Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 77 do 102 z 102 ]

77 Ostatnio edytowany przez Snake (2017-10-27 14:07:57)

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
rwaczkobiet napisał/a:

Nie. to jest zasada ktora zawsze wyznawalem. No to moze oprocz wzrostu patrz mu na rece i stopy zanim sie za niego wezmiesz wtedy bedziesz miala 90 procentowe potwierdzenie ze penis tez jest duzy wink

Badania terenowe na potwierdzenie tej hipotezy musiały być na pewno bardzo ciekawe i zajmujące. Rozumiem, że porównywałeś w wzwodzie, bo kogo interesuje wartość spoczynkowa? A jaka była wielkość próby statystycznej? Ze stu pomierzyłeś? No i czy pomiar był robiony prawidłową metodą? Ja nie pomnę jaka to metoda ale był tu na forum specjalista od takich pomiarów, to można wyszukać.

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..
Reklama
Zobacz podobne tematy :

78

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Snake napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

Nie. to jest zasada ktora zawsze wyznawalem. No to moze oprocz wzrostu patrz mu na rece i stopy zanim sie za niego wezmiesz wtedy bedziesz miala 90 procentowe potwierdzenie ze penis tez jest duzy wink

Badania terenowe na potwierdzenie tej hipotezy musiały być na pewno bardzo ciekawe i zajmujące. Rozumiem, że porównywałeś w wzwodzie, bo kogo interesuje wartość spoczynkowa? A jaka była wielkość próby statystycznej? Ze stu pomierzyłeś? No i czy pomiar był robiony prawidłową metodą? Ja nie pomnę jaka to metoda ale był tu na forum specjalista od takich pomiarów, to można wyszukać.

a ja nie sprawdzalem, po prostu jesli ktos jest caly duzy, to czemu czlonka mialby miec malego? chyba ze jest ewenementem z mala glowa i duzym cialem, to moze meic czlonka malego tez

79 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2017-10-27 14:22:22)

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Harvey napisał/a:
Anemonne napisał/a:
Gary napisał/a:

Oczywiście oboje ironiuzjemy smile smile aby była jasność. smile

Tak jest, użyłam Twojego cytatu i pod spodem jedynie wyklarowałam, dlaczego się z nim zgadzam smile

No ale w sumie... to czemu by nie?

Jak facetowi podobają się kobiety z dużymi piersiami i takie ma kryterium, że mają być duże bo małe są nie w jego typie to dlaczego kobieta nie może sobie wybrać wielkiego penisa bo ma takie upodobania? smile

Poza tym 10 cm... mniej niż długopis i niewiele więcej niż patyczek higieniczny do uszu tongue

Harvey, jakie ty masz te uszy? big_smile
Autorko przejrzałam to co piszesz i wyłonił mi się taki oto obraz- kobieta spotkała faceta, widzieli się parę razy na przestrzeni ostatnich miesięcy a za każdym razem dobierała mu się do slipek. Może i co niektórzy byliby zachwyceni, ale Pan może niekoniecznie- może On nie lubi takich kobiet, chce sam przejąć inicjatywę, a Ty mu nie dajesz po prostu!
Ręce precz od jego slipek przynajmniej na jakiś czas kobieto..
Może on Cię chce postawić na piedestale, a Ty pytasz jakie ma życzenia...

"Jesteś przyjacielem, ponieważ jesteś węzłem, który łączy, lecz nie zniewala. Przyjacielem, ponieważ jesteś podmuchem, który uspokaja, lecz nie usypia. Przyjacielem, ponieważ jesteś bratem, który poprawia, lecz nie upokarza. Przyjacielem, ponieważ jesteś wzrokiem, który śledzi, lecz nie osądza. Przyjacielem, ponieważ jesteś ręką, która prowadzi, lecz nie ciągnie na siłę. "
Reklama

80

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Ojej, czyli cała teoria jest wyssana z... brudnego palucha?

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

81

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Snake napisał/a:

Ojej, czyli cała teoria jest wyssana z... brudnego palucha?

to nie jest teoria tylko tak jest. duzy czlowiek ma wszystkie czesci ciala wieksze od jego nizszych kolegow. chyba ze jest wyjatkiem (np duze cialo mala glowa, wysokie nogi krotkie rece,etc)

Reklama

82

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
rwaczkobiet napisał/a:
Snake napisał/a:

Ojej, czyli cała teoria jest wyssana z... brudnego palucha?

to nie jest teoria tylko tak jest. duzy czlowiek ma wszystkie czesci ciala wieksze od jego nizszych kolegow. chyba ze jest wyjatkiem (np duze cialo mala glowa, wysokie nogi krotkie rece,etc)

Jak mu ptaki siadają w rzędzie tzn. że jest duży.

83

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
rwaczkobiet napisał/a:

to nie jest teoria tylko tak jest. duzy czlowiek ma wszystkie czesci ciala wieksze od jego nizszych kolegow. chyba ze jest wyjatkiem (np duze cialo mala glowa, wysokie nogi krotkie rece,etc)

A słyszałeś, że świat jest płaski? Znajdź reprezentatywną dla badań grupę mężczyzn, zrób pomiary i będziesz mógł wtedy głosić z mądrą miną swoje teorie. Jak się nie znasz na metodologii badań, a na dodatek wstydzisz się mierzyć setki fiutków, to przeszukaj internet. Raczej nie jesteś pierwszy w swoich teoriach. A doszedłeś już to zależności między wielkością w stanie spoczynku, a w stanie gotowości? Nie? No to jeszcze kupa roboty panie.... Tylko się nie przejmuj, większość facetów przechodzi taką fazę koło 16-18 roku życia z tym mierzeniem i porównywaniem. Większości potem co prawda przechodzi...

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

84 Ostatnio edytowany przez rwaczkobiet (2017-10-27 14:40:22)

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Snake napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:

to nie jest teoria tylko tak jest. duzy czlowiek ma wszystkie czesci ciala wieksze od jego nizszych kolegow. chyba ze jest wyjatkiem (np duze cialo mala glowa, wysokie nogi krotkie rece,etc)

A słyszałeś, że świat jest płaski? Znajdź reprezentatywną dla badań grupę mężczyzn, zrób pomiary i będziesz mógł wtedy głosić z mądrą miną swoje teorie. Jak się nie znasz na metodologii badań, a na dodatek wstydzisz się mierzyć setki fiutków, to przeszukaj internet. Raczej nie jesteś pierwszy w swoich teoriach. A doszedłeś już to zależności między wielkością w stanie spoczynku, a w stanie gotowości? Nie? No to jeszcze kupa roboty panie.... Tylko się nie przejmuj, większość facetów przechodzi taką fazę koło 16-18 roku życia z tym mierzeniem i porównywaniem. Większości potem co prawda przechodzi...

no dobrze, ale skoro facet ma na pierwszy rzut oka wszystkie czesci ciala wieksze od swoich nizszych kolegow, to tylko ktos niechetny do tej teorii stwierdzilby (o kurde caly duzy facet to pewnie penisa ma malego!)

natomiast odwrotnie "o kurcze duzy facet pewnie ma wielkiego" jest bardzo prawdopodobone regula wrecz

tak samo wieksze malpy maja wieksze penisy od ich malych kolegow, wystarczy film obejrzec z malpami

85

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Idź do męskiej szatni, sauny czy coś koło tego i poproś innych panów o współpracę. Co będziesz przeżywał męki niewiedzy. Najpierw wartość spoczynkowa, potem wołacie jakąś zaprzyjaźnioną panią żeby choć bodziec wizualny do badań w gotowości. Obecność pani jest nieodzowna, żeby nie padł cień podejrzenia, że komuś staje na widok faceta. Wynik, wynikiem ale jaki niesmak mógłby po tym zostać...

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

86

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Averyl napisał/a:

10 cm? w czym problem? w takim przypadku to chyba facet powinien używać języka... tak jak niepełnosprawny bez nogi, używa wózka i do przodu

Hihi... no tak... kiedyś słyszałem takie zdanie "On dobrze liże? To pewnie ma małego..." smile smile

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

87

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Snake napisał/a:

Idź do męskiej szatni, sauny czy coś koło tego i poproś innych panów o współpracę. Co będziesz przeżywał męki niewiedzy. Najpierw wartość spoczynkowa, potem wołacie jakąś zaprzyjaźnioną panią żeby choć bodziec wizualny do badań w gotowości. Obecność pani jest nieodzowna, żeby nie padł cień podejrzenia, że komuś staje na widok faceta. Wynik, wynikiem ale jaki niesmak mógłby po tym zostać...

a slyszales ze ludzie wzieli sie od malp, wiec sprawdzenie filmow z malpami starczy

88

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
wilczysko napisał/a:
rwaczkobiet napisał/a:
Snake napisał/a:

Ojej, czyli cała teoria jest wyssana z... brudnego palucha?

to nie jest teoria tylko tak jest. duzy czlowiek ma wszystkie czesci ciala wieksze od jego nizszych kolegow. chyba ze jest wyjatkiem (np duze cialo mala glowa, wysokie nogi krotkie rece,etc)

Jak mu ptaki siadają w rzędzie tzn. że jest duży.


big_smile=D=D
Rwacz ma rację, każdy duży facet ma dużego, a każdy gruby grubego. Paker ma natomiast bardziej umięśnionego. Uczyłam się o tym w szkole, gdzie byłam prymasem. A teraz jestem idolką rwacza big_smile

89

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

@Makigi... kupuję tę teorię... smile smile  Czas się objadać ciastkami. smile

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

90

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Przy kawie big_smile

Tylko kto płaci? tongue

See, madness, as you know, is like gravity. All it takes is a little push!

91

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Ja wieczorem idę na siłownię lol

Pewna samotna kobieta znalazła rannego węża. Ulitowała się, wzięła do siebie, pielęgnowała i pokochała. Wąż wracał do sił. Kiedyś jednak, gdy go głaskała, wąż ją ukąsił. Gdy zwijała się w śmiertelnych męczarniach, zapytała go: Wężu, dlaczego to zrobiłeś? Wiesz, że cię kocham, no i uratowałam ci życie!? Sama jesteś sobie winna, kobieto - odpowiedział. Przecież wiedziałaś, że jestem wężem..

92

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Ja stawiam ciastka, niechaj stracę. I kawę też. No przecież! Tylko postawcie za to gumki Waszym kobietom big_smile

93

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Makigigi napisał/a:

Ja stawiam ciastka, niechaj stracę. I kawę też. No przecież! Tylko postawcie za to gumki Waszym kobietom big_smile

kobieta jak na randke przyjdzie to mi łaski nie robi i moglaby za siebie zaplacic. brak taktu

94

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
rwaczkobiet napisał/a:

kobieta jak na randke przyjdzie to mi łaski nie robi i moglaby za siebie zaplacic. brak taktu

A przychodzi?

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

95

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Gary, może i przychodzi. Ja się dawno temu umówiłam na randkę z garbatym, bo w necie miał zdjęcie wyłącznie z przodu (-:
Także wszystko się może zdarzyć.

96

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Jak czytam rwacza to odnoszę wrażenie, że on dziewczyny nie dotykał. A kontakt z kobiecością ma tutaj na forum. smile

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

97

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Mięśniak ma umięśnionego? A gruby grubego? Ale gruby przez brzuch nie widzi jakiego ma! Teorie Rwacza są jak.. Zaraz, to nie Rwacz występował w "Chłopakach do wzięcia"? big_smile

98

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Ela210 napisał/a:

Harvey, jakie ty masz te uszy? big_smile

Sprawdziłem. Ten "uszatek" nie jest taki znowu zły wink tongue

See, madness, as you know, is like gravity. All it takes is a little push!

99

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
santapietruszka napisał/a:

I wtedy facet może się przydać do pobierania próbek w razie infekcji czy na cytologię... końcówki mu tylko trzeba odpowiednie nakładać...

Ha ha ha. Ha. Boki zrywać. Ze wszystkich ludzkich defektów się nabijasz?

Averyl napisał/a:

10 cm? w czym problem? w takim przypadku to chyba facet powinien używać języka... tak jak niepełnosprawny bez nogi, używa wózka i do przodu

Doskonałe porównanie. Bo facet z 10cm to już jak niepełnosprawny, wręcz nie w pełni męski.

100 Ostatnio edytowany przez Loto (2017-10-28 01:54:41)

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Gary napisał/a:
Loto napisał/a:

Macalam delikatnie przez slipki podczas gdy byl bardzo podniecony jak jeczal, i w tym momencie  penis byl jakby pol twardy/pol miekki,
ale nie odwazylam sie "tam" wlozyc dloni, wiem ze moze to brzmiec smiesznie, wrecz groteskowo, ale zamiast penisa ocieral sie o moje krocze kolanem masowal, chyba jestes  w stanie sobie to wyobrazic i wiesz o czym mowie?

Myślę, że trochę udawał to podniecenie. Młodzi chłopcy myślą, że jak zbliżą się do dziewczyny to będą mieli erekcję jak stal. Potem widzą, że nie jest tak super, więc się stresują. Więc jeszcze gorszą erekcję mają. I błędne koło się zamyka. Jak dziewczyna pieści, to głupio nie mieć erekcji, więc aby jej nie zasmucić trzeba pokazać, że jest fajnie. No to pewnie trochę udawał. Ale jak penis nie był całkiem miękki, to wg mnie powinno wszystko działać jak trzeba, tylko się trzeba rozebrać i razem nago pod kołdrę wskoczyć i uczyć się siebie.


Nie wiem co sadzic, moze to jest jakis wiekszy problem, bardzo krepujacy dla niego...
Mialam paru partnerow i nawet pewnego z malutkim penisem i on  wcale  sie tego nie wstydzil,
sam chetnie zdjemowal slipki, chcial byc pieszczony...
A i jeszcze... zapytalam go pare razy delikatnie okreslajac to " czy masz jakies zyczenia" a on ze nie... ze chce zebym przy nim lezala, na nastepnym spotkaniu jak znow zapytalam czy ma jakies zyczenia, to mowi do mnie "co ty z tymi zyczeniami"...  smile


Jedno z Was musi temat pociągnąć. Możesz Ty jeśli masz siłę. Jeśli on nie daje się pieścić i rozbierać, tylko stawia opór, to możesz Ty się przy nim pomału, pomału obnażać. Dawać mu jakieś zadania, aby nie był narażony na "testowanie przez Ciebie jego erekcji".

Masaż to klasyka... w bikini, w połowie masażu mówisz, aby rozpiął biustonosz, no i się obracasz potem piersiami do niego. Pewnie nie dotykał nawet twoich nagich piersi, prawda? Pewnie musisz to tak zrobić, aby nie było erotyczie tylko sam masaż. I później możesz iść dalej i dalej.

W książce Strauss "Gra" mieli taką dość dziwną jak dla mnie metodę... jak dziewczyna wymigiwała się od seksu, nie chciała, to ostatecznie można się było rozebrać i przy niej masturbować. Wierzę, że oni mogli tak robić... i mogło to zadziałać.

Ale nabrałem wątpliwości czy ten twój chłopak ma dużego czy małego penisa -- Ty chyba nie miałaś go bez majtek...

PS. na pornolach tego nie ma, mężczyźni się tego wstydzą, albo nawet nie wiedzą -- ale sutki mogą działać bardzo erotycznie; niektóre prostytutki mają ubaw jak klienci są zdziwieni że to działa; spróbuj palcami go tam dotykać delikatnie i w innych punktach też:

http://i.wp.pl/a/f/jpeg/32121/facetx.jpeg

Wujek Gary dziekuje za seksuolowyklad wink , ale po  co chce sie spotykac, skoro udaje?
Tak on wlozyl mi dlonie w majtki, ja  mu nie... i nie pokierowal moich dloni na "jego"
Nie sadze ze jest wstydliwy, jest facetem z humorem, wygadany...Kulturalny.Praca jaka wykonuje tez swiadczy o tym ze  musi byc wygadany, zrownowazony.
On jest po 40stce.
A moze problem z impotencja?

ZGAS podly usmiech LUDZI zlych.

101 Ostatnio edytowany przez Gary (2017-10-28 07:52:42)

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Łógiń napisał/a:
Averyl napisał/a:

10 cm? w czym problem? w takim przypadku to chyba facet powinien używać języka... tak jak niepełnosprawny bez nogi, używa wózka i do przodu

Doskonałe porównanie. Bo facet z 10cm to już jak niepełnosprawny, wręcz nie w pełni męski.

Uważam, że niepełnosprawny, ale w mózgu, czego Łogiń dałeś właśnie dobry przykład.

Mały penis, mały wzrost, wypadające włosy, nadwaga, wady wymowy, mega trądzik, i inne, które ktoś ma w głowie i pielęgnuje w sobie, mogą powodować kompleksy, które bardzo trudno przewalczyć. Ale to nie powód, aby uciekać całe życie. Jeśli już ktoś naprawdę nie ma wyjścia, jest w dole... to trzeba uzbierać dużo pieniędzy (np. 10 tys zł) i w siebie zainwestować -- albo iść do 50 prostytutek, albo z Adeptem jechać do tajlandii czy gdzie on tam teraz orgazniuje wyjazd, chodzić po klubach, aby się z ludźmi oswoić...

Najtrudniejsza praca jest pracą nad sobą...

Nie wszystkie żyją z tymi, których kochają. Szczęśliwe, które kochają tych, z którymi żyją. Niektóre kochają dwóch. Mniejszą zdradą jest chwila seksu z nieznajomym niż wiele lat życia razem bez miłości.

102

Odp: Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem
Ela210 napisał/a:
Harvey napisał/a:
Anemonne napisał/a:

Tak jest, użyłam Twojego cytatu i pod spodem jedynie wyklarowałam, dlaczego się z nim zgadzam smile

No ale w sumie... to czemu by nie?

Jak facetowi podobają się kobiety z dużymi piersiami i takie ma kryterium, że mają być duże bo małe są nie w jego typie to dlaczego kobieta nie może sobie wybrać wielkiego penisa bo ma takie upodobania? smile

Poza tym 10 cm... mniej niż długopis i niewiele więcej niż patyczek higieniczny do uszu tongue

Harvey, jakie ty masz te uszy? big_smile
Autorko przejrzałam to co piszesz i wyłonił mi się taki oto obraz- kobieta spotkała faceta, widzieli się parę razy na przestrzeni ostatnich miesięcy a za każdym razem dobierała mu się do slipek. Może i co niektórzy byliby zachwyceni, ale Pan może niekoniecznie- może On nie lubi takich kobiet, chce sam przejąć inicjatywę, a Ty mu nie dajesz po prostu!
Ręce precz od jego slipek przynajmniej na jakiś czas kobieto..
Może on Cię chce postawić na piedestale, a Ty pytasz jakie ma życzenia...

Uśmiałam się big_smile you make my day big_smile Średnio licząc do tego momentu widzieliśmy sie 48 razy plus spędzony razem weekend plus kilka imprez które przyciągały się do dnia następnego. I rozwieje twoje domysły... Nie dobierałam się do niego za kazdym razem. Ba! Nie robilam tego nawet w 1/4 tego czasu big_smile Nie jestem femme fatale.

Posty [ 77 do 102 z 102 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Seks z niezbyt hojnie obdarzonym facetem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2018