Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...
Nie jesteś zalogowany.
Zawsze byłam osobą dość zamkniętą w sobie. Mam 23 lata i nigdy jeszcze nie miałam chłopaka. Często się zastanawiałam co jest ze mną nie tak, co robię zle itd ale nie doszłam do żadnych konstruktywnych wniosków. Myślę, że dużo zależy od środkowiska, od tego gdzie jesteśmy, z kim przebywamy itd. Mnie rodzice zawsze chowali pod kloszem. A na studiach nie mam okazji nikogo poznać - studiuję filologię romanską i na kierunku są same dziewczyny. Mam jednego kolegę - takiego chłopaka z internetu. On chyba nawet chciałby ze mną być, ale spotkaliśmy się kilka razem i no to nie jest mój klimat. Nie ma chemii. On mi się fizycznie nie podoba. Fajnie sie z nim rozmawia ,ale wiem ,ze po prostu nie mogłabym z nim być. Tak mijają dni i jest mi coraz gorzej ze sobą samą. Koleżanek też prawie nie mam. Kilka ze studiów, ale nie ufam im na tyle żeby się otworzyć i pogadać. Żeby pójść z nimi na jakąs imprezę. Podobno studia są najfajniejszym okresem w naszym życiu. U mnie to jakiś koszmar. Co robić żeby zmienić ten stan ? Gdzie mogłąbym kogoś poznać ?
Offline
Po pierwsze nie szukać, nie czekać, nie wypatrywać, nie narzucać na samą siebie zbędnej presji! to sprawia, że zbytnio koncemrtujemy się na tym, stawiamy wygórowane wymagania, jesteśmy złe na siebie, kiedy coś się nie udaje- a tymczasem chodzi o to, by iść przez życie, i być otwartym na tyle, że jeśli ktoś odpowiedni się znajdzie- zauważyć go i zaryzykować, a nie przejść obok.
Myślę, że poznanie Tej Drugiej Osoby to często tzw. "przypadek"- dzieje się niespodziewanie, w nieoczekiwanym momencie i nie da się na to przygotować.
To, że na studiach masz same dziewczyny- to przypomina mi moje własne myślenie na 1 roku psychologii jak zobaczyłam wyłącznie dziewczyny- "przecież ja w życiu nie spotkam żadnego chłopaka"
a jednak wcale tak się nie stało...![]()
Jeśli chcesz zwiększyć swoje "szanse" na poznanie ludzi w Twoim klimacie to sama zrób pierwszy krok. Zacznij bywać w miejscach, które odpowiadają Twojemu gustowi, bo tam są ludzie podobni do Ciebie pod tym względem( np. muzycznym).
Jeśli rodzice "chowali Cię pod kloszem" to czas wyjść spod niego- i to wyjść do ludzi. Staraj się jak najwięcej wyjeżdzać w ciągu roku- to okazja do poznania wielu wspaniałych ludzi, a wyjeżdzanie samej tylko temu sprzyja!![]()
Offline