Jak to jest z tą aborcją? - Netkobiety.pl

Witaj na Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Porozmawiasz na takie tematy jak : miłość, związki, psychologia, edukacja, finanse, religia, zdrowie i uroda...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

 

#26 2009-03-17 12:36:03

niki
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-25
Posty: 994

Re: Jak to jest z tą aborcją?

Kobieta napisał:

niki napisał:

niestety tak jest w naszym kraju i tego nie można zmienić, bo my zwykli ludzie nie mamy prawa się wypowiadać. Trzeba siedzieć cicho, bo inaczej ksiądz nam nie da rozgrzeszenia, w du.. mam ich wszystkich

Ksiądz, Religia, Kościół nie ma nic do tego. Skoro masz ich w du... to nie udawaj że interesuje Cię ich zdanie... Po co biegasz do spowiedzi skoro i tak nie wierzysz w Boga? To nie ma sensu... Zaskoczę Cię teraz w Polsce można się wypowiadać ale zwykli ludzie nie umieją tego robić (zupełnie jak Ty). Nie przemyślałaś tego tematu, więc w sumie nawet nie wiesz o czym mówisz... Przemyśl różne aspekty aborcji, chociażby aspekt moralny? Oglądnij zabieg wykonywania aborcji, porozmawiaj z kobietami które to uczyniły teraz żałują (są takie kobiety nawet na tym forum), powinnaś zobaczyć "na żywo" ciało dziecka(czy płodu, nazywaj to jak chcesz)po aborcji...

no moja droga niestety muszę cię w wielu kwestiach doinformować
potrafię się wypowiadać, nawet miałam ostatnio okazję
temat jest całkowicie przemyślany i dobrze wiem, o czym mówię
miałam okazję dokładnie zastanowić się nad wszystkimi aspektami aborcji, ponieważ miałam to na zajęciach
no i znam kobiety, które dokonały tego zabiegu. rozmawiałam z kobietami po zabiegu, oglądałam zdjęcia usg przed samym zabiegiem

to jest temat bardzo trudny i nie wmówisz mi, że księża nie mają nic do powiedzenia w sprawie aborcji
wystarczy przypomnieć sobie sprawę ,,zgwałconej Agaty'' i jest odpowiedź
a politycy mają w tym temacie najwięcej do powiedzenia, bo to oni rządzą i to od nich zależy m.in. jaka będzie ustawa na temat aborcji
na religii w gimnazjum potrafią powiedzieć, że jak będziesz używać antykoncepcji, to pójdziesz do piekła
mają duży wpływ na dzieciaków

wczesajka dobrze, że zamieściłaś ten post. chociaż znam ustawę dobrze, to polecam do przeczytania


każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

Offline

 

#27 2009-03-17 13:15:53

nokia
Przyjaciółka Forum
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 504

Re: Jak to jest z tą aborcją?

niki wydaje mi się że demokracja ma taką ceche iż daje każdemu prawo głosu- także kościół tak jak inna jednostka ma prawo do wyrażenia swojej opinii.
Może czasami robią to natarczywie i zły sposób sobie obierają- to trzeba przyznać.
A inna cechą demokracji jest fakt iż każdy ma czynne prawo wyborcze i jeżeli nie podobają Ci się poczynania parlamentu w tym aspeckie to zawsze możesz kandydować i próbować coś zmienić.

Offline

 

#28 2009-03-18 12:00:07

niki
100% Netkobieta
Zarejestrowany: 2008-08-25
Posty: 994

Re: Jak to jest z tą aborcją?

oczywiście każdy ma prawo głosu i się z tym zgadzam, ale w tych kwestiach kościół nie wyraża swojej opinii, lecz wkracza w życie człowieka nawet jeśli on tego nie chce


każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

Offline

 

#29 2009-03-23 19:37:33

Selena
Gość Netkobiet

Re: Jak to jest z tą aborcją?

Aborcja,to bardzo osobista,delikatna kwestia.To sprawa sumienia każdej kobiety.

 

#30 2009-03-23 19:45:06

noelle87
Moderator
Wiek: 22 wiosny
Zarejestrowany: 2009-02-04
Posty: 2193

Re: Jak to jest z tą aborcją?

dokładnie-wg mnie nie powinno się jej zabraniać-jeśli kobieta chce usunąć ciążę to powinna mieć do tego prawo.. nie nam oceniać sytuację powodującą podjęcie takiej decyzji- aczkolwiek nie jestem w stanie zrozumieć kobiet które zamiast zabezpieczać się przed seksem-potrafią potem po kilkanaście razu usunąć ciąże..- ostatnio było o tym w Rozmowach w toku-załamałam się tym co tam niektóre kobiety mówiły..

sumienie albo jego brak-tu jest źródło aborcji.. ale słuszność tej decyzji zależy TYLKO OD KOBIETY KTÓRA SIĘ NA NIĄ DECYDUJE!!!!!!! i nikt nie powinien jej za to tępić bądź do tego namawiać.. można mieć swoje zdanie-ale pamiętajmy o nienarzucaniu go innym


"Zamieszkałam Cię w sobie na codzień... smile zamówiłam już lampę i sofę!"


Regulamin forum NETKOBIET - UŻYTKOWNIKU- koniecznie przeczytaj!

Offline

 

#31 2009-03-25 22:21:55

kasiulka188
Przyjaciółka Forum
Wiek: 23
Zarejestrowany: 2009-02-14
Posty: 513

Re: Jak to jest z tą aborcją?

Ja to uważam że to jest sprawa osobista każdego człowiek. Jadnak urawiając sex tzeba sie z tym liczyć że można zajśc w ciążę więc trzeba ponosić też konsekwencję swoich czynów. Inaczej się sprawa ma jeżeli jest to poczęcie z gwałtu tu wybór powinien należeć do kobiety i żadnen polityk, sąd czy tym podobne instytucję nie mają prawa za nią decydować.
Co do mozliwości urodzenia dziecka nieuleczalnie chorego to sprawa identyczna jak z gwałtem.
Co do  zagrożenia życia matki: jedna osoba mi kiedyś powiedziała że jakby miał wybierac czy jego żona urodzi dziecko ale umrze albo usunie ciąże a będzie żyć wybrałby to drugie. Uzasadnienie było takie że dziecka jeszcze nie ma a równie dobrze mogłby je mieć póżniej jak nie będzie zagrożenia dla żony a żone tą ma tylko jedną drugiej takiej miał nie będzie.
Temat aborcji jest niestety tematem rzeką ilu ludzi tyle opinii to tak jak z eutanazją. Osobiście jestem za ale w uzasadnionych przypadkach a ne dla kaprysu.
Powiem wam jeszcze jedno moja świętej pamięci katechetka uważała że używanie podczas stosunku prezerwatyw już jest pewnego rodzaju aborcją bo nie dopuszcza się do zapłodnnienia do którego w naturalnych warunkach z woli Boga mogło by dojść. Więc jak same widzicie każdy ma inne poglądy może to poniekąd kwestia wiary nie wiem ale jedno jest pewne każdy ma sumienie i powinien mieć pełne prawo z niego korzystać a nie mieć tej możliwości ograniczonej przez przepisy prawa.

Mam nadzieje że bardzo nie namieszałam i każdy mnie zrozumiał:))


Super jest niekiedy a niekiedy to wcale...
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wczoraj to już historia, jutro to tajemnica, a dzisiaj to dar losu!

Offline

 

#32 2009-08-21 07:39:36

Sasha
O krok od uzależnienia
Zarejestrowany: 2009-06-24
Posty: 66

Re: Jak to jest z tą aborcją?

Bella napisał:

Jak to jest w końcu z tą aborcjąw naszym kraju, dozwolona czy nie? Wiem ,że coś tam zmieniali, że są jakieś szczególne przypadki,że można dokonać zabiegu...Ale czy w ogóle ktoś to robi?Aż krew burzy mi się w żyłach jak pomyślę,że jacyś faceci mają decydować o tym czy mam urodzić dziecko!!!A co im do tego!!!Dadzą mi tysiaka becikowego a cała reszta jużnikogo nie będzie obchodzić!!!Lepiej by zrobili by pozowlili kobietom na legalny zabieg,żeby  nie rodziły się upośledzone dzieci , których nikt nie chce, albo,żeby matki których życie jest zagrożone , nie wydawały na świat dzieci, które później wylądują w domu dziecka!!!A Wy popieracie aborcję???W tym chorym kraju to temat tabu i pewnie nie powinno się o tym głośno mówić!!!

Bella, a dziecko uposledzone to nie czlowiek? Jesli nie jest w pelni sprawne, to mozesz je wurzucic na smietnik, bo go nie chcesz? Jesli chodzi o dzieci w domu dziecka, to musze Ci napisac, ze znam takie "niechciane" dzieci, ktore wyrosly na wspanialych ludzi i jeszcze wspanialszych rodzicow. A jesli chodzi o to, iz mezczyzni podejmuja decyzje o tym czy urodzisz dziecko czy nie, to najwieksza bzdura jaka slyszalam. Jest cos takiego jak antykoncepcja i w tych czasach jest mnostwo sposobow na zabezpieczenie sie przed nieoczekiwana ciaza. Jesli jednak napiszesz mi, ze takie metody nie zawsze dzialaja, to pozostaje nam stu procentowa metoda antykoncepcji, ktora jest abstynecja. Wiec jesli nie dojrzalas do tego aby brac odpwiedzialnosc za swe wlasne czyny, nie uprawiaj sexu, poniewaz najwyrazniej do tego tez nie dojrzalas. Ani ty, ani zadna inna kobieta nie ma prawa bawic sie w bogow. Nic ci nie daje prawa do zabijania, tymbardzie niewinnego i bzbronnego dzieciatka. A jesli kobiety maja problem z tym, ze to one laskawie beda musialy nosci to dzieciatko, rodzi, i utrzymywac, to moze niiech nie podciagaj spodnieczek i poczekaja, az beda w stanie dojrzec to tak duzej odpowiedzialosci jaka jest dziecko.
Mam nadzieje, ze aborcja nigdy nie bedzie zalegalizowana w Polsce, i szkodza, ze nie jest zabroniona w innych krajach. Skoro zgadzamy sie na aborcje, to rownie dobrze mozemy chodzic po ulicy i potracac smiertelnie ludzi, ktorzy stoja nam na przeszkodzie i strzelac do ludzi, ktorzy tworza zbyt duza kolejke w sklepie. W koncu nam przeszkadzaja! Tyle mam do powiedzenia.

Offline

 

#33 2009-09-30 10:14:49

ludzik37
Zbanowany
Zarejestrowany: 2009-09-13
Posty: 421

Re: Jak to jest z tą aborcją?

Kobieta napisał:

Bella napisał:

Jak to jest w końcu z tą aborcjąw naszym kraju, dozwolona czy nie? Wiem ,że coś tam zmieniali, że są jakieś szczególne przypadki,że można dokonać zabiegu...Ale czy w ogóle ktoś to robi?Aż krew burzy mi się w żyłach jak pomyślę,że jacyś faceci mają decydować o tym czy mam urodzić dziecko!!!A co im do tego!!!Dadzą mi tysiaka becikowego a cała reszta jużnikogo nie będzie obchodzić!!!Lepiej by zrobili by pozowlili kobietom na legalny zabieg,żeby  nie rodziły się upośledzone dzieci , których nikt nie chce, albo,żeby matki których życie jest zagrożone , nie wydawały na świat dzieci, które później wylądują w domu dziecka!!!A Wy popieracie aborcję???W tym chorym kraju to temat tabu i pewnie nie powinno się o tym głośno mówić!!!

Ile masz lat? Nie chodzi mi o to aby potraktować Cię jak gówniarę ale Twoje rozumowanie może mieć związek z Twoim wiekiem. Aborcji mówię stanowcze NIE! Aborcja powinna być dostępna tylko w niewielu przypadkach, gwałt, ciężkie upośledzenie dziecka, zagrożenie dla życia lub zdrowia matki lub dziecka. Ale to wszystko. Powinnaś przemyśleć każdy temat bardzo dokładnie zanim wyrazisz swoją opinię. Jesteś może feministką? Dlaczego krew Ci się burzy ? Przecież ŻADEN facet nie podejmuje za Ciebie decyzji, ŻADNEJ decyzji. Skoro decydujesz się na SEKS to powinnaś zainwestować w odpowiednie ŚRODKI ANTYKONCEPCYJNE, zarówno dla Ciebie jak i  dla chłopaka. Uważasz się za dorosłą, kochasz się z chłopakiem to musisz wiedzieć że czasami może wam się przytrafić wpadka, ale przecież kochasz chłopaka(czy nie?) to w czym problem. Miłość poradzi sobie z każdą trudnością a dziecko nie powinno stanowić żadnego problemu. Ciesz się że dostajesz chociaż tego tysiaka(osobiście jednak uważam że to troszkę zbyt mało)ale to Wy jesteście rodzicami, Państwo nie może za was wychowywać dziecka. Ten tysiąc na pewno odrobinę pomoże, wiadomo że nie starczy na zakup wszystkich podstawowych rzeczy ale to zawsze o tysiąc więcej. Dlaczego twierdzisz że upośledzonych dzieci nikt nie chce? Jesteś straszną egoistką, rozmawiałaś kiedyś z matką chorego dziecka? Na pewno powie że jest jej ciężko ale nigdy nie powie że nie chce tego dziecka, a wręcz przeciwnie byłaby gotowa oddać za nie życie, skoczyć w ogień, poświęcić wszystko! Mam pytanie lubisz bawić się Boga? Dlaczego twierdzisz że dom dziecka jest gorszy niż śmierć? Kto dał Ci prawo aby tak uważać? Wiecie co jest zabawne, każda osoba popierająca aborcję żyje, DLACZEGO? ! Polska nie jest chorym krajem, po tym zdaniu zaczynam twierdzić że jesteś nastolatką. Żyje się trudno przeciętnemu człowiekowi, ale się żyje. Polska była wyniszczona poprzez wojny, ciężko jest zrobić z rozwalającej się stodoły ogromny złoty pałac w tak krótkim czasie. Zamiast narzekać na wszystko powinnaś się cieszyć z tego co masz i dziękować że Twoja mama nie miała kiedyś podobnych poglądów do twoich...

ona i tak tego nie zrozumie........szkoda

Offline

 

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson

Mapa strony - Archiwum © www.netkobiety.pl 2007-2009