Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Strony Poprzednia 1 1,804 1,805 1,806

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 68,591 do 68,599 z 68,599 ]

68,591

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Jestem 31 letnia kobietą ,wiele koszmaru w życiu przeszłam .Mam mężczyznę kolo siebie jesteśmy ze sobą 3 lata .jest starszy ode mnie 17 lat .Ja nie mam ślubu z nim ani dzieci.On jest rozwodnikiem ,jest dobry lecz też bywa surowy w stosunku do mnie czasem zbyt surowy.Ma corke którą traktuje ponad stan...Ja po jakimś czasie zostałam ta druga kobieta w jego życiu odkąd z córką się pogodził, przestal zwracać uwagę na to co mi w życiu trzeba.Stabilizacji. .to pewne..i czuć ze mam mężczyznę do konca życia .W tej chwili  mam wrażenie że córka jest ważniejsza niż ja..Co mam robić  jak się tak dzieje?Że mi zycie przecieka przez palce i jest puste bo nawet w rodzicach nie mam oparcia. Jest mi ciężej podejmować decyzje bo tak tyle w życiu straciłam przez złych ludzi.Jestem zbyt uczuciowym człowiekiem, jak zwalczyć to ze czasem warto komuś coś wyrzucić w twarz i nie bać się ze ta osoba odejdzie która kocham.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

68,592

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Your article is detailed, thanks to it I solved the problem I am entangled. I will regularly follow your writers and visit this site daily.

68,593

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witajcie smile ciesze sie bardzo ze tutaj dołączyłam. Chciałabym spędzić tutaj miłe chwile rozmawiajac na różne tematy i poznawać mile osoby.

Reklama

68,594

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Cześć mam 32 lata 2 córki które sama wychowuję jestem ze śląska jakby ktoś miał ochote popisać to chętnie odpiszę :-)

68,595

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witam proszę o pomoc bo nie wiem co mam zrobić. Jestem w Niemczech 3 miesiące przyjechałam tutaj do pracy .w sierpniu pracowałam w lenny zachorowała i poszłam na l4 zwolnili mnie .pod koniec sierpnia znalazłam pracę w rozstanie zwolnili mnie za porozumieniem stron podpisałam ten papier .Pismo było w języku niemieckim .tydzień temu się dowiedziałam że jestem w ciąży za 2 miesiące mam termin porodu nie mam ubezpieczenia ,mieszkania ani żadnych dochodów a do Polski nie chce wracać bo nie mam tam perspektyw do życia poradzie mi co mam zrobić nie wiem gdzie się udać po pomoc

Reklama

68,596

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Dostanę jakąść odpowiedz

68,597

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Ja nie polecam porodu w Niemczech (Stuttgart), bo to kpina istna. Niby ubezpieczenie prywatne itp, ale i tak poziom wyjątkowo niski.

[tu był niedozwolony link - usunięte przez moderację]

68,598

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Witam  . 
Jestem mężatką od 9 lat. Mieszkam za granicą. Od jakiegoś czasu czuje się jak samotna matka z wszystkimi obowiązkami.  Mój mąż 3 lata temu założył firmę kurierską. Początki były ciężkie ale dawalismy radę. Firma rozwija się dobrze a mój mąż jest jak gość w hotelu ja pracujesz na całymi etacie. Codziennie o 6 rano córka jedzie że mną do pracy a o 8 odwiozę ja na klub śniadaniowy.  Po pracy o 15.30 odbieram córkę że szkoly i jadę do domu. Na mojej głowie są wszystkie obowiązki domowe do tego zadania domowe córki, kampanie ja usypianie i spędzanie ż nią czasu. Mój mąż jest gorszy niż gość hotelowy. Wyjeżdża z domu o 5 rano czasami wcześniej i najczęściej wraca ok 24 lub po. Ostatnio zaczął wyjeżdzać po za granicę anglii. Na początku pracował tylko mną terenie Anglii a teraz zaczął Europę.moj problem polega na tym że Maz nie interesuje się żadnymi obowiązkami domowymi. Córka wogole go nie obchodzi. Nie ustala że mną żadnych wyjazdów. Tak jak dzisiaj przyszedł do domu o 18.00 wykapal się zjadł i pojechał do Niemiec. Żadnych informacji wcześniej. Oprócz tego na mojej głowie są wszystkie jego dokumenty firmowe. Ogólnie rzecz ujmując pracuje na 4 etaty jak nie więcej. Czuje się samotna i wykorzystywana. Coraz częściej krzyczę na córkę. Mam już wszystkiego dość i nawet czasami mam ochotę popełnić samobójstwo.  W pracy mam ż kim porozmawiać. Ale w domu mam tylko dziecko które nie rozumie dla czego mama jest zła lub smutna. Coraz częściej sięgam po alkohol. Wielokrotnie próbowałam rozmawiać z mężem ale on nie słuch a. Nawet sytuacja z wczoraj. Mówiłam coś do niego i nie słuchał a kiedy powiedziałam że pracownik dzwoni to od razu zareagował.  Myślę nawet o rozwodzie. Dodam że mam dopiero 32 lata a czuje się jak staruszka zmęczona życiem. Nic mnie już nie. Cieszy.  Czy ktoś by mógł ki doradzić co robić.
Pozdrawiam
Samotna

68,599

Odp: Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się
monikaflorian napisał/a:

Witam  . 
Jestem mężatką od 9 lat. Mieszkam za granicą. Od jakiegoś czasu czuje się jak samotna matka z wszystkimi obowiązkami.  Mój mąż 3 lata temu założył firmę kurierską. Początki były ciężkie ale dawalismy radę. Firma rozwija się dobrze a mój mąż jest jak gość w hotelu ja pracujesz na całymi etacie. Codziennie o 6 rano córka jedzie że mną do pracy a o 8 odwiozę ja na klub śniadaniowy.  Po pracy o 15.30 odbieram córkę że szkoly i jadę do domu. Na mojej głowie są wszystkie obowiązki domowe do tego zadania domowe córki, kampanie ja usypianie i spędzanie ż nią czasu. Mój mąż jest gorszy niż gość hotelowy. Wyjeżdża z domu o 5 rano czasami wcześniej i najczęściej wraca ok 24 lub po. Ostatnio zaczął wyjeżdzać po za granicę anglii. Na początku pracował tylko mną terenie Anglii a teraz zaczął Europę.moj problem polega na tym że Maz nie interesuje się żadnymi obowiązkami domowymi. Córka wogole go nie obchodzi. Nie ustala że mną żadnych wyjazdów. Tak jak dzisiaj przyszedł do domu o 18.00 wykapal się zjadł i pojechał do Niemiec. Żadnych informacji wcześniej. Oprócz tego na mojej głowie są wszystkie jego dokumenty firmowe. Ogólnie rzecz ujmując pracuje na 4 etaty jak nie więcej. Czuje się samotna i wykorzystywana. Coraz częściej krzyczę na córkę. Mam już wszystkiego dość i nawet czasami mam ochotę popełnić samobójstwo.  W pracy mam ż kim porozmawiać. Ale w domu mam tylko dziecko które nie rozumie dla czego mama jest zła lub smutna. Coraz częściej sięgam po alkohol. Wielokrotnie próbowałam rozmawiać z mężem ale on nie słuch a. Nawet sytuacja z wczoraj. Mówiłam coś do niego i nie słuchał a kiedy powiedziałam że pracownik dzwoni to od razu zareagował.  Myślę nawet o rozwodzie. Dodam że mam dopiero 32 lata a czuje się jak staruszka zmęczona życiem. Nic mnie już nie. Cieszy.  Czy ktoś by mógł ki doradzić co robić.
Pozdrawiam
Samotna

może wyciągnij męża na terapie dla par w celu otrzymania wsparcia profesjonalisty w kwestii waszej wzajemnej komunikacji? nielekką masz sytuację, współczuję :*

Angielski z pewnością (r)
Lekcje na YouTube

Posty [ 68,591 do 68,599 z 68,599 ]

Strony Poprzednia 1 1,804 1,805 1,806

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 30 + - trzydziestolatki łączmy się

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016