Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Strony: 1
MAM 5 LETNIE BLIZNIAKI CÓRECZKA I SYNEK ( NADPOBUDLIWOŚC RUCHOWA, PRZY CZYM NIE DOROSŁY DO SWOJEGO WIEKU )
SA POD STAŁA OPIEKĄ NEUROLOGA , PSYCHPLOGA , PEDAGOGA I LOGOPEDY A MIMO TEGO CIEZKO NAD NIMI ZAPANOWAĆ. JESLI JESTESMY W DOMU CAŁY CZAS MUSZE SIE Z NIMI BAWIC ALBO COS ROBIĆ , BO NIE POTRAFIA ANI PRZEZ CHWILE BAWIĆ SIE SAME. W PRZEDSZKOLU INTEGRACYJNYM PANIE TEZ CWICZA Z NIMI POJEDYNCZO BO RAZEM TO NIC SIE NIE OSIĄGNIE ( KAZDE CHCE CO INNEGO) . OD 5 LAT SAMA WYCHOWUJE 3 DZIECI I SA MOMENTY ZE JESTEM BLISKA ZAŁAMANIA BO JUZ SOBIE Z TYM NIE RADZE.
KAZDE DOJECHANIE Z NIMI KOMUNIKACJĄ MIEJSKĄ NA JAKIEKOLWIEK ZAJĘCIA TO JEST PO PROSTU PRZEPRAWA, BO W TRAMWAJU CZY AUTOBUSIE POTRAFIĄ SIE BIĆ POPYCHAĆ , ALBO KRZYCZEĆ ( CHOCIARZ CAŁY CZAS SĄ NA LEKACH USPAKAJAJĄCYCH)
NAJGORSZE W TYM WSZYSTKIM JEST TO ZE MIMO 5 LAT DALEJ KORZYSTAJA Z PAMPERSÓW .( SYNEK CAŁY CZAS , CÓRECZKA PRZY DALSZYCH WYJSCIACH)
JEDEN ZE SPECJALISTÓW PROPONOWAŁ POMOĆ Z WOLONTARIATY , ALE MIMO WIETU TELEFONÓW NIE UDAŁO MI SIE ZNALEZC POMOCY W KRAKOWIE.
MUSZE DODAĆ ZE DZIECI MAJĄ ORZECZENIE O NIEPEŁNOSPRAWNOSCI
BEDE WDZIECZNA ZA KAZDĄ PODPOWIEDZ - DZIEKUJE I POZDRAWIAM
Offline
kurcze...ciezka sprawa
ale co my Ci kochana mozemy poradzic, jak korzystasz z pomocy specjalistow... Moze staraj sie je nagradzac za dobre zachowanie a za ale karac... wiesz co lubia najbardziej np. slodycze to wytlumacz im ze za kazde dobre zachowanie, wykonanie polecenia beda dostawac np. 1 batona a za zle np. zakaz ogladania telewizji....nie wiem co Ci jeszcze poradzic
Offline
Dzieki za rade , ale ze słodyczami nie jest rozwiązanie bo jest nietolerancja pokarmowa i skutki uboczne.
Offline
Witaj, ehh wspolczuje Ci bardzo! musi Ci byc baardzo ciezko
nie wiem jak Ty sobie radzisz z tym wszystkim, musisz byc bardzo silna, wspaniala kobieta i do tego dobra matka...
co do wolontariatu to kontaktowalas sie z MOPS-em w krakowie? bo w kazdym mopsie prowadzony jest wolontariat
Offline
tak kontaktowałam sie z mopsem ale bardziej pomagają w rodzinach patologicznych niz samotnym matkom
Offline
no to jak nie slodycze, to cos innego co lubia
Offline
To nie wiem gdzie jeszcze moglabys szukac pomocy. szkoda ze w mopsie nie chca pomoc.. przeca masz ciazka sytuacje, sama z 3 dzieci w tym male blizniaki..
nie jestem z krakowa, wiec nie wiem, jedynie ten mops mi przyszedl do glowy bo to w kazdym miescie jest
Offline
a rodzina by jakoś pomóc nie mogła "upilnować"??może to też efekt tego że nie ma nad nimi "mocnej ręki" (nie chodzi mi tutaj o bicie czy coś, broń Boże, tylko sprawa wychowawcza.. ojca...) yh <myśli>
Offline
w innym temacie Suzana napisala, ze rodzina sie od niej udsunela i zostawili ja sama
masakra, jak tak mozna
Offline
przepraszam nie doszłam jeszcze do tego ;p
yhh no fatalnie jak sie rodzina odsunęła;/ a nie masz jakieś fajnej ciotki co by pomogła?? ja mam np u mnie taka jedna w rodzinie i u mojego tez taka jest
bardzo sie ciesze ze są ale nie każdy ma tak wesoło;/ no to nam chyba zostało wspierać Cie internetowo, a jakbyś w tym przedszkolu podpytała albo lekarzy??może by jakoś pomogli ???
Offline
Strony: 1