Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Polityka Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2008-04-23 23:20:55

sabcia
Gość

podrapana twarz, rozdrapane krostki - oto co robię w stresie :(

Witam. Złapałam się na tym ostatnio ,że jak jestem bardzo zestresowana ( a zdarza mi się to ostatnio często) to zaczynam coś tam sobie wyciskać na twarzy, niby jakąś krostkę ( jasne czasem mi sie jakieś pojawią, ale ostatnio to ja raczej sama je wyszukuje gdzieś pod skórą niż faktycznie są) albo strupek gdzieś na plecach rozdrapywać. Nie wiem. Może się mylę, ale  ostatnio robię to jakoś tak mechanicznie - na tym się złapałam. Nie wiem czy to w ogóle możliwe - ale czy jest możliwe ,ze to jakaś forma autoagresji ?

#2 2008-04-24 16:16:12

Carol
Net - EKSPERT
Zarejestrowany: 2007-08-02
Posty: 174

Re: podrapana twarz, rozdrapane krostki - oto co robię w stresie :(

Witam,
opisany przez Ciebie przypadek, jest znany w psychologii/psychiatrii. Jest to tzw. samouszkodzenie skóry, tak też podchodzi pod kategorię autoagresji, o której pisaliśmy nieco w innym wątku http://www.netkobiety.pl/t1015.html . Rozdrapywanie gojących sie ran, wyciskanie zaskórników, etc. pojawia się zwłaszcza jako reakcja na stresujące sytuacje, lub jako droga do uwolnienia nałożonych stresów, napięć. Osoba, która w ten sposób niszczy i kaleczy swoją skórę, ma świadomość wyrządzanej sobie krzywdy, przy tym nie potrafi zapanować nad tymi zachowaniami. W terminologii specjalistycznej tego rodzaju dolegliwość należy do grupy zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych.

Leczenie tej przypadłości wymaga współpracy lekarzy różnych specjalności – zwłaszcza dermatologów i psychiatrów.

Polecam Tobie zaobserwować, w jakich sytuacjach, o jakiej porze dnia, w jakich miejscach nasilają się te zachowania. Zwiększ w ten sposób swoją świadomość tych zachowań oraz kontrolę. Jeśli drapiesz się po plecach - zakładaj w domu takie ubranie, które tego nie ułatwia, a raczej uniemożliwia. Staraj się ograniczać siłą własnej woli tą aktywność, póki całkowicie nie wymknie Ci się spod kontroli. Wizyta w gabinecie psychologicznym zawsze może okazać się pomocna.


Psycholog z wyksztalcenia.
Obszar zainteresowan: piękno człowieka.

Offline

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson