Czy ona mnie jeszcze kocha? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy ona mnie jeszcze kocha?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 ]

1 Ostatnio edytowany przez barol91 (2017-01-07 15:35:54)

Temat: Czy ona mnie jeszcze kocha?

Witam,jestem facetem który popełnił błąd i znalazł się na tym forum by zwrócić się kobiet o rade jak może to naprawić.
Zacznę od tego że jestem (choć nie wiem czy to można jeszcze tak nazwać) ze swoją lubą od sierpnia,na początku wszystko było pięknie ładnie dopóki nie mój wypadek który miałem końcem września (skasowane auto,u mnie stwierdzono pęknięta miednicę i panewkę,najpierw 6tygodni leżenia póżniej 5tygodni chodzenia o kulach ze względu na niezagojoną się panewkę ale teraz już wszystko jest ok) byłem uziemiony w domu więc musiała do mnie przyjeżdzać ale zbytnio jej to nie przeszkadzało,gdy doszedłem już prawie do siebie wtedy zaczeły się problemy,niedogadywaliśmy się,czasami zdarzały się niewielkie kłótnie. Po świętach mi coś odwaliło i zupełnie bez przyczyny na nią wyskoczyłem (nie chcę się rozpisywać co i jak ale póżniej przeprosiłem i powiedziała że się nie gniewa),na drugi dzień byliśmy razem na chrzcinach u jej brata,trochę wypiłem ale tylko trochę,odwiozła mnie do domu a ja póżniej poszedłem jeszcze z kolegą na piwo i gdy z nią rozmawiałem przez telefon kolega coś zaczał mi przeszkadzać i powiedziałem do niego że zaraz mu wyje... ale jak się okazało ona wzieła to do siebie i stwierdziła że to było skierowane do niej,nie pomogły przeprosiny i pojawił się mega foch no i od tego czasu już kompletnie się pochrzaniło,chciałem się z nią spotkać wyjasnić co i jak ale ona nie chciała,było kilka dni ciszy,wysłałem jej nawet kwiaty i też nie pomogło,napisała mi tylko że potrzebuję czasu bo musi to sobie wszystko przemyśleć ale nie chcę tracić ze mną kontaktu bo jestem naprawdę bardzo miłym chłopakiem i napisała też że nie mówię że nie możemy znowu spróbować za jakiś czas.
W tym tygodniu dokładnie w środę mówię kupię znowu kwiaty i pojadę do niej pod blok. Tak też zrobiłem,pojechałem i powiedziałem co miałem powiedzieć ale ona do mnie że nie ma czasu i jej jest dobrze tak jak jest teraz (wiem że tak nie jest bo parę osób to już zauwazylo) i że potrzebuję czasu żeby to sobie poukładać,że po wypadku się zmieniłem (o tym za chwilę) na koniec dodała że to może ona jest dziwna i że się nie nadaje do związku. Ja jej tylko odpisałem że wiem co zrobiłem żle i chcę to naprawić jeśli da mi szansę i że może na mnie ze wszystkim liczyć.

Od środy rozmawiałem z nią tylko wczoraj ale to było kilka krótkich zdań.

Odnośnie mojej zmiany to dowiedziałem się tego od naszej wspólnej znajomej której ona się zwierzyła a mianowicie chodzi o to że po wypadku stałem się nieczuły,robiłem jej o wszystko jazdy (zazdrość,jazdy o brak czasu z jej strony) i że nie doceniałem tego że przyjeżdzała do mnie jak leżałem w domu.

Teraz już wiem co zrobiłem żle i tutaj pojawia się moje pytanie czy jest sens to ratować czy jest już może za póżno? Jeśli można ratować to jak? Bo rozmawiać jakoś będziemy rozmawiać ale widzieć ze mną na razie się nie chce (dodam że razem pracujemy w jednej firmie więc tak czy tak będziemy się widywać chociaż przelotem).

POMÓŻCIE MI PROSZĘ !!!

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy ona mnie jeszcze kocha?

Jedyne co mozesz zrobic to pokazywać ze Ci zalezy, jesli byłeś przez ostatni czas dla niej niedobry mogła skończyć jej sie cierpliwosc. Nie narzucaj sie ale wyślij kwiaty, zapros na kolacje, napisz jakis romantyczny list... Wysil sie troche.

Posty [ 2 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy ona mnie jeszcze kocha?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016