LIST DO BOGA - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: LIST DO BOGA

Cześć drogi ojcze.
Od dawna z Tobą szczrze nie rozmawiam,wiem,jestem niewdzięcznym dzieckiem,które niby budzi się z uśmiechem dziękuje Ci za kolejny dzień....ale...
Nie wiem czego chcę od życia ,niby się ciesze ale cieszyć się już chyba nie potrafię.Mam 50 lat a czuje jakby za mną było wszystko a przede mną droga jakaś taka piaszczysta,bez drogowskazów.Idę więc po tej dróżce sama nie wiem dokąd i po co.
   Kiedyś było chyba łatwiej ,czegoś chciałam ,na coś czekałam,czegoś pragnełam.
Pamiętasz, jak czekałam na urodzenie swoich dzieci jakie dni były długie ,zamieniały się w tygodnie stawały miesiącami .A olbrzymi brzuch chichotał , pomrukiwał miewał czkawke.
Czekałam na odzyskanie siebie ,przelewając się jak olbrzymi balon na drugi bok. Potem powracałam do postaci kobiety w zamian za niewygody dostawałam malutkiego człowieczka do kochania.Chciałam tych człowieczków malutkich mieć tuzin.Miałam tylko troje.
Każde było słodkie jak kocie,do tej pory czuje dotyk malutkiej łapki w swojej ręce,zapach włosków pachnących snem,słysze pierwsze słowa wymawiane z trudem.I jeśli miałabym powiedzieć jakie miałam hobby to bez wachania powiedziałabym troska o swoje dzieci.
  Z tym ,że to hobbi akurat nie może trwać wiecznie.Dzieci rosną ,kończą szkoły.Pozostają wspomnienia, jak ordery na półce , dyplomy na ścianie.
Były też inne wspomnienia.Związków które na początku pachniały lasem,deszczem,kwiatami i rosą.
Związki które pokrywały serce ranami,bliznami i po czasie zamieniały się w dogasające ,smtne i ciemne ogniska.
    Była rozpacz,łzy,obwinianie i poczucie winy ,załamania i smutek.Teraz też zdobią ściane wspomnień aktami z sądów i goryczą pamięci.
A teraz drogi Boże nie wiem gdzie iść ,czego szukać.Chciałabym czegoś chcieć o czymś marzyć ,czegoś gorąco pragnąć tak jak kiedyś pragnełam dzieci,domu ,miłości .

Reklama
Zobacz podobne tematy :
Odp: LIST DO BOGA

Minął dzień.Przedpołudnie było przepiękne,,świeciło słońce ,znalazłam całą wioskę kwiatów żółtych i białych.Pojeżdziłam rowerem i przez chwile było jakoś tak normalnie.Syn wstał o 14 po południu,drugi syn wrócił ze szkoły i położył się spac właściwie życie toczy się utartym szlakiem.Spanie na dwie zmiany,noc z komórką w ręku.A ja jestem zmęczona moimi synami ich brakiem zainteresowania czymkolwiek i kimkolwiek.
  Jakakolwiek próba zmiany tego zachowania kończy się wielkim fochem.

3

Odp: LIST DO BOGA

Bardzo zaciekawił mnie ten list do Boga, będę czytała dalszy ciąg , pozdrawiam.

Reklama
Odp: LIST DO BOGA

Ruszyłam tłusty tyłek ,przestałam troche gderać ale nie zabardzo i coś dobrego się dzieje.Żegnam dzieci na pełen etat znów żyje dla siebie.

5

Odp: LIST DO BOGA

Czekam na ciąg dalszy..

Reklama

6

Odp: LIST DO BOGA

Co się teraz dzieje ?

Odp: LIST DO BOGA

Drogi kochany Boże wybacz mnie malutkiej.Naprawde jestem Ci wdzięczna za wszystko czego mi oszczędziłeś i za wszystko co mi dajesz codziennie.Będe mieć działke najmarniejszą ze wszystkich niemieckich ogrodów ,taki ugór 10 letni pełen chwastów,smieci i dziko rosnącej przyrody.Zasadzę truskawki,posieje maciejkę i stworzę eden w nadziei ,że ktoś oprócz mnie będzie podziwiał setki godzin mojej pracy tak jak ja czasem podziwiam to co ty stworzyłeś w sześć dni.Pisze czasem ....bo najczęsciej zajęta jestem swoimi wydumanymi problemami lub problemami które mogą sie stać realnością ale się nią nie stają.Jutro zawiozę jedno moje dorosłe dziecko do drugiego i zostanę sama.Jutro dom nie odpowie odgłosem drzwi do lodówki otwieranej przez syna ,nie krzykne ...nie trzaskaj drzwiami nie zawołam ...łazienka wolna.Jutro dom będzie mój i będzie słyszeć jedynie szelest moich myśli.Tak ma być ,tak jest dobrze może usłysze te moje zakręcone myśli.Może zrozumiem kim chce być kiedy ,,dorosne,,a czasu mam coraz mniej by siebie zrozumieć by nauczyć się czego potrzebuje.Moje potrzeby są coraz mniej ważne coraz mniejsze.Wszystko już było.....może pora umierać.Jeśli tak to nie ma sprawy ....i tak się ciesze sporo widziałam i czasem to co widziałam to jak żyłam było takie piękne.Dziękuje.

Odp: LIST DO BOGA

Masz bardzo duzy talent literacki!

Jezeli  masz piekne wiersze albo inaczej piszesz takze, napisz mi na emaila!

pozdrawiam

Odp: LIST DO BOGA
newwi50@gmail.com napisał/a:

Drogi kochany Boże wybacz mnie malutkiej.Naprawde jestem Ci wdzięczna za wszystko czego mi oszczędziłeś i za wszystko co mi dajesz codziennie.Będe mieć działke najmarniejszą ze wszystkich niemieckich ogrodów ,taki ugór 10 letni pełen chwastów,smieci i dziko rosnącej przyrody.Zasadzę truskawki,posieje maciejkę i stworzę eden w nadziei ,że ktoś oprócz mnie będzie podziwiał setki godzin mojej pracy tak jak ja czasem podziwiam to co ty stworzyłeś w sześć dni.Pisze czasem ....bo najczęsciej zajęta jestem swoimi wydumanymi problemami lub problemami które mogą sie stać realnością ale się nią nie stają.Jutro zawiozę jedno moje dorosłe dziecko do drugiego i zostanę sama.Jutro dom nie odpowie odgłosem drzwi do lodówki otwieranej przez syna ,nie krzykne ...nie trzaskaj drzwiami nie zawołam ...łazienka wolna.Jutro dom będzie mój i będzie słyszeć jedynie szelest moich myśli.Tak ma być ,tak jest dobrze może usłysze te moje zakręcone myśli.Może zrozumiem kim chce być kiedy ,,dorosne,,a czasu mam coraz mniej by siebie zrozumieć by nauczyć się czego potrzebuje.Moje potrzeby są coraz mniej ważne coraz mniejsze.Wszystko już było.....może pora umierać.Jeśli tak to nie ma sprawy ....i tak się ciesze sporo widziałam i czasem to co widziałam to jak żyłam było takie piękne.Dziękuje.

Dlaczego jestes taka zalamana?
Zycie to zycie: wspaniale jest to, ze sie zyje!
Potrzbujesz przyjaciol i dlatego jest niedobrze!

10 Ostatnio edytowany przez random.further (2017-03-07 00:03:18)

Odp: LIST DO BOGA

A potem jedno Twoje dziecko bedzie miało dziecko, może jedno twoje dziecko przywiezie z powrotem drugie Twoje dziecko i lodówka nie bedzie chciała się domykać.
Zasiej ten ugór u licha - a nuż się przyda, może zmęczenie też Ci się przyda - piaszczysta ścieżka zatętni nurtem oblewającym stopy, które odzyskają lekkość biegu po to czego JESZCZE potrzebujesz.

11

Odp: LIST DO BOGA

Ciekawa modlitwa i czekam na ciąg dalszy zależnie od tego co się wydarzy. Kryzys też buduje piękne rzeczy!

12

Odp: LIST DO BOGA

Ciekawe. List do kogoś (Boga), którego w życiu Autorki nie ma. Może coś więcej jak problemy na poziomie Ego?

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016