Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Strony: 1
Kupujecie w ciucholandach???Udało Wam się tam kupić jakieś wyjątkowe wdzianeczko???I jakie są ceny w Waszych miastach, wyceniane sa ubrania czy płacicie za kilogram???
Ja często chodzę i mimo,że jest mnóstwo rzeczy takich iście z PRLu, to znalazłąm parę interesujących kobiecych fatałaszków, takich skarbów, jakich nie dostałabym w żadnym innym firmowym sklepie:) czasem warto:) za 3 zł TOP lub za 6 zł spódnica!!!
Offline
Ja się chyba uzależniłam od "lumpeksów". Chodzę do takiego jednego, z odzieżą wycenioną, dobrą gatunkowo. Co piątek jest dostawa. Jako że piątki mam wolne od pracy, to zjawiam się tam o dziewiątej. Oprócz mnie jest jeszcze około 20 klientek - takich samych uzależnionych jak ja. Niektóre potrafią sobie wzajem wyrywać ciuchy z ręki. Ale zawsze udajue mi się znaleźć coś fajnego. Ostatnio łososiowe bolerko, takie trochę ażurowe, z krótkim "motylkowym" rękawkiem z atmosphere za 10 zł i jedwabny szal.
Warto na pewno. Zawsze się trafi coś wyjątkowego ![]()
Offline
Tak, lumpiki sa okej ! Ja mam chyba podobnie , jest taki jeden sklep na ulicy kolo mojej pracy i jak maja dostawy raz wtgodniu to normalnie przed otwarciem jest kolejka
Zdziebko to komiczne, wyobrazcie sobie sklep z napisem TANIA ODZIEŻ i dlugasna kolejke przed nim jak za czasow PRL
Niemniej, maja na prawde fantastyczne ciuszki - róznych znanych marek np. w tamtym tygodniu kupiłam sobie podkoszulek samego DIORA
)) I to za ile ? Za 15 zeta
Czasem kupuje tez cos mojej córce ale ona jako nastolatka jest wybredna, widzi tylko marke ale jakby sie dowiedziala ze to z lumpiku to by w tym nie chodzila. A tak nie mówię jej skąd i wszyscy sa zadowoleni ![]()
Wczoraj właśnie przylazłam na npwą dostawę, ciut późno, bo koło 12:00. Ale do przymierzalni weszłam z kilkunastoma ciuchami. I kupiłam tylko jedną bluzeczkę, trochę za dużą - 42, a ja noszę 38, ale po prostu musiałam coś kupić ![]()
Ostatnio edytowany przez Emilia (2007-09-03 13:08:41)
Offline
Ja znalazłam tam zupełnym przypadkiem kilka fajnych rzeczy, oczywiście odstrasza zapach, bo w niektórych ciucholandach nie pachnie najładniej, ale po wypraniu ubranek ani śladu nie ma po zapachu i po tym,że ktoś w tym chodził!
Offline
Ten zapach pochodzi ze środka odkażającego ubrania, więc lepiej, kiedy jest.
Offline
Dla mnie ciucholandy sa jak najbardziej ok
Ale czasem jak sobie kupie jakiś ciuch to sie czasem zastanawiam kto tam w nim chodzil. Moze ktos kto juz ni zyje, albo ktos kto np. popełnił jakieś przestępstwo ... no wiem ze to troche głupie ,ale czasem jednak nachodzi mnie taka mysl ![]()
szczerze mówiąc to zalezy od ciucholandow bo są naprawde niektore ekstra mozna znalezc super modne na czasie ciuszki ale sa tez takie ciucholandy ze szok okropne ubrania ...
ja kupilam sobie mnostwo swietnych spodniczek i bluzek na lato ... rzadko tam zagladam ale akurat cos mnie ostatnio naszlo i nie zaluje
pozdrawiam
Offline
czywiście, że trzeba tam zaglądać. W dobrych lumpkach można kupić naprawdę wyjątkowe fatałaszki. Ostatnio trafila mi sie ekstra tuniczka za 15 zł. Nikt takiej nie ma, a to dla nas kobiet jest chyba bardzo ważne.
Offline
Ja uwielbiam lumpeksy i musze przyznać, że można w nich znaleźć rzeczy bardzo oryginalne i w niskiej cenie (co ważne:)). Zauwazyłam, że kiedyś lumpeksy były kojarzone z ludźmi biedniejszymi, którzy po prostu nie mają funduszy na nowe ciuszki, a teraz to własciwie jest może nie modne, ale nie jest powodem do wstydu (nie powinno być). Szereg rzeczy, które uwielbiam nosić mam z lumpeksu:)
Dlatego dziewczyny mam propozycję może wymieniajmy się informacjami gdzie można kupić fajny ciuszek:) ? Co Wy na to?
Jeśli wiecie gdzie są takie sklepy w Poznaniu to proszę o informację.
Natomiast w Katowicach są:
Na Warszawskiej 13 (BOSKI!), koło Dworca Głównego po lewej, na Stawowej.
Pozdrawiam
Offline
ja mam rzadko okazję bywać w normalnych miejskich lumpkach, bo w moim mieście są niestety głównie takie z garsonkami dla emerytek ![]()
czasem zagladam jednak do wirtualnych lumpeksów, zwłaszcza że bardzo lubię styl vintage (głownie w dodatkach).. moje ulubione to glam.pl i vintageshop.pl
zna ktoś i korzysta?
Offline
Hejka! Lumpeks rules! Ja uwielbiam niektóre (oczywiście) lumpeksiki (mam kilka swoich często odwiedzanych). Bardzo popularne w Poznaniu Euro Centrum Odzieży i tam znalazłam wypas kurtkę (taką wiosenno-jesienną) super krój i wogóle a jedyną wadą był popsuty zamek więc wszyłam sobie nowy. Lumpeksy jednak mają to do siebie że trzeba miec cierpliwośc i ryc, ryc i jeszcze raz ryc (szukac). Niektóre koleżanki mi zadroszczą bo one nigdy nie mogą znaleźc tak fajnych ciuchów za tak fajne ceny, ale po prostu nie mają cierpliwości, a ja znalazłam wiele fajnych rzeczy w sklepach second-hand. ![]()
Offline
hmmm ja to tak jak koleżanka wyżej jestem uzależniona od lumpeksów hehe uwielbiam kopać w tych szmatkach i co najważniejsze
piotrafię to robić, dlaczego to mówie?? Ponieważ mam znajomą która hmmm wchodzi do lumpeksu i wychodzi z niczym...i twierdzi że tam nigdy nic nie ma aa ja zawsze coś znajduje np. za 23 zł kupuję 8 topów i koszulek które są jak dla mnie bombowe i wiem że w żadnym ze sklepów takich nie dostanę... Co tu więcej mówić lumpeksiara ze mnie heh!!
Offline
Strony: 1