Jak to jest być nauczycielem? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Jak to jest być nauczycielem?

Strony Poprzednia 1 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 305 do 328 z 328 ]

305 Ostatnio edytowany przez ilona123 (2012-12-20 20:25:59)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Zuziu, naprawdę niepotrzeba jest trzynastka;-) Relikt czasów słusznie minionych;-) Gojka by jej nie chciała zapewne, bo i po coż- wszak to niesprawiedliwe;-) No i wstydzi się, że jest nauczycielem...hmmm...

Zmieniając temat.. Kochane...dziś usłyszałam o fantastycznej szkole w Choszcznie(zaraz zamierzam ją namierzyć  internecie), prześwietnie wyposażonej, w ktorej to nauczyciele matematyki łączą się z netem i wspolnie z uczniami rozwiązują zadania matematyczne z rówieśnikami z Niemiec. Lekcja związana z kulturą Chin owocuje w kącik herbaciany, przygotowywanie chińskich herbat(jak oni to robią?)... i wiele innych rzeczy organizują w tej szkole i nauczyciele, i uczniowie..... To tylko jeden przykład, a zakładam, ze szkoła ma więcej pomysłow tego typu... Wspaniałe...Zatanawiam się, jak wygląda tam język polski. Moja szkola biedniutka, jak nadążyć za tymi nowościami?

Reklama
Zobacz podobne tematy :

306

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Ech,moja córka mam nadzieję,że też będzie w czymś takim uczestniczyć.Jej klasa (jak i cała szkoła) jest taka trochę wielonarodowa.Raz w miesiącu jest tydzień....jakiejś kultury.Na tygodniu chińskim była nie tylko herbatka ale i rózne przysmaki dziecięce- chińskie chipsy i cukierki.Była też nauka chińskiego- przyszła mama małej Chinki,która chodzi z córką.Mama była nauczycielką angielskiego w swoim kraju i trochę dzieciaki uczyła.Nauczyły się fajnej piosenki z pokazywaniem:)
No ale to jest prywatna szkoła...

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

307

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Nie mogę namierzyć, jutro dowiem się więcej...Nie, no jakoś to dla mnie odrealnione. Brak środków finansowych uniemożliwia realizację takich zamierzeń.Nie dopytałam czy to była szkoła prywatna, czy państwowa(?wątpię-:-(). Ale to jest chyba to, za czym powinniśmy, choć częściowo , podążać. Macie pomysł, jak? Jak placowki są niedoposażone, chce się czegoś więcej dla dzieciaków, a ręce ma się związane?

Reklama

308

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

A co masz na myśli ilona123 mówiąc że czegoś więcej dla dzieciaków i ręce związane?

309 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2012-12-20 21:07:03)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Wiesz- z tym niedposażeniem to bym nie przesadzała.Szkoła,do której chodzi moja córka nie jest jakoś super wyposażona ale za to rodzice i dyrekcja mają chęci i świetne pomysły.Uroczystości takie jak dzień nauczyciela,jasełka są naprawdę super profesjonalnie przygotowane- ja w państwowych szkołach jeszcze czegoś takiego nie widziałam.

Pracowałam w róznych szkołach- w takiej w małej  wioseczce gdzie każda klasa miała własną pracownię komputerową- w szkole było 190 komputerów! Wyobrażacie to sobie??
Gmina w której pracuję jest bogata jak cholera- takich sal gimnastycznych niejedno duże miasto by pozazdrościło.
Tylko,że z inwencją jest kiepsko.Pamiętam jak w tej wioseczce dyrektor dostał środki na ciekawe działania szkolne.
Nauczyciel,który zgłosił ciekawy projekt podpisywał umowę- zlecenie i realizował projekt. Ja na  mój projekt miałam 8 tysięcy.Ale byli i tacy co mieli więcej.Dyrektor łaził po nauczycielach i prosił by coś zrobić bo on ma jeszcze kasę do zagospodarowania i MUSI ją wydać.I to jest szkoła jak najbardziej publiczna.

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.
Reklama

310 Ostatnio edytowany przez ilona123 (2012-12-20 21:05:53)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
Catwoman napisał/a:

A co masz na myśli ilona123 mówiąc że czegoś więcej dla dzieciaków i ręce związane?

No właśnie- miałam na myśli, że chcialabym pracować w podobnej szkole,  w obecnej przecież nie dołożę z wypłaty na doposażenie w komputery, rzutnik, dostęp do internetu np. swojej sali;-)

311

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

a czy w każdej klasie potrzebne są komputery? w sumie to po co one? smile

312 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-12-20 21:20:58)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
gojka102 napisał/a:

Heh- ja po prostu widzę,że  w pracy w szkole już nie mam nic do osiągnięcia,nie chce mi się tu kisić do emerytury.Na swoim biznesie jeszcze się wielu rzeczy nauczę.A poza tym trochę mi wstyd,że jestem nauczycielem.

Nie no  naprawdę zaskakujesz mnie ...

Nie masz, nic do osiągnięcia??? To się dokształcaj,zdobywaj nowe kwalifikacje... , działaj ! Zwykłe odbębnianie lekcji rzeczywiście może być nużące...

Ja po studiach byłam tak zmeczona wieloma latami nauki ( szczególnie LO dało mi w kość),że pamiętam jak dziś ,że ściskałam dyplom mówiąc - Nareszcie, nigdy więcej szkoły... I co?w tym roku zaczęłam nowy kierunek... Trzeci już.... Nie wiem czy kiedyś zrezygnuję z nauczania swojego przedmiotu i nie wiem czy mogłabym nauczać czegoś innego, prowadzę w szkole też zajęcia specjalistyczne - trochę z przymusu , bo mam do tego kwalifikacje - i nie czuje sie w tym dobrze- ale w swoim przdmiocie- jak ryba w wodzie - jak mi sie chce to jestem super kreatywna i mogłabym tak cały czas- tylko na ziemię sprowadzają mnie zupełnie niekreatywni uczniowie . Nie wiem czy kiedyś w pełni wykorzystam to czego teraz się uczę, ale uczę się i daje mi to satysfakcję... Jeżeli twierdzisz,że niczego w szkole już nie osiągniesz to dziwię się, bo ja osiągam miesiąc w miesiąc- realizując coraz to nowe projekty, przedstawienia, poprawiając wyniki egzaminów , osiągając sukcesy wychowawcze ( nawet niewielkie) Wszystko to są doświadczenia - i z każdą zakończona pracą - osiągam sukces! I satysfakcję.



Wstyd Ci,że jesteś nauczycielem...??? W kontekście Twoich wcześniejszych wypowiedzi brzmi to dość dziwnie....

Mogłabyś coś dorzucić do tego stwierdzenia???

313

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Hm- wiesz jak jest jedna pracownia komputerowa to tylko jedna klasa może z niej korzystac na danej godzinie.Poza tym nie tylko lekcje informatyki mogą odbywać się w pracowni.

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

314 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-12-20 21:17:43)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Catwoman, z racji tego ,że się właśnie dokształcam, miałam okazję uczestniczyć w lekcjach modelowych w szkole specjalnej- i doznałam szoku...

Pracuję w dość nowoczesny sposób i nie stronie od technologii komputerowej, która wykorzystuję w przeróżny sposób. To, co zobaczyłam na tych moich praktykach to było coś niesamowitego- tablica interaktywna w silnym użyciu w każdej klasie na różnym poziomie... Albo pokazówa, ale nie sądzę - tam chyba tak pracują...

315 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-12-20 21:20:16)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
gojka102 napisał/a:

Uroczystości takie jak dzień nauczyciela,jasełka są naprawdę super profesjonalnie przygotowane- ja w państwowych szkołach jeszcze czegoś takiego nie widziałam.

Widać, nie byłaś w mojej smile

Jutro właśnie prezentujemy z dzieciakami koncert kolęd i piosenek świątecznych w różnych językach. Zrobiłam to z nimi - i nie jestem nauczycielem muzyki...:)

316

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
Zuzia z Warszawy napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Heh- ja po prostu widzę,że  w pracy w szkole już nie mam nic do osiągnięcia,nie chce mi się tu kisić do emerytury.Na swoim biznesie jeszcze się wielu rzeczy nauczę.A poza tym trochę mi wstyd,że jestem nauczycielem.

Nie no  naprawdę zaskakujesz mnie ...

Nie masz, nic do osiągnięcia??? To się dokształcaj,zdobywaj nowe kwalifikacje... , działaj ! Zwykłe odbębnianie lekcji rzeczywiście może być nużące...

Ja po studiach byłam tak zmeczona wieloma latami nauki ( szczególnie LO dało mi w kość),że pamiętam jak dziś ,że ściskałam dyplom mówiąc - Nareszcie, nigdy więcej szkoły... I co w tym roku zaczęłam nowy kierunek... Trzeci już.... Nie wiem czy kiedyś zrezygnuję z nauczania swojego przedmiotu i nie wiem czy mogłabym nauczać czegoś innego, prowadzę w szkole też zajęcia specjalistyczne - trochę z przymusu , bo mam do tego kwalifikacje - i nie czuje sie w tym dobrze- ale w swoim przdmiocie- jak ryba w wodzie - jak mi sie chce to jestem super kreatywna i mogłabym tak cały czas- tylko na ziemię sprowadzają mnie zupełnie niekreatywni uczniowie . Nie wiem czy kiedyś w pełni wykorzystam to czego teraz się uczę, ale uczę się i daje mi to satysfakcję... Jeżeli twierdzisz,że niczego w szkole już nie osiągniesz to dziwię się, bo ja osiągam miesiąc w miesiąc- realizując coraz to nowe projekty, przedstawienia, poprawiając wyniki egzaminów , osiągając sukcesy wychowawcze ( nawet niewielkie) Wszystko to są doświadczenia - i z każdą zakończona pracą - osiągam sukces! I satysfakcję.



Wstyd Ci,że jesteś nauczycielem...??? W kontekście Twoich wcześniejszych wypowiedzi brzmi to dość dziwnie....

Mogłabyś coś dorzucić do tego stwierdzenia???

Wiesz- no wstyd z tego powodu,że widzę jak zachowują się starsze ode mnie nauczycielki.Im się już totalnie nic nie chce,one chcą doczekać emerytury bez niepotrzebnego wydatkowania energii. Znam  nauczycieli,którzy cokolwiek w szkole robią w momencie gdy gromadzą dokumentację do awansu.Mają papierek na wszystko.Ale umieją niewiele.
Wstydzę się gdy słyszę,że nauczycielka polskiego- dyplomowana,z 20 stażem pracy uważa,że Zbrodnię i karę napisał Tołstoj.Zastanawia mnie wtedy na czym polegał jej awans? Przecież to fikcja,samonapędzająca się papierkowa machina nie biorąca pod uwagę kwalifikacji.

Ja nie chcę brać w tym udziału bo mi wstyd.W normalnych instytucjach awansują dobrzy fachowcy- tutaj- miernoty na równi z dobrymi.

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

317

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
Zuzia z Warszawy napisał/a:
gojka102 napisał/a:

Uroczystości takie jak dzień nauczyciela,jasełka są naprawdę super profesjonalnie przygotowane- ja w państwowych szkołach jeszcze czegoś takiego nie widziałam.

Widać, nie byłaś w mojej smile

Jutro właśnie prezentujemy z dzieciakami koncert kolęd i piosenek świątecznych w różnych językach. Zrobiłam to z nimi - i nie jestem nauczycielem muzyki...:)

Widocznie nie widziałaś tego co ja:))
Ja też takie coś robiłam z uczniami- i też nie uczę muzyki ale umiem grać na skrzypcach,fortepianie i nieźle śpiewam:)

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

318

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
gojka102 napisał/a:

Widocznie nie widziałaś tego co ja:))

A Ty widocznie nie byłaś w świetnej państwowej szkole- a takich jest multum!!!

319 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-12-20 21:35:52)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Gojka, przecież nie obchodzą Cię inni - ważne jest Twoje zdanie!!!

To awansuj, z poczuciem ,że słusznie, niech Ci dyr przyznaje najwyższe motywacyjne za świetne przedsiewzięcia, kreatywność, pomysły... U nas tak to właśnie działa....

A Ty? Czyżbyś zaczynała narzekać??? Ha ha ha..... A jednak !


Ja już nie mam jak awansować.... A się nie nudzę  i nie wyczekuję emerytury.... A ,że się czasem wkurzam,że mam tyle roboty???? No cóż ??? Świetna jestem- to dostaję różne ważne zadania! smile I nie powiem, czasem mnie to wkurza yikes

320

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Weźcie przestańcie , ticzerki big_smile

321

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Wiesz mnie to nie wkurza- mnie to zawstydza.Ja narzekam na tłumoków po prostu.Ja mam dyplomowanego i doktorat.Już wyżej awansować nie dam rady:)

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

322

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Gojka 102:"Wiesz- z tym niedposażeniem to bym nie przesadzała.Szkoła,do której chodzi moja córka nie jest jakoś super wyposażona ale za to rodzice i dyrekcja mają chęci i świetne pomysły"...No, to chyba  mam odpowiedź w  kontekście mojej szkoly-państwowej, dyrekcja i rodzice nie działają...

323 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-12-20 22:34:37)

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Catwoman - wszak o "ticzerkach" - to wątek...

Gojka, tez mam dyplomowanego, a doktorat w kontekście naszej polskiej szkoły nie ma nic do awansu, chyba tylko to,że startuje sie z kontraktowego...

Hmmm, dyplomowany nic mi nie dał, nawet satysfakcji  żadnej właściwie... no parę groszy więcej w pensji - to i owszem... Zawsze pracowałam i pracuję tak samo ... To ,że nie mam jak awansować - ma się nijak do mojej pracy...

Gdy zaczynałam pracę - to nikomu nie śniło sie nawet o jakichś stażystach , kontraktowych, mianowanych, dyplomowanych...

Było tylko mianowanie - dokonywanie przez dyr. I wtedy wszyscy mieli po równo, a bardzo miło wspominam tamte czasy...

A chciałam Ci powiedzieć ,że w wielu innych instytucjach nie awansują najlepsi tylko z najlepszymi plecami....

Tu w szkole każdy ma szansę ten "awans" ( musiałam w cudzysłowiu wink ) dostać - i to zalezy tak naprawdę tylko od niego samego- czy podejmie ten trud czy nie... No i jeszcze od komisji- bo ta zawsze może go uwalić!

324

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Ehh,sama mam pedagogiczne studia ale co mi z tego? pracy niestety nie mogę znaleźć bo wszdzie znajomości. Trudno o cokolwiek. Zreszta, jak tak patrze na to z perspektywy czasu - chyb nie mialabym nerwów do dzieciaków. sama wiem jak wygladala nauka w szkole, ja to jest z perspektywy ucznia, a teraz nagle tak uczyć tych, którzy chodzą do skzoly "za karę"? Chyba bym nie wytrzymała...

325

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

Dziś Dzień Nauczyciela, z tej okazji wszystkim przedstawicielom tej trudnej profesji życzę mnóstwa sukcesów oraz ogromnej przyjemności z pracy z młodzieżą, a przy okazji być może kogoś jeszcze uda mi się zachęcić, by opowiedział jak to jest być nauczycielem smile.
Jak oceniacie swoją pracę, co przynosi Wam największą satysfakcję, a co sprawia najwięcej trudności? Czy gdybyście dziś raz jeszcze mieli wybierać swoją ścieżkę zawodową - wybór byłby taki sam?

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

326

Odp: Jak to jest być nauczycielem?

nie wiem i nigdy nie chciałabym się przekonać, bo to niewdzięczna i trudna praca, nie bez kozery kiedyś się złorzeczyło innym - obyś cudze dzieci uczył wink Dzisiaj chyba niewiele się zmieniło w tym względzie. Podejrzewam nawet, że nauczyciele mają gorzej. Niejednokrotnie muszą jeszcze użerać się z rodzicami tych wszystkich "geniuszy".  Tym bardziej szacun dla nich. Zwłaszcza w tym dniu smile

Doskonale wiadomo, że w nieskończonym wszechświecie wszystko, co możemy sobie wyobrazić, musi gdzieś istnieć.  T.Pratchett/Pyramids.

327

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
Olinka napisał/a:

Dziś Dzień Nauczyciela, z tej okazji wszystkim przedstawicielom tej trudnej profesji życzę mnóstwa sukcesów oraz ogromnej przyjemności z pracy z młodzieżą, a przy okazji być może kogoś jeszcze uda mi się zachęcić, by opowiedział jak to jest być nauczycielem smile.
Jak oceniacie swoją pracę, co przynosi Wam największą satysfakcję, a co sprawia najwięcej trudności? Czy gdybyście dziś raz jeszcze mieli wybierać swoją ścieżkę zawodową - wybór byłby taki sam?

Dzięki za zyczenia:)
Wybrałabym z pewnością zawód nauczyciela smile
Odpowiada mi zarówno fakt pracy z młodymi ludźmi,formy i to,że wielu rzeczy przydatnych mi w funkcjonowaniu z moją nastoletnią córką dowiaduję się od uczniów:)
Trudności sprawia mi akceptacja gadania nauczycielek ( bo od mężczyzn tego nie słyszałam) jak to mają ciężko i jak mało zarabiają a więc w związku z tym starać się nie ma po co.I słyszę to także od nauczycielek młodszych ode mnie-o dziwo- bo zawsze myślałam,że to domena starszych.
Mam też często trudności z zachęceniem bardziej krnąbrnych uczniów do tego,że np. języka obcego warto się uczyć.Dzieciak nie widzi sensu bo jego tata pracuje na budowie za granicą i nie zna języka.I zyje i zarabia.
Satysfakcję przynosi mi tekst gdy uczeń mówi,że nigdy nie lubił angielskiego ale odkąd go uczę to polubił:)

Wszyscyśmy płazy w gwiazd kałuży.

328

Odp: Jak to jest być nauczycielem?
gojka102 napisał/a:

Satysfakcję przynosi mi tekst gdy uczeń mówi,że nigdy nie lubił angielskiego ale odkąd go uczę to polubił:)

Gojko, widocznie masz coś takiego, co nazywamy powołaniem do pracy wink, w tym wiesz w jaki sposób przekazać uczniom posiadaną wiedzę oraz w jaki sposób do nich dotrzeć, a równocześnie sprawia Ci to przyjemność.

Moim zdaniem dobry nauczyciel, to ten, który potrafi się z młodzieżą komunikować, nie udaje wszechwiedzącego i nieomylnego, nie wywyższa się, a kiedy trzeba umie też zejść do poziomu ucznia - aby go lepiej zrozumieć. Nie wspominając o indywidualnym podejściu do każdego, bo tak jak każdy z nas jest inny, tak samo każde dziecko/nastolatek/młody człowiek jest inny i inną trzeba znaleźć do niego drogę.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

Posty [ 305 do 328 z 328 ]

Strony Poprzednia 1 7 8 9

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Jak to jest być nauczycielem?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016