Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 115 do 137 z 137 ]

115

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Przykro się czyta takie głupoty

Reklama
Zobacz podobne tematy :

116

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

RavenKnight a czemu zaraz glupoty, CatLady sobie tak wybrała i ok, ja nie widze w tym nic złego, każdy człowiek ma do do tego prawo

Jeszcze spytam CatLady z ciekawości a czemu ten model z okładki miałby ci się nie podobać , nie być  z twojej półki jak to określiłaś?
No bo jeśli byłby ubrany tak jak lubisz i miał urodę tak jak lubisz to powinien ci przecież pasować wizualnie

Rakietowy króliczek

117

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Raven po prostu nie może ogarnąć, że kobiety też mogą zwracać uwagę na wygląd i prezencję, że to dla niektórych ważne. A przecież zyjemy w kulturze,że to kobiety wiecznie są oceniane, komentowane, lajkowane, wystarczy wejść na onet...i skąd tyle operacji plastycznych , szafiarek, stylistek itp. a jak któraś napisze o ubraniu i zadbaniu faceta, jak CatLady, to wielkie larum...

Reklama

118

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Bez przesady z tym larum, ja tam protestów czy manifestacji z powodu odmiennego zdania kobiet na ulicach nie widzę, więc hasło wielkie larum tu nie pasuje moim zdaniem

przepraszam za off -top ale musiałem to napisać

Rakietowy króliczek

119

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Oczywiście że głupoty, jak ktoś wypisuje pierdoły typu że kobiety o słabym wyczuciu stylu nie powinny mieć smaka na facetów z klasą itp, to wręcz taki mały hitlerek budzi się w jej wypowiedzi.

PolnyMotylek napisał/a:

A przecież zyjemy w kulturze,że to kobiety wiecznie są oceniane, komentowane, lajkowane, wystarczy wejść na onet...i skąd tyle operacji plastycznych , szafiarek, stylistek itp. a jak któraś napisze o ubraniu i zadbaniu faceta, jak CatLady, to wielkie larum...

A czemu są lajkowane, czemu to wszystko robią? Bo pragną atencji i czyjejś uwagi, także nie rób z nich bidulek, bo same tworzą takie sytuacje.

120

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
RavenKnight napisał/a:

Oczywiście że głupoty, jak ktoś wypisuje pierdoły typu że kobiety o słabym wyczuciu stylu nie powinny mieć smaka na facetów z klasą itp, to wręcz taki mały hitlerek budzi się w jej wypowiedzi.

Smaka mogą mieć. Tylko niech się nie dziwią, jak nic z tego smaka nie wyjdzie. I odwrotnie - to samo dotyczy facetów, jak koleś w znoszonym t-shircie startuje do eleganckiej laski, to też niech nie płacze, że ona nie ma ochoty odpowiedzieć na zaczepkę. I tylko o to CatLady chodziło.

Swoją drogą, ja nie cierpię facetów w garniturach big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

121

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

akurat pod tym względem kobiety znacząco różnią się od mężczyzn.
ale w sumie to czego się spodziewać, po kimś, kto wymaga żeby jej połówka posiadała odpowiedni status społeczno-ekonomiczny, bo broń boże to ona wniesie więcej do związku, a to rola faceta.

122 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-10 18:55:39)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Wiesz, Raven, Ty to niereformowalny jesteś. Jak dla mnie, to styl ubioru nie świadczy o statusie społeczno-ekonomicznym, tylko o tym, czym dany człowiek może się interesować w życiu, czy o siebie dba itd. Jak spotykam zadbanego faceta ubranego na sportowo, to dla mnie sygnał, że facet jest bardziej na luzie, może uprawia jakiś sport itd. Facet w znoszonym t-shircie też być może uprawia jakiś sport, ale nie dba o swoje ciuchy i o to, jak wygląda - to już też jest jakiś znak. Przy czym obydwaj panowie mogą mieć na sobie ciuchy z lumpeksu, tylko jeden czyste i zadbane, a drugi powyciągane i niewyprasowane. Widzisz różnicę?

Napisałam w skrócie, więc pewnie i tak się przyczepisz, ale i tak Cię nikt nie przegada.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

123 Ostatnio edytowany przez CatLady (2017-01-10 19:08:13)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
RavenKnight napisał/a:

akurat pod tym względem kobiety znacząco różnią się od mężczyzn.
ale w sumie to czego się spodziewać, po kimś, kto wymaga żeby jej połówka posiadała odpowiedni status społeczno-ekonomiczny, bo broń boże to ona wniesie więcej do związku, a to rola faceta.

Przykro to się Ciebie czyta, bo widzisz tylko to, co chcesz zobaczyć. Napisałam wcześniej, że z ubioru można sporo wywnioskować i że nie chodzi mi o status społeczny. Wszystko wyjaśniłam i nie bardzo chce mi się powtarzać. Wróć do moich poprzednich wypowiedzi i przeczytaj sobie jeszcze raz. Jakoś wszyscy zrozumieli, o czym mówię, tylko Ty nie...

Przemuś napisał/a:

a czemu ten model z okładki miałby ci się nie podobać , nie być  z twojej półki jak to określiłaś?

A bo nie lubię takich wymuskanych, wypolerowanych panów ładnych. Jest to dla mnie jakieś niemęskie tongue taki facet ma pewnie więcej kosmetyków niż ja. Może i byłby za wysoką półką, ale ja i tak nie bardzo chciałabym coś z tej właśnie półki.

I to jest kolejna sprawa jeśli chodzi o wygląd. Wielu facetów nawet na tym forum sądzi, że tylko Ci najładniejsi mają szansę, a przeciętniacy już nie. A to nie prawda, bo tacy wymuskani gogusie też mogą się nie podobać. Trzeba tylko trafić na swojego/swoją.

Santapietruszka,
ja też nie lubię garniturów. smile

santapietruszka napisał/a:

- to samo dotyczy facetów, jak koleś w znoszonym t-shircie startuje do eleganckiej laski, to też niech nie płacze, że ona nie ma ochoty odpowiedzieć na zaczepkę

No co Ty gadasz, przecież facet ubrany jak dziad, z brakami w uzębieniu ma prawo oceniać kobietę za jej wygląd i startować do najlepszych, a te najlepsze powinny mieć dobre serca i patrzeć tylko na charakter i dawać każdemu szanse. Toż to się nie godzi, by kobieta miała jakieś wymagania.. tongue

Hell is other people

124

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
CatLady napisał/a:

I to jest kolejna sprawa jeśli chodzi o wygląd. Wielu facetów nawet na tym forum sądzi, że tylko Ci najładniejsi mają szansę, a przeciętniacy już nie. A to nie prawda, bo tacy wymuskani gogusie też mogą się nie podobać. Trzeba tylko trafić na swojego/swoją.

Santapietruszka,
ja też nie lubię garniturów. smile

A ja bym też nie chciała modela z okładki, niezależnie od tego, ile na tym "okładkowaniu" by nie zarabiał wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

125

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
CatLady napisał/a:

Przykro to się Ciebie czyta, bo widzisz tylko to, co chcesz zobaczyć. Napisałam wcześniej, że z ubioru można sporo wywnioskować i że nie chodzi mi o status społeczny. Wszystko wyjaśniłam i nie bardzo chce mi się powtarzać. Wróć do moich poprzednich wypowiedzi i przeczytaj sobie jeszcze raz. Jakoś wszyscy zrozumieli, o czym mówię, tylko Ty nie...

Ależ oczywiście że chodzi, bo w przeciwnym wypadku nie stanowiłoby to żadnego problemu.

A stanowi. Dlaczego? Ano dlatego.

126

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Rozmowa z Tobą to jak rzucanie grochem o ścianę.

Hell is other people

127

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Dzięki za odpowiedź, kto pyta nie błądzi jak widać, he he

Rakietowy króliczek

128 Ostatnio edytowany przez X77 (2017-01-10 21:58:25)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
RavenKnight napisał/a:

No dobra, tylko sporo w tym waszej winy, bo gdzie się nie spojrzy, to są wypowiedzi kobiet, że na wygląd nie patrzą itp, zwłaszcza na tego typu forach, gdzie ktoś dopytuje się o źródło swoich niepowodzeń.
Tworzycie taki matrix, swoimi zapewnieniami, że jak będzie dobry, miły i uprzejmy, to będzie za nim latał wianuszek kobiet, wystarczy że się "otworzy".

No, nie wmawiajcie takiej ściemy po prostu innym i już big_smile Faceci przestaną na was narzekać, jak napiszecie jak to naprawdę działa, a nie polejecie lukrem swoją wypowiedź w celu poprawienia swojego wizerunku.
Sam jakbym się uparł to bym znalazł niejedną, co tutaj na tym forum wypisywała, że nie liczy się dla niej wygląd, tylko charakter faceta, a w następnym wątku była gotowa przedstawić całkowicie odmienny pogląd, że wygląd to jednak 90% big_smile

Stop dla tworzenia skrzywionego światopoglądu w głowach młodych facetów i będzie wszystko cacy.

Otóż to. Ja wiele razy próbowałem to powtarzać...
Kiedy wreszcie skończy się ta plaga masowej hipokryzji kobiet? Toż to wręcz współczesna epidemia.


Albo inna "rada" którą wrzucają bez najmniejszego pomyślunku: "BĄDŹ SOBĄ".
Być sobą to bycie tym, kim się jest obecnie i tyle.... Oznacza to, że np. brutalny macho będzie brutalnym macho, nieśmiały wrażliwiec danej będzie nieśmiałym wrażliwcem, cham pozostanie chamem, zaś świr dalej będzie świrem.
I czy to coś zmienia? Nic.

Prawdziwa przyjaźń damsko-męska istnieje tylko między bratem i siostrą oraz między gejem i lesbijską.

129

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Witam ponownie.
W sobote udałem się na speed-dating, mając w głowie rózne myśli ale okazało się, że wcale nie jest to takie straszne, a powiem więcej wydaje się to być całkiem spoko forma nawiązywania jakiś kontaktów. Myślę, że faktycznie nawet lepsza niż net. Po pierwsze omija się ten etap drętwego pisania, a po drugie nie ma "niespodzianki" na pierwszym spotkaniu smile
Jeśli chodzi o sam event, to było 10 dziewczyn. Byłem mile zaskoczony bo sporo z nich na prawdę całkiem fajna i ładna. Jeśli chodzi o konwersacje to w większości przypadków te 5 minut to było za mało i nie zdarzyło mi się, aby padła "niezręczna cisza".  Raczej byłem zaskoczony, że ten czas tak szybko zleciał tongue
Koniec końców mam kontakt do 3 nowych dziewczyn no i zobaczymy, może uda się umówić na randkę- tym razem już nie całkiem w ciemno tongue

130

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
on_25 napisał/a:

Witam ponownie.
W sobote udałem się na speed-dating, mając w głowie rózne myśli ale okazało się, że wcale nie jest to takie straszne, a powiem więcej wydaje się to być całkiem spoko forma nawiązywania jakiś kontaktów. Myślę, że faktycznie nawet lepsza niż net. Po pierwsze omija się ten etap drętwego pisania, a po drugie nie ma "niespodzianki" na pierwszym spotkaniu smile
Jeśli chodzi o sam event, to było 10 dziewczyn. Byłem mile zaskoczony bo sporo z nich na prawdę całkiem fajna i ładna. Jeśli chodzi o konwersacje to w większości przypadków te 5 minut to było za mało i nie zdarzyło mi się, aby padła "niezręczna cisza".  Raczej byłem zaskoczony, że ten czas tak szybko zleciał tongue
Koniec końców mam kontakt do 3 nowych dziewczyn no i zobaczymy, może uda się umówić na randkę- tym razem już nie całkiem w ciemno tongue

Tak z ciekawości, gdzie byłeś na tym speed datingu ? smile

131 Ostatnio edytowany przez on_25 (2017-01-16 18:41:57)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
Alberto Salazar napisał/a:

Tak z ciekawości, gdzie byłeś na tym speed datingu ? smile

W mieście z którego pochodzę (chciałbym pozostać w miarę anonimowy tutaj) big_smile

Jutro spróbuję się odezwać do tych dziewczyn- zobaczymy jaka będzie reakcja... smile Trochę mnie to wyjście podbudowało. Bo tak jak pisalem wcześniej, po tych wiecznych olewkach przez sieć, gdzie nawet ciężko było mi z kimś rozpocząć kontakt to zaczynałem wierzyć, że coś ze mną jest mocno nie tak skoro prawie każda dziewczyna jest taka bierna. A tu w sumie anonimowo mam odpowiedź, że istnieje jakiś tam sensowny procent dziewczyn w losowej grupie które mi się podobają, a ja im. Więc powiedzmy, że to pierwsze wrażenie chyba nie jest takie najgorsze. Może nie dziś, ani jeszcze nie jutro, ale stwarzając sobie takie sytuacje kogoś tam może znowu poznam.

132

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
on_25 napisał/a:
Alberto Salazar napisał/a:

Tak z ciekawości, gdzie byłeś na tym speed datingu ? smile

W mieście z którego pochodzę (chciałbym pozostać w miarę anonimowy tutaj) big_smile

Jutro spróbuję się odezwać do tych dziewczyn- zobaczymy jaka będzie reakcja... smile Trochę mnie to wyjście podbudowało. Bo tak jak pisalem wcześniej, po tych wiecznych olewkach przez sieć, gdzie nawet ciężko było mi z kimś rozpocząć kontakt to zaczynałem wierzyć, że coś ze mną jest mocno nie tak skoro prawie każda dziewczyna jest taka bierna. A tu w sumie anonimowo mam odpowiedź, że istnieje jakiś tam sensowny procent dziewczyn w losowej grupie które mi się podobają, a ja im. Więc powiedzmy, że to pierwsze wrażenie chyba nie jest takie najgorsze. Może nie dziś, ani jeszcze nie jutro, ale stwarzając sobie takie sytuacje kogoś tam może znowu poznam.

A w dużym mieście mieszkasz? Gdzie zapisałeś się na ten speed-dating?

133

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
on_25 napisał/a:

W mieście z którego pochodzę (chciałbym pozostać w miarę anonimowy tutaj) big_smile

Wiesz, prawdę mówiąc mało mnie obchodzi gdzie mieszkasz. Po prostu chcę mieć porównanie z Katowicami. big_smile
W Kato na ten przykład jeśli jesteś facetem i chcesz się zapisać na SD to trzeba to robić 3 do 4 tygodni wstecz bo miejsca dla facetów kończą się szybko. Z resztą wcale mnie to nie dziwi. Rozmawiałem z ogromną większością chłopaków, którzy zapisali się i przyszli na ten event. W olbrzymiej większości uśmiechnięci, ciekawi i zdecydowani ludzie... co do dziewczyn to odsetek pozytywnych i charakternych oceniłbym na góra 30% niestety ( cała reszta wystraszona, z koleżanką w odwodzie albo sama nie wiedząca po co tu przyszła, uśmiechu nie uświadczysz) bo przecież faceci ją zjedzą,. Byłem na 5 eventach - na 2 było naprawdę fajnie na 3 nijako. Nie wspominając już że na praktycznie każdy jakaś Pani się spozniała albo nie przyszła. Panów zawsze był komplet i na czas - ale mówię o spotkaniach na których byłem.

134 Ostatnio edytowany przez PolnyMotylek (Wczoraj 16:38:52)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Fajnie,że macie takie możliwości jak szybkie randki...ja mieszkam w mieście pięciotysięcznym, do powiatowego 20 km smile są inne sposoby, ale w mniejszej miejscowości zawsze trudniej...
Z tego co pisze Salazar wynika, że mężczyznom albo bardziej zależy i są nastawieni na działanie, albo są bardziej zdesperowani, i nie chcę tu ich obrażać smile przeciez własnie o to chodzi,żeby być punktualnym , zaangażowanym, wiedzieć czego się chce, a nie potem wypłakiwać się na portalach, że jest się samotnym...owszem, nieraz samotność nie jest kwestią wyboru, ale czasem mam wrażenie, że niektórzy ją mają na własne życzenie...

135 Ostatnio edytowany przez Przemuś (Wczoraj 18:02:58)

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
Alberto Salazar napisał/a:
on_25 napisał/a:

W mieście z którego pochodzę (chciałbym pozostać w miarę anonimowy tutaj) big_smile

Wiesz, prawdę mówiąc mało mnie obchodzi gdzie mieszkasz. Po prostu chcę mieć porównanie z Katowicami. big_smile
W Kato na ten przykład jeśli jesteś facetem i chcesz się zapisać na SD to trzeba to robić 3 do 4 tygodni wstecz bo miejsca dla facetów kończą się szybko. Z resztą wcale mnie to nie dziwi. Rozmawiałem z ogromną większością chłopaków, którzy zapisali się i przyszli na ten event. W olbrzymiej większości uśmiechnięci, ciekawi i zdecydowani ludzie... co do dziewczyn to odsetek pozytywnych i charakternych oceniłbym na góra 30% niestety ( cała reszta wystraszona, z koleżanką w odwodzie albo sama nie wiedząca po co tu przyszła, uśmiechu nie uświadczysz) bo przecież faceci ją zjedzą,. Byłem na 5 eventach - na 2 było naprawdę fajnie na 3 nijako. Nie wspominając już że na praktycznie każdy jakaś Pani się spozniała albo nie przyszła. Panów zawsze był komplet i na czas - ale mówię o spotkaniach na których byłem.

A to dobre bo w Lublinie ostatnio odwołali bo za mało osób było a u was takie kolejki... no ciekawie , ciekawie , a te dziewczyny to dziwne jakieś mają podejście, znaczy wiadomo nic na siłę ale to wygląda jakby znalazły tam się z przypadku

Rakietowy króliczek

136

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
PolnyMotylek napisał/a:

Fajnie,że macie takie możliwości jak szybkie randki...ja mieszkam w mieście pięciotysięcznym, do powiatowego 20 km smile są inne sposoby, ale w mniejszej miejscowości zawsze trudniej...
Z tego co pisze Salazar wynika, że mężczyznom albo bardziej zależy i są nastawieni na działanie, albo są bardziej zdesperowani, i nie chcę tu ich obrażać smile przeciez własnie o to chodzi,żeby być punktualnym , zaangażowanym, wiedzieć czego się chce, a nie potem wypłakiwać się na portalach, że jest się samotnym...owszem, nieraz samotność nie jest kwestią wyboru, ale czasem mam wrażenie, że niektórzy ją mają na własne życzenie...

A to co ja mam powiedzieć, ja mam do Lublina z 80 km , a i tak się zapiszę żeby spróbować, co to jest 80 km jak będzie warto jeździć

Rakietowy króliczek

137

Odp: Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś
Alberto Salazar napisał/a:

Wiesz, prawdę mówiąc mało mnie obchodzi gdzie mieszkasz. Po prostu chcę mieć porównanie z Katowicami. big_smile
W Kato na ten przykład jeśli jesteś facetem i chcesz się zapisać na SD to trzeba to robić 3 do 4 tygodni wstecz bo miejsca dla facetów kończą się szybko. Z resztą wcale mnie to nie dziwi. Rozmawiałem z ogromną większością chłopaków, którzy zapisali się i przyszli na ten event. W olbrzymiej większości uśmiechnięci, ciekawi i zdecydowani ludzie... co do dziewczyn to odsetek pozytywnych i charakternych oceniłbym na góra 30% niestety ( cała reszta wystraszona, z koleżanką w odwodzie albo sama nie wiedząca po co tu przyszła, uśmiechu nie uświadczysz) bo przecież faceci ją zjedzą,. Byłem na 5 eventach - na 2 było naprawdę fajnie na 3 nijako. Nie wspominając już że na praktycznie każdy jakaś Pani się spozniała albo nie przyszła. Panów zawsze był komplet i na czas - ale mówię o spotkaniach na których byłem.

No ja też musiałem zapisać się z kilku tygodniowym wyprzedzeniem. Wydaje mi się, że w moim przypadku nie przyszły ok. 2 dziewczyny. Co do ich poziomu, to tak jak pisałem, byłem pozytywnie zaskoczony. Wg. mnie większość z nich na prawdę spoko: uśmiechnięte i ładnie wyglądające. Te nieciekawe były raczej w mniejszości. Jeśli chodzi o facetów, to zgodzę się, że wszyscy punktualni i raczej "przygotowani" że tak to ujmę.

PolnyMotylek napisał/a:

Fajnie,że macie takie możliwości jak szybkie randki...ja mieszkam w mieście pięciotysięcznym, do powiatowego 20 km smile są inne sposoby, ale w mniejszej miejscowości zawsze trudniej...
Z tego co pisze Salazar wynika, że mężczyznom albo bardziej zależy i są nastawieni na działanie, albo są bardziej zdesperowani, i nie chcę tu ich obrażać smile przeciez własnie o to chodzi,żeby być punktualnym , zaangażowanym, wiedzieć czego się chce, a nie potem wypłakiwać się na portalach, że jest się samotnym...owszem, nieraz samotność nie jest kwestią wyboru, ale czasem mam wrażenie, że niektórzy ją mają na własne życzenie...

Odnoszę wrażenie (po moich "przygodach" z internetem) że żyjemy w takich dziwnych czasach, że okazanie jakiegoś większego zainteresowania odbierane jest mocno podejżane i na pewno taki facet to desperat... smile Nie wiem, ale pare lat temujakoś okazywanie zainteresowania fajna dziewczyną nie było źle odbierane i było czymś naturalnym i te znajomości w sposób naturalny zamieniały się w miarę szybko w kilku letnie związki w moim przypadku.

A tymczasem udało mi się już nawiązać kontakt ze wszystkimi dziewczynami i zostało to przyjęte pozytywnie- więc zobaczymy co będzie dalej smile

Posty [ 115 do 137 z 137 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotność i coraz większe zwątpienie w poznanie kogoś

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016