Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Strony Poprzednia 1 4 5 6 7 8 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 191 do 228 z 428 ]

191

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Averyl napisał/a:
adiaphora napisał/a:

nie będę ściemniać, jestem wygodnicka, wolę fajnego faceta z kasą niż fajnego faceta bez kasy. Potworne! big_smile

zgadzam się

A co do autora - to chyba w drugą stronę działa: jeśli kobieta nie chce mieć bliższych kontaktów, ot, spotkanie towarzyskie przy kawie - to na pewno zapłaci za siebie, by nie mieć żadnych zobowiązań, rewanżów itp. Natomiast w drugą stronę niekoniecznie - i nie dlatego, że jej nie stać i szuka frajera na sponsora, tylko szuka faceta na poziomie. Facet 30+ i nie stać go na drinka, czy kawę to poniżej oczekiwań.

ale nas stac na drinki, tylko uwazamy ze nieznajome nie zasluguja na to zebysmy im placili.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

192

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Pietruszka tak, na drugim spotkaniu żartowaliśmy z tej sytuacji, że nie miał karty, a co do zarabiania to nie było żadne przechwalanie bo poznaliśmy się właśnie w pracy więc doskonale wiedział ile zarabiam bo sam mi płacił wink To na kolejnym spotkaniu zasugerował, że stawiam, i tak, być może był to niewinny 'żarcik', ale już ja znam takie żarty  podszyte jednak wybadaniem na ile można sobie pozwolić.

193

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
sosenek napisał/a:

Pietruszka tak, na drugim spotkaniu żartowaliśmy z tej sytuacji, że nie miał karty, a co do zarabiania to nie było żadne przechwalanie bo poznaliśmy się właśnie w pracy więc doskonale wiedział ile zarabiam bo sam mi płacił wink To na kolejnym spotkaniu zasugerował, że stawiam, i tak, być może był to niewinny 'żarcik', ale już ja znam takie żarty  podszyte jednak wybadaniem na ile można sobie pozwolić.

oj polecialas na szefa ale on nie traktowal Cie powaznie? sad

Reklama

194

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:

ale nas stac na drinki, tylko uwazamy ze nieznajome nie zasluguja na to zebysmy im placili.

Jak na razie, to jesteś jedyny, który tak twierdzi, więc mów za siebie, a nie za wszystkich facetów big_smile

Sosenek, zgoda, Ty w tym byłaś, to wiesz smile Mnie się tylko tak nasunęło, że takie wypowiedzi po prostu mogą być różnie odbierane.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

195 Ostatnio edytowany przez sosenek (2017-10-27 15:05:57)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Rwaczkobiet, po co spotykasz się z kimś kto nie zasługuję aby mu postawić kawę? jesteś aż tak zdesperowany?

To ja jestem szefem smile

Reklama

196

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
Averyl napisał/a:
adiaphora napisał/a:

nie będę ściemniać, jestem wygodnicka, wolę fajnego faceta z kasą niż fajnego faceta bez kasy. Potworne! big_smile

zgadzam się

A co do autora - to chyba w drugą stronę działa: jeśli kobieta nie chce mieć bliższych kontaktów, ot, spotkanie towarzyskie przy kawie - to na pewno zapłaci za siebie, by nie mieć żadnych zobowiązań, rewanżów itp. Natomiast w drugą stronę niekoniecznie - i nie dlatego, że jej nie stać i szuka frajera na sponsora, tylko szuka faceta na poziomie. Facet 30+ i nie stać go na drinka, czy kawę to poniżej oczekiwań.

ale nas stac na drinki, tylko uwazamy ze nieznajome nie zasluguja na to zebysmy im placili.

to tak jak z biznesem - wyskakujesz z kasy, bo masz nadzieję, a potem raz się uda, raz się nie uda, natomiast jeśli zrobisz złe pierwsze wrażenie, to nie masz żadnych szans... innymi słowy po co tracić czas i umawiać się

197 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 15:08:12)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
sosenek napisał/a:

Rwaczkobiet, po co spotykasz się z kimś kto nie zasługuję aby mu postawić kawę? jesteś aż tak zdesperowany?

no spotykam sie raczej z nieznajomymi lub ledwo znajomymi, to skad mam wiedziec czy zasluguja na pierwszej randce?


w ogl gadanie, nawet jak zaslugujecie to i tak powinnyscie za siebie zaplacic. nas facetow stac ale nie rozdajemy pieniedzy na lewo i prawo.

198

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Ale Rwacz to gość, co miał dwie dziewczyny jednocześnie, więc w sumie w takim wypadku to mu się nie dziwię, że żal mu kasy tongue jak dwie są i obie wymagają kawy, to faktycznie lepiej, żeby szukał takich, co za siebie będą płacić, bo biedny zbankrutuje.

199

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Obawiam się, że nic nie powinnyśmy i mimo, że bardzo chcesz przeforsować swoje zdanie to nikt się z nim nie zgodzi i tego nie zmienisz.
Kobieta mając wybór między facetem z klasą i bez klasy zawsze wybierze nie-ciebie.
Dla takich jak ty zostaną desperatki, które będą się po randce cieszyć, że ktoś je zaprosił i mogły wypić kupioną przez siebie kawę w męskim towarzystwie.

200

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:

w ogl gadanie, nawet jak zaslugujecie to i tak powinnyscie za siebie zaplacic. nas facetow stac ale nie rozdajemy pieniedzy na lewo i prawo.

No, my też, dlatego szkoda nam marnować czas i wydawać kasę na kawę z kimś, kto na to nie zasługuje big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

201

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

w ogl gadanie, nawet jak zaslugujecie to i tak powinnyscie za siebie zaplacic. nas facetow stac ale nie rozdajemy pieniedzy na lewo i prawo.

No, my też, dlatego szkoda nam marnować czas i wydawać kasę na kawę z kimś, kto na to nie zasługuje big_smile

no nie kaze Ci nikt isc na randke z kims to nie zasluguje na ciebie, bo ci kawy nie postawil

202

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

w ogl gadanie, nawet jak zaslugujecie to i tak powinnyscie za siebie zaplacic. nas facetow stac ale nie rozdajemy pieniedzy na lewo i prawo.

No, my też, dlatego szkoda nam marnować czas i wydawać kasę na kawę z kimś, kto na to nie zasługuje big_smile

no nie kaze Ci nikt isc na randke z kims to nie zasluguje na ciebie, bo ci kawy nie postawil

No, dlatego nie chodzę i dlatego Tobie dziewczyny odmawiają, więc w czym masz problem? big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

203

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Santa, dokładnie w tym tkwi problem, że odmawiają, a żuczek nie rozumie czemu.

204

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

No, my też, dlatego szkoda nam marnować czas i wydawać kasę na kawę z kimś, kto na to nie zasługuje big_smile

no nie kaze Ci nikt isc na randke z kims to nie zasluguje na ciebie, bo ci kawy nie postawil

No, dlatego nie chodzę i dlatego Tobie dziewczyny odmawiają, więc w czym masz problem? big_smile

ale ja juz znalazlem sposob na nieplacenie i jednoczesnie brak tej odmowy z ich strony, wiec nie mam w niczym problemu, tylko ze na prawde macie materialistyczne podejscie i ten temat obrocil sie w atak wobec mojej osoby bo rzekomo zarabiam 500zl i nie stac mnie na kawe dla ksiezniczek, ktorych w sumie nei znam, ale powinienem im placic za to ze oddycham ich powietrzem (no bo w sumie jedyna w swoim rodzaju i na pewno sie czyms wyroznia, diament wrecz) a w rzeczywitosci to nie roznicie sie (pozytywnie przynajmniej) od kobiet ktore za siebie zaplaca.

pozdrawiam

205 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-10-27 15:27:53)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Makigigi napisał/a:

Santa, dokładnie w tym tkwi problem, że odmawiają, a żuczek nie rozumie czemu.

To właśnie mu mówię, że sam sobie ślicznie wytłumaczył big_smile Nikt im nie każe iść z takim, co na to nie zasługuje, więc nie idą big_smile

Trudno, żebym różniła się od kobiety, co umie sama za siebie zapłacić, skoro umiem... Natomiast to, że z reguły mężczyźni na to nie pozwalają, jest dowodem na to, że Ty się wybitnie, Autorze, różnisz od prawdziwych mężczyzn jeszcze big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

206 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 15:31:31)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
Makigigi napisał/a:

Santa, dokładnie w tym tkwi problem, że odmawiają, a żuczek nie rozumie czemu.

To właśnie mu mówię, że sam sobie ślicznie wytłumaczył big_smile Nikt im nie każe iść z takim, co na to nie zasługuje, więc nie idą big_smile

Trudno, żebym różniła się od kobiety, co umie sama za siebie zapłacić, skoro umiem... Natomiast to, że z reguły mężczyźni na to nie pozwalają, jest dowodem na to, że Ty się wybitnie, Autorze, różnisz od prawdziwych mężczyzn jeszcze big_smile

ja bym nie powiedzial ze sa prawdziwi. probuja kupic (ZA PIENIADZE!) dodatkowe punkty zeby miec latwiej kogos w lozku i tyle. to prawdziwe? smile

207

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Dajcie spokój, toż to szkoda klawiatury. Wszyscy mu mówią mniej wiecej to samo, ale on forsuje swoją opinię i swoją wizję. Nawet kilku panów sie tu wypowiadało - też nie dotarło. I jeszcze uważa się za jakiś głos ludu: my mężczyźni, nam, mężczyznom... Pytanie, którzy meżczyźni? Tacy jak on, którym z kobietami nie wychodzi, którym w połowie przypadków nie udaje się kobiety nawet zaprosić, a w drugiej połowie kończy się na tej jednej randce. I którzy mimo tego typu doświadczeń, robią dalej tak samo i oczekują innych rezultatów - btw, wieszczego to definicja, Rwaczu? Którzy upierają się "jak powinno być" - mają wizję i próbują do niej dostosować świat.

Powodzenia w rwaniu życzę - lekko ironicznie.

208

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
Makigigi napisał/a:

Santa, dokładnie w tym tkwi problem, że odmawiają, a żuczek nie rozumie czemu.

To właśnie mu mówię, że sam sobie ślicznie wytłumaczył big_smile Nikt im nie każe iść z takim, co na to nie zasługuje, więc nie idą big_smile

Trudno, żebym różniła się od kobiety, co umie sama za siebie zapłacić, skoro umiem... Natomiast to, że z reguły mężczyźni na to nie pozwalają, jest dowodem na to, że Ty się wybitnie, Autorze, różnisz od prawdziwych mężczyzn jeszcze big_smile

ja bym nie powiedzial ze sa prawdziwi. probuja kupic (ZA PIENIADZE!) dodatkowe punkty zeby miec latwiej kogos w lozku i tyle. to prawdziwe? smile

A Ty myślisz, że kobietę da się kupić za 10 zeta?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

209

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

To właśnie mu mówię, że sam sobie ślicznie wytłumaczył big_smile Nikt im nie każe iść z takim, co na to nie zasługuje, więc nie idą big_smile

Trudno, żebym różniła się od kobiety, co umie sama za siebie zapłacić, skoro umiem... Natomiast to, że z reguły mężczyźni na to nie pozwalają, jest dowodem na to, że Ty się wybitnie, Autorze, różnisz od prawdziwych mężczyzn jeszcze big_smile

ja bym nie powiedzial ze sa prawdziwi. probuja kupic (ZA PIENIADZE!) dodatkowe punkty zeby miec latwiej kogos w lozku i tyle. to prawdziwe? smile

A Ty myślisz, że kobietę da się kupić za 10 zeta?

no bezposrednio nie da sie. ale posrednio sie da. postaw drinka takiej "uuu jaki dzentelmen" mysli sobie. I facet dobrze o tym wie, ze jej sie nie nalezy, ale jak jej postawi drinka, to bedzie potem latwiej. ciezko to zrozumiec? smile

210

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

A Ty myślisz, że kobietę da się kupić za 10 zeta?

no bezposrednio nie da sie. ale posrednio sie da. postaw drinka takiej "uuu jaki dzentelmen" mysli sobie. I facet dobrze o tym wie, ze jej sie nie nalezy, ale jak jej postawi drinka, to bedzie potem latwiej. ciezko to zrozumiec? smile

A Ty jak wolisz się prezentować? Jak gentleman czy jak burak?


Czekaj czekaj!

Nie mów!

Chyba już zgadłam big_smile

211

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

ja bym nie powiedzial ze sa prawdziwi. probuja kupic (ZA PIENIADZE!) dodatkowe punkty zeby miec latwiej kogos w lozku i tyle. to prawdziwe? smile

A Ty myślisz, że kobietę da się kupić za 10 zeta?

no bezposrednio nie da sie. ale posrednio sie da. postaw drinka takiej "uuu jaki dzentelmen" mysli sobie. I facet dobrze o tym wie, ze jej sie nie nalezy, ale jak jej postawi drinka, to bedzie potem latwiej. ciezko to zrozumiec? smile

A skąd pewność, że jak postawi, to będzie łatwiej? Gwarancji nie ma tongue

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

212

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:

Natomiast to, że z reguły mężczyźni na to nie pozwalają, jest dowodem na to, że Ty się wybitnie, Autorze, różnisz od prawdziwych mężczyzn jeszcze big_smile

Bo Mężczyźni przez duże M rozumieją, że na wzajemnym poznaniu się i pokazaniu z jak najlepszej strony zależy tak kobietom, jak i im samym. Również wiedzą, że najpierw należy okazać szacunek innym, potem oczekiwać tego samego z drugiej strony.

Tu mamy do czynienia z przypadkiem, któremu wydaje się, że byłby rozchwytywany, gdyby tylko kobiety zrozumiały, co tracą big_smile

213

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

rwaczkobiet ale po co ty się umawiasz  z tymi babami na drinkacze skoro nie jesteś zainteresowany nimi?
Chciałabyś tak bez inwestowania czasu i pieniędzy, bez poznawania od razu do łóżka? ciebie interesuje relacja, bliższe poznanie drugiej osoby, czy księgowe rozliczenia - kawa 15zł, bilet na autobus 4 zł, dezodorant 15 zł... za drogo big_smile

214

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
santapietruszka napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

A Ty myślisz, że kobietę da się kupić za 10 zeta?

no bezposrednio nie da sie. ale posrednio sie da. postaw drinka takiej "uuu jaki dzentelmen" mysli sobie. I facet dobrze o tym wie, ze jej sie nie nalezy, ale jak jej postawi drinka, to bedzie potem latwiej. ciezko to zrozumiec? smile

A skąd pewność, że jak postawi, to będzie łatwiej? Gwarancji nie ma tongue

co chwile wyciagasz cos z mojej odpowiedzi i to naciagasz. nie powiedzialem ze jak ci kupi drinka to wskoczysz mu do lozka. nie ma gwarancji. ale sa dodatkowe punkty za to ktore na pewno mu ulatwia dotarcie do celu.

215

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Mysle ze to zalezy od sytuacji. U autora tematu rzuca sie w oczy, ze moze zawsze dziewczynie wyliczac pieniadze, bo skoro iuz teraz moglby kupic jej kawe nawet najtansza ale kupic i mu na to szkoda to jednak moze byc to skapstwo. Jednak ludzie ktorzy maja jakis gest nie zastanawiaja sie czy inwestycja na pewno sie oplaci, po prostu chca zrobic dobre wrazenie i przy okazji byc mili, ale jezeli nic z tego nie wyjdzie to rozumieja. Maja tylko kalkulator w oczach i licza co im sie oplaci. Do tego autor kazda dziewczyne w sumie traktuje jak jedna z wielu no takie mozna odniesc wrazenie. Jedna randka potem pewnie zaraz druga i byle nie wydac na kawe dla niej.

Chociaz wiele zalezy od sytuacji. Tutaj pisze Iceni, adaphiora ze to mily gest i zgadzam sie z tym, ale dodalyscie tez ze zrozumiale jest jezeli ktos mlody moze student nie bedzie mogl kupic tej kawy. Tak samo mysle, w tej sytuacji tak, wiec to nie oznacza skapstwa zalezy od sytuacji od postawy tej osoby, nie chodzi o samo placenie. Z moim facetem jestem juz 8 lat i jak go poznalam mialam 17 lat z kawalkiem, a on 21 lat. Widzialam ze mu sie podobam, ze traktuje mnie bardzo fajnie i sie stara, wiec nie bylo dla mnie problemem, ze na 1 spotkanie 6 grudnia spacerowalismy pare godzin i nie szlismy do lokalu. Oboje wtedy nie mielismy za bardzo pieniedzy. Za to dal mi slodycze z okazji Mikolajek na tym 1 spotkaniu i to bylo mile, ale jakby nie dal to tez nadal chcialabym sie z nim spotykac. Bylo chlodno, ale jak czlowiek sie dobrze ubierze to moze spacerowac o kazdej porze roku a przy okazji to wzmacnia odpornosc :-)

Pozniej i tak sie okazalo ze skapy faktycznie nie jest, a wrecz przeciwnie. Jak juz mamy lepsza sytuacje finansowa to chlopak nie raz a to cos mi kupi,  a to cos postawi w lokalu, bo juz ma mozliwosc czy nawet placil duzo wiecej na paru wyjazdach gdy nie mialam pieniedzy. Nie zaluje tych pieniedzy troche i ja tez jak cos kupuje tez mu czy rewanzuje tez nie zaluje, ale dokladnie sobie nic nie wyliczamy, mozemy zawsze na siebie liczyc.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

216

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Averyl napisał/a:

rwaczkobiet ale po co ty się umawiasz  z tymi babami na drinkacze skoro nie jesteś zainteresowany nimi?
Chciałabyś tak bez inwestowania czasu i pieniędzy, bez poznawania od razu do łóżka? ciebie interesuje relacja, bliższe poznanie drugiej osoby, czy księgowe rozliczenia - kawa 15zł, bilet na autobus 4 zł, dezodorant 15 zł... za drogo big_smile

Rwacz uważa, że pośrednio można kupić kobietę za 10zł, ale nie wie, czy warto się aż tak wykosztowywać. Bo może ona nie zasługuje na te pieniądze. big_smile big_smile big_smile
Ten wątek robi mój dzień big_smile

217

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Ciekawy temat zaiste, rozwiązanie - nie spotykać się z mało znajomymi Ci osobami, czyli filtruj bardziej przed spotkaniem (zdarzyło mi się odwołać, bo się zle pisało).
Jakość > ilość.
Ale jak dobrze zarabiasz to masz te drobne gdzieś w sumie, bardziej szkoda straconego czasu.

Tak, też uważam, że nieznajome nie zasługują na drinka, ale generalnie faceci stawiają, bo taka rzeczywistość - masz więcej to lepiej niż masz mniej. Też prosty sposób na rozpoczęcie rozmowy - i mała szansa że zaraz Ci ucieknie.
Generalnie też nie chcesz pokazać kobiecie, że randkujesz z większą ilością kobiet tongue

218 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 15:46:12)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Makigigi napisał/a:
Averyl napisał/a:

rwaczkobiet ale po co ty się umawiasz  z tymi babami na drinkacze skoro nie jesteś zainteresowany nimi?
Chciałabyś tak bez inwestowania czasu i pieniędzy, bez poznawania od razu do łóżka? ciebie interesuje relacja, bliższe poznanie drugiej osoby, czy księgowe rozliczenia - kawa 15zł, bilet na autobus 4 zł, dezodorant 15 zł... za drogo big_smile

Rwacz uważa, że pośrednio można kupić kobietę za 10zł, ale nie wie, czy warto się aż tak wykosztowywać. Bo może ona nie zasługuje na te pieniądze. big_smile big_smile big_smile
Ten wątek robi mój dzień big_smile

mowie ze zwieksza to punkty. wy traktujecie kazdego kto wam cos postawi jako dzentelmena, a moze on to robi wbrew sobie i dobrze wie o tej niepisanej zasadzie, ze jesli wam cos kupi to zwieksza to prawdopodobienstwo sukcesu, mimo ze ten koles w rzeczywistosci to moze byc zupelne przeciwienstwo dzentelmena, np zlodziej i skapiec, i tak dalej

219 Ostatnio edytowany przez Makigigi (2017-10-27 15:50:55)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
Makigigi napisał/a:
Averyl napisał/a:

rwaczkobiet ale po co ty się umawiasz  z tymi babami na drinkacze skoro nie jesteś zainteresowany nimi?
Chciałabyś tak bez inwestowania czasu i pieniędzy, bez poznawania od razu do łóżka? ciebie interesuje relacja, bliższe poznanie drugiej osoby, czy księgowe rozliczenia - kawa 15zł, bilet na autobus 4 zł, dezodorant 15 zł... za drogo big_smile

Rwacz uważa, że pośrednio można kupić kobietę za 10zł, ale nie wie, czy warto się aż tak wykosztowywać. Bo może ona nie zasługuje na te pieniądze. big_smile big_smile big_smile
Ten wątek robi mój dzień big_smile

mowie ze zwieksza to punkty. wy traktujecie kazdego kto wam cos postawi jako dzentelmena, a moze on to robi wbrew sobie i dobrze wie o tej niepisanej zasadzie, ze jesli wam cos kupi to zwieksza to prawdopodobienstwo sukcesu, mimo ze ten koles w rzeczywistosci to moze byc zupelne przeciwienstwo dzentelmena, np zlodziej i skapiec, i tak dalej


Jest dokładnie odwrotna zależność. Jak nie postawi kawy, to być może będzie skreślony. A jak postawi, to się zobaczy, czy nadaje się na drugą randkę big_smile

Zaczyna się moja ulubiona część kręcenia kuposztormu: "bo wy wszystkie tak myślicie! baby!" big_smile

220 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 15:52:21)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Makigigi napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
Makigigi napisał/a:

Rwacz uważa, że pośrednio można kupić kobietę za 10zł, ale nie wie, czy warto się aż tak wykosztowywać. Bo może ona nie zasługuje na te pieniądze. big_smile big_smile big_smile
Ten wątek robi mój dzień big_smile

mowie ze zwieksza to punkty. wy traktujecie kazdego kto wam cos postawi jako dzentelmena, a moze on to robi wbrew sobie i dobrze wie o tej niepisanej zasadzie, ze jesli wam cos kupi to zwieksza to prawdopodobienstwo sukcesu, mimo ze ten koles w rzeczywistosci to moze byc zupelne przeciwienstwo dzentelmena, np zlodziej i skapiec, i tak dalej


Jest dokładnie odwrotna zależność. Jak nie postawi kawy, to być może będzie skreślony. A jak postawi, to się zobaczy, czy nadaje się na drugą randkę big_smile

dokladnie. jak nie postawi kawy to wieksza szansa ze zostanie skreslony; a wiec jak postawi to wieksza szansa na sukces (z jego strony). to tak na prawde technika PUA tylko niepisana i stworzona z intencja hojnosci a nie faktycznego zdobycia przewagi nad kobietami. byc moze kiedys bylo tak, ze kobieta wolala faceta ktory postawil jej cos (np kawe), bo nie bylo to znane jeszcze, i wiekszosc nie stawiala. wiec byla to czysta konkurencja (ten koles jej nie postawil to ja postawie) i hojnosc u facetow. a teraz mozna tego uzyc jako techniki przeciwko kobietom, bo tworzy falszywe wyobrazenie.

221

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Tak to wyobrazenie jest mylne, ale jeszcze gorzej wyglada tak usilne bronienie przed zaplaceniem za dziewczyne. Kiedy uznasz ze ja znasz i ze "oplaca sie" czasem zaplacic? Dla Ciebie to chyba nie bedzie wtedy mily gest a inwestycja, ze cos z tego bedzie to juz zaplacisz ale pewnie i tak niezbyt chetnie... Podawalam przyklad spaceru. Dla Ciebie za zimno ok. No albo juz ostatecznie powiedzenie dziewczynie ze na razie kiepsko u Ciebie z kasa. Tak by od razu nie uciekla :-D No bo co innego jakby tej kasy nie mial, a co innego jak tak bardzo bronisz sie przed kupieniem dziewczynie kawy i zastanawiasz sie czy to Ci sie oplaca. Zreszta ja naprawde uwazam, ze czasem spotykanie sie z wieksza iloscia osob tez nie jest takie dobre, bo czesto moga byc tak wybrane byle jak, ze nic z tego nie bedzie i sie zniechecisz. No a czasem mozesz poznac mniej osob, ale takie ktore naprawde chcesz poznac z ktorymi cudownie Ci sie rozmawia i moze wtedy nawet kupienie tej kawy nie bedzie problemem?

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

222 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 16:03:16)

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
truskaweczka19 napisał/a:

Tak to wyobrazenie jest mylne, ale jeszcze gorzej wyglada tak usilne bronienie przed zaplaceniem za dziewczyne. Kiedy uznasz ze ja znasz i ze "oplaca sie" czasem zaplacic? Dla Ciebie to chyba nie bedzie wtedy mily gest a inwestycja, ze cos z tego bedzie to juz zaplacisz ale pewnie i tak niezbyt chetnie... Podawalam przyklad spaceru. Dla Ciebie za zimno ok. No albo juz ostatecznie powiedzenie dziewczynie ze na razie kiepsko u Ciebie z kasa. Tak by od razu nie uciekla :-D No bo co innego jakby tej kasy nie mial, a co innego jak tak bardzo bronisz sie przed kupieniem dziewczynie kawy i zastanawiasz sie czy to Ci sie oplaca. Zreszta ja naprawde uwazam, ze czasem spotykanie sie z wieksza iloscia osob tez nie jest takie dobre, bo czesto moga byc tak wybrane byle jak, ze nic z tego nie bedzie i sie zniechecisz. No a czasem mozesz poznac mniej osob, ale takie ktore naprawde chcesz poznac z ktorymi cudownie Ci sie rozmawia i moze wtedy nawet kupienie tej kawy nie bedzie problemem?

tylko ze jak powiesz kobiecie ze nie masz kasy to jesli ma inne rownie atrakcyjne opcje (takie ktore nie powiedzialy ze nie maja kasy) to cie kopnie w tylek. smile to oczywiste przeciez

223

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
rwaczkobiet napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tak to wyobrazenie jest mylne, ale jeszcze gorzej wyglada tak usilne bronienie przed zaplaceniem za dziewczyne. Kiedy uznasz ze ja znasz i ze "oplaca sie" czasem zaplacic? Dla Ciebie to chyba nie bedzie wtedy mily gest a inwestycja, ze cos z tego bedzie to juz zaplacisz ale pewnie i tak niezbyt chetnie... Podawalam przyklad spaceru. Dla Ciebie za zimno ok. No albo juz ostatecznie powiedzenie dziewczynie ze na razie kiepsko u Ciebie z kasa. Tak by od razu nie uciekla :-D No bo co innego jakby tej kasy nie mial, a co innego jak tak bardzo bronisz sie przed kupieniem dziewczynie kawy i zastanawiasz sie czy to Ci sie oplaca. Zreszta ja naprawde uwazam, ze czasem spotykanie sie z wieksza iloscia osob tez nie jest takie dobre, bo czesto moga byc tak wybrane byle jak, ze nic z tego nie bedzie i sie zniechecisz. No a czasem mozesz poznac mniej osob, ale takie ktore naprawde chcesz poznac z ktorymi cudownie Ci sie rozmawia i moze wtedy nawet kupienie tej kawy nie bedzie problemem?

tylko ze jak powiesz kobiecie ze nie masz kasy to jesli ma inne rownie atrakcyjne opcje (takie ktore nie powiedzialy ze nie maja kasy) to cie kopnie w tylek. :) to oczywiste przeciez

Nie kazda. Ja mojego faceta sobie wtedy nie odpuscilam choc tez z innymi pisalam i z kims sie widzialam, to jednak z nim od razu najlepiej mi sie gadalo i bardzo wiele nas laczylo i laczy. Nawet nie musial mowic ze nie ma za bardzo kasy domyslilam sie spacerowalismy u mnie w miescie. Nie odpuscilam fajnego faceta z tego powodu i dobrze zrobilam :-)

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

224

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
truskaweczka19 napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Tak to wyobrazenie jest mylne, ale jeszcze gorzej wyglada tak usilne bronienie przed zaplaceniem za dziewczyne. Kiedy uznasz ze ja znasz i ze "oplaca sie" czasem zaplacic? Dla Ciebie to chyba nie bedzie wtedy mily gest a inwestycja, ze cos z tego bedzie to juz zaplacisz ale pewnie i tak niezbyt chetnie... Podawalam przyklad spaceru. Dla Ciebie za zimno ok. No albo juz ostatecznie powiedzenie dziewczynie ze na razie kiepsko u Ciebie z kasa. Tak by od razu nie uciekla :-D No bo co innego jakby tej kasy nie mial, a co innego jak tak bardzo bronisz sie przed kupieniem dziewczynie kawy i zastanawiasz sie czy to Ci sie oplaca. Zreszta ja naprawde uwazam, ze czasem spotykanie sie z wieksza iloscia osob tez nie jest takie dobre, bo czesto moga byc tak wybrane byle jak, ze nic z tego nie bedzie i sie zniechecisz. No a czasem mozesz poznac mniej osob, ale takie ktore naprawde chcesz poznac z ktorymi cudownie Ci sie rozmawia i moze wtedy nawet kupienie tej kawy nie bedzie problemem?

tylko ze jak powiesz kobiecie ze nie masz kasy to jesli ma inne rownie atrakcyjne opcje (takie ktore nie powiedzialy ze nie maja kasy) to cie kopnie w tylek. smile to oczywiste przeciez

Nie kazda. Ja mojego faceta sobie wtedy nie odpuscilam choc tez z innymi pisalam i z kims sie widzialam, to jednak z nim od razu najlepiej mi sie gadalo i bardzo wiele nas laczylo i laczy. Nawet nie musial mowic ze nie ma za bardzo kasy domyslilam sie spacerowalismy u mnie w miescie. Nie odpuscilam fajnego faceta z tego powodu i dobrze zrobilam :-)

No wlasnie lepiej Ci sie gadalo, a gdyby wszystkie opcje byly rowne, to ten co nie ma kasy by odpadl.

225

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Jak kiedykolwiek będę miał córkę to na 12 urodziny dam jej sztylet. Łatwiej będzie jej zerwać skalp niż tarmosić się o 10 złoty tongue

See, madness, as you know, is like gravity. All it takes is a little push!

226

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Ale robicie z tego filozofię, a nikt na spotkaniu przecież nie analizuje tego w sposób: "nie zapłacił za kawę, to więcej się z nim nie spotkam" a przynajmniej ja nigdy tego nie robię. Ale ja zwykle płacę za siebie big_smile robicie z igły widły, z grzeczności jakieś zachowanie, którego kobiety nagle nie są godne, o matko!  To podejdź razem z nią do baru, złóż swoje zamówienie i odsuń się, żeby ona mogła złożyć swoje. Serio przesiej dziewczyny przed spotkaniem, to znajdziesz normalną taką, która nie będzie Ci robić problemów, bo w domyśle będzie, że płaci sama za siebie...

Ale Ty masz jedno zdanie o kobietach i i tak z tego co widzę, to do innego się nie dasz przekonać.

227

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
Harvey napisał/a:

Jak kiedykolwiek będę miał córkę to na 12 urodziny dam jej sztylet. Łatwiej będzie jej zerwać skalp niż tarmosić się o 10 złoty tongue

Nie rozumiem... dlaczego akurat na 12?

Dobre pomysły przychodzą jak już coś spier**lisz.

228

Odp: Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu
anderstud napisał/a:
Harvey napisał/a:

Jak kiedykolwiek będę miał córkę to na 12 urodziny dam jej sztylet. Łatwiej będzie jej zerwać skalp niż tarmosić się o 10 złoty tongue

Nie rozumiem... dlaczego akurat na 12?

Żeby miała parę lat na nauczenie się zrywania skalpu, przecież to nie takie proste...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

Posty [ 191 do 228 z 428 ]

Strony Poprzednia 1 4 5 6 7 8 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Stawianie drinkow na pierwszym spotkaniu

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016