Forum Kobiet - NETKOBIETY.PL

Witaj na niezależnym Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone przez kobiety dla aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Nie jesteś zalogowany.

Ogłoszenie

Serdecznie zapraszamy do lektury naszych redakcyjnych blogów Od kuchni oraz Po godzinach Szczególnie polecamy : Zdrada - Rozstanie Psychologia Uroda Miłość Wychowanie Samotność

Dodaj odpowiedź

#1 2007-07-22 23:00:44

jagienka
Niewinne początki
Zarejestrowany: 2007-07-22
Posty: 3

Oświadczyny

nie ma to jak oryginalne zaręczyny!!!Mój facet mi się ośwaidczył w obecności rodziców!!!no nei tak sobie to wyobrażałam, myślałam,że to będzie takie nasze prywatne święto,że wymyśli coś oryginalnego, może zaprosi mnie na kolację, że będę totalnie zaskoczona...no i byłam, jak na kolacji zapoznawczej z naszymi rodzicami, moj ukochany jak  filip z konopii wyskoczyl z pierścionkeim!!! no i co ja mogłam powiedzieć jak wpatrywało się we mnie 5 par oczu??? oczywiście zgodziłam się, al e wolałabym zdecydowanie, żeby odbyło się to w trochę innych okolicznościach, lubię niespodzianki, ale nie aż takie...no i co mam powiedzieć chłopakowi,że zawalił oświadczyny???nie wiem, może się bał że odmówię, oni to czasem są nieobliczalni!!!ach, gdzie te oświadczyny z marzen i snow!!!

Offline

#2 2007-07-23 23:13:43

Linearia
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 14

Re: Oświadczyny

WOOOOOOWWW!!! Jagienka, po pierwsze gratuluję!!!i wszystkiego dobrego no na Waszej wspólnej nowej drodze życiowej!!!Ale z tymi zaręczynami to chłopak przesadził, zamiast w jakiś bardziej intymnych okolicznościach to tak....no mało oryginalnie!!!chłopak mojej siostry oświadczył się jej w sylwestra na jakimś firmowym party, gdy wybijała północ i wszyscy pili szampana, on zabrał ją w jakieś ustronne miejsce i zapytał czy za niego wyjdzie:)no chłopaki to wstydzą się raczej takich oświadczyn, bo się wzruszają, a przecież wiadomo wszem i wobec,że chłopaki nie płaczą!!!big_smile ten Twój musi być wyjątkowo odważny,więc się ciesz kobieto i no woman , no cry!!!:)pozdrawiam cieplo

Offline

#3 2007-07-23 23:55:57

Elvira
Dobry Duszek Forum
Zarejestrowany: 2007-07-22
Posty: 93

Re: Oświadczyny

Ja słyszałam o przypadku, kiedy chłopak włożył pierścionek do jedzenia, do porcji swojej dziewczyny-nie nie było krztuszenia się ani tym podobnych-w odpoweidnim momencie wyczuła pierścionek i był happy end!!!smile no ale to chyba nei najlepszy pomysł, bo resztki jedzenia jednak są trudne to usunięcia spomiędzy cyrkonii!!!ale facet chciał być oryginalny i był:))))

Offline

#4 2007-07-24 21:11:46

Puk Puk
Zaglądam tu coraz częściej
Zarejestrowany: 2007-07-23
Posty: 10

Re: Oświadczyny

A ja słyszałam o przypadku kiedy facet w ostatnim momencie się rozmyślił. Juz wyciagał pierścionek, juz wciągał go na palec swojej dziewczyny i nagle bum ... odwidziało mu sie, ściągnął go jej i stwierdził ze jednak nie chce sie żenic.

Offline

#5 2007-07-24 23:48:14

Ada
Powoli się zadomawiam
Zarejestrowany: 2007-07-24
Posty: 56

Re: Oświadczyny

przegięcie-przy rodzicach, może  się bał że odmówisz???ale zwykle to jest tak,że najpierw się długo dyskutuje o tym czy chcemy ten ślub czy nie, no i potem razem się kupuje ten pierścionek. Mój znajomy najpierw kupił dziewczynie pierścionek zaręczynowy niespodziankę, oczywiście nie trafiając w jej gust:) po czym drugi wybrali już razem i to taki jaki jej sie spodobał... no i tak z miłości dostała aż dwa zaręczynowe, tzw. próbny i właściwy;)hi hi, al epomijam fakt,że nawet jakby był to największy kicz to dziewczyny i tak patrzą na niego inaczej: ach, mój Misiu się postarał, kocha mnie i zależy mu na mnie:) i wszystko zaczyna im się podobać!Takie życie!

Offline

#6 2008-02-26 23:33:59

olimpia
Gość

Re: Oświadczyny

Ja jestem pod
wrażeniem
pomysłowości i odwagi mojego chłopaka ! Chyba wszyscy pracownicy teatru byli w to
zaangażowani:) Byliśmy więc w teatrze, była pełna widownia Światła punktowe na
mnie i na niego poza tym ciemno I on do mnie idzie i mówi że jestem miłością
jego życia ... Klęka i pyta czy zostanę jego żoną... A najpiękniejsze
jest to że na kartkach walentynkowych wpisaliśmy sobie ten sam cytat!!!
i on mi go powiedział też podczas oświadczyn To jest dla mnie
niesamowite!!! Jak później, już w restauracji zobaczył, że ja mu
wpisałam ten sam tekst to to były dopiero emocje:)
Wiecie mówiłam mu że chcę aby oświadczyny były niezapomniane ale to
przeszło granice mojej wyobraźni:)

Dodaj odpowiedź

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson