Obojętność i wypalenie w związku - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Obojętność i wypalenie w związku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

Temat: Obojętność i wypalenie w związku

Chciałam zapytać o poradę dotyczącą sytuacji w moim związku... Szczególnie proszę o wypowiedzi osoby, które spotkały takie same problemy i rozterki.
Postaram się krótko i zwięźle opisać moją historię. A więc… Jesteśmy razem od kilku lat. Od dłuższego czasu w narzeczeństwie, jednak datę ślubu przesuwaliśmy już dwukrotnie i na razie dalej jej nie zaplanowaliśmy.
Przez pierwsze 2 lata, mimo częstych kłótni i widocznych sporych różnic charakterów, byłam zakochana i szczęśliwa. Po roku zaczęły pojawiać się u mojego narzeczonego pewne problemy na tle seksualnym- jego libido przez to znacznie zmalało i na początku, bardzo trudno było mi to zrozumieć i pogodzić się z tą sytuacją.
Obecnie, mimo konsultacji u różnych specjalistów dalej ten problem istnieje, chociaż bywały okresy gdzie było znacznie lepiej. Te problemy bardzo odbiły się na naszym pożyciu. Po około 3 latach związku przestałam odczuwać ochotę na sex z moim mężczyzną, zbliżenia stały się mało satysfakcjonujące mimo że często czuje ochotę na sex, ale fantazjuje wtedy o innych i załatwiam ten problem niestety we własnym zakresie.
Próbowaliśmy różnych sposobów żeby przywrócić dawną namiętność, chemię między nami, która na początku była bardzo intensywna, ale niestety bezskutecznie. Na niego nie działa seksowna bielizna, gadżety seksualne itp. jest bardzo trudny w tych kwestiach i ogólnie unika rozmów o seksie. Obecnie sypiamy ze sobą raz na kilka tygodni i dla niego jest to wystarczająca ilość, nie zauważył też że dla mnie sex stał się dużo mniej przyjemny. Przez tą sytuacje moja samoocena bardzo spadła, zaczeliśmy się też dużo częściej kłócić.
Kolejnym problemem jest to, że On nie czuje jakiekolwiek potrzeby adoracji mnie, prawienia mi komplementów itp. Nie oczekuje czegoś takiego codziennie( tym bardziej po kilku latach wiem, że jest to nierealne) ale miłe słowo od czasu do czasu uważam za coś potrzebnego i normalnego w związku. On niestety ma z tym problem, mówi że nie potrafi mnie komplementować, gdy z kolei ja mówie mu komplementy to mówi, że jest to dziwne i nie sprawia mu przyjemności. Do tego często jest wobec mnie obojętny i przez to wszystko czuje się jakbym tkwiła w starym, wypalonym małżeństwie.
Próbowaliśmy wielokrotnie o tym rozmawiać, byliśmy też na terapii par. Przez krótki okres była poprawa a potem wszystko wróciło do normy. Zawsze jest ten sam schemat- obiecywanie poprawy, potem zrobienie czegoś miłego/ pozytywnego i za chwile temat zostaje zapomniany i jest jak było.
Chciałam tutaj zaznaczyć, że mam pewność iż mój narzeczony nie ma skłonności homoseksualnych i mnie nie zdradza. Do tego uparcie twierdzi, że mnie kocha i że chce ze mną założyć rodzinę. Oboje jesteśmy już po 30sce i jest to dla mnie poważna sprawa, czuje że jestem na rozdrożu i nie wiem co powinnam zrobić- czy trwać z kimś kogo nadal kocham ale nie czuje się szczęśliwa, czy boleśnie to zakończyć, bo nie ma dla nas żadnej nadziei. Proszę o dojrzałe i przemyślane wypowiedzi.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Obojętność i wypalenie w związku

Odniosłam wrażenie, że coś między wami zaistniało, co ciężko naprawić. Przez pierwsze 2 lata, mimo częstych kłótni i widocznych sporych różnic charakterów, byłam zakochana i szczęśliwa. Po roku zaczęły pojawiać się u mojego narzeczonego pewne problemy na tle seksualnym- jego libido przez to znacznie zmalało i na początku, bardzo trudno było mi to zrozumieć i pogodzić się z tą sytuacją
Obojętność ze strony partnera, czy chciałabyś tak przez resztę życia?gdy z kolei ja mówie mu komplementy to mówi, że jest to dziwne i nie sprawia mu przyjemności. Do tego często jest wobec mnie obojętny i przez to wszystko czuje się jakbym tkwiła w starym, wypalonym małżeństwie.
O przyczynach napisałaś sama  Przez pierwsze 2 lata, mimo częstych kłótni i widocznych sporych różnic charakterów, byłam zakochana i szczęśliwa. Po roku zaczęły pojawiać się u mojego narzeczonego pewne problemy na tle seksualnym- jego libido przez to znacznie zmalało i na początku, bardzo trudno było mi to zrozumieć i pogodzić się z tą sytuacją Porada specjalisty potrzebna.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego pobytu na forum.
Odp: Obojętność i wypalenie w związku

Summerko, dziękuję za odpowiedź smile
"Odniosłam wrażenie, że coś między wami zaistniało, co ciężko naprawić. "
Niestety nic konkretnego nie potrafię podać. Nie było w naszym związku kłamstw, zdrad, nic co by naruszyło poważnie zaufanie itp.

Od początku miałam świadomość, że bardzo się różnimy, jak tak kolokwialnie to ujmując - ogień i woda. Do tego mieliśmy zupełnie inne doświadczenia w życiu i w związkach, ale wydawało mi się, że mimo to świetnie potrafimy się zrozumieć i dopełnić.
Dopiero po zakończonej fazie tzn. zauroczenia,czyli tych mniej więcej 2 latach, zaczęłam dostrzegać, że w wielu kwestiach On mnie kompletnie nie rozumie i raczej nawet nie próbuje. 

Co do spadku libido, to On stwierdził, że taki spadek jest normalny po roku związku. Dodam, że dla mnie nie jest, bo w poprzednich związkach tak nie miałam a do tego znam pary które przez kilka lat potrafią utrzymać duży poziom namiętności w związku. On zasięgał w tym kierunku i porady psychologa i seksuologa, tak jak wspomniałam byliśmy też na wspólnej terapii, ale niestety nikt nie potrafi znaleźć przyczyny jego problemów. Testosteron ma w normie i technicznie że tak powiem - też wszystko działa bez zarzutu.
Przez długi czas szukałam przyczyny w sobie, natomiast teraz uważam, że jest on osobą, dla której sex nie jest istotny w związku i która preferuje związki przyjacielskie. Strasznie dużo kosztowało mnie to nerwów i wiele nocy przepłakałam zanim do tego doszłam. Wydawało mi się, że nic nie może rozdzielić ludzi gdy jest między nimi prawdziwe uczucie, ale proza życia i jednostronna walka o związek już mnie chyba ostatecznie wykończyły.
Dalej jest mi trudno pogodzić się z tą sytuacją, bo długi czas wierzyłam, że mimo trudności dogadamy się i stworzymy rodzinę, a teraz trzeba wyrzucić do kosza kilka lat życia.

Reklama

4

Odp: Obojętność i wypalenie w związku

Bardzo możliwe, że z czasem zaczął zwracać coraz większą uwagę na coś co wcześniej bagatelizował
i mam tutaj na myśli "coś" w twoim wyglądzie, co na samą myśl o seksie go odpycha,
ale wcale nie oznacza, że przestał cię kochać i mu na tobie nie zależy.
Można kogoś kochać latami i chcieć z nim być cały czas, ale nie mieć ochoty na seks z tą osobą.
Osobiście znam faceta, który ma atrakcyjną żonę, są osiem lat po ślubie, twierdzi że ją kocha (mnie by nie kłamał, bo po co)
ale seks też uprawiają tylko od święta, bo jego "obrzydza" kształt stóp jego żony i nie potrafi tego zwalczyć.
Kiedyś maił to gdzieś w ogóle nie zwracał uwagi, ale z czasem dostał na tym punkcie fobii jakiejś i co mu terapia pomoże...
Tak sobie gdybam, że to może być to, a może być milion innych rzeczy, stres, zmęczenie, ból pleców, porno czy romans na boku.

Dobre pomysły przychodzą jak już coś spier**lisz.

5

Odp: Obojętność i wypalenie w związku
anderstud napisał/a:

Bardzo możliwe, że z czasem zaczął zwracać coraz większą uwagę na coś co wcześniej bagatelizował
i mam tutaj na myśli "coś" w twoim wyglądzie, co na samą myśl o seksie go odpycha,
ale wcale nie oznacza, że przestał cię kochać i mu na tobie nie zależy. .

Mogło  być wszystko: coś  w wyglądzie  fizycznym  albo autorka coś powiedziała nie tak. Przecież bardzo się różnią temperamentami i charakterem.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego pobytu na forum.
Reklama

6

Odp: Obojętność i wypalenie w związku

Anderstud. Ty taki racjonalny facet kupujesz ściemę, że kolega nagle zauważył kształt stóp żony??

Nie odkrywa się nowych lądów bez zgody na to, że na długi czas straci się z oczu brzeg. Andre Gide

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Obojętność i wypalenie w związku

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016