Problem z uczuciami - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Problem z uczuciami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

Temat: Problem z uczuciami

Witajcie, postanowiłem opisać tutaj swoją sytuacje, otóż jestem w zwiazku od 5 lat z dziewczyną którą kocham, a przynajmniej tak mi sie wydaję, bo sam do końca nie wiem czy ją kocham czy nie.
Staram sie, lecz nie potrafie do końca cieszyć sie kiedy jesteśmy razem, kiedyś  było wspaniale, kiedy sobie przypomnę jak wtedy było chce mi sie płakać sad płakać że wtedy było tak świetnie, a teraz wszystko powoli juz od dluższej chwili sie wypala, i robi sie takie nijakie, bez polotu i radości. Czy to oznaka wypalenia z mojej strony ? bo dodać chcę, że z jej strony wszystko jest na 100% widać, że kocha mnie bez wątpienia, pragnie mnie i szaleje za mną... a u mnie w stosunku do niej tego brak sad widzę też, że chyba przeczuwa że coś jest ze mna nie tak, a ja narazie próbuje udawać że nic sie nie zmieniło, że kocham ją tak samo mocno jak wczesniej, chodź w środku czuję że chyba tak nie jest. Własnie, CHYBA bo sam juz do końca nie wiem, jak sobie odpowiedzieć na to proste banalne pytanie. CZY JĄ KOCHAM I CHCE BYĆ Z NIĄ DO KOŃCA ŻYCIA? niestety nie potrafię jednoznacznie na takie pytanie sobie odpowiedzieć. Nie chce jej zranić boję sie z nią na ten temat porozmawiać bo wiem jak zareaguje... Poprostu sie załamie. Muszę sam z sobą rozwiazać ten problem i mieć pewność co do niej czuję, lecz to nie takie proste, nie wiem co robic, z jednej strony boję sie tego że jeśli zakończę ten związek na tym etapie na którym jesteśmy, a z czasem okaże się że to był jednak błąd? to będzie już za późno. Z drugiej strony trwanie w takim związku "na siłe" również nie jest dobre. Naprawde proszę o porady co mam począć bo ten problem spędza mi sen z powiek... sad
Miłość to piękna rzecz , wyzwala w nas tyle radości, pięknych uczyć a zarazem potrafi sprawić że człowiek czuje się tak smutno, źle, po prostu tak jakby umierał sad to jest okurtne w miłości tego obiawiałem sie zawsze wchodząc w zwiazki z kobietami, lecz jakoś wczesniej zawsze przechodziłem przez to bez wiekszych problemów, lecz teraz jest inaczej i tu jest nadzieja że być może dlatego tak sie czuję bo jednak Kocham JĄ, lecz nie potrafię sam tego pojąć i zrozumieć że tak jest ??

Z góry przepraszam za może chaotyczną wypowiedź, ale  piszę to co mi leży na sercu taki chaos czuje w sobie z tego powodu .

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez vero_nick26 (2017-01-08 22:22:57)

Odp: Problem z uczuciami
Pablo84 napisał/a:

Witajcie, postanowiłem opisać tutaj swoją sytuacje, otóż jestem w zwiazku od 5 lat z dziewczyną którą kocham, a przynajmniej tak mi sie wydaję, bo sam do końca nie wiem czy ją kocham czy nie.
Staram sie, lecz nie potrafie do końca cieszyć sie kiedy jesteśmy razem, kiedyś  było wspaniale, kiedy sobie przypomnę jak wtedy było chce mi sie płakać sad płakać że wtedy było tak świetnie, a teraz wszystko powoli juz od dluższej chwili sie wypala, i robi sie takie nijakie, bez polotu i radości. Czy to oznaka wypalenia z mojej strony ? bo dodać chcę, że z jej strony wszystko jest na 100% widać, że kocha mnie bez wątpienia, pragnie mnie i szaleje za mną... a u mnie w stosunku do niej tego brak sad widzę też, że chyba przeczuwa że coś jest ze mna nie tak, a ja narazie próbuje udawać że nic sie nie zmieniło, że kocham ją tak samo mocno jak wczesniej, chodź w środku czuję że chyba tak nie jest. Własnie, CHYBA bo sam juz do końca nie wiem, jak sobie odpowiedzieć na to proste banalne pytanie. CZY JĄ KOCHAM I CHCE BYĆ Z NIĄ DO KOŃCA ŻYCIA? niestety nie potrafię jednoznacznie na takie pytanie sobie odpowiedzieć. Nie chce jej zranić boję sie z nią na ten temat porozmawiać bo wiem jak zareaguje... Poprostu sie załamie. Muszę sam z sobą rozwiazać ten problem i mieć pewność co do niej czuję, lecz to nie takie proste, nie wiem co robic, z jednej strony boję sie tego że jeśli zakończę ten związek na tym etapie na którym jesteśmy, a z czasem okaże się że to był jednak błąd? to będzie już za późno. Z drugiej strony trwanie w takim związku "na siłe" również nie jest dobre. Naprawde proszę o porady co mam począć bo ten problem spędza mi sen z powiek... sad
Miłość to piękna rzecz , wyzwala w nas tyle radości, pięknych uczyć a zarazem potrafi sprawić że człowiek czuje się tak smutno, źle, po prostu tak jakby umierał sad to jest okurtne w miłości tego obiawiałem sie zawsze wchodząc w zwiazki z kobietami, lecz jakoś wczesniej zawsze przechodziłem przez to bez wiekszych problemów, lecz teraz jest inaczej i tu jest nadzieja że być może dlatego tak sie czuję bo jednak Kocham JĄ, lecz nie potrafię sam tego pojąć i zrozumieć że tak jest ??

Z góry przepraszam za może chaotyczną wypowiedź, ale  piszę to co mi leży na sercu taki chaos czuje w sobie z tego powodu .

Będę to powtarzać do skończenia świata. Czujesz się tak, bo nadeszła codzienność, monotonia, z którą tak wiele ludzi sobie nie radzi. Miłość się zmienia, ewoluuje. Nie jest tak, że do końca życia będzie ekscytacja i motyle w brzuchu. Uczucie powszednieje. Jednak tego czy ją kochasz, nie powie nikt na tym forum, bo to tkwi w Tobie.

Ona stara się na 100%, bo właśnie wyczuwa, że z Twojej strony w uczuciu coś się zmieniło. I nawet wiem co będzie dalej, ona będzie się starała jeszcze bardziej, Ty będziesz się bardziej dystansować, a ona znowu jeszcze bardziej będzie się starać i tak w kółko, aż któreś pęknie i powie, że ma dosyć. A Ty prawdopodobnie nie przekonasz się o swoim uczuciu, dopóki jej nie stracisz.

Jasne, że nie ma co tkwić w związku na siłę jeśli naprawdę jej nie kochasz, ale póki co stawiam na powyżej opisany mechanizm.

3

Odp: Problem z uczuciami

Zdefiniowanie miłości czasami jest trudne. Wielu ludziom wydaje się to takie proste, spytać siebie samego "kocham?" i odpowiedź jest czarna lub biała. To nie zawsze tak wygląda (proste jest na początku gdy jest szał ciał i porywy serca smile ), a do tego są okresy (przejściowe) w związku gdy odpowiedź staje się trudna.
Jeśli masz wątpliwości, popatrz moje na swoje czyny. Czy jesteś w stanie wiele dla niej zrobić? Poobserwuj siebie także jak się zachowujesz, gdy długo jej nie ma. Jak widzisz siebie za 5 lat? Z nią czy bez niej?

Reklama

4

Odp: Problem z uczuciami

Hej. Mam bardzo podobny problem. Jeśli chciałbyś pogadać to zostaw jakiś kontakt do siebie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Problem z uczuciami

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016