Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Strony Poprzednia 1 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 381 do 418 z 428 ]

381

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Skąpcowi wojskowego kopa w cztery litery i następny proszę.

Nie zawsze możemy żyć z tymi, których kochamy. Szczęściem jest kochać tych, z którymi żyjemy. Nieprawda, że można kochać tylko jedną.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

382

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
infin napisał/a:

Akurat w kwestii płacenia obie strony nie są święte i tak jak podejście autora jest dziwne, no bo skoro szkoda mu 10 zł to po co się umawiać z dziewczynami, tak i postawa niektórych tutaj pań (np. Iceni czy santapietruszka) również jest miałka i płytka, bo jak ktoś uważa, że facet ma płacić haracz za to, że kobieta ryzykuje stratę czasu, to po co taka kobieta w ogóle chodzi na randki. Jak ktoś ją zaprasza wystarczy odmówić i tyle, czasu na pewno nie straci.

Czep się, skarbie, tramwaja, a nie pietruszki, bo ja akurat zawsze jestem gotowa - i stać mnie - żeby zapłacić za siebie. Nie zamierzam tylko płacić za faceta, który mnie zaprosił.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

383

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

@santapietruszko, ale tak abstrahując od tematu, ale i niejako w odniesieniu, to mam zapytanie, czy np. mięso jadasz normalnie, albo jakieś tam inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Tak tytko pytam.
Oczywiście nie musisz się uzewnętrzniać, nie mam też nic złego na myśli, po prostu rozmyślając o temacie, przypomniała mi się jedna historia, i tak jakoś mi się skojarzyło z Tobą.
Pozdrawiam

Reklama

384 Ostatnio edytowany przez Makigigi (2017-10-29 17:35:10)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Heheszki, 11 stron zawodzenia na temat, jakie to kobiety są interesowne, bo trzeba im postawić kawę, gdzie prawie wszystkie wypowiadające się stwierdziły, że są gotowe same za siebie zapłacić, a jedynie facet, któremu szkoda kasy, żeby zaproponować, że to on zapłaci, jest słabym materiałem na kolejną randkę.
Nie wiem, jak Wam, ale mnie się już znudził ten troll big_smile

385

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
zabpth napisał/a:

@santapietruszko, ale tak abstrahując od tematu, ale i niejako w odniesieniu, to mam zapytanie, czy np. mięso jadasz normalnie, albo jakieś tam inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Tak tytko pytam.
Oczywiście nie musisz się uzewnętrzniać, nie mam też nic złego na myśli, po prostu rozmyślając o temacie, przypomniała mi się jedna historia, i tak jakoś mi się skojarzyło z Tobą.
Pozdrawiam

Ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię boczek i schaboszczaka.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251
Reklama

386

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:

Ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię boczek i schaboszczaka.

- Pan Prezes mnie na pewno przyjmie, Boczek jestem!

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

387

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
zabpth napisał/a:

@santapietruszko, ale tak abstrahując od tematu, ale i niejako w odniesieniu, to mam zapytanie, czy np. mięso jadasz normalnie, albo jakieś tam inne produkty pochodzenia zwierzęcego. Tak tytko pytam.
Oczywiście nie musisz się uzewnętrzniać, nie mam też nic złego na myśli, po prostu rozmyślając o temacie, przypomniała mi się jedna historia, i tak jakoś mi się skojarzyło z Tobą.
Pozdrawiam

Ze wszystkich słodyczy najbardziej lubię boczek i schaboszczaka.

Good Girl smile, ahh no i bigos, patrz że zapomniałem.
Wybacz że pytałem, aby uzasadnić swoje zapytanie to musiałbym wyjaśnić ciąg myślowy, który został zapoczątkowany Twoim wpisie o kawie, że generalnie masz trochę w dupie takie gesty i możesz sobie sama.
Bo w odniesieniu do tematu, to jest jeszcze druga strona medalu, również problematyczna.
Pisałaś o tej kawie, a mimo podzielania w jakimś stopniu poglądu @Autora, to przecież nie raz zdarzało mi się że na pierwszym spotkaniu zabierałem laskę do jakiejś jadłodajni z żarciem dla ludzi. I właśnie jak @Autor ma problem wydania 10 zeta na kawę, to mi się zdarzało, że chęć postawienia posiłku była różnie odbierana, raczej właśnie jakoś tak niechętnie. Kiedyś miałem problemy żywieniowe smile, i zdarzało się że na takie spotkanie przychodziłem w ch.. strasznie głodny i w pierwszej kolejności proponowałem posiłek. W sumie nawet nie zwracałem na to uwagi, co laska sobie myśli. Miałem to w dupie, byłem głodny i suma summarum stawało na moim, na szczęście mnie stać, więc laska nie musiała patrzeć jak jem, było by to niezręczne, ale mimo tłumaczenia to w sumie nie wiem nawet. Najważniejsze jest przeżycie, na dłuższą metę bez pokarmu się nie da.
Mam patent, gdzie zabrać laskę i co jej zamówić, żeby nie warczała zanadto. Ale właśnie kiedyś trafiła mi się taka co żywiła się energią słońca i idąc na kompromis wylądowaliśmy w Green Wayu, w menu mieli nieznane mi nazwy dań, ani nawet składników, toteż zamówiłem zupkę na bazie trawy z jakimiś farfoclami, doprawione poranną rosą i szczyptą popołudniowego słońca, o smaku dokładnie takim jak wynika z opisu.
I tak właśnie pomyślałem że w takim miejscu, to na bank nie chciał bym płacić nie tylko za laskę  ale i nawet za siebie.
I dla tego mi się skojarzyło z Tobą, bo masz nick @santapietruszka, co w jakiś sposób odbieram jako hołubienie tego jakże zdrowego i smacznego, ale jednak warzywka czy też roślinki. Tak właśnie wpadłem na pomysł czy Ty przypadkiem to nie jedna z tych.
Ale cieszę się że rozwiałaś wątpliwości. Zatem lubię Cię dalej jak lubiłem na razie bez zmian, chyba że coś mi dowalisz, np. o mojej twórczości, ostatnio jakoś wrażliwie zareagowałem.


Sorry za off top, ale trochę jednak związane z tematem.
Off top fajnie brzmi. Przyprowadza się laskę do domu, ona coś tam gada, a tu szybka komenda, Off top. Wiem, że kobiety noszą coś takiego, mam nawet na mailu, jak mi kiedyś jedna pannica zdjęcia wysyłała i właśnie na jednym miała na sobie top. Nie wiem na którym, bo zdjęć było kilka, w różnych wersjach, ale Off top właśnie też był smile
Pozdrawiam

388

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
zabpth napisał/a:

zamówiłem zupkę na bazie trawy z jakimiś farfoclami, doprawione poranną rosą i szczyptą popołudniowego słońca, o smaku dokładnie takim jak wynika z opisu.

Łojesu. Zapraszam Cię zatem na bigos, zapłacę big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

389

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Mogę się też wprosić na ten bigos? Zapłacę za siebie i przyniosę termos z kawą big_smile

390

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Makigigi napisał/a:

Mogę się też wprosić na ten bigos? Zapłacę za siebie i przyniosę termos z kawą big_smile

No, jak płacisz za siebie, to pewnie, że spoko big_smile big_smile big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

391

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
zabpth napisał/a:

zamówiłem zupkę na bazie trawy z jakimiś farfoclami, doprawione poranną rosą i szczyptą popołudniowego słońca, o smaku dokładnie takim jak wynika z opisu.

Łojesu. Zapraszam Cię zatem na bigos, zapłacę big_smile

Makigigi napisał/a:

Mogę się też wprosić na ten bigos? Zapłacę za siebie i przyniosę termos z kawą big_smile

Jak później będą Off topy, to ja chętnie za zacny posiłek zapłacę zbliżeniowo  big_smile

392

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Dobra, za dobry bigos to ja moge nawet off top zrobic  lol

Nic tu nie ma ;P

393

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Iceni napisał/a:

Dobra, za dobry bigos to ja moge nawet off top zrobic  lol

https://paleoleap.com/pictures/bigos.jpg

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

394

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Gary napisał/a:

Skąpcowi wojskowego kopa w cztery litery i następny proszę.

Nie jestem skapy czlowieku. Po prostu nie uwazam ze warto kupowac cokolwiek dziewczynom, bo sie nie zwroci. Dziewczyny teraz pisza z kilkoma i sie takze spotykaja z kilkoma to z jakiej paki masz im cos stawiac. Na 100% w pewnym momencie ci przestanie odpisywac albo cos. Dziewczyny w dzisiejszych czasach sa bardzo zepsute przez social media.

395

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

A to taki z grzybkami jest? ten bigos?

396

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Makigigi napisał/a:

A to taki z grzybkami jest? ten bigos?

Są tam pod spodem.

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

397 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-29 20:18:24)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
Gary napisał/a:

Skąpcowi wojskowego kopa w cztery litery i następny proszę.

Nie jestem skapy czlowieku. Po prostu nie uwazam ze warto kupowac cokolwiek dziewczynom, bo sie nie zwroci. Dziewczyny teraz pisza z kilkoma i sie takze spotykaja z kilkoma to z jakiej paki masz im cos stawiac. Na 100% w pewnym momencie ci przestanie odpisywac albo cos. Dziewczyny w dzisiejszych czasach sa bardzo zepsute przez social media.

O Jezu! Człowieku, są dwie możliwości - jeśli Cię stać, a nie chcesz płacić - jesteś skąpy. Druga to taka, że nie chcesz płacić, bo Cię nie stać,  a chciałbyś to czy tamto, a to wiąże się z wydatkami. I dupa zbita, masz problem, jak to zrobić, żeby było bez płacenia tongue

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

398

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
SonyXperia napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
Gary napisał/a:

Skąpcowi wojskowego kopa w cztery litery i następny proszę.

Nie jestem skapy czlowieku. Po prostu nie uwazam ze warto kupowac cokolwiek dziewczynom, bo sie nie zwroci. Dziewczyny teraz pisza z kilkoma i sie takze spotykaja z kilkoma to z jakiej paki masz im cos stawiac. Na 100% w pewnym momencie ci przestanie odpisywac albo cos. Dziewczyny w dzisiejszych czasach sa bardzo zepsute przez social media.

O Jezu! Człowieku, są dwie możliwości - jeśli Cię stać, a nie chcesz płacić - jesteś skąpy. Druga to taka, że nie chcesz płacić, bo Cię nie stać,  a chciałbyś to czy tamto, a to wiąże się z wydatkami. I dupa zbita, masz problem, jak to zrobić, żeby było bez płacenia tongue


Stac mnie ale wole wydac na cos innego bo nie wiem czy sie zwroci a kobiety nie sa lojalne. Spoleczenstwo ich nie pietnuje juz za to nawet wiec tym bardziej nie musza byc.

399

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

Nie jestem skapy czlowieku. Po prostu nie uwazam ze warto kupowac cokolwiek dziewczynom, bo sie nie zwroci. Dziewczyny teraz pisza z kilkoma i sie takze spotykaja z kilkoma to z jakiej paki masz im cos stawiac. Na 100% w pewnym momencie ci przestanie odpisywac albo cos. Dziewczyny w dzisiejszych czasach sa bardzo zepsute przez social media.

O Jezu! Człowieku, są dwie możliwości - jeśli Cię stać, a nie chcesz płacić - jesteś skąpy. Druga to taka, że nie chcesz płacić, bo Cię nie stać,  a chciałbyś to czy tamto, a to wiąże się z wydatkami. I dupa zbita, masz problem, jak to zrobić, żeby było bez płacenia tongue


Stac mnie ale wole wydac na cos innego bo nie wiem czy sie zwroci a kobiety nie sa lojalne. Spoleczenstwo ich nie pietnuje juz za to nawet wiec tym bardziej nie musza byc.

Dorośnij. Stań się w końcu mężczyzną, to pogadamy.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

400

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
SonyXperia napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

O Jezu! Człowieku, są dwie możliwości - jeśli Cię stać, a nie chcesz płacić - jesteś skąpy. Druga to taka, że nie chcesz płacić, bo Cię nie stać,  a chciałbyś to czy tamto, a to wiąże się z wydatkami. I dupa zbita, masz problem, jak to zrobić, żeby było bez płacenia tongue


Stac mnie ale wole wydac na cos innego bo nie wiem czy sie zwroci a kobiety nie sa lojalne. Spoleczenstwo ich nie pietnuje juz za to nawet wiec tym bardziej nie musza byc.

Dorośnij. Stań się w końcu mężczyzną, to pogadamy.

A jak dorosne to bedzie mi sie oplacalo? To nie jest argument. Po prostu jak jestes dorosly to juz masz wiecej rzeczy "gdzies" a ja nie mam tego gdzies.

401 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-29 20:52:42)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

Stac mnie ale wole wydac na cos innego bo nie wiem czy sie zwroci a kobiety nie sa lojalne. Spoleczenstwo ich nie pietnuje juz za to nawet wiec tym bardziej nie musza byc.

Dorośnij. Stań się w końcu mężczyzną, to pogadamy.

A jak dorosne to bedzie mi sie oplacalo? To nie jest argument. Po prostu jak jestes dorosly to juz masz wiecej rzeczy "gdzies" a ja nie mam tego gdzies.

To poczekaj, kiedy będziesz dorosły.

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

402

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
SonyXperia napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Dorośnij. Stań się w końcu mężczyzną, to pogadamy.

A jak dorosne to bedzie mi sie oplacalo? To nie jest argument. Po prostu jak jestes dorosly to juz masz wiecej rzeczy "gdzies" a ja nie mam tego gdzies.

To poczekaj, kiedy będziesz dorosły.

O matko. Nie rozumiesz po prostu mojej zasady, ze nieznajomym niefunduje, niewazne czy ma cos czego chce. Gdybym tak z reszta do tego podchodzil (a nie powiecie mi ze faceci do tego tak nie podchodza ci ktorzy stawiaja) to bylby to zwykly marketing i klamstwa, manipulacja.

403

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
Biały napisał/a:
Iceni napisał/a:

A gdzie w tym watku wyczytales, ze kobieta NIE MOZE zaprosic faceta na kawe?

Nigdzie! Mnie ciągle ciekawi:"Generalnie facet na poziomie nigdy nie ma problemu z zapłaceniem za kawę czy nawet obiad albo jakąś tam pizzę. I nie chodzi wcale o to, że się tego od niego wymaga."

Ale ja to już wyjaśniłam smile Facet na poziomie nie kombinuje, jakby tu uprzedzić, że nie zapłaci, tylko jest przygotowany na to, że jeśli zaprasza, to płaci. Nie oznacza to, że ja od niego wymagam, że ma płacić, bo tak nie jest.
A może to poświadczyć nawet jeden użytkownik forum, z którym się ostatnio mało nie pobiłam o to big_smile niestety, przegrałam, więc następnym razem stawiam ja big_smile

Zaraz pobiłam... zaraz pobiłam... poradziłem sobie przemocą psychiczną tongue Stawiasz? Hmmm... big_smile

Ludzie zapomną co powiedziałeś i co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną tego, jak się przy Tobie czuli. (GG 62211946)

404

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Nie napisałeś, jaka jest skuteczność: 5 dziewczyn od początku życia, czy od początku dyskusji? Jaka jest statystyka 2 randki? Zapraszasz dziewczycznę i od razu informujesz ją, że każdy płaci za siebie, czy w momencie, gdy kelnerka przynosi rachunek to wyciągasz kasę za swojego drinkacza, a resztę (jej kawa, ewentualnie napiwek) zostawiasz zaproszonej przez siebie osobie?
Jak zapraszasz kogoś do siebie, to też twoi goście muszą zabrać ze sobą napoje i jedzenie?

405 Ostatnio edytowany przez rh72 (2017-10-30 02:07:22)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Eeee... tam! Jakieś wywody czy powinienem czy nie! Nie powinieneś, nie! Pytanie czy chcesz? Chcę potraktować to jako randkę i chcę zwiększyć swoje szanse na dalszy rozwój wypadków to czajenie kosztów drinków jest śmieszne. Tak, idę w ilość to muszę oszczędzać. Nie stać mnie to muszę oszczędzać.
A racjonalne zachowanie zależy od celu i założeń. Jeśli wpiszę sobie w założenia minimalizowanie kosztów w odniesieniu do zysków to moja funkcja przyniesie, oczywiście i zwykle, karanie ponoszenia kosztów przy niepewnych zyskach. W przypadków dużych zysków mogę sporo inwestować... tongue No czysta logika - do tego dochodzi tylko kwestia podejmowania decyzji przy dyskontowaniu wartości oczekiwanej i estymowanej subiektywnie w sytuacji niepewnej i w czasie do tego, a więc dwie zmienne zależne... Mamy tu jeszcze ryzyko czyli kwestie preferowania pewnych zachowań i ocenę niejawną przy wielu punktach swobody samej sytuacji z punktu biologicznego i społecznego.

A jak ktoś przeczytał moje wypociny to gratuluję i mam nadzieję, że pomogłem bo ten temat już chyba bawi a nie uczy tongue Fajna zabawa, nie ma co... Drinki, kawa, woda, bigos... no totalny bigos big_smile Niech ktoś poleje czegoś mocniejszego... smile

Ludzie zapomną co powiedziałeś i co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną tego, jak się przy Tobie czuli. (GG 62211946)

406

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Właśnie wpadłam na pomysł, który rozwiązuje i zamyka problem rwacza. Musi umawiać się tylko z samego rana i zabierać laski do Maca. Teraz dają tam darmową kawę. I kasy nie wyda i pokaże, że jest rozsądnie gospodarującym kawalerem. Tadam! big_smile big_smile big_smile

407 Ostatnio edytowany przez zabpth (2017-10-30 08:25:59)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rh72 napisał/a:

No czysta logika - do tego dochodzi tylko kwestia podejmowania decyzji przy dyskontowaniu wartości oczekiwanej i estymowanej subiektywnie w sytuacji niepewnej i w czasie do tego, a więc dwie zmienne zależne... Mamy tu jeszcze ryzyko czyli kwestie preferowania pewnych zachowań i ocenę niejawną przy wielu punktach swobody samej sytuacji z punktu biologicznego i społecznego.

O właśnie o to chodzi, dobrze że w końcu ktoś w prosty sposób przedstawił yy to. :]


Makigigi napisał/a:

Właśnie wpadłam na pomysł, który rozwiązuje i zamyka problem rwacza. Musi umawiać się tylko z samego rana i zabierać laski do Maca. Teraz dają tam darmową kawę. I kasy nie wyda i pokaże, że jest rozsądnie gospodarującym kawalerem. Tadam! big_smile big_smile big_smile

Też nie źle.
Nawet nie wiedziałem, ale w sumie nie bywam. Ale idąc tym tokiem myślenia, to również nie długo wigilie miastowe z darmową wyżerką, wtedy powinien poustawiać kilka spotkań.
Święto zmarłych też jest spoko, zabrać na neutralny spacer po cmentarzu, dużo ludzi spaceruje tak sobie. Chociaż z drugiej strony, wszędzie stoiska z kwiatami, wypadało by wtedy kwiatka kupić. Ale można zawsze buchnąć z jakiegoś grobu, powie że musi się wysikać, hyc między mogiły, i nagle z kwiatkiem wraca, brzmi romantycznie jak dla mnie.
Ja myślę że @Autor, to raczej ma problem z kreatywnością. Dla chcącego nic trudnego. Co widać po pomysłach.
Pozdrawiam

408

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
zabpth napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
zabpth napisał/a:

zamówiłem zupkę na bazie trawy z jakimiś farfoclami, doprawione poranną rosą i szczyptą popołudniowego słońca, o smaku dokładnie takim jak wynika z opisu.

Łojesu. Zapraszam Cię zatem na bigos, zapłacę big_smile

Makigigi napisał/a:

Mogę się też wprosić na ten bigos? Zapłacę za siebie i przyniosę termos z kawą big_smile

Jak później będą Off topy, to ja chętnie za zacny posiłek zapłacę zbliżeniowo  big_smile

big_smile big_smile big_smile ha ha ha
Coś mi się wydaje, że jednak chciałbyś kartą przeciągnąć wink

409

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
summerka88 napisał/a:
zabpth napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Łojesu. Zapraszam Cię zatem na bigos, zapłacę big_smile

Makigigi napisał/a:

Mogę się też wprosić na ten bigos? Zapłacę za siebie i przyniosę termos z kawą big_smile

Jak później będą Off topy, to ja chętnie za zacny posiłek zapłacę zbliżeniowo  big_smile

big_smile big_smile big_smile ha ha ha
Coś mi się wydaje, że jednak chciałbyś kartą przeciągnąć wink

To w sumie mniej więcej na myśli miałem, tyle że innej przenośni użyłem. tongue

410

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
zabpth napisał/a:
summerka88 napisał/a:
zabpth napisał/a:


Jak później będą Off topy, to ja chętnie za zacny posiłek zapłacę zbliżeniowo  big_smile

big_smile big_smile big_smile ha ha ha
Coś mi się wydaje, że jednak chciałbyś kartą przeciągnąć wink

To w sumie mniej więcej na myśli miałem, tyle że innej przenośni użyłem. tongue

Wiem, wiem. Wbiłam się się w twoją "konwencję", bo mnie rozbawiła smile
Pozdrawiam

411 Ostatnio edytowany przez Naprędce (2017-10-30 15:08:26)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
SonyXperia napisał/a:

Całe szczęście, że nie Twoją torebkę :D  ;)

Wyczuwam wycieczkę osobistą i stanowczo żądam ukrócenia szkalowania mojego nieskazitelnego wizerunku!;)
Jednocześnie przypominam wszystkim facetom, zmuszonym dźwigać damskie torebki, że jest na to prosty sposób. Aby uniknąć dyskomfortu związanego z taką sytuacją, wystarczy zawsze przy sobie mieć stosownej wielkości worek na śmieci.

412

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Naprędce napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Całe szczęście, że nie Twoją torebkę big_smile  wink

Wyczuwam wycieczkę osobistą i stanowczo żądam ukrócenia szkalowania mojego nieskazitelnego wizerunku!;)
Jednocześnie przypominam wszystkim facetom, zmuszonym dźwigać damskie torebki, że jest na to prosty sposób. Aby uniknąć dyskomfortu związanego z taką sytuacją, wystarczy zawsze przy sobie mieć stosownej wielkości worek na śmieci.

150 litrów wystarczy? tongue

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

413

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Brainless napisał/a:
Naprędce napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Całe szczęście, że nie Twoją torebkę big_smile  wink

Wyczuwam wycieczkę osobistą i stanowczo żądam ukrócenia szkalowania mojego nieskazitelnego wizerunku!;)
Jednocześnie przypominam wszystkim facetom, zmuszonym dźwigać damskie torebki, że jest na to prosty sposób. Aby uniknąć dyskomfortu związanego z taką sytuacją, wystarczy zawsze przy sobie mieć stosownej wielkości worek na śmieci.

150 litrów wystarczy? tongue

Chłopie... Uważam, że po 1 góra 2 litrach będziesz tak znieczulony, że będzie Ci wszystko jedno! big_smile Aż tak nie dramatyzuj! tongue

Ludzie zapomną co powiedziałeś i co zrobiłeś, ale nigdy nie zapomną tego, jak się przy Tobie czuli. (GG 62211946)

414 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2017-10-30 20:17:50)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Naprędce napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Całe szczęście, że nie Twoją torebkę big_smile  wink

Wyczuwam wycieczkę osobistą i stanowczo żądam ukrócenia szkalowania mojego nieskazitelnego wizerunku!;) [...]

Wizerunek lux wink
Proszę niczego nie ukrócać wink

http://zakupy.blox.pl/resource/klaptopik.jpg

Uwielbiam kefir. Piwo. Czerwone wino i Gin z tonikiem. Lubię dzieci, dobre jedzenie i dobrą zabawę. Mam słabość do szybkich mężczyzn w szybkich samochodach. A w mojej lodówce mieszkają pingwiny...

Flirt, niby na serio a jednak w żartach, a może w żartach a jednak na serio... Kto wie... Kto wie... wink

415

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Kuźwa, ale mam odchyły zawodowe, myślałem, że to taki fajny laptop big_smile:D:D

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

416

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

A no może to być laptop. Tak jak są te różne biżuterie z pendrive'ów, np. wisiorek-pendrive, kolczyki itp wink To torebka-laptop tak do kompletu by pasiła.

417

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Brainless napisał/a:
Naprędce napisał/a:

...wystarczy zawsze przy sobie mieć stosownej wielkości worek na śmieci.

150 litrów wystarczy? tongue

Miałem na myśli samą torebkę, nie torebkę z właścicielką;)

Sony napisał/a:

Proszę niczego nie ukrócać.

I tak wyjdzie na moje i wątek zostanie zamknięty z powodu off topu;)

...

BTW: Rwaczu, czy ty te kawy pijasz duszkiem w 10 sekund (i tyle trwają te spotkania) i dlatego nie jesteś w stanie ocenić, czy ta dziewczyna jest dla Ciebie atrakcyjna na tyle, by zaryzykować tą kilkuzłotową "inwestycję"?
Biorąc pod uwagę Twoje poglądy radzę tak: bądź bezwzględny dla tych naciągających Cię harpii! I kiedy przychodzi do płacenia, a wiesz że do następnego spotkania nie dojdzie, demonstracyjnie zapłać za siebie, grzecznie się pożegnaj i nie oglądaj za siebie;)

418

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Zainspirowany Rwaczem umyśliłem sobie, że pójdę wieczorem po zakupy do miejscowego marketu i jeśli sprzedawczyni będzie poniżej 5/10, to nie zapłacę za zakupy. Niestety, jak na złość trafiła mi się fajna sprzedawczyni tongue

I choose not to choose life, I choose something else.

Moje osobiste piekiełko: http://www.netkobiety.pl/t96157.html. Ostrzegam, jest długo i nudno.

Posty [ 381 do 418 z 428 ]

Strony Poprzednia 1 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016