zło lepsze - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: zło lepsze

Zło. Lepsze niż miłość. Nie boli tak bardzo. Wiedziała już, że tak właśnie jest. Po cóż kochać, skoro miłość zmieniła ją w bryłę lodu. Poświęcenie, wyrzeczenia za miliony gorzkich słów.

Spogląda za siebie. Zło otaczało ją zewsząd. Okopana, przyczajona, wstrzymująca oddech, pełna nadziei, że jej niedostrzeże. Dostrzegło. Znalazło, zagarnęło, spętało. Pochłonęło. Nierówna walka. Podsycane zewsząd, nie dało jej szans. Ukochane zło ukochanego. Upiorny duet poniewierający jej umysł i ciało. Nieprzejednany.

Miłość większa niż strach. Poświęcenie do granic wytrzymałości. Ból, rozpacz, niemoc po każdym złym słowie.  Niepojęta nadzieja, złudna ułuda, łzy gorzkie jak piołun. Bez cienia światła. Miłość bolała bardziej niż razy zła.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zło lepsze

Odpychamy od siebie miłość,bo boimy się jej ogromu,często jej nie rozumiejąc.
Wolimy zło,wolimy obojętność,bo tą znamy i nie boimy się niespodzianek.

3

Odp: zło lepsze
shes napisał/a:

Zło. Lepsze niż miłość. Nie boli tak bardzo. Wiedziała już, że tak właśnie jest. Po cóż kochać, skoro miłość zmieniła ją w bryłę lodu. Poświęcenie, wyrzeczenia za miliony gorzkich słów.

Spogląda za siebie. Zło otaczało ją zewsząd. Okopana, przyczajona, wstrzymująca oddech, pełna nadziei, że jej niedostrzeże. Dostrzegło. Znalazło, zagarnęło, spętało. Pochłonęło. Nierówna walka. Podsycane zewsząd, nie dało jej szans. Ukochane zło ukochanego. Upiorny duet poniewierający jej umysł i ciało. Nieprzejednany.

Miłość większa niż strach. Poświęcenie do granic wytrzymałości. Ból, rozpacz, niemoc po każdym złym słowie.  Niepojęta nadzieja, złudna ułuda, łzy gorzkie jak piołun. Bez cienia światła. Miłość bolała bardziej niż razy zła.


To jest "podrecznikowy" opis milosci patologicznej, ktora z miłością, taką  prawdziwą, nie ma nic wspolnego.

To smutne, że  niektóryrzy gloryfikują takie pojmowanie miłości.

Ten tekst, pomijajac jego literacki format, powinien brzmiec: Nie umiem kochać, nie wiem jak to robic, jak nie krzywdzic samej siebie chorą miłością,  dlatego łatwiej mi  poddać się złu i patrzeć na miłość z tej perspektywy. "

Nic tu nie ma ;P
Reklama

4

Odp: zło lepsze
Iceni napisał/a:

Ten tekst, pomijajac jego literacki format, powinien brzmiec: Nie umiem kochać, nie wiem jak to robic, jak nie krzywdzic samej siebie chorą miłością,  dlatego łatwiej mi  poddać się złu i patrzeć na miłość z tej perspektywy. "

Spuentowałaś problem, który jest poruszany. W jaki sposób autor porusza problem, jest jego indywidualnym podejściem.

shes napisał/a:

Niepojęta nadzieja, złudna ułuda, łzy gorzkie jak piołun.

Nie podoba mi się to zdanie. Być może inni zauważą w nim jakąś nowatorskość, artyzm, ale ja mam mieszane uczucia. Może przybliżysz mi, co przekazuje?

rekreacyjnie preferuję chodzenie, często zachodzę w głowę...

5 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2016-09-03 00:45:55)

Odp: zło lepsze

Zależy czy chcesz pokazać, swojego ukochanego jako tego który jest tchórzem bo boi sie kochac, czy siebie jako ta która to widzi a na postawie tego określasz to jaka jesteś.
W tym sensie ze opis ciebie nie istnieje bez jego postaci. On cie określa.

Czy wychodzisz od określenia tego co czujesz i tyle a ukochany jest tutaj tylko wspomniany.
W tym sensie kogo ta historia ma pokazać czy ciebie czy jego a na postawie jego powstaje opis ciebie.

Jedną z nielicznych zalet głupoty jest to , że nie można nią się zarazić.
Reklama

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin
© www.netkobiety.pl 2007-2016