Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-04-20 15:48:48

smutti
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-04-20
Posty: 1

Zdrada na gg tak bardzo boli.

Jestem w rozpaczy i całkiem załamana. Jestem z  moim facetem od czterech lat. Od ponad dwóch mieszkamy razem. Pasujemy do siebie – tak mówią wszyscy znajomi. Moja rodzina jest nim zachwycona. Do dziś wspominam wspaniałe oświadczyny Pradze podczas sylwestra. Postanowiliśmy się pobrać. Ślub ma być teraz, w lipcu , włąsnie trają przygotowania. Ja biegam za sukienką po sklepach z moją mamą. Wydawało mi sie,że wszystko jest ok.Nie jesteśmy parą idealną, nie zgadzamy się we wszystkim ale zakładałam,że takich par nie ma. S. często mi mówi,że mnie kocha i jest dla mnie naprawdę, bardzo bardzo dobry i ja też bardzo go kocham.  Jest moim pierwszym chłopakiem. Pierwszą miłością. On przede mną był z jedną dziewczyna 5 lat, w burzliwym – jak mówił - związku ale się rozstali. Ona ma dziś rodzinę, męża. Wczoraj sama nie wiem co mi się stało zajrzałam na jago gg i przeczytłam jego rozmowę sprzed miesiąca z jego byłą. Tych rozmów było więcej. Nie wiedziałam, że regularnie ze sobą rozmawiali na gg za moimi plecami.  Pisał do niej, że za nią tęskni,że gdyby się rozwiodła i opuściła męża, to on na nią czeka. Ze to błąd jego życia ,ze się rozstali. Jakby tego było mało napisał jej,że jest ze mną,bo nikt inny nie chciałby z nim być. Napisał jej też,  że nie podobam mu się fizycznie ( ważę trochę za dużo , ale nie sądziłam ,że on tak do tego podchodzi, zwłaszcza ,ze ciągle mi mówił gdy narzekałam na fałdki i stresowałam się kolejnymi dietami  „Kochanego ciała nigdy dość” )Jak ona spytala czemu w takim razie on ze mną jest, napisał jej,że czuje,że ja go bardzo kocham i że boi się,że nikt inny się nim nie zainteresuje. Wiecie jak ja się czuję ? Strasznie. Nigdy nikt mnie tak nie oszukał. Nie wiem co mam zrobić. Cały ślub w toku a ja najchetniej bym go rzuciłą – z drugiej strony, tak bardzo go kocham, że nie wiem czy dam radę. Nie chcę być sama, a czuję ,ze już nikogo tak nie pokocham nigdy. Jestem w rozpaczy.

Offline

#2 2008-04-20 19:08:13

Carol
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 174

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Smutti, znalazłaś się w bardzo ciężkiej sytuacji. Takie przebudzenie z cudownej bajki, w okrutną rzeczywistość! Jakbyś się jednak czuła, gdybyś o tej historii dowiedziała się tuż pod ślubie!?

Przede wzystkim doprowadz do konfrontacji z narzeczonym. Powiedz mu, że o wszystkim wiesz. Uważam, że należy Ci się wytłumaczenie dlaczego Cię oszukiwał.

Nie podejmuj decyzji o małżenstwie ponieważ boisz się samotności! Zastanów się czy jesteś w stanie przystać na tyle ile jest Ci w stanie dać ten mężczyzna. Dajesz z siebie tak wiele! Jesteś młodą i inteligentną kobietą! Bądź silna!


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

#3 2008-04-20 21:44:40

smuttii
Gość

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Dzięki za odpowiedz Carol... Jestem taka rozbita ,ze słowa wparcia i otuchy są i teraz bardzo potrzebne. Dziś byliśmy na spacerze razem i w kawiarni. Był dla mnie dobry.  Trzymaliśmy się za ręce - wszystko idealnie, niby. Ale ja mam ból i ranę w sercu. Chciałam mu powiedzieć, ale wiesz najpierw musiałabym mu się przyznać ,ze grzebałam w jego gg ...No i to nie stawia mnie w dobrym świetle. A jeżeli oni tylko tak sobie pisali ? Dziś był dla mnie taki czuły. Tak bardzo się boję, że go stracę sad A jednocześnie już go chyba straciłam. Nie wiem jak z nim porozmawiać. Boję się ,ze to będzie nasza ostatnia rozmowa.  I ten wstyd jakby mnie zostawił i tzreba by było odwoływać ślub. Nie wiem czy jestem w stanie to przeżyć. Ta sytuacja mnie przerasta kompletnie. Totalna rozpacz. Zauważył dziś, że jestem smutna i przygaszona. Ale myśli ,ze to przez stres w pracy i z slubu.

#4 2008-04-21 16:04:48

Paulina
Moderator
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2008-04-15
Posty: 82

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Droga Smuttii,
nie możesz się teraz poddać. Znajdź w sobie siłę (która jest w Tobie, co do tego nie mam wątpliwości). Jeżeli to ma być Twój przyszły mąż, to musisz być pewna, że na Ciebie zasługuje. Stwórz sposobność do spokojnej, szczerej rozmowy, najlepiej wieczorem, kiedy będziecie sami i nie będziecie się nigdzie śpieszyć. Nawiąż do jego byłej dziewczyny, powiedz np. że chyba ją widziałaś i zastanawiasz się czy ma z nią kontakt, co u niej itd. Spytaj o ten związek, może powie coś, do czego będziesz mogła nawiązać, zapytać, może dowiesz się, wywnioskujesz coś na temat jego uczuć. Sytuacja jest bardzo delikatna. Czuję się źle, że namawiam Cię do kłamstwa, ale skoro zaczęłaś czytać jego wiadomości, to widocznie miałaś jakies podejrzenia. To niedopuszczalne, żeby Cię oszukiwał. Pisał straszne rzeczy, czy pozwolisz żeby to trwało? Jaką masz pewność, że po ślubie nie będzie Cię oszukiwał, że nie zostawi dla innej? Trzymam za Ciebie kciuki, mam nadzieję,że napiszesz co postanowiłaś

Offline

#5 2008-04-21 23:05:57

Martyna
Moderator
Zarejestrowany: 2008-04-15
Posty: 46

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Wydaje mi się, że sytuacja jest na tyle poważna, że nie ma co krążyć w koło tematu, a przyznać się narzeczonemu, że natrafiłaś na jego rozmowę na gg i że to co zobaczyłaś spowodowało, że trudno było "nie czytać dalej". Skonfrontuj z nim całą sprawę, powiedz mu jak się czujesz i czego się obawiasz, poszukajcie wspólnie rozwiązania. A jeśli będziesz czuła, że to już się nie poukłada, to nie powinnaś mieć na względzie problemów, jakie przysporzy odwołanie ślubu, lecz powinnaś myśleć o sobie, o własnym szczęściu, ono jest ważniejsze, niż jakiś tam wstyd itd.

Offline

#6 2008-04-22 20:20:34

mila
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-04-17
Posty: 7

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Rozmowa jest koniecznosca ! jesli juz tak dlugo dusiasz w sobie to co ,wiesz uda ci sie rowniez spokojnie porozmawiac . To bardzo wazne dla waszej przyszlosci . Ludzmi kieruja rozne motywy, nie wiadomo czy to o czym rozmawial twoj przyszly maz z byla dziewczyna jest wogole prawda , czasami mowi sie do kogos cos aby sprawic komus przyjemnosc a realia sa zupelnie inne .Mysle ze On cie napewno kocha i powaznie mysli o slubie i stalym zwiazku a rozmowa z ex byla taka aby ... sprawic jej przyjemnosc .To glupie ale zdaza sie ze tak postepujemy. Porozmawiaj z nim o tym .koniecznie .

mila

Offline

#7 2008-04-22 22:12:38

Kaya
100% Netkobieta
Wiek: Karolina
Zarejestrowany: 2008-03-11
Posty: 159

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Naprawdę straszna sytuacja, i bardzo mi przykro, że musiałaś się w takiej znaleźć ..
Być może masz rację - stawia Cię to w złym świetle, że czytałaś cudzą korespondencję, ale z drugiej strony nie robiłaś tego nigdy wcześniej prawda ? Mówiłaś, że tak jakoś Cię tknęło - może właśnie miałaś to zobaczyć ? Może miałaś przejrzeć na oczy ?

A z drugiej strony - on nie powiedział swojej byłej, że jest z Tobą z litości. Jednak samo to, że wspomniał o tym, że nikt nie chciałby z nim być stawia go w świetle egoisty. I to, że jakby się ona rozstała byłby z nią ... To chyba musiało Cię mimo wszystko najbardziej zaboleć.

Wierzę w to, że ma dobre intencje, ale niestety nie pomyślał o Twoich uczuciach.


Wiesz ... ja też .. chciałabym umrzeć z Miłości ..  <3

Offline

#8 2008-04-29 17:10:58

megan0308
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-03-29
Posty: 11

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

ja na Twoim miejscu wyjaśniłabym cała sytuację, bo jeśli teraz tego nie poruszysz, to zawsze będzie zadrą w Twoim sercu i ciągle będziesz o tym myślec.... uważam, że lepiej jest znać prawde... choćby nie była miła... a może też okazać się, ze to co pisal nie mialo większego znaczenia. Jesli jednak pisał prawde, to nie bedziesz z nim szczęsilwa- miej szacunek do samej siebie.... Ja się tego wreszcie nauczyłam i wiem, że miłośc oparta na zaangażowaniu tylko jednej ze stron nie bardzo ma sens.... trzymam kciuki smile

Offline

#9 2008-05-02 15:36:39

Foxana
Zaglądam tu coraz częściej
Wiek: Marta
Zarejestrowany: 2008-05-02
Posty: 19

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Dokładnie powiedz ze przypadkiem weszłaś na archiwum gg i przeczytałaś o tym ze to cię boli.Kiedyś byłam w podobnej sytuacji tyle ze u chodziło o smsy  mało co sie nie rozstaliśmy i to tez kilka miesięcy przed ślubem,ale na szczęście sobie wyjaśniliśmy co nas boli i teraz jesteśmy szczęśliwym małżeństwem od dwóch lat.Jezeli on cię teraz okłamuje to pomyśl co będzie po ślubie

Offline

#10 2008-05-05 00:15:37

agnieszka
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-05-04
Posty: 12

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

wolisz z nim być mimo,że cie nie kocha.Ze jest z Tobą z litości.Przecież on w każdej chwili może cię zdradzić z była dziewczyną i co uważasz,że jego zdrada będzie cię mniej bolała bo będzie twoim mężem?Przecież w pewnym sensie to już cię zdradził.Mam wrażenie ,że gdyby ona chciała do niego wrócić to on zostawił by cię bez zastanowienia

Offline

#11 2008-05-07 18:27:32

merimies
Gość

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Krotko napisze: sytuacja ta jest zenujaca. Nie widze nic na obrone tego pana. Nie rozumiem, tez dlaczego wiele dziewczyn poleca smutti, klamac w kwestii przejrzenia archiwum gg. Miedzy para, pszyszlym malzenstwem, nie powinno byc zadnych tajemnic, zwlaszcza takich! I w sytuacji kiedy ocieramy sie o kwestie zdrady (zdrada ma rozne oblicza: emocjonalna zdrada, kiedy tworzymy z kims intymny zwiazek, boli nas kobiety tak bardzo jak i skok w bok), nie ma znaczenia jak sie o tym jedna ze stron dowiedziala!

Czasem kobiety wybieraja zycie w zwiazku, z mezczyzna, "wypierajac" negatywne aspekty tej relacji, badz partnera, byle by czuc sie bezpiecznie i nie samotnie. Czasem osiaga to rozmiary patologii...takze warto dzialac poki mamy czas. Bo zadna madra kobieta, nie powinna brac sobie na meza, z ktorym przewiduje sie rozwiesc. Nie wspominajac o zyciu w leku "bycia zdradzona/porzucona".

#12 2008-05-18 15:34:13

tez zraniona przez gg
Gość

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

powiem Ci ze te gg to zadłada niszczy wszystko bo na takim gg można szybko i łatwo kogos poznać ale jak ktos ma rozum i jest choc troszke mądry i naprawde kocha tą swoja druga połowe nigdy by nawet nie pomyślał o podrywaniu kogos na gg a jeżeli chodzi o Ciebie to daj sobie z tym facetem na luz bo on może jeszcze cos czuje do tej swojej byłej i dlatego tak jest ze do niej pisze na gg pozdrawim i bardzo mo Ciebie szkoda

#13 2008-06-19 22:11:37

beata-1961
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-06-19
Posty: 3

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Dam ci dobrą radę .Lepiej teraz wszystko sobie wyjaśnić niż do końca życia się zastanawiać czy on cię kocha.Wierz mi życie we dwoje a osobno to koszmar,bo do końca życia będziesz się zastanawiać gdzie jest co robi?Czy aby nie spotkał się z nią?Mi zabrakło siły żeby zakończyć ten toksyczny związek.I do dziś cierpię,żyjemy  obok siebie .On i tak mnie nie pokochał jesteśmy razem bo mamy dziecko .A takie życie to nie życie.Wiec znajdź siłę i powiedz mu ,że wiesz i niech ci to wytlumaczy,bo skoro teraz tak pisze to co będzie po ślubie?Pozdrawiam

Offline

#14 2008-07-11 21:46:18

hana220372
100% Netkobieta
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2008-06-12
Posty: 399

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Jest lipiec i niektórzy są pewnie ciekawi co postanowiłaś.Nie miałaś zbyt wiele czasu a decyzja trudna.


Człowiek żyje po to, aby kochać. Jeśli nie kocha-to nie żyje.

Offline

#15 2008-08-14 19:19:44

Gosia1985
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-11
Posty: 195

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Smutti, rozumiem cię doskonale. Twoja historia jest podobna do mojej. Mój Marcin też jest moją pierwsza miłością, i też zaglądam mu na gg. kiedyś zaciekawiła mnie rozmowa Marcina z Ania, nie znałam jej, wysyłali sobie buziaczki, uściski, mają zamiar się spotkać. strasznie mnie to denerwowało,zapytałam się w końcu co to za Ania, czy coś ich łączy, tym bardziej że ni powiedziął mi że ona chce przyjechać do nas za  granice do pracy, szlak mnie trafi jak będą sobie tutaj bajerować, ale postawie mu warunek albo ja albo ona. Marcin mówi że nic nigdy ich nie łączyło i nie łączy . ale i tak kontroluje jego gg, choć on o tym nie wie. któregoś dnia, pisał z nia, wkurzyło mnie i zrobiłam jej awanturę, wszystko sobie wyjaśniłam z Marcinem. Teraz jest ok. Ciężko doradzić. porozmawiaj z nim, nie ma co walczyć ze stara miłością, mimo że go kochasz. albo zapomni o byłej raz na zawsze, albo ty będziesz nie szczęśliwa.

Offline

#16 2008-08-14 23:36:16

Zuzi
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2008-07-19
Posty: 19

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

No i tak faceci oszukują uwazaj bo zostaniesz sama po ślubie


:-*

Offline

#17 2008-08-14 23:50:03

smuttti
Gość

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Dziewczyny- ślub odwołany ... wydarzyło się dużo rzeczy : mial nie jedną Anią na gg, ten podły oszust gg to przekleństwo sad(Ale nie tylko gg jak się okazało były jeszcze jakieś fotki, byłu jeszcze jakieś mixery , pixtery czy inne tatałajstwa ... wszystko na zgubę naszego zwiazku ... Wpadąłm w furię i obsesje, przyznaje , śledziłam jego historie zapisów ... poduczyłam isię zi nformatyki np jak macie przeglądarkę mozilla to tam jest historia otwieranych stron internetowych - to co odkrylam przerslo moje oczekiwania ... Ehh my kobiety jesteśmy takie glupie i naiwne czasem .. albo moze tylko ja taka bylam ... jestem rozżalona i nieszczęsliwa - wiem nie odzywalam sie długo a w tak mnie wspierałyscie- glupio mi , ale na prawde ciezko mi o tym pisac ... co moge napisac zek tos komu ufalam , kogo kochalam całym sercem zrobil wszytsko zeby mnie zniszczyc ? podeptal moja milosc i zaufanie ? Ze szmacil sie na wszytskich mozliwych portalach randkowych podrywajac nastoletnie laski ? Ze jego gg pekalo w szwach od wyznan AN Basiek i innych glupich naiwniaczek ? Dzis jestem wrakiem ... wstyd na cala rodzine, zla w sercu , wielka rana ktora się juz nigdy nie zagoi ! Czuje sie taka upokorzona tym wszytskim ze sobie nie wyobrazacie nawet ... Zycie mi złamał sad

#18 2008-08-14 23:56:22

aga25*
100% Netkobieta
Wiek: 25
Zarejestrowany: 2008-06-09
Posty: 393

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

smuttti nie załamuj się życie nie jest usłane różami jednak istnieje nadzieja  a ona daje początek na lepsze jutro i u ciebie żal minie to kwestia czasu. Za rok lub dwa będziesz wspominac to jako wielką wygraną bo życie złamała by ci ta wiadomośc po ślubie a tak przynajmniej nie będziesz oszukiwana.

Offline

#19 2008-08-15 10:49:15

gregor80_80
Przyjaciel Forum
Zarejestrowany: 2008-08-10
Posty: 36

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Czesc,przykro mi bardzo,ale nie zalamuj sie ja przezylem to samo tez byly plany wszystko na dobraj drodze a tu nagle z dnia na dzie zadzwonila do mnie moja kobieta i powiedziala ze juz jest z innym i koniec,strasznie to boli w dalszym ciagu nie moge do siebie dojsc,straszny mam ból w sercu wiem co czujesz a bylem z nia 5 lat,dlugo z nim bylas?pozdrawiam

Offline

#20 2008-08-15 11:50:59

velmakelly
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2008-08-12
Posty: 2

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Absolutnie nie możesz się poddać! Na pewno jesteś piękną i inteligentną kobietą! Jeden oszust nie może Ci złamać życia... Powiem Ci, że przeżyłam sytuację, kiedy ktoś mnie bardzo zranił... Ale teraz jestem silniejsza i pewniejsza siebie! Otóż facet zakochał się we mnie, robił naprawdę dużo, żeby się ze mną spotykać... a ja z kolei nie umiałam mu zaufać i się przed nim otworzyć.Zwyczajnie potrzebowałam czasu. A on chciał być ze mną już, teraz, natychmiast. Same wiecie, że takie zachowania zaufania nie budują... Potem się okazało, że podczas gdy mnie wyznawał miłość i prawił mi komplementy... Bajerował inne kobiety. Kiedy mu powiedziałam, ze o wszystkim wiem, to poczuł się wielce zażenowany, potem prosił o ostatnią szansę, a na końcu stwierdził, że może jednak lepiej, żebyśmy UDAWALI, ŻE SIĘ NIE ZNAMY. Tchórz. Teraz spogląda na mnie tęsknie i nie umie się przyznać, że nadal mnie kocha...
Kochana Smutti! Wyjdź z domu! Idź do fryzjera, umów się z koleżanką na zakupy, urządź imprezę... Zacznij żyć pełnią życia! Nie daj się facetowi! Trzymam kciuki!


...you know how people have their little habbits that get you down. Like Bernie...

Offline

#21 2008-08-16 23:42:18

Kaya
100% Netkobieta
Wiek: Karolina
Zarejestrowany: 2008-03-11
Posty: 159

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Wstyd przed rodziną ? A skąd Ty mogłaś wiedziec jaki on jest ?
Nie jesteśmy niestety w stanie żadnego człowieka prześwietlic, a to, że my mamy dobre intencje, to nie oznacza, że każdy je ma.
Rozumiem, a przynajmniej staram się zrozumiec jak może byc ciężko, ale czas leczy rany - najważniejsze żebys wyniosła z tego naukę na przyszłośc.


Wiesz ... ja też .. chciałabym umrzeć z Miłości ..  <3

Offline

#22 2008-09-05 03:19:07

anfebia
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2008-09-05
Posty: 32

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Kochana...nikt chyba nie zasługuje na to żeby życ z kimś kto udaje że nas kocha...nie wspomnę już o tym że kocha kogoś innego.Pomyśl o tym jak cię to zabolało,pewnie nadal boli,i zastanów się czy kiedyś przestanie.Czy po czymś takim jesteś w stanie mu zaufac?Czy gdy będzie pisał np.smsa będziesz pewna czy to nie do niej?Dużo rzeczy można wybaczyc,nawet powinno się-ale nie jestem pewna czy akurat wyznanie miłości swej byłej miłości...Zrobisz jak chcesz ale proszę o jedno...odpowiedz sobie na te wszystkie pytania szczerze przed samą sobą...Życzę Ci szczęścia i trzymam kciuki...powodzenia


,,A rano ...?Przyklejam do twarzy uśmiech,jak co dzień...Wieczorem zmywam go jak tusz do rzęs..."

Offline

#23 2008-09-05 08:15:02

Jeanne
100% Netkobieta
Wiek: 30+
Zarejestrowany: 2008-08-01
Posty: 350

Re: Zdrada na gg tak bardzo boli.

Wstyd przed rodzina? Przed znajomymi? A dlaczego?... To on powinien sie wstydzic , o ile ma w sobie jakis wstyd i odrobine czlowieczenstwa.Ty powinnas byc z siebie dumna , ze bylas wobec niego lojalna , uczciwa i ze stac Cie bylo na szczera milosc wobec niego.Zamiast sie martwic , ciesz sie , ze sprawa wyszla na jaw przed slubem , a Ty mozesz isc przez zycie z podniesiona glowa.Zycze Ci tego bardzo i mam nadzieje , ze ani sie obejrzysz , a znow pokochasz kogos , kto bedzie zaslugiwal na Twoje uczucie , a ten epizod bedzie dla Ciebie doswiadczeniem , o ktorym wspomnienia sprawia , ze bedziesz sie cieszyla z jego zakonczenia.Pozdrawiam smile


     Szczęście to nie tylko to, co los daje, ale i to, czego nie zabiera.   

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson