Ucieczka od socjopaty. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ucieczka od socjopaty.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

Temat: Ucieczka od socjopaty.

Wkleję tutaj mój post sprzed kilku dni. Dodam tylko ,że dzisiaj w końcu mogłam zmienić telefon i zablokować JEGO numer. Zanim to jednak zrobiłam dostałam w ciągu tych dni kilka wiadomości - najpierw niby chciał odebrać swoje rzeczy , potem pytał czy go przytulę (!!!) ,a jak stwierdził ,ze nic z tego to jednak "Psychicznie nie da rady sie spotkać".
A dzisiaj rano to już było mistrzostwo - "Może zostaniemy przyajciółmi i umówimy się na kawę?" , "Życzę Ci szczęścia w pracy i miłości" - więc odpisałam grzecznie "Dziękuję" , na co był kolejny (tym razem branie na litość) - "Trzymaj za mnie kciuki bo mam biopsję i sie boję".... Ręce mi opadły i odpisałam ,że chyba pomylil numery , niech pisze do swoich koleżanek. Oczywiście odpowiedź - "Do Julii"? (kimkolwiek jest Julia ,o ile istnieje -mam to gdzieś) .
No i zablokowany!!!

Chciałam serdecznie PODZIĘKOWAĆ za Was i to forum - wiele tutaj podobnych historii ,wiele nauki płynącej z Waszych odpowiedzi. Bardzo mi to wszystko pomogło .
I przyznaję ,że jak sie mogę wypisać to mi lżej i łatwiej sie żyje.


"Na Wasze forum trafiłam wczoraj -próbując sobie poradzić ze sobą.
Byłam w bardzo burzliwym związku z socjopatą (najlepsze jest to ,ze to on jakis czas temu postawił diagnozę -że też wówczas nie uciekłam...).
W sumie 5,5 roku...Rok temu udało mi się od niego uwolnić -po wielkich bojach i problemach (na pewno to znacie - tysiace smsów ,setki połączeń - raz przymialnie ,raz groźby ,innym razem branie na litość).Nie ugięłam się.We wrześniu się odezwał-po 9 m-cach,niby niewinnie...
W Wigilię powiedział,że on jednak tak nie może bo wciąż myśli o tym z kim się spotykalam jak nie byłam z nim, później stwierdził ,że chciał tylko sprawdzić jak zareaguję i czy mi na nim zależy -czy będę go zatrzymywać.
Mam bardzo duże poczucie dumy i nigdy pierwsza nie wyciągałam ręki,ale jeśli on się odezwał -leciałam jak ćma do świecy sad
Wczoraj znowu się odezwał -że jednak najlepiej mu samemu ,ale mnie lubi i lubi ze mną gadać i może zostańmy przyjaciółmi. Szlag mnei trafił i już nie umiałam być spokojna- dzisiaj jadę kupić telefon z możliwością blokowania numerów (mój aparat tego nie ma) .
Tylko boję się,że za kilka miesięcy on się znowu odezwie ,a ja...
Dlatego potrzebuję Was -kogoś kto mnie kopnie w doopę i powstrzyma przed kolejną głupotą ,jaką będzie powrót do niego sad
Cała nadzieja w tym ,ze juz sie nie odezwie (ale to złudna nadzieja-jeśli byłyście z takimi ludźmi to wiecie ,że zabawa w niszczenie komuś psychiki ich bawi)."

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Blokada połączeń w telefonie to jednak cud techniki wink Na razie cisza i spokój.
Dużo czasu poświęcam aktywnosci fizycznej - inaczej pewnie miałabym problemy ze snem.
Rano co prawda budzę sie wcześnie z gulą w żołądku i ściśniętą klatka piersiową ,ale to minie...
Pozdrawiam wszystkich!!

3

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Muszę się wygadać sad
Co z tego ,że telefon zablokowany skoro można zadzwonić z innego numeru sad
Moja praca wymaga precyzji i zależy od niej zdrowie i życie ,a same rozumiecie - po takim telefonie ręce się  trzęsą , sprzęty lecą na podłogę ,twarz mnie pali żywym ogniem bo ciśnienie skoczyło...
I teraz co dostaję sms-a to strach przed odczytaniem i znowu ciśnienie.

Nie, nie chodzi o to ,że obawiam się ,że sie złamię i wrócę do TOKSYKA tylko o emocje - jak nad tym panować ? sad

Reklama

4

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Karolina, zlozyc doniesienie na policje o stalkingu. Moze jak dwoch panow mundurowych pojawi mu sie w drzwiach by mu z lekka dac po lapach, to sie troche powstrzyma. Pamietaj, takie typy sa w gruncie rzeczy tchorzliwe i maltretuja tylko slabszych od siebie.

Trzymam kciuki smile

5

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Już zgłaszalam i była nawet rozprawa.
On jest teraz za granicą więc nic mu nie zrobią sad

Wiem ,że muszę to przeczekać i udawać ,ze mnei to nie rusza bo on sie karmi nieszczęściem sad

6

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Kolega z pracy ma prosty sposob na telefony w czasie pracy. Tryb samolotowy.
Po pracy bedzie gorzej, ale z tego co piszesz, to praca stanowi problem. Jesli masz taka opcje, to mozesz w telefonie zablokiwac numery spoza ksiazki telefonicznej (nie wszystkie to maja, ale warto poszukac). Skoro dzwoni z zagranicy, to sprawa jest prosta. Nie odbieraj zagranicznych numerow. Jak z polskiego numeru, to blokuj do skutku. U mnie lista zablokowanych to ze dwadziescia numerow. Teraz upierdliwe telefony to jeden-dwa w miesiacu (akwizytorzy). Numery bez identyfikacji wykasowalem wszystkie. To wymaga troche czasu i pracy, ale sie da.

Powodzenia i trzymam kciuki smile

7

Odp: Ucieczka od socjopaty.
troll napisał/a:

Kolega z pracy ma prosty sposob na telefony w czasie pracy. Tryb samolotowy.
Po pracy bedzie gorzej, ale z tego co piszesz, to praca stanowi problem. Jesli masz taka opcje, to mozesz w telefonie zablokiwac numery spoza ksiazki telefonicznej (nie wszystkie to maja, ale warto poszukac). Skoro dzwoni z zagranicy, to sprawa jest prosta. Nie odbieraj zagranicznych numerow. Jak z polskiego numeru, to blokuj do skutku. U mnie lista zablokowanych to ze dwadziescia numerow. Teraz upierdliwe telefony to jeden-dwa w miesiacu (akwizytorzy). Numery bez identyfikacji wykasowalem wszystkie. To wymaga troche czasu i pracy, ale sie da.

Powodzenia i trzymam kciuki smile

Dzięki za rady ,ale niestety u mnie sie nie sprawdzą - to telefon służbowy ,właściwie właczony większość doby ( w pracy przede wszystkim).Wiadomo ,że telefonów wszystkich przeszłych ,teraźniejszych i przyszłych klientów nie mam wpisanych wiec większość to numery nieznane.
Dzwoni z polskiego numeru wiec nie mam jak wyczuc ,że to akurat on.
Jedyne co mi pozostaje to rzeczywiscie blokować do skutku każdy numer spod którego dzwoni.

I tak czuję niewymowną ulgę ,że mogę sie tu po prostu pożalić - to naprawdę pozwala mi sie dużo szybciej uspokoić smile

8

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Socjopata jest trudnym przeciwnikiem a ucieczka od niego jest inna, niż wszystkie inne – nie respektuje on bowiem bardzo długo czyjejś woli odejścia.
Od takiego nie można normalnie odejść - trzeba wiać!

Tu nie ma kompromisów, nie ma "przyjacielskich rozstań" ani zachowywania tego, co dobre. Bo tak na prawdę w związku będącym fikcją - nic nie jest dobre a niewątpliwie on takim jest. I choć trudno się pogodzić z tym, że zmarnowało się tyle lat tkwiąc w tej relacji to warto to zrobić aby odzyskać kontakt ze sobą i z innymi.

Jak sobie radzić z emocjami? dać sobie mnóstwo czasu na stopniowe, łagodne dochodzenie do siebie, nie przyśpieszysz tego procesu, musisz przeżyć i rozładować zgromadzone emocje - bądź cierpliwa i otaczaj się dobrymi i mądrymi ludźmi.

Jeżeli nie masz możliwości zmiany telefonu to blokuj każdy z którego dzwoni.
Jeżeli to numer zastrzeżony wyłącz rozmowę zanim powie cokolwiek więcej, niż cześć.

9

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Jak facet jest za granica, to ilez prepaidow przywioza mu kuple? 20-50? W koncu zrodelko wyschnie. Jak wroci, to bedzie w zasiegu polskiej jurysdykcji. Wiem ze to jest trudne. Wszyscy wiedza ze to potrwa, ale musisz o siebie walczyc, bo Ty to wszystko co masz. Musisz pamietac ze Ty jestes jestes warta walki, Ty jestes warta staran, Ty jestes warta wysilku. Walcz o siebie.
Kolezanka corki miala podobna sytuacje do Twojej. Musiala wziac urlop dziekanski, bo nie mogla sie od gnoja uwolnic. Z pomoca rodziny, kolezanek i policji w koncu, po pol roku jej sie udalo. Teraz, po latach sie z tego smieje. Magisterke zrobila za granica, zeby byc daleko od niego, wiec wygrala podwojnie.
Kazda proba w zyciu, jesli przejdziemy przez nia z podniesiona glowa, wzmacnia nas, hartuje i w efekcie pomaga.

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Witaj,musisz byc bardzo silna i dzielna trzymam za Ciebie kciuki.Ja tez zwjałam od takiego psychopaty ale udało sie teraz minął rok i wkońcu mam spokój odnośnie telefonów,co prawda czasem muszę się z nim spotkać w sądzie i wówczas pojawja sie strach ale chwilowy .Walcz o Siebie wiem że łatwo powiedzieć ale z własnego doświadczenia wiem że sie da głowa do góry.

11

Odp: Ucieczka od socjopaty.

Dzięki!!!
Emocje po takim telefonie trwają kilkanaście minut ,ale ciężko wówczas pracować sad
Poza tym chyba efektem tego wszystkiego były sny o samobójstwie ,jakis grobach , śmierci - ogólnie koszmary.
To prawda ,że socjopata jest zupełnie innym przeciwnikiem - nigdy nie znałam nikogo kogo nie daloby się obrazić i kto życząc mi śmierci w meczarniach dwa dni później dzwoni jakby nigdy nic żeby gdzieś go zawieźć!!! To przez kilka lat było dla mnie nie do ogarnięcia.
Teraz jestem mądrzejsza , wiem jak postępować, czekam tylko aż przestanę alergicznie reagować na każdy ruch z jego strony.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Ucieczka od socjopaty.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016