wiekszość związków ma podłoże finansowe smile polki przepadają za pieniążkami...smile
Nie mam nic przeciwko związką mieszanym smile
ale ale ale...jak byłam w Anglii to wymiotować mi się chciało gdy widziałam Polke mówiąca do czarnoskórego Anglika "kocham Cie".

Offline

 

#27 2009-05-03 22:15:18

Szczurunia
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 394

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Eee Nokia skad wiesz? Poza tym rasizm już dawno 'wyszedł z mody'.

Moja siostra od trzech lat jest z Francuzem. I nie jest to stereotypowy Francuz. Żaden amant czy bufon. Zaczyna już całkiem nieźle mówić po polsku:) Ale może dlatego, że to Bretończyk, dlatego skutecznie łamie stereotypy.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#28 2009-05-04 11:34:43

nokia
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 504

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Szczurunia ja rasistka nie jestem smile

Ale będąć w Anglii popularne było zjawisko że panowie Anglicy czarnoskórzy przybywali pod polskie kościoły aby wypatrzyć sobie piękna Polkę.

Większośc tych połek łaszac się na pieniądze po ślubie miała cięzkie zycie smile
U gościa u którego mieszkałam - tzn wynajmowałam mieszkanie...który miał żone Polke...lekrośc u niego byłam żone zamykał w  łazience aby nikt jej nie widział...podobno nawet śmieci nie mogła wyrzucić...
W Polsce takie sytuacje w mniejszych ilościach docierają....ale będac zagranicą miałam z tym doczynienia na codzień- a byłam dosyć krótki okres czasu smile

Ja nie generalizuje, bo zdaje sobie sprawe że sa dobre małżeństwa mieszane:)

Offline

 

#29 2009-05-04 18:10:36

Szczurunia
Cioteczka Dobra Rada
Wiek: 19
Zarejestrowany: 2009-04-13
Posty: 394

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Przepraszam w takim razie za oskarzenie, ale twoje zdanie z poprzedniej wypowiedzi mialo dla mnie taki wydzwiek.
Wiadomo, ze nie wszystkie takie malzenstwa sa udane, ale mysle ze to zalezy nie od narodowosci a charakteru czlowieka. W Polsce nie brakuje tez dziewczat ktore dla pieniedzy zrobia wszystko.


Czyż nie ma hipokryzji w tym, że upominamy dzieci gdy krzywdzą kotki czy pieski, podczas gdy sami zasiadamy do stołu, na który zabito dziesiątki stworzeń?

Offline

 

#30 2009-05-10 15:05:06

impresja
Moderator
Wiek: 24 latka
Zarejestrowany: 2008-12-04
Posty: 2325

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Ogolnie to i w Polsce sa faceci co zle traktuja swoje kobiety (wystarczy poczytac chociazby to forum!), takze ja bym nie generalizowala. Jest wiele szczesliwych malzenstw mieszanych jak i nieszczesliwych- tak samo jak jest wiele nieszczesliwych nie mieszanych...
Narodowosc nie ma nic do rzeczy- wysterczy dobrze w miare mozliwosci poznac swego partnera a jesli jest z innego kraju, warto tez poczytac na temat obyczajaow... Nie kazdy musi sie do nich stosowac, ale lepiej wiedziec...
Tak samo jak dobrze jest wiedziec ze Panowie Polacy za granica to w bardzo duzej liczbie egoisci i alkoholicy...


'Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...'
(Oscar Wilde)

Regulamin Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL- przeczytaj!

Offline

 

#31 2009-05-15 15:01:04

Judith
Słodka Czarodziejka
Wiek: wiecznie młoda
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

zgadzam sie z Impresją. wszędzie znajdziemy pary zgodne jak i takie z pokręconym, nieszczęśliwym zyciem. I to niewazne czy obydwoje są tej samej narodowości czy nie.
Ja poznałam wiele par mieszanych. I były to zarówno z miłościa wylewna, jak i zawieraną dla wizy, obywatelstwa, wyrwania sie z domu. jak to sie mówi każdy jest kowalem własnego losu.
Chociaż częściej mozna spotkać Polkę z zagranicznym "narzeczonym" niż polaka, w takim schemacie.


It's the little imperfections it's the sudden change in plans
When he misreads the directions and we're lost but holdin' hands
Yeah I live for little moments like that

Offline

 

#32 2009-05-15 15:06:30

mon61
Przyjaciółka Forum
Wiek: 40 i jeszcze troche
Zarejestrowany: 2009-04-26
Posty: 1585

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Oj nie,nie Turek!

Offline

 

#33 2009-05-15 15:29:50

impresja
Moderator
Wiek: 24 latka
Zarejestrowany: 2008-12-04
Posty: 2325

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Czasami, gdy sie kloce z moim chlopakiem to naprawde sobie mysle, ze moj nastepny chlopak (chociaz mam nadzieje, ze nie bedzie nastepnego- ale jakby co) Polakiem nie bedzie... heh big_smile


'Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...'
(Oscar Wilde)

Regulamin Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL- przeczytaj!

Offline

 

#34 2009-05-16 20:02:39

karmelka24
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

A ja wam powiem, że właśnie przechodzę taki związek ze Szkotem. Jak na razie to jedna wielka huśtawka i muszę przyznać, że lepsze doświadczenia miałam z Polakami- może zawsze jakoś dobrze "trafiałam" no i różnica wieku też gra dużą rolę.


Today I will be happier than a bird with a french fry smile

Offline

 

#35 2009-05-17 10:44:28

Judith
Słodka Czarodziejka
Wiek: wiecznie młoda
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

w związkach mieszanych zawsze będzie barierą język- nawet jeśli znasz go perfect. wiem cos o tym. no i kultura. bo choć nie wiem jak poznasz kulturę narzeczonego, to i tak nie będziecie sie śmiać z tych samych kawałów, filmy nie beda dla was tak samo atrakcyjne.
wiem to po sobie . gdy ja zaśmiewałam sie z filmów Barei- ten- choć zna język i rozumie- nie umiał sie odnależć...
i tak jest z wiekszośćią spraw!


It's the little imperfections it's the sudden change in plans
When he misreads the directions and we're lost but holdin' hands
Yeah I live for little moments like that

Offline

 

#36 2009-05-17 15:01:04

karmelka24
Słodka Czarodziejka
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2009-04-22
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Judith a ja pierwsze co zobaczyłam w moim Szkocie to poczucie humoru- mamy identyczne, śmiejemy się z tych samych rzeczy.
Owszem zgadzam sie z barierą jezykową i kulturową- zwłaszcza, gdy chcę mu wytłumaczyć dlaczego tak bardzo mnie wkurzył big_smile No i wydaje mi się, że Brytyjczycy mają inne podejście do kobiet- może bardziej chłodne? Nie chcę tutaj uogólniać, to tylko moje prywatne spostrzeżenie.
Moja koleżanka z roku umawia się z Hiszpanem i podobno jest bardzo romantyczny, ciepły i uczuciowy smile


Today I will be happier than a bird with a french fry smile

Offline

 

#37 2009-05-17 18:29:31

Judith
Słodka Czarodziejka
Wiek: wiecznie młoda
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Ja za to ostatnio łapię sie, ze jak sie wkurzę na mojego Angola, a wiem że nagle nie wyrzucę z siebie tylu słów po angielsku- to dopowiadam i mruczę sobie  po polsku pod nosem. pomaga!

co do ich chłodności- to też brytyjczyk brytyjczykowi nie równy. znam zimnych i chłodnych, ale i takich spontanicznych że niejeden ciepłokrwisty przystojnacha mógłby sie skryć!


It's the little imperfections it's the sudden change in plans
When he misreads the directions and we're lost but holdin' hands
Yeah I live for little moments like that

Offline

 

#38 2009-05-17 18:35:41

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2113

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

co ma kolor skóry do tego czy małżeństwo jest udane ?!


to tak samo można pwoeidzeić - kazdy Polak to jest złodziej.
i co tez się z tym zgodzicie ?
nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora.


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#39 2009-05-17 18:42:59

Kolorowa jak Diabli
Tajemnicza Lady
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-05-17
Posty: 98

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Moja znajoma wyszła za mąż za Francuza. I jakoś im się układa-oboje są zgodni co o tego, że nie chcą mieć dzieci.


Mam dla Ciebie nocy letniej sen...

Offline

 

#40 2009-05-18 10:51:05

Judith
Słodka Czarodziejka
Wiek: wiecznie młoda
Zarejestrowany: 2009-05-15
Posty: 190

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

oazuu napisał:

co ma kolor skóry do tego czy małżeństwo jest udane ?!


to tak samo można powiedzieć - kazdy Polak to jest złodziej.
i co tez się z tym zgodzicie ?
nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora.

bo my Polacy ( i chyba nie tylko) za duzo klasyfikujemy ludzi.. Arab to zaraz terorysta i żona będzie bez przywilejów, Rosjanin to pijus, Hiszpan- będzie zdradzał itd... tych przykładów tysiące. A tak naprawdę, może jakaś garstka ludzi z danego kraju jest taka, a reszta to porzadni obywatele. Ale zazwyczaj zauważamy tylko te jednostki i to one zaważają na naszych sądach! musimy to zmienić- jako osoby będące w związkach mieszanych, musimy zmienić tok myslenia innych!


It's the little imperfections it's the sudden change in plans
When he misreads the directions and we're lost but holdin' hands
Yeah I live for little moments like that

Offline

 

#41 2009-05-18 10:56:37

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1486

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Kolorowa jak Diabli napisał:

Moja znajoma wyszła za mąż za Francuza. I jakoś im się układa-oboje są zgodni co o tego, że nie chcą mieć dzieci.

Aż się uśmiechnęłam, Kolorowa, to zabrzmiało jak recepta na szczęśliwy związek big_smile

Na pewno nie można generalizować, ale myślę, że w związkach mieszanych kulturowo najważniejsza jest zdolność do kompromisów. Jeżeli obie strony będą brały poprawkę na dzielące ich różnice i będą gotowe zrezygnować z pewnych obyczajowych stereotypów swojego kraju, żeby wypracować coś pośredniego, to oczywiście mogą być szczęśliwi.
Gorzej, jeżeli zrzuca się wszelkie kłopoty na karb pochodzenia i mówi "Jestem jaki jestem, tak u mnie jest i ja z tego nie zrezygnuję". Wtedy o porozumienie nie jest wcale łatwo smile


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#42 2009-05-18 10:58:53

yvette
Moderator
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-03-13
Posty: 1486

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Judith napisał:

oazuu napisał:

co ma kolor skóry do tego czy małżeństwo jest udane ?!


to tak samo można powiedzieć - kazdy Polak to jest złodziej.
i co tez się z tym zgodzicie ?
nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora.

bo my Polacy ( i chyba nie tylko) za duzo klasyfikujemy ludzi.. Arab to zaraz terorysta i żona będzie bez przywilejów, Rosjanin to pijus, Hiszpan- będzie zdradzał itd... tych przykładów tysiące. A tak naprawdę, może jakaś garstka ludzi z danego kraju jest taka, a reszta to porzadni obywatele. Ale zazwyczaj zauważamy tylko te jednostki i to one zaważają na naszych sądach! musimy to zmienić- jako osoby będące w związkach mieszanych, musimy zmienić tok myslenia innych!

Generalnie w psychologii już jakiś czas temu zauważono pewną prawidłowość, że ludzie mają tendencję do dzielenia się na grupy MY-ONI. Charakterystyczne dla grupy my (i nie musi chodzić o narodowość, to może być grupa my-kobiety, my-matki, my-mężatki, my-lekarze) jest mówienie "Znam jednego, który kradnie, jesteśmy uczciwi" i w analogicznej sytuacji "Oni nie są uczciwi, znam jednego, który nie kradnie".


... Mam serce w ogniu i niewiele mam w tym życiu czasu, by żałować czegoś...

REGULAMIN Forum Netkobiety.pl - przeczytaj smile

Offline

 

#43 2009-08-11 23:21:15

Marvie
Szamanka
Zarejestrowany: 2009-08-05
Posty: 285

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Osobiscie odradzalabym narodowosc turecka... Im we krwi siedzi cos nietypowego.... ;-) Osobiscie tez mam meza obcokrajowca, choc krew ma wlasciwie polska ;-)

Offline

 

#44 2009-08-13 08:24:31

lady in black
O krok od uzależnienia
Wiek: 39
Zarejestrowany: 2009-07-30
Posty: 65

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Fetica nie wiem właściwie czy jesteś córką która zakochała się w turku , czy polską mamą która ma coś przeciw , ale powiem ci tak związek z obcokrajowcem czemu nie... byle nie z muzułmaninem. Sporo czytałam na temat ich wiary , kultury ,obyczajów i gdyby mojej córce przytrafiła się taka miłość odradzałabym jej z pewnością.

Offline

 

#45 2009-08-13 21:02:58

retka87
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-08-13
Posty: 15

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

ja sie spotykalam z irlandczykiem przez 1,5 roku. Bylo wspaniale... a jego rodzice poprostu nosili mnie na rekach.. szczegolnie mama (aczkolwiek na poczatku troche sie jej balam, bo taka surowa z niej kobieta, a tu prosze - okazala sie dla mnie przemila) fakt ze duza przeszkoda jest jezyk i kultura, ale chyba kazdy godzac sie na taki zwiazek ma swiadomosc ze bedzie on wygladal inaczej niz zwiazek polka - polak smile musze przyznac ze ja jestem zafascynowana zwiazkami z obcokrajowcami, bo to oznacza duza tolerancje oraz duze wyzwania. No i oczywiscie milosc jest slepa prawda? :]

Offline

 

#46 2009-08-27 14:34:52

slodka ksiezniczka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-07-27
Posty: 18

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Slyszalam o zwiazku ona Polka on Turek ,sa razem 27 lat ,bardzo szczesliwi ,mieszkaja w Istambule ,nie ma regul .Sama jestem 5 lat w zwiazku z Grekiem i wszystko jest w porzadku wink

Offline

 

#47 2009-08-29 15:48:51

Tina25
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2009-08-29
Posty: 15

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

Bylam w dwoch zwiazkach z cudoziemcami (ukrainiec i bulgar). Oby dwoch nie wspominam milo, bo obaj byli bardzo brutalni, nie to co moj aktulany misio (polak) smile))

Offline

 

#48 2009-09-23 00:57:53

julka2307
Niewinne początki
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2009-09-23
Posty: 1

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

moj chlpoak jest chorwatem ,poznalismy sie za granica i jestesmy razem prawie 2 lata, dobrze sie nam uklada, nie sadzilam nawet,ze polacy i chorwaci maja ze soba az tyle wspolnego/ mentalnosc,religia,wartosci,jezyk/,  wszystko jest super lecz niestety strasznie tesknie za polska / rodzina i przyjaciolmi/ , bo mieszkamy oboje w niemczech i tu pracujemy ,wiec  troche ciezko mi sie z tym pogodzic,ze bedac z mezczyzna mojego zycia musze wybierac miedzy zyciem w polsce a zyciem w niemczech, taki jest ten los...

Offline

 

#49 2009-10-02 19:29:08

Sara5
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2009-09-19
Posty: 19

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

ja też bym się bała, myślę,że różnice kulturowe prędzej czy pózniej wyjdą

Offline

 

#50 2009-10-17 00:47:17

picola stella
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2009-10-07
Posty: 7

Re: chłopak/mąż cudzoziemiec

zwiazek polki z obcokrajowcem!!!!wedlug mnie zasada nr1 nigdy nie wychdz za maz za obcokrajowca!!!a co wy o tym myslicie???(jestem juz po!!!12 lat z wlochem!!!)

Offline

 

 

Ostatnie tematy :

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009