Witaj na pierwszym niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tu wsparcie użytkowniczek forum oraz fachowe porady naszych Ekspertów!
Nie jesteś zalogowany.
Mam pewien problem który trwa od ponad roku.A przynajmniej od tego czasu zaczęłam zwracać na to uwagę.Byłam w sklepie na zakupach w pewnym momencie poczułam jakby zaczęło robić mi się słabo myślałam ,że zemdleje przykucnęłam.Jednak nic się nie stało.Od tamtej pory działo się tak ze mną już kilka razy.Przez pewien czas bałam się wychodzić z domu żeby po drodze to dziwne uczucie się nie powtórzyło Innym razem miałam taki uczucie,że kręci mi się w głowie w dłoniach czułam mrowienie aż po łokcie.oraz mrowienie na twarzy.Byłam przerażona wezwałam pogotowie.Lekarz stwierdził,że to nerwica.Może faktycznie bo wyszedł wszystkie dolegliwości minęły.Po lekarzach chodzę już od roku czasu miałam robione wszystkie podstawowe badania i usg jamy brzusznej wszystko niby jest ok.Jednak mnie się wydaje ze jest inaczej ,straciłam pare kilo na wadze chociaż bardzo się starałam aby do tego nie doszło,ponieważ jestem szczupłą osobą.Teraz czekam na badanie jelit bo może w nich jest przyczyna mojego chudnięcia.Już sama nie wiem co mam o tym myśleć.Czy ja zaczynam głupieć?
Mysle,ze faktycznie przyczyna moga byc nerwy... Ja tak mam z autobusami,bardzo boje sie jechac aytobusem bo zaraz zaczynam sie stresowac tym co zrobie jesli poczuje nagla koniecznosc pojscia do wc (mam chore jelita - choroba crohna ) ... I wtedy tak samo, zaczyna mi sie robic slabo, poce sie, dretwieje mi kark ... okropne uczucie....moja metoda to powtarzanie sobie "dam rade, dojade, dam, rade, dojade" ..ale to naprawde sa chwile grozy....
Offline
Anula napisał:
Mam pewien problem który trwa od ponad roku.A przynajmniej od tego czasu zaczęłam zwracać na to uwagę.Byłam w sklepie na zakupach w pewnym momencie poczułam jakby zaczęło robić mi się słabo myślałam ,że zemdleje przykucnęłam.Jednak nic się nie stało.Od tamtej pory działo się tak ze mną już kilka razy.Przez pewien czas bałam się wychodzić z domu żeby po drodze to dziwne uczucie się nie powtórzyło Innym razem miałam taki uczucie,że kręci mi się w głowie w dłoniach czułam mrowienie aż po łokcie.oraz mrowienie na twarzy.Byłam przerażona wezwałam pogotowie.Lekarz stwierdził,że to nerwica.Może faktycznie bo wyszedł wszystkie dolegliwości minęły.Po lekarzach chodzę już od roku czasu miałam robione wszystkie podstawowe badania i usg jamy brzusznej wszystko niby jest ok.Jednak mnie się wydaje ze jest inaczej ,straciłam pare kilo na wadze chociaż bardzo się starałam aby do tego nie doszło,ponieważ jestem szczupłą osobą.Teraz czekam na badanie jelit bo może w nich jest przyczyna mojego chudnięcia.Już sama nie wiem co mam o tym myśleć.Czy ja zaczynam głupieć?
Poradzcie mi jak mam sobie z ty radzić.
Jeśli lekarz nie znalazł u Ciebie żadnej choroby, to może rzeczywiście przyczyną są nerwy. Trudno mi powiedzieć jak sobie z tym poradzić. Można stosować zioła albo krople uspokajające, ale musisz też pokonać w sobie lęk. Jeśli badania wyszły dobrze, to nie obawiaj się żadnej choroby.
Czasem jest tak, że dowiadujemy się o chorobie kogoś znajomego i za jakiś czas odczuwamy te same objawy. Albo brakuje nam ciepła i zrozumienia rodziny czy przyjaciół i w naszej podświadomości tworzy się obraz człowieka chorego, a my nawet o tym nie myślimy. Nie mówię, że jest tak też u Ciebie, bo tego nie wiem.
Offline