Kaleczymy język polski coraz bardziej - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » KULTURA » Kaleczymy język polski coraz bardziej

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 58 z 58 ]

39

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
femte napisał/a:

Widze ze Czatownik z tych "patriotow" co to koszulki narodowe nosza. Wiec i tak nie zrozumie.
Znalam czlowieka, Slazaka ktory zostal w czasie wojny wcielony do wojska i wyslany do lodzi podwodnych. Jako zwykly marynarz. Podobno koszmar, nic im nie mowili, ludzie nie wiedzieli gdzie sa, dokad plyna, kiedy wroca. Koszmarne warunki, strach. Zdezerterowac nie mogl, bo narazil by rodzine. I ja tego czlowieka szanuje bardziej niz kiboli w koszulkach z husaria.
Ktorzy nawet nie wiedza, ze zadnych skrzydel nie bylo. Mozliwe ze cos w rodzaju statecznika przymocowanego do siodla sporadycznie sie pojawilo. Skrzydla byly mocowane do zbroi paradnych, w ktorych sie na konia nie wsiadalo. A tym bardziej sie nie walczylo. Bo niby jak, z taka konstrukcja na plecach?

Bo historia, to taka dziedzina, którą należy studiować, by się o niej wypowiadać. I wcale nie mam na myśli potocznego znaczenia słowa "studiować", czyli pobierać nauki na wyższej uczelni.
Czatownik prowokuje. Czy rozmyślnie? Nie wiem.
Mam nadzieję, że jednak rozmyślnie. smile

facet po przejściach
Reklama
Zobacz podobne tematy :

40 Ostatnio edytowany przez czatownik (2016-09-17 02:18:37)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
Akaya napisał/a:

Tytuł trochę nietrafiony, ale dorzucę swoje trzy grosze z gazety... cool

http://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/oejktkpTURBXy9mZmZjODU4NDk5MGQ3MDhlNzU1MWQ2YjM2ZGY3NWQ0MS5wbmeRkwLNAyYA


Jak ktos uczy sie polskiego jezyka z gazet, ktore nawet nie sa, w wiekszosci, w rekach polskich to nie dziwota, ze kaleczy ojczysty jezyk. Ci napuszeni do granic Amerykanie i Anglicy smieja sie i jeszcze bardziej pusza jak widza takie naglowki i slysza jak coraz czesciej zamieniamy nasza mowe na jezyk angielski spolszczajac slowka w debilny sposob i do tego stopnia, ze nie pasuje to do jezyka polskiego.

Zamiast idiotycznego napisu pouczajacego rodzicow jakie slownictwo podworkowe powinni znac to gazetka z klozetka powinna uczyc dzieci jak sie poprawnie wyslawiac, a jak juz to przekrety powinny byc jedynie jezyku polskim.


A tak na marginesie to bardzo trudno sie domyslic, ze alko to alkohol, ze nieogar to nierozgarniety, ze masz okejke to upowaznienie do czegos. Z drugiej strony, slowa typu "crush" sa wymawiane fonetycznie wedlug mowa angielskiej (czyli "krasz) a w jezyku polskim spolgloska "c" nie jest nigdy wymawiana jako "k", samogloske "u" nie wymawia sie jako "a" a  zestawienia "sh" w polskim jezyku nie ma. Totalnym debilizmem jezt takie znieksztalcanie naszego jezyka.

Dzieci nie mam, ale obcych slow bym ich nie uczyl, bo mamy ich juz, az za wiele i nie pasuja do polskiej gramatyki.

41 Ostatnio edytowany przez czatownik (2016-09-17 02:24:01)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
Olinka napisał/a:

Czatowniku, odsyłam Cię do Regulaminu Forum. Pomijając, że kilka Twoich postów stanowiło jego rażące naruszenie, w Twoich słowach jest wiele agresji, pojawiają się nieregulaminowe linki, to co prawda mniej rażącym, ale również łamiącym zasady, jest pisanie postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj". Teraz zapraszam do odebrania poczty - masz ode mnie wiadomość.
Z pozdrowieniami, Olinka


Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim - ladny  i cos mi mowi, ze masz takie samo oblicze, jestem ciekaw jak wygladasz, lubie atrakcyjne moderatorki (to slowo moze byc zastapione polskim, np. kierujaca, organizujacy, operujacy itd.). Byc moze, jestes zbyt wrazliwa, bo nie sadze, zebym to ja byl tym agresywnym, popatrz na inne posty, tam czatowiczki niczym wilczyce rzucajace sie na pozarcie daly sobie upust, ale czy ja sie zaraz zrazilem (oprocz jednego wulgarnego postu)? Co do tych regulaminow, to jak mozna to brac na serio? Jakie sa regulaminowe linki a jakie nie, i co w moich linkach bylo zlego? Jeszcze dochodzi sprawa nie pisania postow jeden po drugim (dobrze, dostosuje sie, ale to jest zenujace). Boze! Kto takie zasady wymyslil, prosze mi podac, jesli to mozliwe, osobe odpowiedzialna za taki bezsensowny regulamin, chetnie sie dowiem o co tu chodzi, bo takie zasady uwlaszczaja swobodzie pisania komentarzy, to jest kompletna przesada, nie widzisz w tym absurdu? 

Apropo slowa "link" to tez nie polskie slowo, wiec musze Tobie dac tutaj upomnienie, mozna "link" zamienic na "lacznik" to wcale nie trudne, mamy wiele odpowiednikow w naszym jezyku na nowo poznane, obce slowka adoptowane wraz z nowa technika i technologia.

Nie moge sie juz doczekac przeczytania od Ciebie tej necacej wiadomosci.  Buzka! Czatownik

Reklama

42 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2016-09-17 10:01:04)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

Trollina- i to nieudolny.Bo trollem to trza umić być:)


czatownik napisał/a:

Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim - ladny  i cos mi mowi, ze masz takie samo oblicze, jestem ciekaw jak wygladasz, lubie atrakcyjne moderatorki (to slowo moze byc zastapione polskim, np. kierujaca, organizujacy, operujacy itd.)

I pisze to ktoś kto ma nick czatownik

czatownik napisał/a:

tam czatowiczki

-co to u licha znaczy CZATOWICZKI?
Wiesz czym się czat od forum różni?

czatownik napisał/a:

Co do tych regulaminow, to jak mozna to brac na serio? Jakie sa regulaminowe linki a jakie nie, i co w moich linkach bylo zlego? Jeszcze dochodzi sprawa nie pisania postow jeden po drugim (dobrze, dostosuje sie, ale to jest zenujace). Boze! Kto takie zasady wymyslil, prosze mi podac, jesli to mozliwe, osobe odpowiedzialna za taki bezsensowny regulamin, chetnie sie dowiem o co tu chodzi, bo takie zasady uwlaszczaja swobodzie pisania komentarzy, to jest kompletna przesada, nie widzisz w tym absurdu?

- zawsze możesz zrobić ''wypad'' jak Ci regulamin nie pasuje.A najlepiej się z nim zapoznać ZANIM zaczniesz pisać takie bzdury.
Nie znasz znaczenia słów,nie potrafisz ich napisać poprawnie i ŚMIESZ udzielać jakichś upomnień tutaj? No bez jaj! UWŁASZCZAJĄ-hehhe.O przepraszam-UWLASZCZAJA big_smile

czatownik napisał/a:

Apropo slowa "link" to tez nie polskie slowo, wiec musze Tobie dac tutaj upomnienie, mozna "link" zamienic na "lacznik" to wcale nie trudne, mamy wiele odpowiednikow w naszym jezyku na nowo poznane, obce slowka adoptowane wraz z nowa technika i technologia.

-a propos nicku czatownik-lepiej byłoby "gawędziarz".
Ale do Ciebie bardziej pasuje "przypierdzielacz" smile

czatownik napisał/a:

Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim

- pseudonim to też obce zapożyczenie.

O wielu rzeczach nie masz bladziutkiego pojęcia więc nie bierz sobie do serca roli mentora bo tylko narażasz się na kpiny.

''Wiem, że dla ciebie to forum, to terapia na nieudane życie emocjonalne, więc pisz sobie i fantazjuj o mnie lub o sobie" smile
autor-mój psychofan Iryd smile

43 Ostatnio edytowany przez Summerka (2016-09-17 09:52:27)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
czatownik napisał/a:

Tak kaleczymy jezyk polski:
Naglowki typu: “wyrzucona z turnieju” , pomysl by kto, ze cos z jakiegos powodu zostala ukarana i zmuszona opuscic turniej ale, nie, owa zawodniczka zostala wyeliminowana w grze. Naglowki tego typu sa mylne i uzywane dla taniej sensacji w zachodnich mediach od dziesiatek lat, teraz trafia to do Polski i polskiej pisowni.

Język potoczny się zmienia nieustannie. Czy wiesz, że kiedyś powitanie "serwus" budziło kontrowersje? Zarezerwowane głównie dla ludzi młodych. Kto to dziś pamięta? Kiedyś zapożyczenia czerpano z łaciny i greki, dziś z angielszczyzny, choć niektóre  wzięte z rosyjskiego zagoszczą  chyba u nas  na dłużej.

Co do wiadomości dziennikarskich, to się zgadzam. Kiedyś dziennikarz miał więcej czasu na przygotowanie newsów. Teraz jesteśmy zalewani mnóstwem informacji, które muszą odbiorcy zatrzymać uwagę  na dłużej.

Jeśli uważasz, że jeśli napiszesz "lacznik" zamiast "łącznik", to nie będzie kaleczeniem języka? Znaki diakrytyczne w polszczyźnie to podstawa.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego pobytu na forum.
Reklama

44 Ostatnio edytowany przez femte (2016-09-17 10:53:36)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

czatownik
"Apropo" - a propos
moderatus -to nie z angielskiego. Po lacinie  znaczy "umiarkowany". Mozliwe ze mozna tez znalezc starsze pochodzenie, np. greckie. Strasznie mnie denerwuje ze przypisujesz takim slowom angielskie pochodzenie. Tak jak denerwuje wymowa lacinskich slow "z angielska". Choc nikt nie wie, jak to Rzymianie wymawiali. Ale na pewno nie jak wspolczesni Anglicy.
"C" od dawna jest w polskim wymawiane jak "k" - wlasnie w slowach pochodzenia lacinskiego.

.

45

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

Femte-ale co i komu Ty chcesz tłumaczyć?
Przecież czatownik nie słyszał o żadnym innym obcym języku prócz angielskiego.
Swoimi mądrościami może zaimponować kolegom z gimnazjum.
Bo nie wierzę,że tak może pisać dorosły człowiek.

''Wiem, że dla ciebie to forum, to terapia na nieudane życie emocjonalne, więc pisz sobie i fantazjuj o mnie lub o sobie" smile
autor-mój psychofan Iryd smile

46

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
czatownik napisał/a:
Olinka napisał/a:

Czatowniku, odsyłam Cię do Regulaminu Forum. Pomijając, że kilka Twoich postów stanowiło jego rażące naruszenie, w Twoich słowach jest wiele agresji, pojawiają się nieregulaminowe linki, to co prawda mniej rażącym, ale również łamiącym zasady, jest pisanie postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz coś dopisać, użyj funkcji "edytuj". Teraz zapraszam do odebrania poczty - masz ode mnie wiadomość.
Z pozdrowieniami, Olinka


Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim - ladny  i cos mi mowi, ze masz takie samo oblicze, jestem ciekaw jak wygladasz, lubie atrakcyjne moderatorki (to slowo moze byc zastapione polskim, np. kierujaca, organizujacy, operujacy itd.). Byc moze, jestes zbyt wrazliwa, bo nie sadze, zebym to ja byl tym agresywnym, popatrz na inne posty, tam czatowiczki niczym wilczyce rzucajace sie na pozarcie daly sobie upust, ale czy ja sie zaraz zrazilem (oprocz jednego wulgarnego postu)? Co do tych regulaminow, to jak mozna to brac na serio? Jakie sa regulaminowe linki a jakie nie, i co w moich linkach bylo zlego? Jeszcze dochodzi sprawa nie pisania postow jeden po drugim (dobrze, dostosuje sie, ale to jest zenujace). Boze! Kto takie zasady wymyslil, prosze mi podac, jesli to mozliwe, osobe odpowiedzialna za taki bezsensowny regulamin, chetnie sie dowiem o co tu chodzi, bo takie zasady uwlaszczaja swobodzie pisania komentarzy, to jest kompletna przesada, nie widzisz w tym absurdu? 

Apropo slowa "link" to tez nie polskie slowo, wiec musze Tobie dac tutaj upomnienie, mozna "link" zamienic na "lacznik" to wcale nie trudne, mamy wiele odpowiednikow w naszym jezyku na nowo poznane, obce slowka adoptowane wraz z nowa technika i technologia.

Nie moge sie juz doczekac przeczytania od Ciebie tej necacej wiadomosci.  Buzka! Czatownik

o tak, nie daj sobie w kaszę dmuchać, pisz tak dalej Olince, to może wyśle Cię bezterminowo na Madagaskar, za co wszyscy jej podziękujemy big_smile

47

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

Gojka
mnie to bawi.

.

48

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
femte napisał/a:

czatownik
"Apropo" - a propos
moderatus -to nie z angielskiego. Po lacinie  znaczy "umiarkowany". Mozliwe ze mozna tez znalezc starsze pochodzenie, np. greckie. Strasznie mnie denerwuje ze przypisujesz takim slowom angielskie pochodzenie. Tak jak denerwuje wymowa lacinskich slow "z angielska". Choc nikt nie wie, jak to Rzymianie wymawiali. Ale na pewno nie jak wspolczesni Anglicy.
"C" od dawna jest w polskim wymawiane jak "k" - wlasnie w slowach pochodzenia lacinskiego.


Język łaciński był językiem urzędowym w Polsce aż do, mniej więcej, 15-stego wieku kiedy ładu i składu nie było i Polska była rozdzierana na wszystkie strony.  Dlatego mamy dużo zapożyczeń i to mogę jeszcze zrozumieć i dlatego mogę też zaakceptować (tylko w ograniczonych okolicznościach) łacińskie "c" wymawiane jako "k", co zresztą nie jest w powszechnym użytku, więc nie stanowi dobrego przykładu, podałabyś lepszy. Jeśli przypisałem gdzieś słowom łacińskim pochodzenie angielskie to błąd, ale nie widzę nigdzie tutaj, żebym takie coś zrobił, odnosiłem się ściśle do słow używanych w języku angielskim o brzmieniu typowo angielskim a nie do ich pochodzenia, bo słowo "moderator" to już nie "moderatus" a poza tym kultura łacińska coś wnosiła, język łaciński w Polsce był, przede wszystkim,  językiem akademickim, co wnosi Anglos do naszej kultury oprócz hot dogów? Wracając jeszcze do słowa "moderator" co ma "umiarkowany" do funkcji zarządcy na forum? Znaczenia językowe jakie pasują w jednym rodzaju słownictwa niekoniecznie bedą pasować w innym, dlatego "moderator" czy po "moderatus" nie pasują do języka polskiego tutaj w tym kontekscie, chyba, że oficjalnie nadamy temu słowu jakiś odpowiedniu polski nuans, tym samym zmieniając oryginalne znaczenie, ale dostosowując je do polskiego a to nie nastąpiło, po prostu zwaliliśsmy to słowo z agielskiego tak jak szło, kompletnie bezmyślnie, bez jakiegokolwiek poszanowania dla polskich zasad gramatyki.

49

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
Summerka napisał/a:
czatownik napisał/a:

Tak kaleczymy jezyk polski:
Naglowki typu: “wyrzucona z turnieju” , pomysl by kto, ze cos z jakiegos powodu zostala ukarana i zmuszona opuscic turniej ale, nie, owa zawodniczka zostala wyeliminowana w grze. Naglowki tego typu sa mylne i uzywane dla taniej sensacji w zachodnich mediach od dziesiatek lat, teraz trafia to do Polski i polskiej pisowni.

Język potoczny się zmienia nieustannie. Czy wiesz, że kiedyś powitanie "serwus" budziło kontrowersje? Zarezerwowane głównie dla ludzi młodych. Kto to dziś pamięta? Kiedyś zapożyczenia czerpano z łaciny i greki, dziś z angielszczyzny, choć niektóre  wzięte z rosyjskiego zagoszczą  chyba u nas  na dłużej.

Co do wiadomości dziennikarskich, to się zgadzam. Kiedyś dziennikarz miał więcej czasu na przygotowanie newsów. Teraz jesteśmy zalewani mnóstwem informacji, które muszą odbiorcy zatrzymać uwagę  na dłużej.

Jeśli uważasz, że jeśli napiszesz "lacznik" zamiast "łącznik", to nie będzie kaleczeniem języka? Znaki diakrytyczne w polszczyźnie to podstawa.

Napisanie "lacznik" zamiast "łącznik" jest sprawą innej klawiatury a nie kaleczenia języka, bo na papierze bym tak nie napisał, więc przyczepiłaś się akurat do mało istotnej rzeczy.

50

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

O ile rozumiem jestes w Anglii lub innym kraju angielskojezycznym. Maja dokladnie taka sama klawiature jak w Polsce, da sie ja przestawic - sama to robilam.

.

51

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

Czatowniku, po raz drugi i ostatni proszę o zapoznanie się z Regulaminem Forum, bo off top również stanowi jego naruszenie. Uprzedzam, że dalsze łamanie zasad, których znajomość i gotowość do respektowania potwierdziłeś w chwili rejestracji, będzie dla nas jasnym sygnałem, że nie zamierzasz się dostosować, a skoro tak - będziemy zmuszone Cię pożegnać. Forum nie jest właściwym miejscem do wyjaśniania spraw, które nie są powiązane z zagadnieniem, dla którego został założony dany wątek. Jeśli masz coś do powiedzenia na temat zasad funkcjonowania Netkobiet, zapraszam do kontatu mailowego.

Choć rozumiem, że czasem przychodzi to z trudem wink, to wszystkie osoby biorące udział w dyskusji także proszę o powstrzymanie się od komentarzy, które nie dotyczą głównego tematu wątku. 
Z pozdrowieniami, Olinka

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 

Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz.

52

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
gojka102 napisał/a:

Trollina- i to nieudolny.Bo trollem to trza umić być:)


czatownik napisał/a:

Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim - ladny  i cos mi mowi, ze masz takie samo oblicze, jestem ciekaw jak wygladasz, lubie atrakcyjne moderatorki (to slowo moze byc zastapione polskim, np. kierujaca, organizujacy, operujacy itd.)

I pisze to ktoś kto ma nick czatownik

czatownik napisał/a:

tam czatowiczki

-co to u licha znaczy CZATOWICZKI?
Wiesz czym się czat od forum różni?

czatownik napisał/a:

Co do tych regulaminow, to jak mozna to brac na serio? Jakie sa regulaminowe linki a jakie nie, i co w moich linkach bylo zlego? Jeszcze dochodzi sprawa nie pisania postow jeden po drugim (dobrze, dostosuje sie, ale to jest zenujace). Boze! Kto takie zasady wymyslil, prosze mi podac, jesli to mozliwe, osobe odpowiedzialna za taki bezsensowny regulamin, chetnie sie dowiem o co tu chodzi, bo takie zasady uwlaszczaja swobodzie pisania komentarzy, to jest kompletna przesada, nie widzisz w tym absurdu?

- zawsze możesz zrobić ''wypad'' jak Ci regulamin nie pasuje.A najlepiej się z nim zapoznać ZANIM zaczniesz pisać takie bzdury.
Nie znasz znaczenia słów,nie potrafisz ich napisać poprawnie i ŚMIESZ udzielać jakichś upomnień tutaj? No bez jaj! UWŁASZCZAJĄ-hehhe.O przepraszam-UWLASZCZAJA big_smile

czatownik napisał/a:

Apropo slowa "link" to tez nie polskie slowo, wiec musze Tobie dac tutaj upomnienie, mozna "link" zamienic na "lacznik" to wcale nie trudne, mamy wiele odpowiednikow w naszym jezyku na nowo poznane, obce slowka adoptowane wraz z nowa technika i technologia.

-a propos nicku czatownik-lepiej byłoby "gawędziarz".
Ale do Ciebie bardziej pasuje "przypierdzielacz" smile

czatownik napisał/a:

Olinko! Podoba mi sie Twoj pseudonim

- pseudonim to też obce zapożyczenie.

O wielu rzeczach nie masz bladziutkiego pojęcia więc nie bierz sobie do serca roli mentora bo tylko narażasz się na kpiny.

Co Ty tak o tym regulaminie mi piszesz? Podlizus jakis jestes. W pracy ucza lizac pupe?

Gawedziarz moze byc, o przepraszam - Gawędziarz musi byc.

W srodku zdania nie pisze sie duzymi literami, chyba, ze chodzi o jakis wazny skrot.

Czatownik to moj pseudonim od daaawna, zmienie go wkrotce, bo juz mi sie nudzi, no i racja jest jakis obcobrzmiacy.

Pseudonim to slowo greckie i mamy ich troche tak jak i lacinskich, sa to relikwie po greckich wplywach na kulture europejska, duzo wniesli, wykazali sie na wielu szczeblach, nie napadali nas i maja moj szacunek. Zreszta, mamy slowo ksywa ale nie mamy ani "nickname" ani "nick" ani tez "nik". Tak wiec ja nie mam nick (jak juz chcesz poprawnie pisac to uzyj chociaz deklinacji: nicka) "czatownik" tylko taki pseudonim czy taka ksywe.

To czym sie czat od forum rozni mnie nie obchodzi, co to ma wielce do rzeczy?

53

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
czatownik napisał/a:
Summerka napisał/a:
czatownik napisał/a:

Tak kaleczymy jezyk polski:
Naglowki typu: “wyrzucona z turnieju” , pomysl by kto, ze cos z jakiegos powodu zostala ukarana i zmuszona opuscic turniej ale, nie, owa zawodniczka zostala wyeliminowana w grze. Naglowki tego typu sa mylne i uzywane dla taniej sensacji w zachodnich mediach od dziesiatek lat, teraz trafia to do Polski i polskiej pisowni.

Język potoczny się zmienia nieustannie. Czy wiesz, że kiedyś powitanie "serwus" budziło kontrowersje? Zarezerwowane głównie dla ludzi młodych. Kto to dziś pamięta? Kiedyś zapożyczenia czerpano z łaciny i greki, dziś z angielszczyzny, choć niektóre  wzięte z rosyjskiego zagoszczą  chyba u nas  na dłużej.

Co do wiadomości dziennikarskich, to się zgadzam. Kiedyś dziennikarz miał więcej czasu na przygotowanie newsów. Teraz jesteśmy zalewani mnóstwem informacji, które muszą odbiorcy zatrzymać uwagę  na dłużej.

Jeśli uważasz, że jeśli napiszesz "lacznik" zamiast "łącznik", to nie będzie kaleczeniem języka? Znaki diakrytyczne w polszczyźnie to podstawa.

Napisanie "lacznik" zamiast "łącznik" jest sprawą innej klawiatury a nie kaleczenia języka, bo na papierze bym tak nie napisał, więc przyczepiłaś się akurat do mało istotnej rzeczy.

Jak widzę, twoja klawiatura żyje własnym życiem. Napisze "lacznik", ale za to "przyczepiłaś". Jak to jest istotne, można wyjaśnić na przykładzie.
Spróbuj się domyślić, o co mi chodzi, jeśli napiszę: " male zajaczki lubia paczki".

Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego pobytu na forum.

54 Ostatnio edytowany przez czatownik (2016-09-18 13:07:46)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
femte napisał/a:

Widze ze Czatownik z tych "patriotow" co to koszulki narodowe nosza. Wiec i tak nie zrozumie.
Znalam czlowieka, Slazaka ktory zostal w czasie wojny wcielony do wojska i wyslany do lodzi podwodnych. Jako zwykly marynarz. Podobno koszmar, nic im nie mowili, ludzie nie wiedzieli gdzie sa, dokad plyna, kiedy wroca. Koszmarne warunki, strach. Zdezerterowac nie mogl, bo narazil by rodzine. I ja tego czlowieka szanuje bardziej niz kiboli w koszulkach z husaria.
Ktorzy nawet nie wiedza, ze zadnych skrzydel nie bylo. Mozliwe ze cos w rodzaju statecznika przymocowanego do siodla sporadycznie sie pojawilo. Skrzydla byly mocowane do zbroi paradnych, w ktorych sie na konia nie wsiadalo. A tym bardziej sie nie walczylo. Bo niby jak, z taka konstrukcja na plecach?

Droga Femte!

Ja tez takiego wojaka szanuje, z jednej strony nie mozna dac sie zaszantazowac, bo bysmy moze wlasnego wojska nie mogli miec, z drugiej strony rodzina tez nalezy do ojczyzny i trzeba nia sie zajac, jedno i drugie trudna sprawa, nie ma tu latwych rozwiazan. Ja jednak nie do tego nawiazywalem, odeszlismy troche od tematu, mi chodzilo o to, ze po wojnie na Slasku dalej istnieje szwabostwo i pelno napisow niemieckich wszedzie i ludzie mowiacy gwara szwabska a mozna to bylo zmienic, tylko za miekcy jestesmy i za duzo u nas zdrajcow dzialajacych na rzecz Niemiec. Tam za malo jest jezyka polskiego a Slaski jakos tez nie jest nigdzie slyszany - jakas gwara slaska i tyle.

Co do narodowcow to co zlego w nich widzisz? Przeszkadza Tobie, ze chociaz ktos sie buntuje przeciwko antypolskiemu ustrojowi ciagnacemu sie od wiekow? Za malo robimy, dlatego Polska jest sprzedawana, ale sie wyglupilas. Przysluzylas sie Polsce w jakis konkretny sposob oprocz zakupow w Carefourze, ktory zabija polskich producentow produktow zywnosciowych i polskie spozywcze sklepy? 

Widze, ze Femte jest jedna z tych "patriotek" co to kupuje koszulki w "polskim" Tesco z napisem "I love Manchester - Made in England".

Co do husarii to nie jest wiadome jak bylo naprawde - skrzydla nie zawsze wazyly tyle samo, nieraz nosilo sie napleczniki, do ktorych mozna bylo przymocowac skrzydla a nieraz nie, nieraz skrzydla bylo mocowane do siodel, nieraz nie, pojedyncze skrzydla tez podobno istnialy. Tak wiec nie badz taka pewna swoich informacji osmieszajacych historykow polskich,  powinnas byc dumna z takiego wojska a nie je osmieszac i peplac po "naszych" rezyserach od zydowskiej bolesci co to lubia krecic, ale nie tylko filmy.

55

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

czatownik
poczytaj sobie Morcinka - o ile mozna gdzies znalezc. Co jest zlego w gwarze slaskiej, nawet jesli ma niemieckie nalecialosci? Ci ludzie musieli w pracy mowic po niemiecku.
Pamietam stare kobiety w strojach slaskich. Twierdzily ze po polsku nie rozumieja. Oczywista nieprawda, ale to byl rodzaj buntu.
Nie kupuje w Tesco ani Carefourze. Nie moge nawet jesli bym chciala.
Siedziales w zyciu na koniu?

.

56

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

coś czuję, że czatownik jeszcze do nas wróci...

57

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej
adiaphora napisał/a:

coś czuję, że czatownik jeszcze do nas wróci...

Nie sądzę.
Przejrzała go Summerka. smile
Jeśli wróci, to w innym wcieleniu i w innym dziale. Zgadnijcie, w jakim?

facet po przejściach

58 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2016-09-24 19:20:13)

Odp: Kaleczymy język polski coraz bardziej

Tez mnie to troche wkurza. Rzadko uzywam tych slow. Wole nasze lub chociaz zblizone. Mamy bardzo ladny jezyk. Wiele panstw chyba tak kopiuje z zachodu. Takie kompleksy narodowe. Szkoda, bo nie ma sie czego wstydzic i swoja kulture, jezyk warto kultywowac. Nie wykluczam, ze autor jest trollem, czasem zabawnie pisze, ale poza tym sie z nim zgadzam co do glownego zalozenia.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

Posty [ 39 do 58 z 58 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » KULTURA » Kaleczymy język polski coraz bardziej

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016