co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) ) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 69 z 69 ]

39

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

moim sposobem są owoce.  Moim zdaniem można tym sposobem oszukać głód.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Zrób sobie kubeczek kakao albo MixFix, nawet na chudym mleku, ja tak robię jest sycące i głodna spać nie pójdziesz, a przy tym wzbogacone witaminami.

41

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

A próbował ktoś kosztować ocet jabłkowy?
Ma wiele właściwości, ja piję przed posiłkiem wodę z łyżeczką octu, wpływa to na cukier i łaknienie, poczytajcie sobie gdzieś więcej na ten temat wink

Reklama

42

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Xwoman napisał/a:

Zrób sobie kubeczek kakao albo MixFix, nawet na chudym mleku, ja tak robię jest sycące i głodna spać nie pójdziesz, a przy tym wzbogacone witaminami.

Ja często kakao piję włąśnie zamiast kolacji, ewentualnie jakąś cienką kromkę razowego chleba do tego. Tylko, ze ja wolę to ciemne, naturalne, bo lubię taką goryczkę, słodzę tylko odrobinę.

43

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Ja piję dużo wody z cytryną i dosładzam odrobiną miodku. A przed snem dawka aloesu

Reklama

44

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

owoce przed snem?
A jak z Twoją wagą? Fruktoza jest fatalnie metabolizowana przez organizm. Podobno owoce powinno się jeść do południa.

45

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Nie wszystkie owoce mają przewagę frutkozy. Niektóre nie mają fruktozy prawie wcale:D W świetle ostatnich badań właśnie spożycie węglowodanów na noc wydaje się być najbardziej skuteczną metodą walki z tłuszczem. A rano posiłki białkowo-tłuszczowe. Skąd wzięło się, że nie należy jeść owoców czy węglowodanów na noc to nie wiadomo do końca, bo nie ma naukowego potwierdzenia skuteczności takiego działania. Tak samo jak rezygnacji z kolacji.

46

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
aloespro napisał/a:

owoce przed snem?
A jak z Twoją wagą? Fruktoza jest fatalnie metabolizowana przez organizm. Podobno owoce powinno się jeść do południa.

Ja właśnie przed snem jadam najwięcej owoców, z czego jedno, dwa jabłka zawsze. Nie jest to uzasadnione niczym więcej jak tym, że właśnie wtedy przychodzi mi na nie największa ochota. Na wagę nie narzekam smile.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

47

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Owoców gdy się odchudzamy nie powinno jeść się przed snem tz. na kolację.

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

48

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Olinka napisał/a:
aloespro napisał/a:

owoce przed snem?
A jak z Twoją wagą? Fruktoza jest fatalnie metabolizowana przez organizm. Podobno owoce powinno się jeść do południa.

Ja właśnie przed snem jadam najwięcej owoców, z czego jedno, dwa jabłka zawsze. Nie jest to uzasadnione niczym więcej jak tym, że właśnie wtedy przychodzi mi na nie największa ochota. Na wagę nie narzekam smile.

Olinko jak ktoś nie ma problemu z wagą to się może jabłkami zajadać tongue ale to tak jakbym ja  napisała, że  skoro godzinami siedzę w bezruchu i nie mam żylaków, to znaczy że że brak ruchu nie szkodzi wink

Nic tu nie ma ;P

49 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-03-23 20:15:13)

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Mam koleżankę internetową tongue no i ostatnio podjęła walkę aby lepiej wyglądać, od półtora miesiąca ćwiczy 5 dni w tyg. i ma dietę i widać efekty - no wysłała kilka fot brzucha przodem bokiem itp. big_smile I też się pytała o owoce. Powiedziałem co wiedziałem ale jeszcze później jak przy okazji rozmawiałem z bratem który w sumie jest trenerem osobistym to potwierdził o tych owocach, najlepiej w ciągu dnia.

Co do kolacji to wg. mnie można ją jeść tylko wiadomo nie byle co. Koleżanka która walczy o lepsza formę na wakacje je na kolacje sałatki warzywne. Ja powiem że można takową sobie zrobić z jakąś rybą, no nie z tuńczykiem z puchy bo podobno do uja rtęci zawiera wink wink big_smile ale jak kogoś stać to może sobie zwykłego kupić i z warzywami wsunąć o przyzwoitej godz. np. 18. Taka rybka ma samo białeczko i 0 węglowodanów smile

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

50

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Mój największy posiłek to kolacja. Nawet 1000 kcal. Chudnę.

51

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Iceni napisał/a:

Olinko jak ktoś nie ma problemu z wagą to się może jabłkami zajadać tongue ale to tak jakbym ja  napisała, że  skoro godzinami siedzę w bezruchu i nie mam żylaków, to znaczy że że brak ruchu nie szkodzi wink

Ale akurat jabłka to sama dobroć wink, także dla osób odchudzających się. Warto jednak pamiętać, aby ich nie obierać, bo to właśnie w skórce znajdują się ogromne ilości pektyn, a te oczyszczają organizm, regulują perystaltykę jelit i zapobiegają zaparciom, jednym słowem wspomagają trawienie. Wartość odżywcza zależy od odmiany, rzeczywiście zawierają cukier, ale ogólnie nie są jakoś wybitnie kaloryczne. W każdym razie od jednego jabłka raczej nikt nie utyje, za to organizm na tym skorzysta wink.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

52

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Olinka napisał/a:
Iceni napisał/a:

Olinko jak ktoś nie ma problemu z wagą to się może jabłkami zajadać tongue ale to tak jakbym ja  napisała, że  skoro godzinami siedzę w bezruchu i nie mam żylaków, to znaczy że że brak ruchu nie szkodzi wink

Ale akurat jabłka to sama dobroć wink, także dla osób odchudzających się. Warto jednak pamiętać, aby ich nie obierać, bo to właśnie w skórce znajdują się ogromne ilości pektyn, a te oczyszczają organizm, regulują perystaltykę jelit i zapobiegają zaparciom, jednym słowem wspomagają trawienie. Wartość odżywcza zależy od odmiany, rzeczywiście zawierają cukier, ale ogólnie nie są jakoś wybitnie kaloryczne. W każdym razie od jednego jabłka raczej nikt nie utyje, za to organizm na tym skorzysta wink.

No, zawierają tyle cukru co porownywalnie cola big_smile
Fakt, witamin więcej niż cola, ale jedzenie dwóch jablek codziennie dla osoby z problemami z wagą może nie być najlepszym wyjściem. 
Lepiej sobie zjeść takiej kapusty czy pomidora ;D Witamin nawet więcej;)

Nic tu nie ma ;P

53

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Jabłka cukier mają, jak wszystkie owoce. I jasne, że przesadzać z nimi nie należy, jedzenie ich wieczorem nie jest najlepszym pomysłem. Ale jabłka mają też błonnik, który opóźnia wchłanianie cukrów, więc zagrożenie tyciem jest dużo mniejsze niż w wypadku coli (czy odtłuszczonych, za to dosładzanych produktów "light" i "fit").

54

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Tak w ramach ciekawostki:

Ostatnio coraz częściej pojawiają się głosy, że bardziej należy obawiać się węglowodanów spożywanych rano niż wieczorem. Jednocześnie coraz bardziej popularne stają się białkowo-tłuszczowe śniadania i protokoły, takie jak Carb Back-Loading. Niewątpliwie mówimy o ciekawych rozwiązaniach dietetycznych. Osobiście jednak uważam, że liczba badań na ten temat jest na tyle ograniczona, że nie ma podstaw, żeby uznawać białkowo-tłuszczowe śniadania za jedyną słuszną opcję.

W rzeczywistości nadal najbardziej wartościowym badaniem wspierającym zasugerowane przekonanie jest badanie z udziałem izraelskich policjantów (1).

Uczestnicy tego badania zostali podzieleni na dwie grupy i zobowiązani do spożywania 1300-1500 kcal na dzień. Rozkład makroskładników w obu grupach był następujący: 20%, 30-35% i 45-50% energii dostarczanej odpowiednio z białek, tłuszczów i węglowodanów. W grupie badawczej uczestnicy spożywali węglowodany (około 170 g) głównie podczas posiłku spożywanego o 20:00 lub później. W grupie kontrolnej natomiast węglowodany były rozłożone równomiernie we wszystkich posiłkach.

Wyniki były następujące: po 6 miesiącach wszystkie mierzone parametry (masa ciała, obwód w pasie, poziom tkanki tłuszczowej, uczucie sytości, markery zapalne, profil lipidowy, stężenia glukozy, insuliny, leptyny i adiponektyny oraz wrażliwość insulinowa) uległy bardziej korzystnym zmianom w grupie z węglowodanami spożywanymi wieczorem. Dodatkowo w grupie z węglowodanami spożywanymi wieczorem stężenie greliny w ciągu dnia było niższe i wzrastało dopiero wieczorem, co mogło mieć pozytywny wpływ na uczucie sytości (2).

Przedstawione badania mimo naprawdę intrygujących wyników ma jednak pewna ograniczenia m.in.:

-Badani policjanci (średnia masa ciała: 98,3 kg) przy zaleconej kaloryczności (1300-1500 kcal) oraz ilości białka (20% energii dostarczanej) spożywali 65-75 g białka na dzień (0,66-0,76 g na kg masy ciała, czyli mniej niż wynosi RDA).

-W publikacji nie ma mowy czy i w jakim sposób była kontrolowana aktywność fizyczna.

-Nie podano również, jakie było źródło węglowodanów, ale możemy się domyślać, że były to pączki Emotikon :-)

Wśród badań w jakimś stopniu negujących przekonanie, że węglowodany bezpieczniej jest spożywać wieczorem a nie rano interesująca wyniki przyniosła próba z udziałem 60 kobiet z PCOS. W tej próbie uczestniczki podzielono na dwie grupy:

-duże śniadanie/mała kolacja (kaloryczność odpowiednio: 980 kcal i 190 kcal)
-małe śniadanie/duża kolacja (kaloryczność odpowiednio: 190 kcal i 980 kcal)

Kaloryczność obiadu w obu podgrupach wynosiła 640 kcal.

Po 90 dniach w grupie z dużymi śniadaniami odnotowano zmniejszenie pola pod krzywą (AUC) dla insuliny o 54% i glukozy o 7% - imponujący wynik. Jednocześnie stwierdzono spadek stężenia wolnego testosteronu o 50% i wzrost stężenia globuliny wiążącej hormony płciowe o 105%, co akurat w tym kontekście było korzystne – kobiety z PCOS. W grupie z małymi śniadaniami nie odnotowano zmian (3).

Na zakończenie podkreślę, że w protokołach, takich jak Carb Back-Loading węglowodany pojawiają się w oknie po treningu siłowym, co może mieć swoje zalety i zmienia znacząco kontekst – w powyższych badaniach trening siłowy nie był elementem protokołu.

1) http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21475137
2) http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22901843
3) http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23688334
Źródło: forum Body-factory, użytkownik ŁukaszK

55

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

jak wieczorem pojde na spacer, to juz mi sie nie chce jesc

56

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Martainn napisał/a:
Olinka napisał/a:

Ważne jest, aby kolacja nie była zbyt obfita i ciężka, a przy tym nigdy zjadana tuż przed snem, bo wówczas trawienie może zakłócić nam efektywny, dobry wypoczynek.

Tak to jest w zasadzie jedyne uzsadanienie niejedzenia kolacji zbyt późno. (...)!

Podpisuję się dwoma rękoma pod tym co zostało tutaj napisane. To o czym piszesz to święta prawda a ostatnio dorwałam bardzo fajną książkę na temat postu - Eat stop Eat. Żeby nie to, że książka zawiera BARDZO DUŻO przypisów i odwołań do badań to pomyślałabym, że to kolejna książka z serii super Pań fitnessek lub innej Pani dietetyczki.
Podstawa to właśnie ujemny bilans kalorii. Ja polecam taką dietę, gdzie nie jemy np 16 godzin, a 8 godzin spożywamy posiłki. Pamiętajcie jednak, że dieta to musi być też zdrowy styl jedzenia. Nie wierzcie też, że przez 16 godzin nic nie będziecie jedli, a następne 8 będziemy obżerać się chrupkami, pili słodzone napoje i zagryzali to wszystko batonikiem... Wszystko musi być zbilansowane. Ta dieta jest o tyle wygodna, że jak wpadniemy w ten rytm to nie jedzenie nie stanowi dla nas problemu.

Sama zaczynałam od nie jedzenia od 9 rano, później 10, 11, a teraz mogę wytrwać bez problemu do 12-13. Najgorsze dla mnie jest, kiedy po prostu zacznę jeść, to wtedy przez te pierwsze minuty zjadłabym wszystko dokoła...

A co do niejedzenia wieczornego - po prostu nie i koniec smile Nie szukamy, nie kręcimy się itp. Piszę tutaj o tej diecie, ale niejedzenie wieczorne jest z tym związane. Ja po prostu jem pomiędzy 12-20 i na tym koniec, czasami  mnie kusi, żeby coś zjeść, ale jak wejdzie się w ten rytm to nie ma zmiłuj. Poleciłam tą metodę kilku znajomym i wszyscy tracimy kilogramy smile
Poza tym można jeszcze poczytać w internecie na ten temat pod hasłem: intermittent fasting

Życzę wytrwałości i sukcesów! smile

57

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
redwine napisał/a:
Xwoman napisał/a:

Zrób sobie kubeczek kakao albo MixFix, nawet na chudym mleku, ja tak robię jest sycące i głodna spać nie pójdziesz, a przy tym wzbogacone witaminami.

Ja często kakao piję włąśnie zamiast kolacji, ewentualnie jakąś cienką kromkę razowego chleba do tego. Tylko, ze ja wolę to ciemne, naturalne, bo lubię taką goryczkę, słodzę tylko odrobinę.

Naturalne to w weekendy, jak mam czas, a w tygodniu różnie, ale to i magnez mam przecież, jakie robisz, masz jakieś ulubione? Ja jeszcze czasami ziółka piję na noc szczególnie melisę.

58

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

zdecydowanie mnie pomaga picie wody niegazowanej z sokiem z cytryny albo limonki

59

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Cynamon zmniejsza łaknienie, więc wystarczy dodawać go do potraw i kaw, herbat. Na pół godziny przed posiłkiem polecam spożywać len - zalany wrzątkiem lub sporządzony jako kleik - kiślowaty.

60

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Ja mam taka zasade, nigdy nie stosuje zadnych diet, nigdy nie doprowadzam sie do glodu. Zamieniam produkty na mniej kaloryczne, np jogurt kupny, ktory zawiera duzo cukru zamieniam na jogurt naturalny ze swiezymi owocami, itp. Zamiast sosu jem ziemniaki przyrzadzone z warzywami, do czego zmierzam to z czego jestem w stanie zrezygnowac po prostu zamieniam za to na rzecz tego nie odmawiam sobie tego co po prostu uwielbiam jesc, jak np slodycze, ale zjem cos malego raz dziennie, a nie zawsze kiedy mam ochote. Owoce staram.sie jest w pierwszej czesci dnia, nie wieczorem ,bo zawieraja tez duzo cukru i nie dobrze je jesc wieczorem. Na kolacje jem bialkowe dania, zwykle chudy twarog, omlet z warzywami, salatke rukola z serem mozarella i z czym tam mam ochote. Jesli po kolacji mam ochote cos pochrupac obieram po prostu marchewke, kalarepke (chociaz wolalabym chipsy smile, czasami sobie pozwalam na to szalenstwo). Pije duzo wody. Po prostu uwazam, ze kazdy powiniem ulozyc sobie jakis system, ktory pozwoli mu jesc racjonalnie, zmienic zle nawyki i jednoczesnie moc czerpac radosc z jedzenia. Wedlug mnie glodowka to zbrodnia dla duszy i ciala. Oczywiscie ostatnie jedzonko 2 godz przed snem. To wszystko pozwala mi utrzymywac wage, czuc sie swietnie , jesc co lubie smile.

"Cokolwiek zamierzasz zro­bić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość za­wiera w so­bie ge­niusz, siłę i magię."

Johann Wolfgang Goethe

61

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Xwoman napisał/a:
redwine napisał/a:
Xwoman napisał/a:

Zrób sobie kubeczek kakao albo MixFix, nawet na chudym mleku, ja tak robię jest sycące i głodna spać nie pójdziesz, a przy tym wzbogacone witaminami.

Ja często kakao piję włąśnie zamiast kolacji, ewentualnie jakąś cienką kromkę razowego chleba do tego. Tylko, ze ja wolę to ciemne, naturalne, bo lubię taką goryczkę, słodzę tylko odrobinę.

Naturalne to w weekendy, jak mam czas, a w tygodniu różnie, ale to i magnez mam przecież, jakie robisz, masz jakieś ulubione? Ja jeszcze czasami ziółka piję na noc szczególnie melisę.

No tak, z takim naturalnym to dłużej trochę schodzi, a instant zalewasz i gotowe. Ja najczęściej z Krugera kupuję, jakoś się przyzwyczaiłam. A ziołą też się sprawdzają, melisa, pokrzuwa, albo jakaś herbatka ziołowa z lukrecją smile

62

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

u mnie to niestety nie działa - jak nie zjem kolacji, a napije się kakao, to dopada mnie dzika ochota na słodycze

63

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Wedlug mnie takie glodzenie sie jest najgorsze, co to za zasada "nie jesc kolacji"? Trzeba jesc, ale z glowa!! Do tego jeszcze jak dziala nasz psychika , jak sobie wpoimy, ze czego nie możemy, po prostu pragniemy tego czegos ze zdwojona sila. Jesc trzeba wszystko, ale racjonalnie i starac sie miec stale godziny posilkow, co pozwoli nam nigdy nie byc glodnym i uchroni nas przed przejedzeniem smile

"Cokolwiek zamierzasz zro­bić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość za­wiera w so­bie ge­niusz, siłę i magię."

Johann Wolfgang Goethe

64

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

z tym podjadaniem to właśnie tak juz jest ale ja znalazłam sposób, nie podjadam słodyczy tylko np,suszone owoce typu daktyle,mango lub orzechy. .próbowałam również chipsy kokosowe i jesli ktos lubi produkty z kokosa to właśnie takie chipsy mogą być super przekąską ,polecam

65

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Coraz częściej słyszę, że niejedzenie po 18 to zwykły mit. W sumie nie wiadomo kto go wymyślił. Interesują się odchudzaniem i nie wydaje mi się, żeby niejedzenie kolacji miało jakikolwiek sens. Wieczorem organizm też potrzebuje energii, oczywiście nie za dużo. Po prostu kolacja musi być lekka i nie zawierać dużo tłuszczów. Dodatkowo warto po kolacji zjeść coś przyśpieszającego metabolizm np. grejpfrut.

66

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
Martainn napisał/a:

Tak to jest w zasadzie jedyne uzsadanienie niejedzenia kolacji zbyt późno. Ponieważ wszystkie te teorie o tym, żeby nie jeść po którejś tam godzinie nie mają uzasadnienia.

Czyżby? W poście przerywanym stosuje się dłuższe przerwy w spożyciu pokarmu. Odżywianie w ten sposób jak najbardziej może się wpisać w ten schemat. Kwestia elastyczności w podejściu.

Martainn napisał/a:

Bo ta dieta pozwala napić się od czasu do czasu piwa, zjeść ciastko, batonika!

Żadna dieta, która nie jest podyktowana względami zdrowotnymi, nie wyklucza spożycia takich produktów. Dalej jednak znaczna część produktów z serii, które przytaczasz do zdrowych nie będą należały.

67

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )
jmarzena86 napisał/a:

z tym podjadaniem to właśnie tak juz jest ale ja znalazłam sposób, nie podjadam słodyczy tylko np,suszone owoce typu daktyle,mango lub orzechy. .próbowałam również chipsy kokosowe i jesli ktos lubi produkty z kokosa to właśnie takie chipsy mogą być super przekąską ,polecam

Pomijając fakt, że słodycze to głównie puste kalorie bez wartości odżywczych, a bakalie jednak mają jakąś wartość, to warto pamiętać, że suszone owoce czy orzechy również zawierają mnóstwo kalorii, zatem zbyt częste ich podjadanie, zwłaszcza w większych ilościach, bardzo szybko może okazać się zgubne, jeśli ktoś sięga po nie równocześnie chcąc zgubić wagę.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

68

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

kolacje jesc trzeba !! powinno sie jesc 5 posilkow dziennie co ok 3 godziny zeby organizm dostawal stale dawki bez potrzeby magazynowania...  warto tez od czasu do czasu oczyscic jelita pijac dicopeg 10g.. a jak masz problem z panowaniem nad apetytem to bierz blonnik

69

Odp: co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Mi też najtrudniej jest w pracy. Przerzuciłam się teraz na najłatwiejszy posiłek na świecie i do pracy zawsze biorę płatki zbożowe. Nie mam wymówek, że brakuje mi czasu na jedzenie. Teraz masz okazję, żeby zgłosić się do akcji Sante Fit Naturalnie i zostać ich ambasadorką. Może to da Ci więcej motywacji

Posty [ 39 do 69 z 69 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MEDYCYNA NATURALNA - ZIOŁA, ZDROWE ODŻYWIANIE, DIETY » co zrobic by nie jesc tej przekletej kolacji!! ( ;) )

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016