Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

Temat: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Od wielu lat do głowy przychodziło mi pewne pytanie- czy jeżeli ktoś umrze nagle lub niespodziewanie (np. wypadek samochodowy, atak serca), a nie jest w stanie łaski uświęcającej to może w jakiś sposób w tych ostatnich sekundach ją uzyskać? Podkreślam, że chodzi mi o grzechy ciężkie, więc czyściec nie pomoże.

Przecież jeżeli ktoś dostanie zawału serca i zostanie przetransportowany do szpitala, to może otrzymać ostatnie namaszczenie. A co jeśli weźmiemy tą samą osobę, ale okaże się, że jest samotna, upadnie na podłogę i tam wyda ostatnie tchnienie, nie mając szansy na spowiedź? Czy o naszych losach po śmierci decyduje przypadek?

Przecież nigdy nie możemy być pewni dnia, ani godziny. Czyli idąc tym tokiem rozumowania, powinniśmy natychmiast po popełnieniu grzechu biegać do Kościoła. A przecież nikt tak nie robi. Ludzie chodzą do spowiedzi co tydzień, miesiąc, rzadziej. I co, jak ktoś umrze, a dzień wcześniej był u spowiedzi, a jeszcze ciężko nie zgrzeszył, to ma fart? A jak chciał iść jutro, ale umarł to ma pecha?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Zawsze jest ta chwila przed śmiercią, gdzie można szczerze żałować za swoje grzechy i oddać się Bogu. Jak mawiał ksiądz Tischner, nie masz nic lepszego na tym świecie jak dobra wola.

Mów mi Filip smile

3 Ostatnio edytowany przez andzi (2014-09-29 20:17:14)

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Zawsze jest taka chwila przed śmiercią.... skąd ta pewność? Doświadczyłeś tego? Umarłeś i zmartwychwstałeś, że wypowiadasz się w sposób tak autorytatywny? O Adam... zawiesił się, tak jak czasami robi to mój komputer, kiedy brakuje mu sygnału, minęła ponad godzina od mojej wypowiedzi i brak riposty. Zabrakło koncepcji, czy się przyczaił, czekając na łatwiejszą ofiarę?

Reklama

4

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

adamajkis- Czyli np płatny morderca będący ostatni raz u spowiedzi podczas pierwszej komunii 50 lat temu, w chwili śmierci ze strachu przed piekłem żałujący grzechów, pójdzie ot tak do nieba?

5 Ostatnio edytowany przez Poduszka0011 (2014-09-29 23:58:50)

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Ok, znalazłam już. Istnieje coś takiego jak "żal doskonały". Ale do odpuszczenia grzechów w stanie zagrożenia życia nie wystarczy to, że boimy się piekła, ale trzeba obudzić w sobie prawdziwy żal, żal wypływający z miłości, że obraziliśmy DOBREGO Boga.
EDIT: Podkreślane jest, że bardzo trudno taki żal doskonały w sobie wzbudzić. Jednocześnie warunkiem odpuszczenia grzechów jest postanowienie, że jeżeli tylko pojawi się możliwość spowiedzi, to z niej skorzystamy.

Reklama

6

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
Poduszka0011 napisał/a:

adamajkis- Czyli np płatny morderca będący ostatni raz u spowiedzi podczas pierwszej komunii 50 lat temu, w chwili śmierci ze strachu przed piekłem żałujący grzechów, pójdzie ot tak do nieba?

Przecież masz przykład z Biblii dobry łotr z krzyża. Poza tym w Biblii jest więcej przykładów np. przypowieść o pracownikach winnicy. Zgodnie z tym myśleniem, to bliższy jest Boga ten płatny morderca niż Ty, bo Ty chcesz sama wymierzać mu swoją sprawiedliwość zastępując Boga.

Mów mi Filip smile

7

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
adamajkis napisał/a:
Poduszka0011 napisał/a:

adamajkis- Czyli np płatny morderca będący ostatni raz u spowiedzi podczas pierwszej komunii 50 lat temu, w chwili śmierci ze strachu przed piekłem żałujący grzechów, pójdzie ot tak do nieba?

Przecież masz przykład z Biblii dobry łotr z krzyża. Poza tym w Biblii jest więcej przykładów np. przypowieść o pracownikach winnicy. Zgodnie z tym myśleniem, to bliższy jest Boga ten płatny morderca niż Ty, bo Ty chcesz sama wymierzać mu swoją sprawiedliwość zastępując Boga.

Ja tam nic nie chciałam mu wymierzać, nie stałabym nad nim z siekierą. Poza tym (analizując sytuację zgodnie z założeniami), tenże płatny morderca nie dokonałby żalu doskonałego, ale jedynie niedoskonały (z racji, że jego jedynym motorem był strach).

8

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Czy łotr na krzyżu obudził w sobie żal doskonały? Wg mnie zbyt mało skupiasz sie na Biblii w swoich wywodach.

Mów mi Filip smile

9

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
adamajkis napisał/a:

Czy łotr na krzyżu obudził w sobie żal doskonały? Wg mnie zbyt mało skupiasz sie na Biblii w swoich wywodach.

Owszem, można znaleźć informacje, iż jest on wzorem doskonałego żalu za popełnione grzechy.

10

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Ależ się dzieje, forum aż kipi od emocji, niektórzy tworzą swoje własne teorie na temat dialogu toczącego się między Jezusem i dobrym złoczyńcą, dialog, który przeczy możliwości zmartwychwstania Jezusa, bo Jezus w tych słowach miał powiedzieć do dobrego złoczyńcy: jeszcze dziś spotkamy się w raju, zainteresowanych odsyłam do Biblii, sami znajdźcie odpowiedni fragment.

11 Ostatnio edytowany przez last (2014-09-30 23:57:44)

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Nie wiem co to żal doskonały. Doskonałym jest Bóg. Wiem czym jest szczera skrucha.Złoczyńca wykazał się taką szczerą skruchą. Zdał sobie sprawę ,że za swe czyny słusznie poniósł karę i uwierzył, że Jezus jest Mesjaszem. Jezusa, skazano i zaliczono do nieprawych, mimo że nie było w Nim grzechu. Wtedy Jezus powiedział do skruszonego złoczyńcy: " Powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju."
Po śmierci Jezus wstąpił na trzy dni do piekieł. A gdzież był ten skruszony złoczyńca? Tez trafił do piekła? Do miejsca ciemności, wiecznych mąk w ogniu? Oddalony od Chwały Boga?
Czym zatem jest piekło? Dlaczego doskonały Jezus trafił do niego? Czy tak miała wyglądać Jego nagroda?
Piekło ,czyli powszechny grób ludzkości. Jezus przez trzy dni był martwy, po trzech dniach Bóg wskrzesił go. Co zatem ze złoczyńcą? Nie ma wzmianki o jego zmartwychwstaniu. Czyżby złoczyńca zmartwychwstał i jego dusza uleciała do nieba ,a Jezusa na trzy dni do piekła? Niedorzeczność. Może zapomniano napisać co się stało ze złoczyńcą, lub to już nie było tak istotne, że warte wzmianki?
"Powiadam ci dziś,      będziesz ze mną w raju"  - czy-  "Powiadam ci,         dziś będziesz ze mną w raju"
Skoro złoczyńca nie zmartwychwstał razem z Jezusem, to znaczy ,że Jezus nie miał takiej mocy ,aby go wskrzesić, bo był przez trzy dni martwy. Po trzech dniach nadal nie ma mowy o zmartwychwstałym złoczyńcy ,tylko o Jezusie. Założywszy ,że martwy Jezus nie mógł sam siebie wskrzesić, a zrobił to Jego Ojciec, to Bóg jednocześnie nie wskrzesił także złoczyńcy.Nie zrobił tego także zaraz po jego śmierci, bo nielogiczne by było ,aby przed Jezusem ktoś wstąpił do niebios. Zatem złoczyńca miał obiecany przez Jezusa udział w zmartwychwstaniu, jednak nie tym ,którego dostąpił Syn Boży. Złoczyńca w stosownym czasie dostąpi zmartwychwstania do życia na ziemi.

12

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
andzi napisał/a:

dialog, który przeczy możliwości zmartwychwstania Jezusa, bo Jezus w tych słowach miał powiedzieć do dobrego złoczyńcy: jeszcze dziś spotkamy się w raju, zainteresowanych odsyłam do Biblii, sami znajdźcie odpowiedni fragment.

Andzi vel Bożenko dlaczego Boga chcesz uwięzić w czasie i przestrzeni? Ktos kto bez problemu przechodzi przez zamknięte drzwi, ma być tak samo jak my ludzie ograniczony czasem i przestrzenią? Jezus mówił Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Gdy Jezus umiera Bóg przestaje istnieć? Nie ma trójosobowego Boga w niebie? Wiem nie jest to łatwe do wyobrażenia dla nas śmiertelników, ale taka jest natura Boga.

Mów mi Filip smile

13

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Bóg zawsze nam przebacza bez wzgledu na wszystko. W Biblii nie ma mowy o czyścu, to wymysl kosciola katolickiego. Ja spowiadam się przed Bogiem a nie przed księdzem.

14

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

To nie ja chcę uwięzić Boga w czasie i przestrzeni, zrobił to sobór w Nicei zwołany w 325 roku przez cesarza Konstantyna w celu zdefiniowania zagadnienia relacji Jezusa do Boga Ojca, ogłoszenie symbolu wiary, ustalenie sposobu obliczania daty Wielkanocny i wydanie pierwszych kanonów. Z punktu widzenia cesarza Konstantyna, sobór był szansą na umocnienie roli kościoła jako nowej zasady jedności imperium, które podczas rządów jego i jego poprzednika Dioklecjana zostało zreorganizowane. Określa się ten okres historii cesarstwa mianem Nowej Republiki. Podczas gdy wcześniej jedność państwa zapewniał kult religijny oddawany osobie cesarza, od czasu edyktu mediolańskiego wydanego przez Konstantyna RELIGIA MIAŁA WSPIERAĆ SPOISTOŚĆ CESARSTWA. To właśnie ustalenia tego zjazdu zdecydowały o zaistnieniu trzech osób Boskich, w celu jak wyżej, ten sobór przeciwstawił się teorii głoszonej przez Orygenesa, jednego z ojców chrześcijaństwa, który twierdził, że Jezus NIE JEST BOGIEM.

15 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-10-01 09:44:54)

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
andzi napisał/a:

To nie ja chcę uwięzić Boga w czasie i przestrzeni,

To nie Ty twierdzisz, że dialog Jezusa z dobrym łotrem na krzyżu przeczy mozliwości zmartwychwstania Jezusa? smile

Mów mi Filip smile

16

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Nie rozumiem Adam... co ma jedno do drugiego, może odnieś się do całości wypowiedzi?

17

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
andzi napisał/a:

Nie rozumiem Adam... co ma jedno do drugiego, może odnieś się do całości wypowiedzi?

Nie rozumiesz, bo skupiasz się na ciele, na zewnetrznym wyglądzie. Powołujesz się na Orygenesa. Przeciez to on twierdził, że Pismo nalezy poznawać w 3 obszarach ciała, duszy i ducha. Tak przeciez jest też z Bogiem, człowiekiem i światem, który nas otacza.
Tak było również za czasów Konstantyna. Mówisz, że religia miała wspierać spoistosc cesarstwa, gdzie jest dzis cesarstwo Konstantyna, a gdzie religia?
To Konstantyn wykorzystał religię, czy religia Konstantyna?

Mów mi Filip smile

18 Ostatnio edytowany przez andzi (2014-10-01 15:50:26)

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Konstantyn wykorzystał religię, ukształtował Nowy Testament, a religia wykorzystała cesarstwo, decydenci nie pozwolili sobie odebrać władzy w której się rozsmakowali. Jeszce jedno Adam... jaka jest według Ciebie różnica między duchem i duszą? Według mnie są dwa stany fizyczny i duchowy, fizyczny to ten, który widzę i odczuwam, duchowy to moje myśli, których nie widzę, mimo to wiem, że je posiadam, śmiało więc, mogę fakt, że myślę, nazwać stanem duchowym i wydaje mi się, że innego podziału nie ma.

19

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Wg mnie tego co doświadczyłam, to Bóg nie jest taki małostkowy. Widzi i rozumie człowieka całościowo. Jest też Bogiem miłosiernym, ale i sprawiedliwym. Drobne grzechy te lekkie odpusznane są na początku mszy św. Oczywiście można je potem powtórzyć w konfesjonale. Ale ciężkie to tylko konfesjonał. I należałoby dołożyć starań aby nie trwać zbyt długo w grzechu ciężkim. Bóg widzi starania człowieka, jego całe życie a nie ten ostatni kawałek.
A po za tym Bóg nas widzi inaczej niż my sami. Ale czymś musimy się kierować w swoim rozumie. Jeżeli mamy z tym dylemat to nalepiej znaleść kierownika duchonego.

Pozdrawiam

Odp: Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów
motylek90 napisał/a:

Bóg zawsze nam przebacza bez wzgledu na wszystko. W Biblii nie ma mowy o czyścu, to wymysl kosciola katolickiego. Ja spowiadam się przed Bogiem a nie przed księdzem.


msze tez sama  odprawiasz?


wystarczy chciec zalowac.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Nagła śmierć, a odpuszczenie grzechów

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018