Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-06-23 20:53:31

Daria
Moderator
Zarejestrowany: 2008-04-15
Posty: 42

Coś miłego na smuteczki ...

Czasami, kiedy jest nam smutno potrzebujemy, żeby ktoś powiedział nam coś miłego:)) Zdarza się jednak, że nie ma wtedy przy nas kogoś takiego. Czekając na taką osobę same możemy powiedzieć sobie coś miłego. No właśnie, co powiedziałybyście sobie miłego? Co miłego powiedziałybyście O SOBIE??

Offline

#2 2008-06-23 23:54:01

wiewióreczka
Gość

Re: Coś miłego na smuteczki ...

Staram się sobie mówić jakieś miłe rzeczy od czasu do czasu smile Czasem rano kiedy stoję przed lustrem, nakładam makijaż patrzę sobie w oczy i gadam sobie sama do siebie : hej stara lubię Cię smile Wiem ,ze to może głupio brzmi ale poprawia mi to humor co najmniej na pół dnia. Myślę ,ze warto czasem sobie trochę posłodzić, trochę się przynajmniej samemu słowami porozpieszczać bo świat nieczęsto nas docenia.

#3 2008-06-24 10:23:44

cinimini
O krok od uzależnienia
Wiek: 24
Zarejestrowany: 2008-06-15
Posty: 62

Re: Coś miłego na smuteczki ...

Pani psycholog z ktora lezalam w szpitalu, powiedzila mi, ze jest to wrecz "obowiazkiem" aby codziennie rano powiedziec do lustra z usmiechem "jestem piekna, naprawde swietna ze mnie dziewczyna, dzis bedzie wspanialy dzien". Nawet gdy za oknem jest plucha, zawierucha i wydaje nam sie, ze wygladamy tak sobie, to wbrew temu powinnysmy pelnym, przekonujacym glosem codziennie sobie powtarzac cos co wprawia nas w dobry humor. Ja sie staram...poki co myslami zwalczam mojego eks ...jak tylko przyjdzie mi do glowy jakies wspomnienie, to natychmiast zaczynam powtarzac:"Przeszlosc nie ma dla mnie najmniejszego znaczenia, to co najpiekniejsze jest dopiero przede mna" wink

Offline

#4 2008-07-15 01:03:48

xibalbaa
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-06-11
Posty: 171

Re: Coś miłego na smuteczki ...

Ja czasami lubię spojrzeć w lustro i uśmiechnąć się. I powtarzać właśnie sobie, że jestem piękna i fajna, wiecie, to od razu poprawia humor:) A ostatnio ciotka latała i wszystkim opowiadała jaka laleczka się ze mnie zrobiła(długo się nie widziałyśmy) wiecie, to też miłe:)smile
Warto jednak pamiętać, że trzeba kochać samego siebie, żeby być zadowolonym z  życia.
winkwinksmile


Co dręczyło mnie we śnie
Niech zachwyci mnie na jawie

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson