Czy to toksyczny związek? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to toksyczny związek?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

Temat: Czy to toksyczny związek?

Cześć,  jestem z moim chłopakiem ponad 4 lata, ja mam 25 lat a on 30 lat.  Od dłuższego czasu zaczynam się męczyć w związku,  jestem pporostu zmęczona jego wypytywaniem, wszystko chce wiedzieć i kontrolować. Mój partner ma pracę ze często wyjeżdża jak jest w domu jest nam dobrze ze sobą ale jak tylko wyjeżdża wszystkiego się zmienia.  Wylicza mi mój czas np. dlaczego 4 minuty później wyszłam z pracy, każe mi nosić telefon jak wchodzę do pracy  żeby słyszała czy z kimś rozmawiam, liczy mi kilometry ostatnio kłótnia po 9 km mu się nie zgadzało, jak przyjeżdża to każe się dzwonić do siebie żeby słyszał kto przyjechał, kontroluje telefon i FB.  to tylko kropla w morzu. Brakuje mi normalnej rozmowy a nie przesłuchania. Najlepiej jakbym siedziala tylko w domu,  o wszystko są pretensje. Przez niego stałam się nerwowa. Nie wiem co zrobić zależy mi ale z drugiej strony tak się nie da żyć.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to toksyczny związek?

Na zachowanie partnera nie masz wpływu. On taki jest i tego nie zmienisz.On musi chcieć się zmienić. Mówiłaś mu ,że denerwuje Cię to kontrolowanie?czy na wszystko grzecznie się zgadzasz i respektujesz?
Bez ultimatum i zmiany swojego stanowiska się nie obejdzie jak chcesz coś zmienić.Telefonu mu nie pokazuj, zmień hasło do feacebooka,nie odbieraj tel więcej niż raz - dwa razy dziennie.Sama pozwoliłaś na to by tak Cię kontrolował.Chce się kłócić niech się kłóci nie odbieraj tel lekceważ go . Jak się nic nie zmieni i będziesz mieć z nim piekło to go zostaw zobaczymy czy mu wtedy będzie lepiej.Nie dawaj mu się tak prowadzić jak piesek na smyczy bo nigdy nie będziesz mieć życia.On ma dużo kompleksów i braku zaufania skoro tak Cię sprawdza. Związek polega na zaufaniu a nie wszczepieniu w tyłek gpsa

3

Odp: Czy to toksyczny związek?

Tak, to jest toksyczny związek.

Czemu pozwalasz mu się kontrolować? Mieszkacie razem?

Podpisuję się pod radami Anicorek. Hasło na FB zmień i zablokuj telefon. Ja nie wiem... czy to jest jakaś plaga? Epidemia lasek w związkach z kolesiami, którzy trzymają je na smyczy? Epidemia zakompleksionych kolesi???

Reklama
Odp: Czy to toksyczny związek?
anicorek87 napisał/a:

Na zachowanie partnera nie masz wpływu. On taki jest i tego nie zmienisz.On musi chcieć się zmienić. Mówiłaś mu ,że denerwuje Cię to kontrolowanie?czy na wszystko grzecznie się zgadzasz i respektujesz?
Bez ultimatum i zmiany swojego stanowiska się nie obejdzie jak chcesz coś zmienić.Telefonu mu nie pokazuj, zmień hasło do feacebooka,nie odbieraj tel więcej niż raz - dwa razy dziennie.Sama pozwoliłaś na to by tak Cię kontrolował.Chce się kłócić niech się kłóci nie odbieraj tel lekceważ go . Jak się nic nie zmieni i będziesz mieć z nim piekło to go zostaw zobaczymy czy mu wtedy będzie lepiej.Nie dawaj mu się tak prowadzić jak piesek na smyczy bo nigdy nie będziesz mieć życia.On ma dużo kompleksów i braku zaufania skoro tak Cię sprawdza. Związek polega na zaufaniu a nie wszczepieniu w tyłek gpsa

 
Tak masz rację w zupełności sama na to pozwoliłam.  Wiele razy mu tłumaczyłam na spokojnie żeby przestał mnie kontrolować niby rozumie,  wyjeżdża i się zaczyna odnowa. Rozstalismy się na jakiś czas, chciał wrócić mówił ze wiele zrozumiel tak zmieniły się nie które rzeczy ale z kontrolą nic nie zrobił.  Ostatnio przyjechał brat i mówię że nie mogę rozmawiać bo przyjechał brat a on ze nie wie kto przyjechał bo nie słyszał, ręce opadają .

Odp: Czy to toksyczny związek?

To tez nie jest tak ze ja się na wszystko godze i robie to co mi karze bo tak nie jest, może kiedyś tak było ale nie chce być marionetka w jego rękach.

Reklama
Odp: Czy to toksyczny związek?
CatLady napisał/a:

Tak, to jest toksyczny związek.

Czemu pozwalasz mu się kontrolować? Mieszkacie razem?

Podpisuję się pod radami Anicorek. Hasło na FB zmień i zablokuj telefon. Ja nie wiem... czy to jest jakaś plaga? Epidemia lasek w związkach z kolesiami, którzy trzymają je na smyczy? Epidemia zakompleksionych kolesi???

Kiedyś pozwalałam na to ale teraz nie chce tak żyć,  mówie mu o tym dlatego się kłócimy albo przestaje dzwonić do niego bo ile razy można coś tłumaczyć . Nie nie mieszkamy razem

7 Ostatnio edytowany przez Bulka (2017-01-06 14:20:39)

Odp: Czy to toksyczny związek?

On sam Ciebie z pewnością oszukuje, dlatego tak do tematu kontroli podchodzi. Projektuje na Ciebie swoje patologiczne zachowania zwiazane ze swoimi zachowaniami, chce się ich "ustrzec" z Twojej strony. Do tego praca w delegacji smile wdł mnie 100%. Ja bym się nie bawiła w takie zabawy, ale jeśli potrzebujesz pewności, zacznij kontrolować go w ten sam sposób. Szybko wyjdą liczne "kwiatki".  Kto mieczem wojuje...

Odp: Czy to toksyczny związek?
Bulka napisał/a:

On sam Ciebie z pewnością oszukuje, dlatego tak do tematu kontroli podchodzi. Projektuje na Ciebie swoje patologiczne zachowania zwiazane ze swoimi zachowaniami, chce się ich "ustrzec" z Twojej strony. Do tego praca w delegacji smile wdł mnie 100%. Ja bym się nie bawiła w takie zabawy, ale jeśli potrzebujesz pewności, zacznij kontrolować go w ten sam sposób. Szybko wyjdą liczne "kwiatki".  Kto mieczem wojuje...

Hmm nie sądzę żeby  chodziło o to ze on coś robi na wyjazdach choć wiadomo nikogo nie można być pewnym na 100% .

9 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-01-06 15:00:23)

Odp: Czy to toksyczny związek?
Bulka napisał/a:

On sam Ciebie z pewnością oszukuje, dlatego tak do tematu kontroli podchodzi. Projektuje na Ciebie swoje patologiczne zachowania zwiazane ze swoimi zachowaniami, chce się ich "ustrzec" z Twojej strony.

Nic dodać, nic ująć. Ewentualnie ma tak niskie poczucie własnej wartości, że nie wierzy, że ktoś z nim może być dobrowolnie, więc musi sprawdzać... ale stawiam raczej na pierwsze rozwiązanie.
W obu przypadkach tak czy siak najlepiej olać typa, bo z takim się żyć nie da.

Edit: A czy Ty, Autorko, próbowałaś kiedyś obejrzeć jego Fb czy telefon? Tak normalnie, legalnie, pytając o zgodę?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
gg 63442251

10 Ostatnio edytowany przez Bulka (2017-01-06 15:09:33)

Odp: Czy to toksyczny związek?
www.oliwia24503 napisał/a:

Hmm nie sądzę żeby  chodziło o to ze on coś robi na wyjazdach choć wiadomo nikogo nie można być pewnym na 100% .

Jesteś bardzo naiwna, ale powiedzmy że wiek Cię usprawiedliwia. Masz coś takiego jak intucja? Wierz jej. Dla mnie 100%.
Tym wiecznym spowiadaniem się zapędził Cię w "kozi róg" żebyś nie miała czasu ochoty i energii aby generować takie podejrzenia wobec niego. To są że tak powiem standardowe zachowana tego typu stworów. Pożyjesz, zobaczysz, jeśli będziesz wystarczająco dociekliwa w swych obserwacjach, nie pozwalając zakłócać swego terytorium.

11

Odp: Czy to toksyczny związek?
santapietruszka napisał/a:
Bulka napisał/a:

On sam Ciebie z pewnością oszukuje, dlatego tak do tematu kontroli podchodzi. Projektuje na Ciebie swoje patologiczne zachowania zwiazane ze swoimi zachowaniami, chce się ich "ustrzec" z Twojej strony.

Nic dodać, nic ująć. Ewentualnie ma tak niskie poczucie własnej wartości, że nie wierzy, że ktoś z nim może być dobrowolnie, więc musi sprawdzać... ale stawiam raczej na pierwsze rozwiązanie.
W obu przypadkach tak czy siak najlepiej olać typa, bo z takim się żyć nie da.

Edit: A czy Ty, Autorko, próbowałaś kiedyś obejrzeć jego Fb czy telefon? Tak normalnie, legalnie, pytając o zgodę?

Uważam podobnie ze ma niskie poczucie własnej wartości dlatego chcę mnie kontrolować.  Jeśli chciałam zobaczyć jego telefon nigdy nie miał nic przeciwko,  zreszta nigdy go nie ukrywał

12

Odp: Czy to toksyczny związek?
www.oliwia24503 napisał/a:

ile razy można coś tłumaczyć . Nie nie mieszkamy razem

Jak nie mieszkacie razem, to masz tylko połowę problemu. Tłumaczyć można maksymalnie 3 razy. Jeśli on nie rozumie, albo mówi, że rozumie, ale nic się nie zmienia, to trzeba raczej patrzec na to, co robi, nie co mówi.

Jak na razie godzisz się na takie zachowanie, bo nic nie robisz, poza gadaniem. Ty mu pogadasz, pokłócicie się, a potem znów to samo. On się nie zmieni - jeśli do tej pory sie nie zmienił. Na jego zachowanie nie masz wpływu. Masz wpływ jedynie na swoją reakcję i na to, co Ty zrobisz.

13

Odp: Czy to toksyczny związek?

Myślę, że jego potrzeba kontroli bierze się ze strachu.
Coś, na zasadzie:  "Jeśli będziesz mieć swobodę w relacjach z innymi, odkryjesz kogoś lepszego od niego i go rzucisz", natomiast pod tą kryje się inna: "W rzeczywistości jestem okropny, a ty mnie odrzucisz, jeśli to odkryjesz".
Swoją niską samoocenę kompensuje sobie dominacją nad Tobą, aby zbudować sobie poczucie kontroli nad związkiem.
Im częściej ustępujesz dla świętego spokoju, tym bardziej utrwalasz taką postawę u niego. I tym trudniej może ci być w przyszłości znaleźć przestrzeń dla swoich potrzeb w tej relacji.

14

Odp: Czy to toksyczny związek?

Ciezko jest to zakończyć jeżeli w grę wchodzą uczucia, wiem ze będzie tylko gorzej. Chyba najbardziej boli ze mieliśmy jakieś plany na przyszłość a z drugiej strony co to za przyszlosco.  Myślę że w jakimś stopniu jestem uzależniona od niego. Przepraszam za moje chaotyczne wypowiedzi, mam tyle myśli w głowie.

15

Odp: Czy to toksyczny związek?

Dobrze, że chociaż zdajesz sobie sprawę, że będzie gorzej. Wiesz, do kogo kierować potem pretensje...

Wierz mi, nie mieszkacie razem, teraz jeszcze nie jest trudno. Możesz fizycznie ograniczyć mu dostęp do swojego kompa, czy telefonu, możesz się z nim nie spotykać jak Cię wkurzy, dużo możesz. Jeśli zamieszkacie kiedyś razem, to jakiekolwiek działanie będzie niemal niemożliwe, albo baaardzo utrudnione.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Czy to toksyczny związek?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016