Moja miłośc z internetu :) - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#26 2008-11-25 16:44:18

Danusia
Zbanowany
Wiek: 51 lat
Zarejestrowany: 2008-09-25
Posty: 3229

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ja mam wielu znajomych z internetu- i kobiety i mężczyzn.Jednak to znajomości typowo koleżeńskie a często - niestety- związane z moim zawodem- czyli pomogę rozliczyć PIT,podeślę wskaźniki  ekonomiczne,popytam o coś w Skarbówce,podtrzymam na duchu jak jest źle.Widocznie nie ma we mnie romantyzmu- albo za bardzo jestem konkretna- lub trafiam na osoby,dla których jestem tylko kumplem.

Offline

 

#27 2008-11-25 17:00:47

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2115

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ansja napisał:

Teraz, gdy sobie to wszystko przypominam, tęsknię za tymi uczuciami, które mnie w pewnym stopniu rozbrajały smile Teraz niektóre sprawy spowszedniały, co czasem nie jest fajne, np. kiedy się widzieliśmy po dłuższym czasie rozłąki, nie potrafiliśmy się od siebie oderwać, ciągle miałam wrażenie, że za mało razy się przytuliłam, że za mało razy dałam mu buziaka, że tyle chciałam mu powiedzieć, a tego nie zrobiłam ... Ale jestem w pełni świadoma swoich uczuć i mogę krzyczeć, że Z KAŻDYM DNIEM KOCHAM GO CORAZ BARDZIEJ !!! smile Każdej życzę takiej miłości ... smile

hmmm ja tak mam nawet po dwoch dniach, gdy się n ie widzę z moim  skarbem smilesmile


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#28 2008-11-25 17:21:24

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

Też tak myślisz, że za mało się starałaś i że mogłaś o wiele bardziej ? smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#29 2008-11-25 17:43:48

TeDe pierwszy
Gość Netkobiet

Re: Moja miłośc z internetu :)

złamana róża napisał:

Piekna historia. Życzę wam wszystkiego co najlepsze, szczerosci przez całe wspólne życie,aby uczucie którym się darzycie nie zgasło niczym płomień świecy na listopadowym deszczu ,aby żadno z was nie było sprawcą łez drugiego i aby wypowiedziane słowa nie okazały sie puste.

Jeszcze raz pozdrawiam

Co to koncert życzeń????smile))))

 

#30 2008-11-25 17:46:16

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

A i owszem smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#31 2008-11-25 20:57:30

Samanta
100% Netkobieta
Wiek: 36
Zarejestrowany: 2008-09-12
Posty: 857

Re: Moja miłośc z internetu :)

No a TeDe zawsze swoje trzy grosze walnie w odpowiednim momencie...Ansja jesteś po prostu szczęściarą, a takie historie z dobrym zakończeniem to marzenie każdej młodej dziewczyny smile

Ostatnio edytowany przez Samanta (2008-11-26 14:42:13)


Wyrozumiałość jest owocem znajomości własnych błędów..

Offline

 

#32 2008-11-26 10:18:43

Angelek
Na razie czysta sympatia
Wiek: zawsze młoda:)
Zarejestrowany: 2008-11-17
Posty: 29

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ja zawsze uważałam, że taka miłość nie przetrwa. I zmieniłam zdanie czytając Twoją historię.
Życzę aby ta Wasz miłość rozkwitała.smile

Offline

 

#33 2008-11-26 13:06:12

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko z górki ... Mam go prawie codziennie przy sobie, a kiedyś widzieliśmy się raz na miesiąc.. Tak naprawdę teraz poznajemy się w sytuacjach, na które kiedyś nie mieliśmy szans, bo było mało czasu, a chcieliśmy się cieszyć sobą jak najdłużej..
Wiesz Angelek, też tak uważałam, sądziłam, że miłość z internetu jeszcze na odległość, jest niemożliwa.. Bo jak to wszystko złożyć w całość, jak sobie radzić samej, kiedy wiesz, że on jest, a jednak go nie ma... Ale tu sprawdziło się stare powiedzenie, że prawdziwa miłość przetrwa wszystko.. tak też było w naszej sytuacji .. smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#34 2008-11-26 13:48:13

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2115

Re: Moja miłośc z internetu :)

dokładnie, myślę so0bie, że może za mało się przytulałam, że za mało mówiłam,ze kocham i wtedy dzwonie do ni9ego, żeby go upewnić big_smilebig_smile


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#35 2008-11-27 10:43:01

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

Heh, także mam to samo smile Tęsknię za nim nawet, kiedy nie widzimy się 2 godziny .. smile

Ostatnio edytowany przez Ansja (2008-11-27 10:43:08)


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#36 2008-11-30 13:50:14

szirina
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-11-30
Posty: 971

Re: Moja miłośc z internetu :)

ehh oby i mi się tak bajkowo poukładało sad


If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

Offline

 

#37 2008-11-30 13:51:15

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

Każda z nas ma na to szansę smile Trzymam za Was kciuki smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#38 2008-12-17 01:02:25

wczesajka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 1537

Re: Moja miłośc z internetu :)

ale kolezanki jakbyscie zobaczyly jak ON ja kocha!

zreszta Ansji nie da sie nie kochac!

pzdr Natka!

:*


http://wczesajka.blogspot.com/

Offline

 

#39 2008-12-17 08:22:57

Ewel
100% Netkobieta
Wiek: 26
Zarejestrowany: 2008-12-09
Posty: 1853

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ja też poznałam swoją miłość w internecie - ponad pięć lat temu (dzieliło nas poand 300km), a od półtora roku mieszkamy razem. Da się poznać sensownych ludzi w internecie, może i trzeba mieć szczęście. Jak pomyślę jak bardzo ryzykowałam te 5 lat temu....sama nie moge uwierzyć jak bardzo byłam ufna. Na szczęście nie spotkało mnie nic złego  -miałam jedną nieprzyjemną historię, ale wszystko skończyło się dobrze, więc nie przyćmiewa mi tej całej sympatii, której doświadczyłam od ludzi poznanych w sieci.

Ostatnio edytowany przez Ewel (2008-12-17 08:29:34)


Kobiety -bądźmy solidarne i nie odbijajmy sobie nawzajem facetów !!!! będziemy o wiele szczęśliwsze....
A ile wdechów do wzięcia i do oddania A ile słów do padnięcia i do powstania
A ile zwątpień do przeczekania, do wytrzymania A ile spojrzeń do ogarnięcia i wysłania

Offline

 

#40 2008-12-17 13:25:25

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

wczesajka napisał:

ale kolezanki jakbyscie zobaczyly jak ON ja kocha!

zreszta Ansji nie da sie nie kochac!

pzdr Natka!

:*

Ojej.. tongue Zaczerwieniłam się smile Dziękuję bardzo smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#41 2008-12-22 15:27:17

impresja
Moderator
Wiek: 24 latka
Zarejestrowany: 2008-12-04
Posty: 2325

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ja kiedyś też poznawałam wielu ludzi przez internet, ale teraz mam długa przerwę (mieszkam za granicą, a poza tym mam moje kochanie więc i czasu mniej ;>) ale jak sobie przypomnę jaka wtedy byłam właśnie ufna... teraz to już bym chyba tak  nie umiała:) Ale cieszę się dziewczynki, że znalazłyście swoje szczęścia big_smile hehe


'Nie bój się cieni. One świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło...'
(Oscar Wilde)

Regulamin Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL- przeczytaj!

Offline

 

#42 2008-12-22 16:07:48

oazuu
100% Netkobieta
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2008-10-06
Posty: 2115

Re: Moja miłośc z internetu :)

kurczę, ta Ansja nasza to taka szczęściara smile


jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę.
miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze.
bo chcę Cię z każdą wadą. Nic nie zmienię.

mój narkotyku, mój tlenie. < 3

Offline

 

#43 2008-12-22 21:48:49

wczesajka
Przyjaciółka Forum
Wiek: 22
Zarejestrowany: 2008-12-16
Posty: 1537

Re: Moja miłośc z internetu :)

no ma farta.... smile

ale tezraz to tez ociupinke pecha-bo nie ma dostepu do internetu bidulka.

napisala mi dzis esa: "juz tak mi sie chce wejsc na forum, boje sie co tam zastane-w sensie ile do czytania hmm
big_smile


http://wczesajka.blogspot.com/

Offline

 

#44 2009-01-17 22:39:34

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

No mam farta big_smile .. Bo jestem tego warta tongue Proste tongue
Czytanie postów jakoś nadrobiłam.. uff tongue
oazuu- Szczęściara.. ehh.. Chyba masz rację, choć czasem bywa po prostu "pod górkę", ale takie jest życie.. smile


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#45 2009-01-17 23:01:23

xibalbaa
Netbabeczka
Zarejestrowany: 2008-06-11
Posty: 403

Re: Moja miłośc z internetu :)

A jak kogoś poznać przez internet? Tak żeby w ogóle zwrócił ktoś na Ciebie uwagę.... hmm


Co dręczyło mnie we śnie
Niech zachwyci mnie na jawie

Offline

 

#46 2009-01-17 23:17:05

Ansja
100% Netkobieta
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2008-08-18
Posty: 5207

Re: Moja miłośc z internetu :)

Hmm.. Ja nie udawałam kogoś, kim nie byłam.. Nie szukałam faceta, po prostu przypadkowo to wszystko się wydarzyło.. Pisałam w profilu samą prawdę, ale nie pisałam wszystkiego- zachowując jakąś intymność.. Poza tym nie warto odkrywać wszystkich kart... Wychodzę z założenia, że po co podawać się za kogoś innego, niż się jest, skoro zakładając profil na jakimś portalu randkowym, liczymy na to, że poznamy kogoś, kto będzie szczery.. I jeśli dojdzie do ewentualnego spotkania, to wszystkie kłamstwa wypłyną od razu.
Jeśli ktoś mi nie pasował, nie ciągnęłam znajomości na siłę, zawsze liczę się z pierwszym wrażeniem.
Swojego W. poznałam wchodząc na jego profil- napisałam, że ma ciekawe zdjęcia i tak się zaczęło.. to ja zrobiłam pierwszy krok, którego nie żałuję tongue

Ostatnio edytowany przez Ansja (2009-01-17 23:17:36)


"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

Offline

 

#47 2009-01-22 13:02:24

Asiuleczka
O krok od uzależnienia
Wiek: 27
Zarejestrowany: 2009-01-09
Posty: 66

Re: Moja miłośc z internetu :)

Ja jestem z miłoscią mojego zycia i poznalismy sie na internecie....:)dokładnie to na fotce.pl:) Pamiętam jak zobaczyłam jego zdjęcie az mi serduszko mocniej zabiło,pierwszą rozmowę na gadu całonocną..pierwsze spotkanie i dotyk dłoni Jejcius!ja nigdy czegos predzej taiego nie czułam dotknął mnie za rękę a ja myslałam ze odlece hihi i mam 27 lat a czułam sie jak 17 heh teraz własnie szykujemy sie do slubu mieszkamy juz z sobą kilka miesiecy i jest cuuuudownie:)zycze tego kazdej z Was spotkac tak kochaną osóbke i byc taka szczęsliwą jak ja:)


Miłość to taki stan, w którym szczęście drugiej osoby jest podstawą Twojego szczęścia:)

Offline

 

#48 2009-05-02 02:38:19

Lalunia88853
Wkręcam się coraz bardziej
Wiek: 21
Zarejestrowany: 2009-05-02
Posty: 39

Re: Moja miłośc z internetu :)

Gratuluje i życzę wam wszystkiego dobrego;)Jednak żeby miłość na odległość przetrwała trzeba mieć do siebie ogromne zaufanie,wam się udało i jeszcze raz gratuluje;)

Offline

 

#49 2009-05-03 12:27:08

ophelia
Wkręcam się coraz bardziej
Zarejestrowany: 2009-05-01
Posty: 38

Re: Moja miłośc z internetu :)

Super smile)
Czasami warto zaryzykować - wiem coś o tym bo swojego chłopaka też poznałam za pomocą internetu i obecnie jesteśmy ze sobą już 2,5 roku wink wiadomo raz jest lepiej raz gorzej, ale nigdy nie pożałuję, że się z nim wtedy spotkałam smile

ahh.. jak ja lubię czytać o historiach ze szczęśliwym zakończeniem smile)


"Ukradnij mnie Julio koszmarom i śmierci"

Co mam zrobić?

Offline

 

#50 2009-05-04 09:39:38

Tiff
Przyjaciółka Forum
Wiek: 18
Zarejestrowany: 2009-03-28
Posty: 640

Re: Moja miłośc z internetu :)

cieszę się bardzo, że Tobie się udało smile


Nie mam wrogów, to wrogowie mają mnie!

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009