Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
monmarri napisał:
Błagam nie gadaj takich głupot dziewczyno ! Co drugi koleś z kazdej partii Ci powie,ze media w tym kraju są nieobiektywne. To jak jakoś zbiorowo są nieobiektywne dla wszyskich ? Czyli jednak wychodzi ze sa obiektywne ...
dziewczyno (hmmm kobiety nie mówią o swoim wieku, ale ja droga panno mam lekko pod 60) więc dziewczyno brzmi trochę zabawnie.
wiem, że zdarzało się, że PK było zapraszane do udziału w programach, nawet brało w nich udział (MG reprezentowała Partię Kobiet w kontaktach z mediami) niestety zdecydowana jej większość nie była emitowana i n ie dlatego, że jej przewodniczcąca ma trudności z prowadzeniem rozmów na każdy temat, ale ze względu na "niepopularne" poglady i opinie.
"Ot, taka polityka i jej siła w mediach"
Offline
O to przepraszam pania ![]()
W jakich stacjach ? Konkrety, fakty prosze ...
monmarri napisał:
O to przepraszam pania
W jakich stacjach ? Konkrety, fakty prosze ...
...nie gniewam się, tylko troszkę mnie to rozbawiło a nawet miło sie zrobiło ![]()
Program TVP2 - dokładnie Panorama wieczorna - przeprowadzono z M.Gretkowską wywiad, którego nie puszczono w eter, to jeden przykład... ten utkwił mi najbardziej bo z niecierpliwoscią czekałam przed TV i ...nic tylko pudło
kiedy się wypowiada niepopularne poglądy to trzeba taką w kącie postawić albo zamknać babę w drewutni...
Offline
Co chcecie, czwarta władza rządzi się jak chce i jak jej się podoba.To nie pierwszy raz, kiedy porozmawiano, nagrano, lecz z różnych względów nie wyemitowano. Jeśli się wypowiada poglądy, nawet i popularne, ale jest się kimś kto jest uważany za feministkę to nie można liczyć na poważne traktowanie w polityce. Abstrahując oczywiście od faktu,że polityka w Polsce jest w ogóle niepoważna!!!
Offline
Ewcia napisał:
Co chcecie, czwarta władza rządzi się jak chce i jak jej się podoba.To nie pierwszy raz, kiedy porozmawiano, nagrano, lecz z różnych względów nie wyemitowano. Jeśli się wypowiada poglądy, nawet i popularne, ale jest się kimś kto jest uważany za feministkę to nie można liczyć na poważne traktowanie w polityce. Abstrahując oczywiście od faktu,że polityka w Polsce jest w ogóle niepoważna!!!
więc zacznijmy wybierać poważnych ludzi....
, jeśli podejdziemy do tego poważnie to poważnine może sie to udać...
Offline
Ha ha, poważnych , czyli ? Masz kogoś konkretnego na myśli ?
morelka napisał:
Ha ha, poważnych , czyli ? Masz kogoś konkretnego na myśli ?
Morelko,
czy Ty oczekujesz nazwisk z pierwszych stron gazet mówiąc o "poważnych", czy nie wystarczy Ci, że do partii należą kobiety które są prawe, ambitne, inteligentne, pracowite, doświadczone itp. nie obrażaj Nas, zadając takie pytania - to My kobiety jesteśmy tą rzeszą, często anonimową, o którą pytasz, we wszystkich miastach Polski. Ekspertek wśród Nas jest wiele, z wielu dziedzin, ale dopiero musimy dostać szansę żebyś mogła Nas obejrzeć czy posłuchać w mediach.
Offline
.
Ostatnio edytowany przez Ewa (2009-02-21 14:01:49)
Offline
Ewa napisał:
Imponująca dyskusja. Jednakże także wiele niepotrzebnych kłótni i negatywnych słów. No a zatem jaka jest odpowiedź na pytanie czy PK to polityczna ściema? To ściema czy poważne zrzeszenie mające szansę zaistnienia w świecie polityki?
Ewo,
rozmawiam na tym forum o Pk niemal od samego poczatku...przegladając "wstecz" moje posty wydaje mi się (piszę wydaje mi sie, bo moge być nieobiektywna - to przecież kwestia percepcji), że nikomu nie ubliżyłam, nie byłam agresywna i nie toczyłam "niekonstruktywnych" dyskusji - owszem czasami widać było "puszczające nerwy" i agresję - dlatego prosze o wynikliwą analizę... podsumowując wierzę, że PK nie jest ściemą - to młoda stażem, wciąż ucząca się partia.... wiec moze trochę wiary, że jednak "kobiety potrafią i chcą się wspierać" - stereotypy w odstawkę... jeśli mamy na kogoś liczyć to liczmy same na siebie.
Offline
Ten wątek i ta dyskusja tutaj - raz bardziej, raz mniej merytoryczna - są niemniej szalenie interesujące. Jak widać PK budzi emocje. A to dla niej chyba dobry znak - bo najgorsza jest obojętność
Dodając swoje pięć groszy mogę tylko powiedzieć, że otarłam się o Partię Kobiet gdzieś tam na samym jej początku i wspominam to jako całkiem sympatyczne doświadczenie. Dziewczyny, które poznałam ( był to oddział krakowski Partii Kobiet ) były naprawdę w większości inteligentne, fajne, rzeczowe i jak najbardziej życzę im powodzenia w polityce i mam nadzieje ,ze PK uda się zrobić wiele dobrego zamieszania w obecnym politycznym marazmie. Z tego co pamiętam z tego okresu szwankowała rzeczywiście coś "góra" czyli tzw. "warszafka" - ale minęło już sporo czasu więc pewnie teraz wszystko funkcjonuje już lepiej. Zresztą - początki są wszędzie trudne. Poza tym zakładanie Partii to mega przedsięwzięcie więc zamiast słów krytyki - ja raczej mam słowa podziwu dla osób , które poświęcają swój czas, energię i widzę ,żeby zbudować coś konstruktywnego. Dlatego ze spokojem ducha wszem i wobec mogę się przyznać, że trzymam kciuki i życzę PK powodzenia. Poza tym ... chyba nie mam innego politycznego wyboru ![]()
Ostatnio edytowany przez Faustine (2007-09-14 18:44:09)
Offline
Faustine napisał:
Ten wątek i ta dyskusja tutaj - raz bardziej, raz mniej merytoryczna - są niemniej szalenie interesujące. Jak widać PK budzi emocje. A to dla niej chyba dobry znak - bo najgorsza jest obojętność
Dodając swoje pięć groszy mogę tylko powiedzieć, że otarłam się o Partię Kobiet gdzieś tam na samym jej początku i wspominam to jako całkiem sympatyczne doświadczenie. Dziewczyny, które poznałam ( był to oddział krakowski Partii Kobiet ) były naprawdę w większości inteligentne, fajne, rzeczowe i jak najbardziej życzę im powodzenia w polityce i mam nadzieje ,ze PK uda się zrobić wiele dobrego zamieszania w obecnym politycznym marazmie. Z tego co pamiętam z tego okresu szwankowała rzeczywiście coś "góra" czyli tzw. "warszafka" - ale minęło już sporo czasu więc pewnie teraz wszystko funkcjonuje już lepiej. Zresztą - początki są wszędzie trudne. Poza tym zakładanie Partii to mega przedsięwzięcie więc zamiast słów krytyki - ja raczej mam słowa podziwu dla osób , które poświęcają swój czas, energię i widzę ,żeby zbudować coś konstruktywnego. Dlatego ze spokojem ducha wszem i wobec mogę się przyznać, że trzymam kciuki i życzę PK powodzenia. Poza tym ... chyba nie mam innego politycznego wyboru
Takie miłe słowa wpływaja na to że kobiety zaczynaja wierzyć w swoje siły.Ja osobiscie wierze w siłe kobiet i w to ze nam się uda wprowadzić wiecej kobiet do parlamentu.Te kobiety które tam sie znajdą będą mocnymi jednostkami majacymi swoje zdanie,
Małgorzata Wiktoria Bednarczyk
Offline
Faustine napisał:
Ten wątek i ta dyskusja tutaj - raz bardziej, raz mniej merytoryczna - są niemniej szalenie interesujące. Jak widać PK budzi emocje. A to dla niej chyba dobry znak - bo najgorsza jest obojętność
Dodając swoje pięć groszy mogę tylko powiedzieć, że otarłam się o Partię Kobiet gdzieś tam na samym jej początku i wspominam to jako całkiem sympatyczne doświadczenie. Dziewczyny, które poznałam ( był to oddział krakowski Partii Kobiet ) były naprawdę w większości inteligentne, fajne, rzeczowe i jak najbardziej życzę im powodzenia w polityce i mam nadzieje ,ze PK uda się zrobić wiele dobrego zamieszania w obecnym politycznym marazmie. Z tego co pamiętam z tego okresu szwankowała rzeczywiście coś "góra" czyli tzw. "warszafka" - ale minęło już sporo czasu więc pewnie teraz wszystko funkcjonuje już lepiej. Zresztą - początki są wszędzie trudne. Poza tym zakładanie Partii to mega przedsięwzięcie więc zamiast słów krytyki - ja raczej mam słowa podziwu dla osób , które poświęcają swój czas, energię i widzę ,żeby zbudować coś konstruktywnego. Dlatego ze spokojem ducha wszem i wobec mogę się przyznać, że trzymam kciuki i życzę PK powodzenia. Poza tym ... chyba nie mam innego politycznego wyboru
Ja też mam nadzieję,że PK dostanie się do parlamentu!!!
Pozdrawiam,
Ilona
Dyskutujecie tu, troche kłócicie, proszę dogadajcie się ze sobą, i walczcie o prawa kobiet, żeby nikt nami nie gardził w miejscu pracy szczególnie!!!
Czytałyście opowieść naszej koleżanki forumowiczki Magdy?Zobaczcie http://www.netkobiety.pl/t532.html
To jest karygodne, proszę Was zróbcie wszystko by tak się nie działo, byśmy były szanowane, by nikt nam mnie ubliżał i nie wzgardzał, nie tylko dlatego,że jesteśmy kobietami,że pochodzimy z małych miast czy ze wsi. Wierzę w Was!!!
Pozdrawiam,
Sońka
Offline
Partia Kobiet wygra w następnych wyborach i zrobi porządek. Zobaczycie !!!
partyjna napisał:
Partia Kobiet wygra w następnych wyborach i zrobi porządek. Zobaczycie !!!
Też głęboko w to wierzę - śpiące księżniczki budzą się z głębokiego snu i zaczynają być świadome ile i co przespały - tak określiłabym stan, w któym przez dziesiątki lat trwały kobiety. Trochę na własne życzenie, trochę z powodu niemocy i braku wiary, a trochę z lenistwa i wygody. Nie zmienimy losu tych, które świadomie godzą sie na bycie służką, workiem treningowym czy utrzymanką swego pana - być może ten stan im odpowiada. Ale walczmy o te kobiety, które wcale nie chcą być drugą kategorią. Partnerstwo jest wielkim dobrodziejstwem - to wyrażanie szacunku sobie i wobec innych, prawo do równości i różności.
Jeśli nie jest przedmiotem kpiny męska solidarność, męskie sprawy i męski punkt widzenia nie negujmy może kobiecej solidarności (ktoś kiedyś powidział jednosć jajników), kobiecych spraw i kobiecego punktu widzenia - kobiece nie znaczy przecież gorsze czy śmieszne.
Na jednym ze spotkań z różnymi przedstawicielkami organizacji pozarządowych skupiajacych kobiety powiedziałam, że wiele nas różni, ale nie na tym się skupiajmy. Skupmy się nad tym, co nas łączy - bo tylko to bedziemy w stanie wspólnie usprawnić, poprawić, zmienić.
Offline
A co się teraz dzieje z Partią Kobiet? Czy prowadzi jakąś dodatkową działalność pozapolityczną? Czy Manuela Gretkowska jest nadal przewodniczącą?
Offline
Zombilla napisał:
A co się teraz dzieje z Partią Kobiet? Czy prowadzi jakąś dodatkową działalność pozapolityczną? Czy Manuela Gretkowska jest nadal przewodniczącą?
Zombilla,
Partia Kobiet istnieje - nie w mediach, bo w mediach nie ma na nią miejsca, no chybaże sporadycznie, bo znajdzie się w tłumie innych. Partia polityczna ma kreować politykę i na tym teraz skupia swoje działania a więc tworzy struktury, buduje zespoły eksperckie, opiniuje bieżące sprawy polityczne. Manuela jest honorową przewodniczącą a na czele zarządu PK stoi Anna Kornacka - zapraszam na stronę PK www.polskajestkobieta.org - tam znajdziesz aktualności, postulaty i inne informacje.
Offline
partia chłopów lepsza jak ktoś założy ja bedem tam na golasa.
partia kobiet to dla kobiet bez głowy, wyobraża sobie cały kraj kobiet za nimi zapominają o żonatych i rodzicach co maja wpływy i co uczą przeciw tej parte pianych kobiet ,te kobiety powinien wrucic do kuchni pracować tam na polu daleko od miasta w tedy wróci jako kobieta, albo pogonić kijem tekie baby chłopy.
Partia Kobiet prowadzi dalszą działalność polityczną. Jest to trudne, ale już coraz więcej kobiet widzi, że na listach PK są miejsca dla innych kobiet, które są gotowe serio zajmować sie polityką. Jest wiele mądrych i zaangażowanych kobiet, które nie znajdują organizacji partyjnej, z którą chciałyby byc kojarzone. Teraz maja szansę i podejmują ją. Organizacje kobiece, jak DUK, ogłaszają spójność celow i gotowość współpracy.
Dlaczego nie popierają jej zwykłe kobiety?
AB
Offline