Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-20 21:27:58)

Temat: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Media piszą że kiedyś w Chinach zostanie przeprowadzona pionierska operacja, gdzie głowie podmieni się ciało.
Co prawda malkontenci mówią iż to nie zadziała, ponieważ nie da się łączyć kręgów.
Ale potrzeba jest matką wynalazku , tak wiec myślę ze po setnej operacji tego typu , dokonanie się przełom.
Powiedzmy ze człek ten będzie żył i korzystał z zalet tego ciała.

Nie wiadomo czy taka operacja nie wydłuży jego życia.

A jeżeli wydłuży ,wtedy zmienią się zasady :]
Podział biednych i bogatych zostanie przesunięty w stronę biednych i tych bogatych,bogatych i  o krok bliżej nieśmiertelności.

To będzie zupełnie coś nowego , pojawi się myśl jak błysk ze każdy mógłby korzystać z takiego dobra.
Ale tak nie będzie.

Wątpię czy świat mógłby przestawić się kiedyś z modelu mnożenia przez prokreacje na hodowle i utrzymywanie "zasłużonych" głów z nowych ciał.
Bo to brzmi jak science fiction.
Ale jak historia pokazała , nawet najbardziej szalone pomysły znajdowały swych naśladowców , o ile szły za tym duże pieniądze.
Ciekawe czasy, co będzie za 10 albo 20 lat  ? :]

[nieregulaminowy link]

Oczywiście może być też tak, że to lipa a ciało naukowe to grupa hochsztaplerów, żyjąca z grantów smile
W każdym bądź razie, temat budzi emocje albo ból głowy.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.
Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
kwadrad napisał/a:

Media piszą że kiedyś w Chinach zostanie przeprowadzona pionierska operacja, gdzie głowie podmieni się ciało.
Co prawda malkontenci mówią iż to nie zadziała, ponieważ nie da się łączyć kręgów.
Ale potrzeba jest matką wynalazku , tak wiec myślę ze po setnej operacji tego typu , dokonanie się przełom.
Powiedzmy ze człek ten będzie żył i korzystał z zalet tego ciała.

Nie wiadomo czy taka operacja nie wydłuży jego życia.

A jeżeli wydłuży ,wtedy zmienią się zasady :]
Podział biednych i bogatych zostanie przesunięty w stronę biednych i tych bogatych,bogatych i  o krok bliżej nieśmiertelności.

To będzie zupełnie coś nowego , pojawi się myśl jak błysk ze każdy mógłby korzystać z takiego dobra.
Ale tak nie będzie.

Wątpię czy świat mógłby przestawić się kiedyś z modelu mnożenia przez prokreacje na hodowle i utrzymywanie "zasłużonych" głów z nowych ciał.
Bo to brzmi jak science fiction.
Ale jak historia pokazała , nawet najbardziej szalone pomysły znajdowały swych naśladowców , o ile szły za tym duże pieniądze.
Ciekawe czasy, co będzie za 10 albo 20 lat  ? :]

[nieregulaminowy link]

Oczywiście może być też tak, że to lipa a ciało naukowe to grupa hochsztaplerów, żyjąca z grantów smile
W każdym bądź razie, temat budzi emocje albo ból głowy.

Ja myślę, że ten dzień jest już bardzo blisko gdy to się uda, że doszyta do innego ciała głowa będzie funkcjonować.
Na pewno będą chętni aby wymienić swoje stare/zniszczone chorobą  na inne sprawniejsze nawet jeśli mieliby leżeć w łóżku do końca życia.
Będą chętni i zadowoleni, że ich mózg działa, myślą, mówią, słyszą, widzą, mają w pobliżu swoich bliskich lub tylko mogą cieszyć się światem.
Myślę jednak, że nie przedłuży to im życia w nieskończoność bo mózg też się starzeje i kiedyś przestanie funkcjonować..

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

3 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-09-20 21:28:35)

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

A tak w Chinach ! smile Słyszałeś o Sergio Canavero? To neurochirurg z Turynu. On już w 2105 zapowiedział,że pierwszy przeszczep u człowieka będzie w grudniu 2017.
Jak chcesz to poczytaj:
[nieregulaminowy link]

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.
Reklama

4

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Szczerze mówiąc, to przeraża mnie takie coś, to, że ktoś może tego w ogóle chcieć. Zyć wiecznie - jakie to aroganckie... do tego dojdzie kwestia przeludnienia.

Ja bym wolała normalnie umrzeć. nawet jak myślę o moich bliskich, moich rodzicach - głowa doczepiona do innego ciała... hmm to już nie byliby moi rodzice...

5 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2017-09-20 12:46:41)

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

niektórym to przydaloby się zostawić ciało a podmienic głowę big_smile

a tak serio to jestem przeciw takim zabawom w doktora Frankensteina.

Reklama

6

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Może też będzie można zostawić głowę i doczepić ją do ciała sztucznego, coś jak robot ale o człowieczych kształtach, wyglądem nie odbiegającym od ciała ludzkiego.
W korpusie maszyna umożliwiające procesy dla poprawnego działania mózgu i tej resztki ciała w postaci głowy.
Taki człowiek nie musiałby dużo jeść, nie wydalałby tyle nieczystości, nie zużywał zbyt wiele wody, nie chorowałby, nie chodził na zwolnienia...
Same korzyści.
Gdy mózg umiera ze starości  to znowu by się przyczepiło nową głowę do tego robota.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

7

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
CatLady napisał/a:

Szczerze mówiąc, to przeraża mnie takie coś, to, że ktoś może tego w ogóle chcieć. Zyć wiecznie - jakie to aroganckie... do tego dojdzie kwestia przeludnienia.

Ja bym wolała normalnie umrzeć. nawet jak myślę o moich bliskich, moich rodzicach - głowa doczepiona do innego ciała... hmm to już nie byliby moi rodzice...

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...
Adiaphoro-jeśli to może uratować komuś życie to nie jest zabawa.
Ale przeciw przeszczepom serca nie jesteście,co? smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

8 Ostatnio edytowany przez adiaphora (2017-09-20 13:24:32)

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
gojka102 napisał/a:
CatLady napisał/a:

Szczerze mówiąc, to przeraża mnie takie coś, to, że ktoś może tego w ogóle chcieć. Zyć wiecznie - jakie to aroganckie... do tego dojdzie kwestia przeludnienia.

Ja bym wolała normalnie umrzeć. nawet jak myślę o moich bliskich, moich rodzicach - głowa doczepiona do innego ciała... hmm to już nie byliby moi rodzice...

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...
Adiaphoro-jeśli to może uratować komuś życie to nie jest zabawa.
Ale przeciw przeszczepom serca nie jesteście,co? smile

a co to jest życie? Życie to świadomość. A co w przypadku, gdy choruje mozg? Co wtedy przeszczepic?
Wiem, ze przeszczepy ratują życie, ale z drugiej strony takie możliwości prowadzą do powtórnych nadużyć i okrucieństwa. Człowiek staje się magazynem części zamiennych. Handel organami to nie jest science fiction tylko brutalna rzeczywistość.  Na czarnym rynku możesz kupić dowolny organ dziecka i dorosłego. Dlaczego? "Bo każdy chce żyć". I w tym dążeniu do tego, dla wielu cel uświęca środki.

9

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
adiaphora napisał/a:
gojka102 napisał/a:
CatLady napisał/a:

Szczerze mówiąc, to przeraża mnie takie coś, to, że ktoś może tego w ogóle chcieć. Zyć wiecznie - jakie to aroganckie... do tego dojdzie kwestia przeludnienia.

Ja bym wolała normalnie umrzeć. nawet jak myślę o moich bliskich, moich rodzicach - głowa doczepiona do innego ciała... hmm to już nie byliby moi rodzice...

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...
Adiaphoro-jeśli to może uratować komuś życie to nie jest zabawa.
Ale przeciw przeszczepom serca nie jesteście,co? smile

a co to jest życie? Życie to świadomość. A co w przypadku, gdy choruje mozg? Co wtedy przeszczepic?
Wiem, ze przeszczepy ratują życie, ale z drugiej strony takie możliwości prowadzą do powtórnych nadużyć i okrucieństwa. Człowiek staje się magazynem części zamiennych. Handel organami to nie jest science fiction tylko brutalna rzeczywistość.  Na czarnym rynku możesz kupić dowolny organ dziecka i dorosłego. Dlaczego? "Bo każdy chce żyć". I w tym dążeniu do tego, dla wielu cel uświęca środki.

Obwiniasz Canavero,który chce rozpropagować przeszczep głowy o to,że z jego winy kwitnie nielegalny rynek organów?
No weź smile
To tak jakby obwiniać tych co przepisują na receptę silne psychotropy chorym o to,że to same psychotropy może w necie kupić nastolatek i umrzeć jak za dużo ich weźmie.
Albo sprzedawcę siekier obwiniać o to,że jakiś psychopata siekierą zarąbał dziewczynkę wychodzącą z księgarni gdzieś na Górnym Śląsku.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

10 Ostatnio edytowany przez CatLady (2017-09-20 21:02:32)

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
gojka102 napisał/a:

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...

Dziewczyno, gdzie ja powiedziałam, że zabraniam innym i chcę za nich decydować??? Skąd pomysł, że mogę o tym decydować? Wyraziłam swoją opinię, że mnie to przeraża.

Może przegięłam z tym życiem wiecznym, ale taka metoda na pewno przedłużyłaby życie i prawda jest taka, że ona niekoniecznie byłaby dostępna dla tych, którzy faktycznie potrzebują, bo są - jak piszesz - sparaliżowani albo mają dystrofię mieśni. Ona byłaby dostępna dla bogatych paralityków, nie dla biednych - i to niekoniecznie dlatego, że faktycznie potrzebują, ale dlatego, że nie spieszą się na tamten świat, a ci biedni będą sobie dalej leżeć sparaliżowani.

adiaphora napisał/a:

Na czarnym rynku możesz kupić dowolny organ dziecka i dorosłego. Dlaczego? "Bo każdy chce żyć". I w tym dążeniu do tego, dla wielu cel uświęca środki.

Jest książka na ten temat: Czerwony rynek. Na tropie handlarzy organów, złodziei kości, producentów krwi i porywaczy dzieci. Dokładnie opisuje jak działa nielegalny rynek organów, czy nawet rynek naturalnych włosów, adopcje dzieci z krajów takich jak Kambodża.

11

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Jeśli interesują was takie tematy to poczytajcie o podobnych badaniach na psach, które robiono w Związku Radzieckim. Np. ucinano psu głowę, podpinano ją do sztucznego krwiobiegu i ta głowa żyła. Można to nawet obejrzeć na YT. Dość przerażające, ale pewnie technicznie możliwe wink

12

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
CatLady napisał/a:
gojka102 napisał/a:

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...

Dziewczyno, gdzie ja powiedziałam, że zabraniam innym i chcę za nich decydować??? Skąd pomysł, że mogę o tym decydować? Wyraziłam swoją opinię, że mnie to przeraża.

Może przegięłam z tym życiem wiecznym, ale taka metoda na pewno przedłużyłaby życie i prawda jest taka, że ona niekoniecznie byłaby dostępna dla tych, którzy faktycznie potrzebują, bo są - jak piszesz - sparaliżowani albo mają dystrofię mieśni. Ona byłaby dostępna dla bogatych paralityków, nie dla biednych - i to niekoniecznie dlatego, że faktycznie potrzebują, ale dlatego, że nie spieszą się na tamten świat, a ci biedni będą sobie dalej leżeć sparaliżowani.

Nie,nie możesz o tym decydować,wiem.Ale są z pewnością grupie decydentów ludzie o podobnych poglądach do Twoich i mnie przeraża to,że mając w rękach narzędzie do ratowania życia rozważa: to już nie będzie ten sam człowiek,przerażające,że tego chce.Chodziło mi raczej o to,że niebędąc w tak trudnej sytuacji łatwo jest pisać,że to przerażające.Nie widzę nic przerażającego w tym,że ktoś chce żyć.I wykorzystuje do tego dostępną wiedzę.
No trudno,może byłoby tak jak piszesz,że często bogaci przedłużaliby sobie życie. W każdej sytuacji tak może być:tępy tłumok co ledwie skończył studia zostaje ministrem sprawiedliwości,ktoś inny kupuje sobie tytuł magistra,ktoś maturę a ludzie wykształceni,mądrzy pracują np. w bibliotece i zarabiają 1700.
No ale z tego powodu należy wstrzymać badania nad przeszczepami?
U nas,w Polsce na szczęście jest jeszcze tak,że nie sprzedaje się organu bogatszemu tylko przeszczepia się potrzebującemu-czy on jest bogaty czy biedny.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

13

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Temat na pewno budzi sporo kontrowersji i ktoś będzie go rozwijał.

Kiedyś było takie pojęcie "kamień filozoficzny" , myślę że może przez pewien czas ten rodzaj operacji to będzie właśnie taki "kamień filozoficzny".
Ponieważ postęp w tym kierunku będzie miał (chyba)  coraz większa publiczność, niekoniecznie taką o złych zamiarach.
Kolejni śmiałkowie będą partycypować w tym poszukiwaniu "kamienia".

Jakiś czas temu operacje twarzy nie były możliwe.
A teraz ...
Te operacje ratują cudze życie.

Jasne, że zmiana ciała to coś co nie śniło się filozofom.
Ponieważ ciało i głowa to hmm jedność  w sensie tożsamości.
No ale może tak nie jest , może jedność to tylko mózg a tożsamość jest taka bardziej wirtualna.

Trzeba chyba poczekać ...

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.

14

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
CatLady napisał/a:

Szczerze mówiąc, to przeraża mnie takie coś, to, że ktoś może tego w ogóle chcieć. Zyć wiecznie - jakie to aroganckie... do tego dojdzie kwestia przeludnienia.

Ja bym wolała normalnie umrzeć. nawet jak myślę o moich bliskich, moich rodzicach - głowa doczepiona do innego ciała... hmm to już nie byliby moi rodzice...

Że co? Mózg ten sam, wspomnienia te same, osobowość - po ustabilizowaniu hormonów - ta sama i nagle to nie byliby Twoi rodzice? Serio?
A gdyby operacji potrzebowało Twoje dziecko, to już by nie było Twoje dziecko?

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Myślę że nigdy nie uda się tego dokonać, a nawet jeśli to już nie będzie to ta sama osoba, pomimo że będzie miała swoją głowę. Raczej to będzie ktoś kto tylko żyje a nie myśli.

16

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
Czarna Kotka napisał/a:

Że co? Mózg ten sam, wspomnienia te same, osobowość - po ustabilizowaniu hormonów - ta sama i nagle to nie byliby Twoi rodzice? Serio?

Serio. To jakieś tworzenie Frankensteina.

A gdyby operacji potrzebowało Twoje dziecko, to już by nie było Twoje dziecko?

Na to pytanie nie odpowiem, bo nie mam dzieci, nie wie, co czują rodzice w takich sytuacjach.

17

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
CatLady napisał/a:
Czarna Kotka napisał/a:

Że co? Mózg ten sam, wspomnienia te same, osobowość - po ustabilizowaniu hormonów - ta sama i nagle to nie byliby Twoi rodzice? Serio?

Serio. To jakieś tworzenie Frankensteina.

A kiedy zaczyna się ten Frankenstein? Przy przeszczepie wątroby? Czy nerki? A przy przeszczepie serca już czy jeszcze nie?A przy przeszczepie stopy? A co z gościem,któremu jakieś urządzenie na budowie zmiażdżyło twarz? Dostał twarz innego człowieka.To on już jest Frankensteinem?
Sorry-próbuję zrozumieć kategorie,w których to rozpatrujesz...

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

18

Odp: Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?
gojka102 napisał/a:
adiaphora napisał/a:
gojka102 napisał/a:

A tu gdzieś jest napisane,ze przeszczep głowy gwarantuje życie wieczne?
Ty bys może i wolała.Ale są tacy,co ciężko chorują i też woleli by żyć tak jak Ty.Nie wiem co powiedziałabyś wtedy gdyby ktoś z Twoich bliskich-rodzice,dzieci,mąż mieli wybór-postępującą dystrofia mięśni-jak w przypadku Spirydionowa chorującego na zespół Werdniga-Hoffmana i chcącego się przeszczepowi poddać by żyć-i śmierć a przeszczep i życie to też tak łatwo byś decydowała-nie mój bliski bo ma inną głowę...
Mnie bardziej przeraża,ze ktoś taki jak Ty może decydować o życiu innych-bez żadnego powodu,ot tak,bo go to przeraża...
Adiaphoro-jeśli to może uratować komuś życie to nie jest zabawa.
Ale przeciw przeszczepom serca nie jesteście,co? smile

a co to jest życie? Życie to świadomość. A co w przypadku, gdy choruje mozg? Co wtedy przeszczepic?
Wiem, ze przeszczepy ratują życie, ale z drugiej strony takie możliwości prowadzą do powtórnych nadużyć i okrucieństwa. Człowiek staje się magazynem części zamiennych. Handel organami to nie jest science fiction tylko brutalna rzeczywistość.  Na czarnym rynku możesz kupić dowolny organ dziecka i dorosłego. Dlaczego? "Bo każdy chce żyć". I w tym dążeniu do tego, dla wielu cel uświęca środki.

Obwiniasz Canavero,który chce rozpropagować przeszczep głowy o to,że z jego winy kwitnie nielegalny rynek organów?
No weź smile
To tak jakby obwiniać tych co przepisują na receptę silne psychotropy chorym o to,że to same psychotropy może w necie kupić nastolatek i umrzeć jak za dużo ich weźmie.
Albo sprzedawcę siekier obwiniać o to,że jakiś psychopata siekierą zarąbał dziewczynkę wychodzącą z księgarni gdzieś na Górnym Śląsku.

nadinterpretujesz. Nikogo nie obwiniam. Wyraziłam swoją opinię w temacie. Każdy kij ma dwa końce. Siekiera nie jest winna, że ktoś nią zabija  ludzi. To człowiek wykorzystuje taką możliwość. Podobnie jest z transplantologią, z tym, że siekiera to tylko przedmiot jeden z tysiąca, którym można zabić, nerki czy serca nie da się niczym zastąpić. Stąd mój ambiwalentny stosunek do transplantologii.  Szlachetna idea zamieniła się w pręznie działający biznes. Organów nie kupuje się w sklepie, biorców jest więcej niż dawców, mam dalej tłumaczyć?  Dlatego wolałabym aby zamiast transplantologii rozwijać w medycynie bionikę. To bardziej etyczne i nie stwarza pola do patologii. Nie musi nikt umierać, żeby ktoś mógł żyć.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Przeszczep głowy w inne ciało podzieli na biednych i nieśmiertelnych ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018